Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

mlodzieniec

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mlodzieniec

  1. U siebie dałem wełnę skalną Roc....ll 2 warstwy na krzyż po 15 cm i jest super, dużo ciszej i cieplej, tylko ja mam w najniższym punkcie 1 m a w szczycie ok. 4,5 m. Wełna ma różne grubości i lepiej przylega niż styropian. Na styropian to lepiej dać szlichtę betonu zamiast OSB. Z tego względu wybrałbym wełnę, coś w stylu podłogi, legary z desek na sztorc, między nie wełna i na to płyta OSB. Tak czy siak ocieplenie czymkolwiek o grubości 10 cm szału nie zrobi ale zawsze lepsze jak nic. Tylko weź jak najlepszą wełnę o niskiej lambdzie, może nie będzie tania ale zawsze lepiej zaizoluje, moja miała lambdę 0,039.
  2. Z kolei każdy mm osadu na wymienniku powoduje pogorszenie odbioru ciepła ze spalin i w konsekwencji dużo większe zużycie opału. Bo smoła ciepła nie przewodzi. Zobacz, czy nie masz już na ściankach wymiennika, nie komory zasypowej, twardego szklistego osadu - jeśli masz to trzeba podnieść temperaturę do co najmniej 65 stopni, i na gorąco skrobać.
  3. Do regulacji temperatury zasilania wymyślono zawory mieszające, pozwalające utrzymywać na kotle np. 70 stopni a na grzejniki puszczać 40. Zimna woda w kotle powoduje wytrącanie pary wodnej i smołowanie kotła, chłodne spaliny w kominie się wykroplą i wnikając w ścianę będzie smród, trzeba kuć tynki. Dlatego wielu producentów zaleca wkład do komina, bo wiedzą, że kondensuje. Skoro w instrukcji jest zalecenie by minimalna temp. była 60, to nikt Wam nie uzna gwarancji, gdy będziecie palić na 45. Zużycie opału nie jest aż tak wielkie dla wyższych temperatur, na pewno wychodzi taniej niż co 4 lata nowy kocioł. Nie czarujmy się, blachy są coraz słabsze, węgiel coraz gorszy, blacha lubi jak się ją wygrzewa, w moim kotle zalecają wręcz po każdym rozpaleniu trzymanie 70 i więcej by wygrzać kocioł. Róbta jak chceta można by powiedzieć. Jeśli chcecie co kilka lat kupować nowy kocioł to nawet na 35 stopni można palić, producenci na to liczą. Czemu dawniej kotły żyły po 20, 30 lat? Bo się paliło koksem, w wysokich temperaturach, a nie kisiło łopatkę węgla przez tydzień.
  4. Już wyjaśniam. Podane przeze mnie 10 tys wzięło się stąd, iż cena kotła Zębiec Merkury 9 kW, o który wspomniał Kolega Arthi wynosi ok. 8500 zł. Do tego koszt montażu ok. 500 zł, pompa co, ewentualnie cwu każda ok. 200 zł, śrubunki, zawór 3D lub 4D i wychodzi blisko 10 tys. U mnie za cały osprzęt + montaż do zasypowego wyszło 1700 zł. Oczywiście kwota może ulec zmniejszeniu gdy kocioł kosztuje 6000 zł ale moje wyliczenie jest dla Merkurego 9 kW. Zatem jeśli godzisz się na codzienną obsługę kotła, to kup zasypowy, jeśli chcesz mieć teoretycznie mniej pracy ale za to godzisz się na ewentualne problemy wynikające z np. coraz gorszej jakości dostępnego "eko"groszku, czasem awaria podajnika, ślimaka czy podobne, to weź z podajnikiem. Jak wspomniałem wychodzi to mniej więcej tak za 1 podajnikowy masz 2 zasypowe, trwałość każdego jest niemal taka sama. Decyzja należy do Ciebie. I spojrzyj na tematy w dziale Kotły z podajnikiem - co drugi typu "Ratunku, nie dopala się, spieki, gaśnie." Mi to daje do myślenia. Foldery reklamowe warto czytać po bardzo zimnym prysznicu, najlepiej zaś na powietrzu przy ujemnej temp. Co tam czasem wypisują to głowa mała.
  5. Moja dmuchawa już ma taką klapkę pod spodem, model WPA 120.
  6. Rozumiem Twoje intencje i też bym polecił takie coś, najlepiej na pellet z automatyczną zapalarką. Tylko sęk w tym, że źle dobrany kocioł z podajnikiem potrafi pochłonąć więcej czasu niż prosty zasypowy. Sam miałem taki dylemat, zdecydowałem się na zasypowy. Kilku znajomych ma podajnikowe i do końca nie są zadowoleni. Ulegli magii bezobsługowości, ale po pewnym czasie przychodzi np. tygodniowa awaria prądu czy zakup marnej jakości groszku, i czar pryska. W zasypowym trochę pomieszasz, słabszy węgiel z lepszym, nieco przerobisz i jakoś się pali. Dobór kotła to nie takie proste zadanie. Początkowo była mowa, by wytrzymał 10 godzin - tu zatem niemal każdy zasypowy z miarkownikiem/nadmuchem się sprawdzi, pozostaje kwestia doboru mocy, rodzaju spalania i eliminacji różnych modeli ze względu na wady budowy czy inne rzeczy. Opcjonalne wyjście: zakup kotła, który można w przyszłości rozbudować do wersji podajnikowej, m.in. Hef ma w ofercie coś takiego w modelu MAT. Problemem może być jednak moc palnika, bo pracuje zakresie 6 - 19 kW.
  7. Tylko pytanie, czy kolega ma 10 tys na kocioł + osprzęt. Za tę kwotę może mieć co najmniej 2 kotły zasypowe z armaturą całą. Dobry kocioł zasypowy spokojnie pozwoli na rozpalanie raz na dobę, w mrozy może 2 razy, a dolnego spalania bez przerw. Dmuchawa czy miarkownik to dyskusja, nie miałem nigdy kotła z miarkownikiem, najpierw był zwykły idiotoodporny, teraz z dmuchawą - spala węgiel dobrze, a dymienie i smolenie wynikają z wad konstrukcyjnych kotła. Przy miarkowniku jesteś niezależny od prądu ale za to komin trzeba regularnie czyścić bo od niego zależy wiele. Podsumowując jesli masz w portfelu kwotę rzędu 10 - 12 tys to kup podajnik, jeśli masz mniej, to do 4 - 5 tys. kupisz dobry kocioł zasypowy i 10 godzin spokojnie Ci wytrzyma. Tylko nie daj sobie wcisnąć 17 czy 19 kW bo będziesz płakał i przeklinał dzień zakupu, na taką powierzchnię wystarczy Ci ok. 10 kW choć przy ciągłym paleniu to moc potrzebna będzie pewnie ok. 4 kW. Przykładowo mój SAS NWT teraz przy -6 na zewnątrz wytrzymuje na 25 kg zasypie 20 - 22 godziny, dom nieocieplony. Tylko w razie awarii prądu trzeba pilnować ale coś za coś. Można sobie sprawić UPSa ale na razie nie widzę takiej potrzeby.
  8. Otwórz albo nawet całkiem wytnij tę klapkę. O ile pamiętam to początkowe ustawienia sterownika to przerwa 5 minut praca 10 sek, a temp. 45 to najniższa możliwa, lepiej ją zmień bo szkoda kotła. Jak pompka nowa to nie musi chodzić na maks biegu, moja po kilku latach chodzi na 1 bo na 3 hałasuje woda w instalacji, nocą to jest uciążliwe.
  9. Podnieś zadaną na ok. 60 bo zasmolisz kocioł. Przeciąga bo jest może za mały odbiór ciepła, albo masz zawory termostatyczne, albo za mały bieg pompy, albo brudny kocioł i długo się nagrzewa. Mnie też przeciąga, zadana 60 dobija do 70 - 73. Praca w podtrzymaniu mam 10 sekund, przerwa 4 minuty. Siła nadmuchu to kwestia indywidualna, ja mam w skali 1 - 10 ustawione na 1 bieg, najwolniejszy i wystarcza. Histereza kotła u siebie mam 1 stopień, mniej się nie da, histereza cwu 5 stopni. Mój sterownik to Tech st 32, steruje 2 pompami i nadmuchem.
  10. Gdy kopciłem od dołu to przy podobnych warunkach jak teraz miałem ok. 14 godzin, zimą przy zasypie na prawie maks 16 godz., teraz zasypuję mniej bo ok. 2/3 komory a trzyma temp. kilka godzin dłużej. Mam stary sterownik więc też to inaczej wygląda. Paląc od góry smoły nie ma, suchy popiół. Ociepl komin na nieogrzewanym poddaszu i ponad dachem bo będzie woda kapać, już pewnie jest mokry w środku. Uwaga praktyczna: ten kocioł lubi drobny opał, gruby się zawiesza, ja mieszam orzech I z orzechem II. Na drobnym dłuzej trzyma temp.
  11. Ja palę w nim od góry. Poczytaj wątek https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/15797-dlaczego-nie-mozna-palic-w-tym-kotle-od-gory/?do=findComment&comment=156388 Poza tym jak spalić miał od dołu? Toż to masa dymu i trucizn powstanie. Pozdrawiam
  12. Widze, że masz ocieplony dom - po co zatem tak duży kocioł? 19 kW by mógł odpoczywać. Ale jak taki masz, to trudno, temp. na kotle jak najwyższa, najlepiej powyżej 60 stopni, a reszta ustawień to sprawa ściśle indywidualna.
  13. Przy kotle stałopalnym potrzebna moc do wyrównania strat będzie wynosić ok. 5 kW albo i mniej, stąd różnice w obliczeniach. A nie myślałeś o ogrzewaniu gazowym? Nowy dom z dobrą izolacją, po co się brudzić węglem, martwić spiekami, narzekać na coraz gorszy węgiel? I do tego z popiołem kłopot.
  14. Ja liczę w ten drugi sposób. Gdybym czekał do całkowitego wygaśnięcia to jeszcze z godzinę więcej by wyszło. A potem zimny kocioł się poci, dom wychładza więc lepiej wcześniej rozpalić. Jak są jakieś niedopałki to dorzucam do nowego zasypu. Szkoda koksu.
  15. Temperatury zewnętrzne coraz niższe, noc -6, dzień 0/+1, spalanie mam na poziomie ok. 25 kg doba, dużo czy mało, jak myślicie? Na 100 m2 nieocieplonego domu. Smoły nie ma, w kominie sucho, tylko wymiennik codziennie muszę czyścić, na górze sadza, niżej popiołu osiada sporo. Ale coś za coś, raz na 24 godziny zasypuję i rozpalam górą, po 12 godz. jest jeszcze połowa zasypu w postaci czerwonego koksu, i na kotle w granicach 63 - 70 stopni, na grzejniki 50, w domu 22 - 24.
  16. Nowy dom ma swoje prawa, grzej i wietrz, musisz się pozbyć wilgoci. Dwukrotna różnica w czasie spalania jest naprawdę dziwna. Chyba, że masz różne sorty węgla, u mnie im drobniejszy tym dłużej trzyma. Mieszam więc orzecha I z II czasem miału dorzucę. Co do sterownika to on ma czujniki temp. kotła, bojlera, termik zabezpieczający i czasem jak masz PID to czujnik temp. spalin, i tyle czujników zwykle jest. U mnie mogę podpiąć jeszcze regulator pokojowy ale nie korzystam z tej funkcji.
  17. Kocioł trochę a duży do powierzchni, a duże spalanie - może słaby węgiel. Kiedy ostatnio czyściłeś kocioł? Osad sadzy powoduje straty. Ja na nieocieplone 100 m2 + 100 l cwu spalam dobowo na dziś temp. +1/-3 20 - 25 kg (dużo wg mnie) węgla kamiennego 29 MJ, w domu ok. 24 stopnie, stałopalność 22 godziny, czasem 24. Ustawienia sterownika mam podobne jak Ty, tylko niższa zadana cwu i wiatrak na minimum tj 10%.
  18. Ten sterownik jest już mocno zaawansowany wiekiem, skoro ma tylko jeden kabel, a jest możliwość sterowania pompą, to pewnie da się to podłączyć. Tylko pytanie, czy to będzie bezpieczne skoro było długo nieużywane. Pompy pracują pod napięciem 230 V. Z mojej strony radziłbym poprosić o pomoc elektryka, który sprawdzi stan przewodów, uziemienie, ew. dołączy pompę. Inne wyjście to zakup sterownika z dmuchawą albo samego sterownika, są różne rodzaje, jak używam TECH ST 32, dmuchawa WPA 120, pompy Grundfos i LFP, podłączenie go jest łatwe a przynajmniej wiesz, że nie nawali i nie kopnie prądem. Są też inne sterowniki, w każdym sklepie instalatorskim mają jakiś. Tylko pytaj o taki jakiego potrzebujesz, jak masz jedną pompę to bez sensu kupować sterownik z wyjściem na dwie.
  19. Zmiany w projekcie musi ktoś zatwierdzić, to raz, a dwa - masz odpowiedni komin do kotła na paliwo stałe? Bo gazowy nie musi mieć typowego komina, wystarczy rura wystawiona za ścianę. Poza tym 300 l zbiornik to na wielką rodzinę, dla 3-4 osób wystarczy 150. Moc kotła dobierz jak radzi Timon po audycie energetycznym, przy czym dla węgla nie będzie to pewnie więcej jak 10 kW, w porywach 12 przy dużym wymienniku cwu.
  20. Dołączam do głosu, że to miejscowe podgotowanie wody. Też mi tak czasem bulgotało jak paliłem od dołu, właściwe to bardzo często nawet, aż się czasem bałem o kocioł, po chwili przestygnięcia ustawało samoczynnie. Powodem może być jakaś wada w budowie kotła, słaby przepływ wewnętrzny, zapowietrzenie też jest niewkluczone. Zmniejsz obroty wentylatora na początek, i daj znać czy coś to dało. U mnie przeszło jak zacząłem palić od góry, bulgotało mi na dole, przy rusztach wodnych, one też czasem tak strzelają.
  21. Te wielkie oszczędności opału to chyba między bajki włożyć, dmuchawa wieje cały czas, licznik się kręci, elektrownia cieszy, czujnik spalin z czasem też się popsuje, nie ma to jak grawitacja. Ale w podajniku grawitacja nie zadziała.
  22. Komin to nie wentylacja, tu nie może być mowy o druciarstwie. Znajdź w internecie adres do jakiegoś dobrego kominiarza, napisz mu to co tu napisałeś i Ci doradzi, tak by to miało ręce i nogi, było zgodne z prawem i trwałe. A najlepiej napisz do kilku i wyciągnij wnioski.
  23. O PID to są tak różne opinie, że długo by pisać. Jedni chwalą, inni za darmo by oddali taki sterownik, poszukaj tematów na forum, nie będę podawał na tacy wszystkiego. Do tego musi on mieć odpowiednią dmuchawę, nie każda się nadaje, często są w komplecie sprzedawane sterownik + dmuchawa.
  24. Zmień hydraulika/instalatora. Jakiś schemat instalacji dasz radę wykonać, albo zdjęcia chociaż. Masz tam zawory 3D lub 4D?
  25. Kiedyś też kupiłem takich suszek, było w miarę tanio ale jak się okazało w środku więcej próchna jak miazgi. Po wyschnięciu kurzyło się straszliwie. Najlepiej jakby to troche podsuszyć, zawsze wilgoć z powietrza się dostanie pod korę, po co sobie brudzić komin i kocioł. Na próbę wrzuć kilka kawałków, jak pójdzie to ciąć i palić. Nawiasem znam gości, którzy ścinają zdrowe drzewa, tną i do pieca, bez suszenia jakiegokolwiek, z komina para bucha jak z parowozu, nie wiem jak ich kotły wyglądają w środku.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.