Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

mlodzieniec

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mlodzieniec

  1. Nie kombinuję, skąd w ogóle taki wniosek? Na pewno nie z tego wątku. Nie zamierzam na razie montować miarkownika, a tym bardziej dokupować sterownika. A to mi pachnie reklamą jakąś. Komina nie dziurawię - jest szczelny i regularnie czyszczony.
  2. Nie znam osoby, która by mierzyła temperaturę spalin. Zwykle "doświadczeni" wrzucają wszystko, szmaty, drewno, węgiel, miał, trociny... Bo piec wszystko spali. Niewiele osób się przejmuje efektywnością, sprawnością, nawet niektórzy nie czyszczą wcale wymiennika od 10 lat - bo samo im spada. Szkoda nerwów na tłumaczenie. Wiem, że kasa ucieka kominem - ale nawet jeśli, to sterownik dmuchawy jest jaki jest, obecnie ustawiłem najniższe obroty z możliwych, zobaczymy, co to da, póki co palę drewnem na naturalnym ciągu. Plus, że w łazience i pokoju nieco cieplej od ciepłego komina. I kot skorzysta.
  3. Wolę stracić coś kominem niż się zatruć. Komin murowany, jak zimny to mi się wylezie smród na ścianie, strata zatem podwójna.
  4. Tylko czy RCK nie cofnie mi spalin do kotłowni? Miarkownik działa na innej zasadzie, dmuchawa musi mieć szczelne wszystko.
  5. Bywało, że zaciągało mi ogień w czopuch. Nie cały ale takie końcówki płomieni, krótki obieg spalin i mocny ciąg, przymykam nieco czopuch o jeden ząbek [są 4 co 25% otwarcia] ale to wiele nie da a RCK nie założę bo dmuchawa nie pozwala.
  6. Zamknąłem całkiem górny prześwit, drewno spala się dobrze, tylko od przodu nieco gorzej - za mało żaru. Wybuchów brak ale to drewno. Mam tylko obawy, czy nie za dużo ciepła kominem wyleci zimą? Czopuch mocno gorący.
  7. Najlepiej jakbyś spotkał taki 19 kW. Lepiej jednak 17 kW pędzić mocniej niż kisić 23 kW.
  8. Ja teraz przepalam drewnem, bez dmuchawy, bo się smoli bardzo jak powietrze odcina, zimą zasypuję do pełna i trzyma te 16 godzin. Dmuchawa pracuje z różną częstością, jak spada temperatura to się załącza. Jak masz nieocieplone stropy nad pokojami to też tracisz ciepło, jak się da to połóż tam ze 30 cm wełny z rolki a zobaczysz, że będzie dużo cieplej, mnie podskoczyła temperatura w pokoju o 3 stopnie po ociepleniu, nawet zimą czasem zamykam grzejnik bo za gorąco się robi. Inne wyjście to zawory termostatyczne na grzejnikach, przynajmniej na wybranych bo jak wszystkie odetnie to kocioł może dostać, gazowy co inne ale na paliwo stałe musi mieć odbiór ciepła. Co do ustawiania niższej temperatury to nie polecam - zalejesz kocioł smołą, lepiej dać w instalacji zawór czterodrożny lub chociaż trzydrożny i wtedy masz na kotle 70 a na grzejnikach 40, i komfortowo w domu i kocioł nie zarasta. Trzymaj na kotle te 60 chociaż na zasilaniu, na powrocie ok. 45 - 50 i kociołek posłuży dłużej. Czopucha nie zamykaj za bardzo, bo zimny komin spowoduje wiosną smród w domu - wykroplisz kondensat i ściana do kucia, a poza tym jak zacznie dym wyłazić na kotłownię, to możecie się kiedyś nie obudzić. Z głową rób wszystko ,nie można oszczędzać za cenę życia. Pozdrawiam.
  9. No dbasz o samochód, ale bez ocieplenia ścian to wiele nie zyskasz tym stropem. Chyba, że garaż murowany. Woda z plandeki spłynie Ci bokiem jak z dachu do rynny, tylko za mocno nie naciągaj i nie dziuraw przymocowując do rusztu bo się porozrywa szybko. Możesz w kilku miejscach linkę przeciągnąć w zygzak by podtrzymywała plandekę na środku, rozumiesz co mam na myśli? Za 100 kilkanaście pln zrobisz dach pod dachem a plandeka się przyda do czegoś, albo odsprzedasz wiosną.
  10. Będzie znów bałagan, szkoda nowych posadzek.A najtaniej mimo wszystko wychodzi ten brudny węgiel, jak dobry kocioł się dobierze i odpowiednio zaprojektuje instalację, to potem nie ma kłopotów. CWU można podgrzewać poza sezonem albo grzałką elektryczną, albo, jak ja, przepalając drewnem, gałązkami, do tego można wrzucić kartony, pudła, gazety.
  11. Ja bym tę folię dał na (a raczej pod) połać blaszaną, najpierw jakiś ruszt przymocować do konstrukcji i na to rozciągnąć folię, a raczej plandekę, do kupienia za nieduże pieniądze, ta niebieska 8x5 dałem 43 zł, ma na bokach dziurki więc idzie naciągnąć elastyczną linką, by woda spływała w jedno miejsce a wełna może być bez przykrycia, jak już to wiatroizolacją. A tak w ogóle to co to jest, jakiś warsztat czy co?
  12. Albo granulowana trutka na gryzonie. Swego czasu wujek posypywał brzegi garażu bardzo ostrą papryką, czasem z dodatkiem soli i miał spokój z gryzoniami, ale czy od tamtej pory myszy nie polubiły papryki i ostrej kuchni to nie wiem.
  13. Jeśli liczysz, że w wełnie myszy się nie zalęgną, to gratuluję optymizmu. To dziadostwo wszędzie wlezie.
  14. SEKO do węgla i z miarkownikiem wydaje się być całkiem sensowny, miału tam raczej nie spalisz, chyba, że z komina chcesz mieć coś a'la stary parowóz, HEF - podobny, obydwa maja płaski ruszt, na plus HEFa jest to ruszt żeliwny, a nie wodny. Gdy wodny nawali to kocioł praktycznie do wymiany. Buderusa nie znam. Sam kupiłbym HEFa z tego zestawu, choć ma mniejszą komorę zasypową. Seko ma kwadratowy czopuch - jak masz wsad w kominie to trochę gimnastyki będzie z uszczelnieniem.
  15. Zamierzam jeszcze termometr na powrocie zamontować i trzymać tam ok. 45 stopni. Owinę taśmą wsad z termometru kotłowego, posmarowanego pastą termoprzewodzącą i dodatkowo otuliną objadę, no super dokładnie nie będzie ale pi razy drzwi zmierzy. Nie ma miejsca na gniazdo zwykłe a przylgowego nie chcę, bo mi zmierzy to samo, co i ten mój kombinowany.
  16. Do czyszczenia początkowo wygaszałem, cały rytuał to był, teraz jak jest nawet żar to czyszczę, na ciepło nawet łatwiej się to zbiera, na wymienniku jest tylko pył i kurz, smołę mam w zasypowej ale to skrobak też na gorąco. Czas czyszczenia to u mnie 10 minut łącznie z ponownym uszczelnieniem sznurem i poskręcaniem wszystkiego do kupy + wyjęcie śmieci z wyczystki. Potem trochę drewna, węgla i jazda. Szczotki są tanie, w zestawie zwykle dają taki osprzęt więc nie bój się tego, no trochę się pobrudzisz ale co tam, są rękawice przecież. Ruszt wodny - posiadam, nie zauważyłem wieli spieków, ale mam dobry węgiel, jak pomieszam z kostką to owszem, są koksiki ale z orzecha tylko pył zostaje. Jak za wcześnie odetnie się nadmuch to wtedy skoksuje ale gdy ma powietrze podawane do momentu wygaszenia to ruszt pusty. Fabrycznie na sterowniku miałem wygaszanie przy 30 stopniach ale podniosłem na 37, nie za dużo? Choć zimą nie wygaszam wcale więc ta opcja wiele mnie nie obchodzi.
  17. A pan Mietek z budowlanego za rogiem kupuje kleje w markecie a potem sprzedaje u siebie, no i co? Jak to rozpoznać? Teraz nawet drogi sprzęt może być oszukany, i nie liczy się miejsce zakupu, to po prostu polityka firm, np. koncerny samochodowe na starcie postarzają części, jak to nie wiem, ale ma być tak, by wytrzymało gwarancję, a po 5 latach niech klient szuka nowego bo na części się dowali taki narzut, że nie opłaci się remontować, a od używanych wprowadzą podatki ekologiczne, od spalin, od wycieków oleju i kto wie jaki jeszcze. Linie marketowe są zwykle oznaczane "wyprodukowano dla X przez Y". Aż mam ochotę zadzwonić do kilu firm i bezczelnie zapytać, czy to prawda, że wasz produkt w markecie to chłam, a u dystrybutora firmowego macie lepszy. Tylko szkoda mi kasy na takie wydatki, bo wiele się nie dowiem a handlowcy tak kręcą, że wcisną suchary szczerbatemu.
  18. Napisałem - HEF model Hef. Dolniak z miarkownikiem, nie bez wad ale lepszy od SASa z dmuchańcem.
  19. Posiadam SAS NWT ale z dmuchawą i sprzed zmiany wizerunku, teraz wybrałbym wersję z miarkownikiem, ale i tak trzeba go nieco przerobić na dolne spalanie, o czym poczytasz w moim profilu. Dolne jest efektywniejsze niż górne. Z innych HEF Hef - typowy dolniak bez udziwnień, ma wadę np. płaski ruszt ale i tak jest lepszym wyborem niż SAS. Miałowca bym nie brał - miał jest zanieczyszczony, brudna robota i uciążliwa. Cichewicz jak i SAS - żadne cudo. Kupując kocioł dziś wybrałbym HEFa.
  20. Drewnem palę bez nadmuchu, uchylając na 1 - 2 mm drzwiczki popielnikowe, i wystarczy, bo aż podskakuje klapka pod dmuchawą. Górne uchylałem jak chciałem smołę wypalić, wtedy suchego drewna drobnego sporo i szło, ale teraz jak jest blacha na górze to nie pójdzie tak łatwo. Czyli podsumowując: smoła w zasypowej to norma, dziurę zatkać mogę całą ale najpierw pokombinuję, poszukam innej blachy i zobaczymy, jak na węglu to wyjdzie. Żeby tylko płomień w komin nie poszedł, ale zmieniłem ustawienie dmuchawy i jest wolny wentylator, faktycznie z 5 razy wolniej kręci jak przedtem. Wyczyszczę lepiej wymiennik i powinno grać. Dziękuję Panowie :) Sam nie piję niczego co ma ułamek % alkoholu, [poza kroplami żołądkowymi ale to lek :D ] ale Wam postawię.
  21. A finał tego taki, że i dla Obi, i dla Casto, i dla pana Zdzisia z narzędziowego za rogiem do kupy składają narzędzia te same żółte rączki. Kotły to osobna bajka, tu ceny zależą od ilości zakupów, jak market zamawia od razu 1000 sztuk i po całej PL rozwozi do sieci, to się nie ma co dziwić, że ma większy rabat niż osoba prywatna czy sklep zamawiający 5 sztuk rocznie. Nawet na stronach www są inne kontakty dla klientów prywatnych i biznesowych, to całkiem inna polityka cenowa, jakościowa niekoniecznie.
  22. Jeśli nie chcesz syfu z węgla, popiołu, kurzu, masz dostęp do gazu i kilkanaście tys. zł to kup kocioł kondensacyjny, z zamkniętą komorą spalania. Firm jest wiele, Klimosz, Vaillant, De Dietrich, Junkers... Dużo zależy w cenie od zastosowanej automatyki i technologii, budowy wymiennika itp. Osobiście wolałbym dobry kocioł dolnego spalania na węgiel, mimo wszystko to najtańszy produkt do ogrzewania, ceny gazu/oleju mocno się wahają i zależą w dużej mierze od polityki, bp gazu swojego nie mamy. Węgiel jest w miarę stabilny, drewno też łatwo dostać. Kocioł węglowy kosztuje ułamek kwoty gazowego, ale co kto woli.
  23. Pleszewski śmieciuch pociekł mi po 8 sezonach, teraz SAS - 3 sezon zacznę, ale uważaj, bo można trafić na minę, jak ka, skusiłem się na znaną firmę a okazuje się, że technika z czasów powojennych tylko w nowszej obudowie i ładnych zielonych barwach, nijak z ekologią to nie ma wspólnego, bo dymi jak 150 i smoli podobnie. Bez PW, z marnym sterownikiem, ale jak się przerobi to i owo to jakoś pójdzie.
  24. Płomień do zaślepki nie sięga więc tylko się "oczerniła" sadzą i początkowo wodą, jak się nagrzeje to faktycznie zaczyna ta smoła kruszeć i łatwiej ją zdjąć, tak do połowy wiszącego wymiennika. Taką miałem akurat, dachy nią kryją chyba, kto wie co tam ona ma, ale pewnie tytanu brak skoro za 2 m2 dałem 40 zł, kupione do czego innego i tak trochę aby mieć w domu kawałek blachy gdyby coś tam, wiecie jak to w domu, nie wiadomo co się urodzi w nocy czy po opadach większych. Zaślepka z dziurką - ciekawe, ale nie lepiej po prostu nie zaślepiać całości, zamiast dziurawić? Trzeba eksperymentować. Przy okazji jak będę niedaleko złomowiska to mogę popytać, a najpierw poszukam u siebie, może jest taki kawałek blachy w miarę OK to się wytnie i zamieni.
  25. Smoła w zasypowej, skrobę ją często, czasem i z pół cm się zbierze :wacko: wymiennik częściowo osmolony ale to wina drewna sosnowego, ki diabeł mnie podkusił na te kilka razy wrzucić sosny, ale już prawie wyskrobałem do gołej blachy. Na razie grubszej blachy nie mam, a czemu ocynkowana nie może być? Jakby co to mogę ją zmieniać często, mam cały arkusz 2 m2 do pocięcia, kawałek ma 0,025 m2 więc na kilkadziesiąt sztuk wystarczy, może nawet wysyłkowo będę sprzedawał zaślepki do SASa :D Pozdrowienia i dzięki za pomoc, co nie znaczy, że nie chcę więcej wskazówek. :)

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.