Treść opublikowana przez carinus
-
palnik pellet montaż
Stracisz sporo powierzchni odbioru ciepła i może sie okazać,że grzejesz bardziej komin niż kocioł.
- Problem z kotłem Ds Mpm
-
Kocioł DS MPM
Musisz sam doświadczalnie obadać jakie rozdrobnienie drewna najlepiej się sprawdzi w Twoim przypadku.Posiadam bufor i rozdrabniam kawałki drewna dosyć mocno.Spala się szybciej ale bez zawieszania,bo nie zdąży się zawiesić przy podawaniu powietrza przez zasyp.Jak potrzebujesz spokojniejszego spalania to będziesz chciał mieć coś grubszego,ale to musisz sam sprawdzić,jakiej konkretnie grubości.
- Kocioł DS MPM
-
Jaki kocioł zasypowy....
Masz dosyć ciepły dom,skoro spalasz tak małe ilości opału pomimo sporego metrażu.Możesz kupić spokojnie MPM-a i spalać w nim różny opał.Ważne jest żeby nie przesadzić z mocą kotła,bo wtedy zaczniesz czytać nasze forum w poszukiwaniu ratunku.Przy niespiekającym węglu jest możliwa praca kotła nawet przez całą dobę ,niekiedy na jednym zasypie jeżeli mróz nie doskwiera.
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Czyściłem dzisiaj wyczystkę kominową i wygrzebałem 2-3l sadzy z kawałkami sklejonymi z strupki,czyli to co kominiarz zeskrobał mi po letnim okresie przepalania na cwu.Nie wygląda to najlepiej i jestem teraz bardziej przekonany do stworzenia palnika HG dla samego drewna.W ostatni okres grzewczy spalało się prawie samo drewno,węgla niewiele i zapowiada sie kolejny sezon podobnie.Trzeba działać bo szkoda opału i komina.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Jak sami widzicie jeden kociołek a sposobów spalania tylko drewna mnóstwo.U mnie drewno najlepiej idzie tylko na skosie szamotowym i powietrzu przez zasyp,inne kombinacje nie dawały najlepszych efektów.Zawieszania nie mam na żadnym paliwie ale to zasługa odpowiedniej granulacji każdego z paliw.
-
Kocioł DS MPM
Ja wiem że ciężko jest przeczytać całą zawartość wątku,ale prawda jest taka że każdy użytkownik ma inne potrzeby a kocioł nie jest z gumy i nie da się dopasować tego wynalazku do konkretnych potrzeb.Gdyby była możliwość wymiany kotła po wstępnych próbach,możliwe że kłopotów było by mniej.Zeby było dobrze,albo nawet lepiej niż dobrze trzeba ten kocioł modyfikować i nie widzę w tym nic złego,ale pisanie że wstawiasz i palisz bez problemów każdym paliwem dedykowanym jest utopią.Jeśli nie jesteś ekspertem od jakości węgla to polegniesz na przedbiegach i bez posiłkowania się automatyką rusztowania czar pryska.
-
Kocioł DS MPM
W sumie nikt z nas nie musiał modyfikować swojego kotła.Znam nawet innych ludzi z sąsiedztwa,którzy kupili swoje śmieciuchy i też są zadowoleni...ale z tego że ja grzebałem w swoim kotle.Ja już nie jestem zadowolony jak sąsiedzi palą. Miałem coś wkleić i pokazać,ale w natłoku gorących wypowiedzi pewnie zginie.Pokaże później.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Czy taki sposób podawania/regulacji PW będzie działać?
-
Kocioł DS MPM
Tworzenie dwóch kanałów dymnych (portki)doprowadza do sytuacji,gdzie jednym idzie dym,a drugi dostaje ciąg odwrotny i ciągnie powietrze od góry i miesza się na dole z tym dymem.Teraz praktycznie komin nie będzie miał ciągu,jak zrobi sie zimno to zobaczysz jak wyciąga opał z kotła.Na razie nic nie rób do momentu aż nie przepalisz całego sezonu i wtedy będziesz miał obraz całości rzeczy do poprawek.
-
Kocioł DS MPM
Od jakiegoś czasu zainteresowało mnie zbudowanie takiego palnika HG,gdyż coraz częściej spalam samo drewno zamiast węgla i czuję że kolejne zimy będą mnie do tego tylko zachęcać.Wentylator wyciągowy też chodzi mi po głowie ze względu na częste problemy z rozpalaniem kotła w okresie letnim,nie zawsze moim domownikom chce się rozpalać z samego rana,lub po prostu nie ma dogodnych warunków na rozpalenie bez zadymienia kotłowni.Mam bufor więc problemem może być tylko sama budowa kanału z napowietrzaniem i łatwośc demontażu gdy przyjdzie potrzeba spalania węgla.Teraz skończę budowę rusztu "mini kirgiz'' i zastanowię się nad palnikiem do drewna.Drewno spala się teraz dosyć dobrze jednak widzę że do ideału jeszcze mi brakuje,głównie kwestia sprawności dopalania gazów jest do poprawienia gdyż są jeszcze stany niedotlenienia i gromadzi się trochę sadzy na wymienniku.Jak temat nabierze rozpędu,można wydzielić osobny wątek i ciągnąć to dalej.
-
Kocioł DS MPM
Chyba mnie źle zrozumiałeś-nie mam bocznych skosów jak Maronka,jest tylko jeden skos w kierunku palnika.Na tych bocznych szamotkach drewno będzie się zawieszać,ale kolega pali kostką więc problem jego nie dotyczy.Maronka niepotrzebnie zmniejsza pojemność komory tą wielką blachą.Boczne szamotki tak jak piszesz sprawdzą się dopiero przy węglu i sam w tym sezonie spróbuję takie coś założyć.
-
Kocioł DS MPM
Skos zrobiony jest z blachy 5mm i wyłożony szamotem.Zasłania większą część pow.rusztu a zaczyna się od górnej krawędzi otworu środkowych drzwiczek.Większość z Was zachwalała spalanie drewna na pełnym ruszcie pokrytym szamotem.Postanowiłem też to sprawdzić i niestety było tylko gorzej,co nie znaczy że beznadziejnie,jednak wcześniej zarówno na drewnie jak i węglu spalanie miałem bezproblemowe.Byłem też zdziwiony,że u mnie niezależnie od paliwa,na jednakowych rusztach,spala się wszystko bez problemu,czego nie potwierdzały niektóre osoby z forum.Powstało coś jak ruszt w kirgizie,gdzie wszystko musiało sie osypać przed sam palnik i nie było mowy o dziurach z lewym powietrzem i dymienie z komina.
-
Kocioł DS MPM
Też wywaliłem pokrycie rusztu szamotem,bo nic nie dawało,a popiół nie mógł się osypywać.Wróciłem dodatkowo do skosu zmniejszającego palenisko nawet przy drewnie i pali się zajefajnie na obu paliwach,jak kiedyś.Niepotrzebnie robiłem zmiany.Drewno osypuje sie w formie zwęglonej zawsze pod sam ruszt,brak dziur w zasypie i dymienia kominem.
-
Kocioł DS MPM
Miarkownik nie musi mieć dużego udźwigu,siła razy ramię pozwala czynić cuda.Sam miarkownik to dopiero połowa sukcesu,bo trzeba jeszcze zadbać o odpowiednie wyregulowanie ramion miarkownika i klapki.Honeywell jest dosyć precyzyjny i bezproblemowo szybko reaguje na zmiany temperatury.
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Coś w tym jest,gdyż musiałem wrócić do zwężenia paleniska skosem szamotowym podczas opalania drewnem.Kiedyś na węglu i drewnie kocioł chodził idealnie ale zachciało mi się przetestować Wasze sposoby na spalanie drewna bez blachy zmniejszającej.Ruszt miałem wyłożony płasko szamotem i niestety zbyt duża ilość sadzy na wymienniku.Teraz drewno musi się osypywać lejkiem przed palnik i w rezultacie niższa temp. spalin i czysty wymiennik ze śladową ilością sadzy.