Treść opublikowana przez carinus
-
Kocioł DS MPM
Może nie sam komin,bo na wcześniejszych filmikach widać że ciąg jest spory.Problemem jest spadająca temperatura spalin podczas palenia,która to powoduje spadek ciągu i spadek tempa spalania.Jeżeli jak kolega twierdzi,kombinacje z podaniem powietrza nie przynoszą skutku,to trzeba zwiększać tempo spalania powiększając przepustowość palnika.
-
Kocioł DS MPM
Do niedawna też tak myślałem.Miałem przelot w różnych rozmiarach ale najczęściej było to średnio 12-14x 8-10cm.Paliło sie dobrze.Teraz przy próbach spalania sosny zastosowałem przelot szer.8cm i wysoki na 6.2cm,czyli na wysokość cegły szamotowej.Wszystko po rozmowach z @Piecuch19 żeby przyspieszyć gazy i wzmóc zdolność zasysania PW z bocznych otworów w kanale palnika.Okazuje się że na takim małym palniku,kocioł nadal pracuje stabilnie na mniejszej mocy,nie mam problemów z rozpalaniem a dymek jak najbardziej pojawia się sporadycznie ale tylko w momencie zawieszenia sie opału.Nawet kładłem kawałek szamotu zaraz na szamotkach które są ustawione za wylotem z palnika.Dławił i hamował gazy jak zawirowywacze,spadała mi wtedy temp.spalin i czas palenia trochę wydłużał się.Ale wtedy przekrój przelotu nie był większy od 40-50cm2.Gazy kotłowały się w palniku wirowym rozgrzewały całość do czerwoności,wylatując z palnika uderzały w ten kawałek szamotu i rozbijały się na boki oddając więcej ciepła na boczne ścianki pierwszej przegrody.Nie leciały bezpośrednio w drugi kanał wymiennika.Problemem było jednak rozpalanie,dlatego zrezygnowałem z tego rozwiązania i nieraz po rozpaleniu gdy zostawał tylko żar na rusztach otwierałem pokrywę i umieszczałem ten kawałek szamotu z powrotem nad palnik. Na pewno nie każdy kocioł może pracować na takich małych przelotach,wcześniej u mnie nie dało się nawet rozpalić na takim przekroju.Zmiana geometrii całości palnika jednak pozwoliła na wprowadzanie takich wąskich gardzieli i to działa.Spadła temperatura na czopuchu i więcej ciepła zdąży odebrać wymiennik.Cały zasyp też spala się nawet do 4h.
-
Kocioł DS MPM
@GregoryNie gniewaj się,ale nie napiszesz co robiłeś,co wyszło,tylko narzekasz że nie chce się palić.Miałeś multum podanych rozwiązań i podpowiedzi jak się do tego zabrać.Jakoś nie chce mi się wierzyć że po niezliczonej liczbie kombinacji,nadal nie doszedłeś do rozwiązania problemu,pomimo że już dawno ktoś radził żeby zmienić wymiary palnika.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Na chwilę obecną,w momencie końcowego dopalania sie wsadu drewna(węgla też) zachodzi zjawisko wymieszania się w komorze zasypowej reszty gazów z większą dawką powietrza i dochodzi do zapłonu a przez to do niewielkich fuknięć dymem z otworków na górze klapy zasypowej.Myśląc nad sposobem eliminacji problemu przypomniałem sobie jak kiedyś za czasów gdy opalałem w kotle trocinami,miałem zrobiony patent z dmuchawką i regulowaną przepustnicą.Wszystko w komplecie było zamontowane z boku kotła na ścianie,nieco wyżej niż sam kocioł a powietrze było doprowadzone rurą spiro do drzwiczek popielnika.Nie trzeba było się schylać żeby cokolwiek regulować.Teraz też pomyślałem nad doprowadzeniem powietrza do klapki nad zasypem i podłączenie dodatkowo wlotu w popielnik na jednej wspólnej rurze i przepustnicy,podobnej jak w tradycyjnych gaźnikach.Proporcje powietrza dla popielnika i góry zasypu można też oddzielnie dławić.Wtedy można doprowadzić rurą PCV powietrze z zewnątrz i regulować miarkownikiem wychylenie osi przepustnicy a jedyne dymienie bedzie możliwe po otwarciu zasypu.Dodatkowo powinno wystąpić zjawisko dynamicznego naporu doprowadzanego powietrza do kotła.W silnikach tłokowych/atmosferycznych w połączeniu ze zjawiskiem falowym,pozwala to efektywniej napełniać cylindry powietrzem,w przypadku kotła jest możliwość poprawy i ustabilizowania ciągu przez dodatkowy napór w kanale doprowadzającym powietrze. Z nudów człowiekowi przychodzą kolejne pomysły na udziwnienia do kotła.
-
Kocioł DS MPM
@DziczekMoją bolączką przy 10kW jest mała komora zasypowa,która do węgla wystarcza,do drewna już na styk,czyli ok.4h palenia samą sosną.Wymiennik też mam skąpy i paląc na większej mocy ogrzewam niepotrzebnie komin i otoczenie.Miałem zamysł wymiany obecnego kociołka na właśnie nową 14-ke z większymi możliwościami i dłuższą ważnością normy.Moc zawsze można do pewnego stopnia ograniczyć lub przechować w buforze,ale kocioł z gumy nie jest i pewnych rzeczy nie przeskoczysz chcąc opalać drewnem.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Tak było kolego,bardziej teraz szukam sposobu na uniezależnienie od jednego źródełka paliwa,po trochę żeby coś nowego robić jako przydatna zabawka w którą wrzucisz wszystko co można spalić a ona to czysto spali.Mój kociołek jest zbyt mały żeby jeszcze coś w nim zmieścić i dodatkowo odebrać ciepło ze spalania tym za małym wymiennikiem. Robię trochę sprzętu do rozdrabniania drewna,żeby ułatwić sobie robotę.
-
Kocioł DS MPM
Węgiel jest naprawdę fajny,ale w ciepłe dni potrzebowałbym coś małokalorycznego.Mam też na uwadze ewentualny zakaz spalania węgla,nie wiem kiedy to nastąpi ale pewnie nadejdzie ten dzień.W planach jest pompa ciepła na okresy przejściowe.Węgiel mam opanowany,nie mam z nim problemu,bardziej mnie kusi dalsze wyzwanie żeby opanować drewno sosnowe.
-
Kocioł DS MPM
Jechałem sobie wczoraj cały dzień samochodem i z nudów rozmyślałem nad wyborem paliwa na kolejne zimy.Z racji tego że zaczynamy mieć takie zimy,jakie mamy teraz,skupiłem się na drewnie a konkretnie na sośnie której mamy w okolicach Zielonej Góry w nadmiarze.Myślałem nad możliwymi zmianami w palniku i takie tam,ale jakbym nie patrzył to dupa zawsze z tyłu.Jak dopracuję jedno to zaczyna odstawać inna rzecz i tak coś zawsze nie pasuje.Doszedłem w końcu do pomysłu żeby pójść drogą kolegi Heso.Dostawić do obecnego kociołka zabudowane ceramiczne palenisko.Mam wtedy zwiększoną do swoich potrzeb pojemność zasypową,idealne odgazowanie w rozpalonym szamocie,odbiór ciepła poprzez zwiększoną pow.w kotle,gdyż nawet komora zasypowa będzie robić za wymiennik.W sumie same zalety bez konieczności zmiany kotła. Co Wy na to?
-
Kocioł Seko
Może ta nieszczelność czopucha robi za RCK i kocioł po uszczelnieniu za bardzo się rozpędzi.
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Docenisz obecną konstrukcję za możliwości szybkiej modernizacji.Jak skos nie wypali to zmienisz tylko jedną cegiełkę a reszta palnika pozostaje nieruszana.Mamy prawie identyczne konstrukcje.Skrócony mam jedynie sam element tnący płomień i dłuższy kanał wejściowy do palnika z otworkami do PW.Zaraz po wyjściu płomienia z komór wirowych wszystko to przechodzi w jeden ciasny kanał szamotowy.Kiedyś miałem dwa kominy nad każdą komorą wirową,ale jak wsześniej było pisane,zdarzały się różne warunki w kominkach.Teraz po wyjściu z komór wszystko jest jeszcze raz sprężone i całość palnika większość czasu jest rozgrzana do koloru jasnej wiśni.Zrobię filmik jak to się rozgrzewa.
-
Kocioł DS MPM
Tutaj dzielenie jest powodowane kształtem komory,ale główny powód to mieszanie gazów w gorącym otoczeniu.Można wirować jednym strumieniem ale obecne rozwiązanie jest chyba najwygodniejsze. @Ryni Fajnie to zrobiłeś.Na początku też myślałem nad zrobieniem pochylonego wejścia do palnika,ale na szczęście nawet na płaskiej podłodze nie zbiera się popiół w nadmiernych ilościach.
- Pompa ciepła z klimatyzatora LG
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Da się w tym kotle spalać drewno pod warunkiem,że będzie odpowiednio drobno połupane i jest bufor,inaczej to czysta loteria.Opał nie może zawieszać się w komorze załadowczej.To jest przypadek z jakim i ja się zmagałem,trzeba tylko patrzeć i zrozumieć co się dzieje.Uczyłem się na błędach innych kolegów,sprawdzałem ich sposoby i kocioł spala bardzo dobrze.Podanie powietrza przez zasyp uniemożliwia zawieszenie opału gdyż wsad jest zwęglany od dołu,zanim wytworzy się jakakolwiek dziura przed palnikiem.Mam wąską komorę i tylko drobno porąbane kawałki nie są w stanie zakleszczać się i zawieszać.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Kolega ie ma problemu z kominem.Mam czasami takie samo zjawisko w moim kociołku,gdy przy sporym ciągu jest zachwianie proporcji powietrza i mamy efekt silnika pulsacyjnego.Gazy zapalają się i gasną cyklicznie w silnym strumieniu.To wytwarza piki ciśnienia w komorze zasypowej i mamy efekt "pufania" dymem z otworów w zasypie.Przymkniecie źródła powietrza uspokoi lub zgasi płomień.
- Kocioł DS MPM