-
Postów
4563 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
63
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez SONY23
-
Ja tam się wcale nie śmieję. Kto wie, może coś w tym jest. A jak rzeczywiście jest, to podsuwam praktyczne zastosowanie i w dodatku gratisowo...
-
Niech będzie, że pomysł był pro publico bono i honoraria sobie odpuszczę...
-
Powinni tym ze śmigłowców opryskiwać palące się śmietniska. Może dym by zniknął...
-
Tu już nie chodzi o wyliczenie, tylko o to żeby " gonić przysłowiowego króliczka". Jedni tak mają a inni nie i dlatego jednym nad kominem przeszkadza sama para a innym i parowóz nie robi różnicy...
-
Palą bez dymu, bo są ciekawi i grzebią w kociołkach. A jak są ciekawi, to szukają nadal. Każdy chce jeszcze kilka procent sprawności urwać...
-
-
Jak kasa idzie na reklamę, to może brakować na dobrą jakość... No ale to jeszcze sprawa gustu. Jednym pasuje a innym nie...
-
Nie wiem czy taki ale też biały nalot miałem przy spalaniu owsa a właściwie tego co z niego zostało po uczcie wołka zbożowego. Podobnież po spaleniu węgielków a właściwie koksików odsiewanych z popiołu, jak eksperymentowałem z szerokością rusztu. Z ciekawości zapytam, czy ten kolor to jasny pył czy sama blacha ?
-
Wynik moźe zależeć od tego kto będzie to stosować. Obstawiam, że w dopracowanym kotle i świadomym palaczu dużo nie da się już poprawić. Ale u ciapy, gdzie na wymienniku jest centymetr sadzy już same jej wypalenie moźe dać z 10 % wzrostu sprawności wymiany ciepła...
-
To zależy jak kto szuka. Lewica była kiedyś robotnicza. Jej zadaniem była obrona wyzyskiwwnej klasy robotniczej. Teraz lewica juź nie ma specjalnie czego bronić, więc wzięła się za sprawy światopoglądowe, między innymi walkę z kościołem katolickim. Bo nie z religią. Islamu nie tkną, bo wiedzą, że tam na tolerancję nie mają co liczyć i skończy się jak w Paryżu z rysownikami karykatur mahometa... W dodatku nie należą do niej już robotnicy i ogólnie klasy wyzyskiwane a raczej dzieci z dobrych domów, które nie mają co z sobą zrobić a kasa i tak jest od rodziców, więc bawią się w zbawienie świata na cudzy koszt. Zwykli szaraczkowie za takie wyskoki dostaliby pałowanie i areszt, względnie grzywny. Ale współczesnej lewicy ( lewactwa) nikt palcem nie tknie. Stoi za nią kasa, świetne kancelarie adwokackie i media. Można sobie szumieć ile dusza zapragnie, w tym pławić się w demagogii...
-
To są celowe prowokacje. Za wszelką cenę opozycja szuka rozróby i najlepiej jakichś ofiar. Na tym zbuduje się kolejne grilowanie nas jako państwa na arenie międzynarodowej i może zwiększy szanse w kolejnych wyborach, a jak nie to chociaż trochę zaszkodzi... Swoją drogą powinni zrobić jakieś badania epidemiologiczne, dlaczego w niektórych miastach jest aż tyle dziwnych przypadków chorobowych...
-
Ekologia tylko dla wybranych... Tak to niestety wygląda. Inicjatywy na pokaz, pod kamery... A z drugiej strony urzędnicy boją się kranówy ? Jakie to daje świadectwo pracy miejskich wodociągów...
-
Moim zdaniem wystarczyłoby na forum nie pozwolić na osobiste wycieczki i czasowo banować za wulgaryzmy. Posty wybitnie nie na temat wrzucać do kosza ale nie przesadzać z ostrzeżeniami za delikatne dygresje. Między innymi w tym jest cały urok tego forum... W końcu jak ktoś potrzebuje ściśle technicznej wiedzy, to może sięgnąć do instrukcji czy poradników na stronach producentów. Ostre reguły zrobią z forum czytelnię a zakończą dyskusje. Czy tego byśmy chcieli ?
-
A ja " żubra" już nie trawię. Wodą jedzie na kilometr. Szukam czegoś innego...
-
Wszystko w temacie. Jakbym tak zrobił obywatelskie zatrzymanie piratów drogowych, to do tv trafiłbym z pewnością...
-
A jak za kierownikiem siedzi kobieta ? Przecież takie co najwyżej kwiatkiem można pacnąć...
-
U mnie bobrów pod dostatkiem. Swego czasu tak las brzozowy mi rąbały, że nie nadążałem po nich sprzątać. Aż wyrąbały i zostało same śmiecie. Tamy, zalewanie łąk a nawet osłabianie dróg powiatowych i to tak skuteczne, że się asfalt zapada. Jak jest ich niewiele, to fajna atrakcja, ale jak się namnożą to szkodnik i to duży... Zostawienie jakiejś furtki do kontroli populacji jest konieczne.
-
Moja też była mądra bo dożyła prawie 10 lat, ale raz się pomyliła. Młode nie dożywają zazwyczaj roku... Przy przepisowej jeździe nawet jak wyłażą na drogę to szansa na przeżycie jest większa. Jak ktoś jedzie stówą to szans nie ma żadnych. Zanim usłyszy dźwięk auta, to już jest pod kołami...
-
Dobra droga to jedno a ruch i kultura tego ruchu na niej to drugie. U nas teren zabudowany a wszyscy włącznie z ciężarówkami jeżdżą grubo ponad 50 km/h. Nie mam już gdzie przejechanych kotów zakopywać. Ostatnio przejechali mi kotkę od malutkich kociąt. Trzeba było organizować zastępczą matkę. Kiedyś może usłyszycie w tv. , że gość z siekierą rozwala na drodze auta. To będzie o mnie...
-
Szczerze współczuję lokalizacji... Ja zaś przedwczorej na swojej drodze spotkałem gościa z powiatu odpowiedzialnego za oznakowanie. Na słowo o " śpiących policjantach" reagował śmiechem. Sugerował, żeby jakieś podanie wystosować o ograniczenie prędkości, czy coś w tym stylu. Argumenty, że nikt i tak nie przestrzega nie specjalnie docierały. Nawet zaproponowałem, że zaproszę do siebie na weekend, żeby zobaczył jak to jest mieszkać przy ruchliwej drodze... A wracając do " garbów" to twierdził, że tam gdzie są to ludzie piszą podania żeby zlikwidować, bo huk jeszcze większy niż bez nich ? Wygląda na to, że coś zrobią jak ktoś zginie pod kołami albo ktoś inny nie wytrzyma i zacznie strzelać do samochodów...
-
Obstawiam, że to będzie coś jak sadpal, tylko że w płynie. Trochę wyczyści wymiennik, może trochę smołę z komory... Majątku nie kosztuje. Można poeksperymentować.
-
https://super-kociol.pl/kotly-ogniwo/725-ogniwo-classic-ds-12-kw-dolnego-spalania.html Kupuj. Brutto 3950 PLN. I nie potrzeba cudownego niebiańskiego węgla, żeby papiery były w porządku...
-
Ale zażył melisę i nie rzuca mięsem... Jakby tak było zawsze, to o poglądy nikt by się nie czepiał, choćby się z nimi nie zgadzał. Mieć poglądy czy rację to jedno, a przekonać do nich innych to drugie. Dla mnie mistrzem jest L. Miler. Mówi krótko i treściwie, często trafia w punkt. Szkoda tylko, że często robi zupełnie co innego niż mówi...
-
Może dlatego tak mądrze pisał... Teraz jajko już mądrzejsze od kury... A mniejszość chce dyktować swój punkt widzenia większości i nią rządzić.
-
Dziadek Ignacy ? Nie mógł być dziadkiem... No chyba, że coś tam zmajstrował na boku... Historia zna homoseksualizm od kilku tysięcy lat. W wielu cywilizacjach był hołubiony, wręcz wywyższany. Nawet podziwiani przez nas Spartanie mieli bardzo ciekawe zwyczaje, o których bałbym się tutaj pisać... Niestety rozwiązłość obyczajów jest oznaką zbliżania się końca cywilizacji i tego właśnie się obawiam widząc to co się dzieje w europie...
