Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    5694
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    183

Treść opublikowana przez carinus

  1. Paliwo zostało wycofane ze stacji z uwagi na nikłe zainteresowanie.Jednak miało sporo zalet jeśli ktoś miał,lub chciał podnosić moc doładowanych silników.Trzeba zwiększyć dawkę paliwa ze względu na niższą wartość opałową ale odporność na stuki dawała szansę na większe doładowanie.Kupno czystego etanolu i mieszanie z benzyną jest nieekonomiczne ze wzgledu na cenę i trzeba by zabierać ze sobą zapas,aby dolewać przy kolejnym tankowaniu. Obecnie dodaję porcję LPG do diesla,żeby dopalać sadzę i zwiększać moc.Różnica w zachowaniu silnika jest znaczna,większy moment daje znać o sobie przy każdym wciśnięciu pedału gazu.Operowanie gazem stało się delikatniejsze a samochód przyspiesza gwałtowniej,jakby miał "z górki".
  2. Trochę roboty jest,albo kupić gotowe,wybór zależy od tego kto co lubi lub na co kogo stać.W moim rejonie najdostępniejsza jest sosna i na niej głównie się skupiam.Dobry rębak i mały podajnik to byłby fajny dodatek do kociołka.
  3. Też poszedłem w tym kierunku,węgiel był nudny.Wsypałem do kotła i palił się spokojnie,żadnych emocji.Przy drewnie to sie chociaż coś dzieje i można poćwiczyć z siekierką lub łuparką.Żarty żartami ale prawda jest taka że węglem ciężko mi opalać dom przy tak wysokich temperaturach,jakie mamy przez większość okresu zimowego.Stawiam na pompę ciepła i to ona będzie głównym źródełkiem ciepła,kociołek zostanie jako awaryjne dogrzewanie tylko drewnem.
  4. Bufor nie musi być fabryczny i drogi.Nie trzeba też wielkości basenu olimpijskiego.
  5. Do tego potrzebny jest silnik z dużym momentem,niekoniecznie mocą.Jak brakuje mocy to trzeba dołożyć bufor,czyli koło zamachowe ,które zmagazynuje energię na chwilowe spadki mocy.
  6. Jak kocioł będzie spalał bez dławienia tego spalania to nic się nie stanie.W innym przypadku zaczyna się przydymianie i niepełne spalanie.Bufor zapewnia odbiór nadwyżek ciepła przy pracy kotła na mocy nominalnej.Silnik w samochodzie też nie lubi jak wachlujemy obciążeniem,najlepiej jechać ze stałą,optymalną dla tego silnika prędkością/obciążeniem.
  7. @Piecuch19 Uwierzyłem w telepatię.Miałem zadać tutaj pytanie o prostą metodę produkcji zrębki...i masz,byłeś szybszy i wyczułeś moje intencje.
  8. To mnie teraz pocieszyłeś k...a ich mać.
  9. Fajnie,swoje zabawy z kociołkiem zacznę za tydzień i porównamy zachowania kociołka z takim układem PP.
  10. Dla drewna lepiej podawać powietrze z boku lub góry.Mam już przygotowaną grubą blachę pod nowy skos szamotowy i wyprowadzenie kanału z powietrzem nieco wyżej niż wysokość palnika.Obecnie gdy wylot jest naprzeciw wlotu palnika takie coś sie nie sprawdzało.
  11. Zmienię troche tematykę i w nawiązaniu do tytułu wątku zapytam,czy ktoś z Was używał wcześniej,kiedy jeszcze była dostępna,benzynę E85 z większym dodatkiem etanolu?
  12. Ja dostałem potwierdzenie że wniosek jest rozpatrywany i ...tak od początku maja się ciągnie.
  13. Jeszcze nie próbowałem palić mieszanką drewna z węglem.Może przetestuję mały dodatek węgla dla zwiększenia trwałości warstwy żaru przed palnikiem.Wszystkiego trzeba spróbować. @Ryni W 10-tce komora zasypowa jest dość wąska i orzech przy spokojnym spalaniu potrafił się przywiesić będąc sklejany smołą pogazową.Po 12-15h przebywania w kotle trochę smoły się tam na węglu odkładało.
  14. Wszystko rozbija sie o podłączenie bufora.U mnie woda na instalację jest zbierana z góry bufora a wejście z kotła jest 20-30cm niżej,więc ciepło idzie niemal natychmiast kiedy kocioł zaczyna prace na grawitacji.
  15. Ja cały czas bazowałem na węglu-groszku z Wesołej i tylko raz skusiłem się w ramach eksperymentu na frakcję orzech.Po kilku tygodniach palenia stwierdziłem że żadnych różnic w jakości spalania nie widać,jedynie mogłem mniej węgla zmieścić w jednym załadunku.Groszek jednak ładnie wypełniał całość komory a biorąc pod uwagę skąpe rozmiary w tym kociołku to jest zaleta.Cena orzecha też oczywiście była inna,wyższa.Groszek kupowałem na składzie i ładowałem na przyczepkę samochodową zwykłą łopatą,wybierając z boków hałdy te największe kawałki bez udziały mniejszych frakcji,tym bardziej bez miału.Coś tam zawsze sie pokruszy podczas transportu i wniesienia,jednak problemu spalania groszku z domieszką miału nigdy nie zauważyłem.
  16. Ja bardzo chwale jednak groszek II,nawet lepiej sie to spala niż orzech i więcej wejdzie do komory zasypowej bo lepiej wypełnia luki.
  17. Bez wentylacji robi się naprawdę klimat bardziej dla pleśni niż warzyw.
  18. carinus

    Kocioł DS MPM

    To tylko się cieszyć.Jednak zauważysz przy większych porywach wiatru,że tak zamontowany regulator będzie działał znacznie słabiej i mniej precyzyjnie niż zamontowany u podstawy komina.
  19. carinus

    Kocioł DS MPM

    RCK ma regulować ciąg właśnie wychładzaniem spalin i wstawianie tego tak wysoko powoduje znikome reakcje na pracę regulatora.Jeżeli twierdzisz że jest dobrze to pewnie tak ma być.
  20. Nie byłoby prościej zrobić coś na zewnątrz w formie prawdziwej ziemianki lub nawet kopca?Mam taką piwniczkę zrobioną poniżej poziomu gruntu w obrysie budynku gospodarczego (wspólny dach) i jednak wentylacja jest wskazana.
  21. To teraz szukaj dobrego opału,żeby na starcie nie zepsuć sobie dobrego nastroju.
  22. carinus

    Kocioł DS MPM

    Takie objawy niweluje RCK i wtedy masz stały ciąg niezależnie od warunków na zewnątrz.Przy paleniu drewnem klapka jest zablokowana,ale na węglu robi robotę,największą kiedy chcę spalać spokojnie na małej mocy.
  23. Coś z moich klimatów. https://www.youtube.com/watch?v=yqDg4_M033s
  24. Na szczęście ta wada nie występowała w mojej okolicy,nawet o tym nie wiedziałem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.