Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    5694
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    183

Treść opublikowana przez carinus

  1. Tutaj za każdy model i każdą moc tego modelu trzeba opłacić certyfikat, to trzeba walić produkcję masową żeby odzyskać ten wkład.
  2. Gdybym miał wybierać pompę, która grzeje grzałkami zamiast sprężarką, to kupiłbym grzałkę zamiast dopłacać do Nibe.
  3. Ze swojej strony jako użytkownik Panasonika, lektura wątków grupy na FB dała mi potężną dawkę informacji od monterów tych pomp. Poznałem jakie są niuanse pracy, defrostów, różnic między pracą pomp na 1 lub 3 fazach. Naprawdę przepaść w tym co znajduje się na razie na naszym forum. Ale z czasem i tutaj uzupełnimy informacje.
  4. Bez sensu jest wytwarzanie z prądu wodoru z jakąś stratą i zaraz spalać ten wodór z kolejną stratą. Co innego gromadzić ten wodór i w nocy mieć prąd z ogniw paliwowych. Poczytaj jakie są straty na wytworzeniu wodoru i magazynowaniu tego gazu do zasilania samochodu. Przemysłowo najtaniej pozyskać wodór z węglowodorów kopalnych, elektroliza wody jest mniej opłacalna.
  5. Gdyby to było opłacalne, to Przemo by dawno takie coś zrobił. Ktoś gdzieś wspominał że to koszt kilkunastu tysi.
  6. Przemek miał/ma typową manufakturę i konstrukcje na zlecenie. Tak mnie naszła teraz myśl, żeby zlecić Przemkowi zrobienie "poprawionego " MPM-a w/g własnego projektu i zasad budowy kotła zasypowego. Jak zrobi się cieplej to pewnie pierwszy wyjazd motocyklem będzie w kierunku Czarnkowa, daleko nie mam.
  7. Te furtki bardziej dla tych, którzy je montują, żeby sami skorzystali, jeżeli nie osobiście, to ktoś się z nimi zawsze podzieli lub działkę musi odpalić zanim furtka powstanie.
  8. Samo otrzymywanie wodoru i wykorzystanie tego ponownie do wytworzenia ciepła ma sens, gdy robimy to z nadwyżki energii słonecznej i korzystamy z tego np. zimą lub nocą. Wtedy to ma sens i rację bytu. Bardziej opłacalne jest wytwarzanie czegoś palnego, co da się gromadzić w zbiornikach pod niewielkim ciśnieniem. Wodór jest jeszcze na etapie rozwoju w naszym kraju, nawet stacji tankowania mamy (już) tylko kilka.
  9. Coraz bardziej jestem z niej zadowolony, szczególnie jak patrzę na zużycie prądu. Mam za małą moc jak na mój dom, ale mrozów dużych nie ma i daje radę ogrzać wszystko.
  10. Masz 2x mniejszą pow. i podobne ocieplenie jak moje. U mnie daje radę pompa 5kW, więc dla Ciebie 7kW powinna być odpowiednia, jak nawet nie za duża. Te przewymiarowane grzejniki raczej pozwolą na prace pompy na niskich temperaturach i nie trzeba dopłacać do pompy wysokotemperaturowej.
  11. Teraz ceny pomp stają na głowie, zależy jakie rozwiązanie chciałbyś mieć, czy postawić monoblok czy zamawiać firmę żeby podłączyła splita. Do bufora można chyba teraz wszystko wpiąć, wszystko co posiada pompkę w swoim obiegu.
  12. Długo trzeba było czekać na jakieś oceny tego kotła. Prześwit na ruszcie jest raczej symboliczny, bardziej do drewna niż węgla a innej drogi dla PP nie widać.
  13. W moim gronie znajomych, prawie połowa ma jakiekolwiek zabezpieczenie w formie przetwornicy lub agregatu. Ja mam oba rozwiązania do użycia w zależności od sytuacji.
  14. Paliłem groszkiem z Komoran, ekonomicznie opłacalne, taniej niż kamiennym i dobry na okresy przejściowe. Polowałem na ten z Ledvic, ale nie mogłem nigdzie na składach kupić. Chciałem kiedyś kupić całego TIR-a, ale przestraszyłem się szykowanych zakazów palenia brunatnym.
  15. Podczas defrostu czynnik nie podgrzewa wymiennika tylko odbiera od niego ciepło, niezależnie czy split czy monoblok. Jak nie zapewnisz prawidłowego obiegu ciepła, wymiennik najnormalniej zamarza i rozsadza przegrody. Czynnik wtedy przenika do instalacji grzewczej, nie ma z tym żartów.
  16. Zasilanie awaryjne pompy obiegowej czy nawet PC która pobiera 0,4-1kW małym agregatem za 500zł to teraz nie nowość i sporo osób w ostatnie lata wykupiło zapasy dostępnych agregatów. Sam widziałem kilka lat temu szał zakupów i informacje w marketach budowlanych że agregatów brak
  17. Prosty kocioł na darmowe drewno i zbierać kasę na małą PC na okresy przejściowe. Duży bufor też pozwoli w cieplejsze dni rozpalać co drugi dzień, ale pompa pozwoli na dogrzewanie awaryjne podczas nieobecności i bezobsługowe grzanie cwu latem.
  18. Do połowy tego roku musimy podać do ewidencji swoje źródła ogrzewania, będą mieli jak na tacy kogo w pierwszej kolejności odwiedzić i sprawdzić czy już wymienił. Ruch w interesie kotlarskim będzie duży.
  19. Jeżeli w nowych domach nikt nie przewidział pomieszczeń na kotłownię, to trudno wstawić dodatkowe źródełko. Bardziej boję się z różnych przyczyn braku prądu do zasilania lepszej pompy, niż obawy przed jej wydajnością. Instalator proponował mi moc pompy 7kW z tendencją nawet do 9kW, ale że nie było długo żadnej to brałem to co zostało i tak już zostało. Teraz nawet nie żałuję, bo w ciepłe dni nie mam drastycznego taktowania.
  20. Jak rozgryzałem samoróbkę pompy z klimy, najsensowniejsze rozwiązanie jakie mi wpadło do głowy, to włożenie fabrycznego wymiennika do zbiornika buforowego. Wszelkiego rodzaju wymienniki płytowe potrafiły się rozszczelniać podczas defrostów, dlatego miedzy innymi odpuściłem sobie takie rozwiązania.
  21. Nawet po zmianie przepisów będzie opłacalne montowanie PV. Spodziewam się też niższych cen na komponenty, gdy nie bedzie takiego parcia na nowe instalacje.
  22. Zawsze warto mieć jakieś zabezpieczenie, szczególnie gdy decydujemy się na mało wydajne pompy. Sam kupiłem PC małej mocy, która o dziwo daje radę grzać dom podczas mrozów. Coraz bardziej z biegiem czasu, dociera do mnie świadomość, iż jest sens dopłacenia do sprzętu markowego. Sporo czasu poświęciłem tematom przeróbki klimatyzatora, później jednak stwierdzenie że jednak lepsza będzie droższa wersja gotowej pompy Haiera. Skończyło się zakupem panasa, ale tylko dlatego że był niewiele droższy.
  23. Jeżeli panele mają być łączone w szereg, muszą mieć te same parametry elektryczne, inaczej najsłabsze ogniwo bedzie blokować całość.
  24. Bardzo optymistyczne założenia grzania wody przez 7m-cy, ja bardziej skłaniam się wyłączając dni pochmurne w roku i wyjdzie może 2-3 m-ce, reszta dni musi być dogrzewana. Ja dogrzewam latem bojler 300l i prąd kosztuje mnie 30zł/m-c, więc opłacalność solarów żadna. Nie liczę prądu na pompki i koszty wymiany glikolu. Każdy robi jak uważa, ale radzę brać pod uwagę wszystkie czynniki, które mogą obniżać ekonomię zakupu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.