-
Postów
2336 -
Dołączył
-
Wygrane w rankingu
46
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez marcin
-
Etyka Spalania Starego Pieczywa
marcin odpowiedział(a) na tomek krakerss temat w Rozmowy na dowolny temat
Forum posiada regulamin (jest wyświetlany przy rejestracji). Przeczytaj jeszcze raz punkt 5. Kolejna sprawa - ość oczywista - na forum nie używamy wulgaryzmów. Nie wspomnę nawet o tym, że zagalopowałeś się do krytyki użytkownika, który w tym temacie nie brał udziału. Tak więc nie - nie cenzura - punkt 6 regulaminu. Masz zdanie na ten temat (akurat w części podobne do mojego) - wyraź je bez obrażania i wulgaryzmów - nie będzie powodów do usuwania wypowiedzi. Pozdrawiam. -
Moim zdaniem nie do końca trafna analogia do motoryzacji. Więc w temacie jazdy do 90 km/h. VW LUPO - masa własna 830 kg Audi A6 - masa własna 1765 kg Stosunek masy i spalania wprost idealnie się zgadza. A odpowiednikiem masy w kotlarstwie będzie właśnie powierzchnia do ogrzania. Porównanie, które podałeś dotyczy więc generalnie kotła 14kW grzejącego np. 100mkw i kotła 30kW grzejącego 250mkw. Wiadomo, że różnica będzie. Pytanie jak to będzie wyglądało, gdy jakimś cudem wsadzisz silnik 3.0 TDI do Lupo (masę pewnie o jakieś 100 kg zwiększysz - ale zużycie paliwa przy podobnym stylu jazdy moim zdaniem także nie więcej niż 20% wzrośnie). Co do różnicy w spalaniu przy dużych prędkościach - tutaj ma znaczenie moc/ilość obrotów silnika przy tej prędkości. Dla lupo (Vmax=165km/h) to pewno jakieś 6000 obrotów silnika. Dla Audi (Vmax=250km/h) strzelam, że 160km/h to max 3000 obrotów na 6 biegu (ale to strzał). Przewymiarowany kocioł (retortowy) jest niedobry (głównie ze względu na cenę), ale to "pikuś" w porównaniu z nie dowymiarowanym - Lupo nie pojedzie 200 km/h nie tylko ze względu na ograniczenia prędkości ;) Natomiast większy (nieco) kocioł daje pewną rezerwę na przyszłość. A kończąc motoryzacyjnie: Audi 2.0 TDI 136km zużycie paliwa poza miastem/w mieście = 4,3 / 7,0 (masa własna 1550kg, 0-100km/h = 10,3s) Audi 3.0 TDI 240km zużycie paliwa poza miastem/w mieście = 5,4 / 8,9 (masa własna 1765kg, 0-100km/h = 6,6s) Generalnie więc w motoryzacji średnie zużycie paliwa na jednostkę masy samochodu jest zbliżone - różne są tylko osiągi (wykorzystywane generalnie w ekstremalnych sytuacjach) no i cena auta z mocniejszym motorem (i większą rezerwą mocy). Przepraszam za ten motoryzacyjny wtręt, ale jest to jedno z moich hobby i nie mogłem się powstrzymać :D P.S. Pamiętajmy, że nasze wynurzenia tutaj dotyczą kotłów retortowych. P.S2. Mądrzę się tak generalnie na podstawie pracy mojego kotła (25kW) latem do ogrzania 200l zbiornika CWU - zasobnik zużywany jest w 1-1,5 miesiąca a nie 5-10 dni. Czyli kotły retortowe mogą znacznie dostosowywać się do warunków jakim muszą sprostać. Pozdrawiam Marcin
-
tompar - i raz wystarczy - zamieszczasz tą samą wypowiedź w każdym temacie o hefie.
-
Mam dom zupełnie nieocieplony, kocioł retortowy z pogodówką - zawór 4d utrzymuje się stale w granicach środka skali - jak jest bardzo duży mróz oscyluje wokół 2/3 otwarcia. Moim zdaniem kwestię łatwości sterowania możemy rozstrzygać w dwóch płaszczyznach - oczywiście im więcej wody tym większa bezwładność instalacji, ale też tym mniejsza możliwość szybkiego przegrzania/zagotowania instalacji. Większa ilość wody (przy dużym palenisku) pomaga w trybie letnim (grzanie tylko cwu) - kocioł wtedy dużo łatwiej zagotować i wygasić (bezpiecznik termiczny).
-
Szybciej ogrzeje ale i szybciej ostygnie - tego typu argumenty w temacie pojemności wodnej kotła (i instalacji) moim zdaniem włożyć między bajki.
-
Po przemyśleniu. Taki "piec nadmuchowy" można nazwać kotłem, w którym rolę medium przenoszącego ciepło spełnia powietrze. Ale z drugiej strony powietrze ogrzewane i nadmuchiwane do pomieszczeń stanowi całość z powietrzem w pomieszczeniach - z tej strony patrząc to faktycznie piec :) I chyba ta druga opcja jest bardziej poprawna.
-
A tutaj nie wiem czy się zgodzić - w definicji kotła jest to, że oddaje on ciepło medium a to medium dopiero ogrzewa powietrze. Piec natomiast ogrzewa powierzchnię mieszkalną bez użycia medium. Moim zdaniem trudno więc o to, aby te pojęcia zazębiały się w sposób o którym piszesz. Chociaż zależy jak spojrzeć na pojęcie pieca :) Jeżeli jego istotą jest to, że ogrzewa bezpośrednio powietrze to wg mnie kocioł nie jest odmianą pieca - jeżeli to urządzenie w którym pali się ogień - jak najbardziej :)
-
Chodziło mi bardziej o to, że nikt chyba do instalacji wodnej CO nie zakupił (a tym bardziej zamontował) jeszcze pieca i odwrotnie - nie wstawił do pokoju kotła - z czego wynika że rozróżniamy te dwa urządzenia, ale najczęściej błędnie nazywamy kocioł - piecem. Kocioł mówią fachowcy - piec - inwestorzy. I myślę, że dogadują się przy tym świetnie :) Zresztą generalnie wydaje mi się, że można pieca użyć także jako kotła (w instalacji ogrzewania powietrznego tak się to wg mnie miesza). BTW: Generalnie mechanizm cytowania wbudowany w forum wygląda tak: Co się zapisuje tak: [quote=marcin]Treść cytatu[/quote] (=marcin) jest opcjonalne. Pozdrawiam Marcin
-
Ekocentr Kocioł Kw-Ekocentr Ze Sterownikiem Compit R510
marcin odpowiedział(a) na kaer temat w Kotły z podajnikiem
Zdecydowanie nie zgadzam się z punktem 1. :) W moim kotle ustawienia te mają duży wpływ na spalanie (chociażby na ilość i kształt popiołu). Obecnie mam np. 15/45 sek. Po zmianie tego ustawienia na 5/15, mimo pozornie tej samej mocy - ten sam stosunek podawania do postoju) piec wolniej osiąga zadaną temperaturę - płomień jest mniej intensywny a popiół ma większe spieki. Oczywiście nie zmieniam przy tym ilości powietrza. -
U mnie z 270kg "Pieklorza" wychodzi 1,5 szuflady popiołu (jak policzę to wychodzi w miarę zgodnie z "danymi technicznymi" opału). Generalnie opał jak dla mnie ok. Trochę się spieka.
-
W kwestii formalnej. Wszystko "ładnie, pięknie", ale coś mi tu nie gra. Skoro firma InMont sprzedaje pompy ciepła to dla mnie od początku Twoje intencje są jasne. Chwali się, że (zgodnie z regulaminem) jest to robione jawnie i mam nadzieję obiektywnie (oczywiście w kwestii techniki bo kwestie nazwijmy to "marketingowe" mogą już być odczytywane różnie). Jednak po Twojej ostatniej wypowiedzi ("...a już wydałem, eksploatuję i nie mam zamiaru nic sprzedawać, bo nie po to są fora, chciałem po prostu wymienić uwagi lub zapoznać się ze spostrzeżeniami innych o pompach ciepła...") zaczynam mieć pewne wątpliwości. Widzę tutaj jednak lekką zbieżność interesów i zaprzeczanie jej trochę mnie dziwi. Podsumowując sens mojej wypowiedzi - jest ok bo wiemy z kim rozmawiamy, ale też trudno się dziwić, że wypowiedzi są i będą odczytywane jako "komercyjne" Pozdrawiam Marcin
-
Panią Ekolignit prosze o zapoznanie się z regulaminem forum (https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?act=boardrules) oraz ew cennikiem reklamy na naszej witrynie (http://budownictwoonline.pl/pobierz/BUDOWN...line_cennik.xls). "Wyzwalanie dyskusji" na taki temat przez osoby z firm produkujących biomasę jest nie bardzo na miejscu. Pozdrawiam Marcin
-
Zmiana wyglądu dotyczy tylko Ciebie
-
Faktycznie już sobie przypomniałem problem Jachu - sprawa dotyczy IE, ale w poprzedniej wersji (6.0) - polecam zmianę jej na wersję aktualną (7.0) - IE samo w sobie ma opinie średnio bezpiecznej przeglądarki a używanie niezaktualizowanej wersji jest już bardzo ryzykowne. Tymczasem ustawiłem (podobnie jak ostatnio) wygląd na starszy (bez prawego panelu z artykułami).
-
Podaj jakiej używasz przeglądarki i w jakiej wersji? Forum jest testowane na Internet Explorer, Firefox i Opera i nie ma efektu, o którym piszesz.
-
Częstotliwość Czyszczenia Kotła I Układu Kominowego A Zużycie Opału
marcin odpowiedział(a) na mikebora temat w Instalacje CO i CWU
- termometr bimetaliczny do pomiaru temp spalin (zakres 0-500 stopni) - taka tarcza z prętem włożona w dziurę wywierconą w czopuchu ;) - temperatura podczas postoju kotła spada do około 100 stopni, podczas pracy 200-350 (w zależności od stopnia czystości wymiennika) podczas eksperymentów mogę zmniejszyć tak nadmuch, aby było 180 stopni, jednak wtedy zużycie paliwa wzrasta. Przy pełnym otwarciu dmuchawy bez problemu spaliny mają 450 stopni - ale wtedy po otwarciu drzwiczek kotła trudno się zbliżyć do pieca na bliżej niż 50cm - palenisko baaardzo gorące - ogień jak w hucie zwłaszcza po tym jak uszczelniłem je siliconem. -
Tilgner 20kw Z Podajnikiem Retorowym
marcin odpowiedział(a) na jozefaa13 temat w Kotły z podajnikiem
Zgodnie z zasadami forum proszę zadawać pytania w forach do tego przeznaczonych (są one dość dokładnie opisane). Pisanie dwóch identycznych postów w różnych forach także nie powinno mieć miejsca. P.S. Ten wątek także zostanie przeniesiony do wątku Konkretne Kotły, gdyż tam pasuje. -
kocioł retortowy+sterownik PiD+palnik + Palnik retortowy II-ej generacji
marcin odpowiedział(a) na lucjans1 temat w Kotły z podajnikiem
Miałem miał :), który idealnie spalał się w "zwykłym" piecu - kupiony z drugiej (znajomej) ręki, na 99% pewny - może jakieś jego parametry wybitnie nie pasują do retorty - tego nie wiem. Wiem, że miałem też kilka "sortów" eko-groszku - każdy z nich (ew. po lekkich korektach parametrów) spala się w tym palniku super - stąd wysnuwam wniosek, że miał dużo trudniej w tym spalić. P.S. Nie mogę sobie także zarzucić braku samozaparcia i jak najlepszych chęci przy moich testach z miałem - gdyby się on dobrze spalał byłyby spore oszczędności, także dobrych kilka miesięcy na to poświęciłem... Niestety oszczędności na cenie z dużym nadmiarem pokryła robocizna i wyższe spalanie miału niż eko-groszku. Nie podważam wcale faktu, że komuś pali się dobrze - także dziękuję za dobre chęci, ale nic mi taki worek nie da, gdyż ja potrzebuję na sezon 8 ton - mogę co najwyżej powiedzieć - tak - istnieje taki miał, który się w brucerze dobrze spala - ale co mi z tego :) -
kocioł retortowy+sterownik PiD+palnik + Palnik retortowy II-ej generacji
marcin odpowiedział(a) na lucjans1 temat w Kotły z podajnikiem
Co do wilgotności miału. Nie do końca jest tak - ja próbowałem w sumie 3 rodzaje miału - suche jak pieprz - nawet je suszyłem specjalnie rozłożone na nasłonecznionej mocno ziemi (latem), próbowałem chyba wszystkie możliwe kombinacje czasów przerwy/podawania/nadmuchu/przymykania czopucha, wymieniłem dmuchawę na mocniejszą - efekty były niezadowalające niestety. Niby się spalało, ale było kupa popiołu/koksu, piec się bardzo zasmolił. Także z pewnością nie jest prawdą, że niska wilgotność miału gwarantuje dobre spalanie w retorcie II generacji (chociaż zgodzę się, że może być do tego warunkiem koniecznym - ale to tylko na wiarę :) ). Trochę mi zostało i już leży prawie rok w suchej piwnicy - może jak się trochę ociepli skuszę się na kolejne testy :) Pozdrawiam -
Proszę nie powielać tematów w różnych działach.
-
Witaj na forum.
-
Podsumowując. 6t owsa = 650 zł - 200 - 450 - 80 - 8h pracy :) - wychodzi za tonę 13 zł + 1,3h pracy. Nieźle. BTW znalazłem coś takiego: http://www.farmer.pl/biznes/bioenergetyka/...19e3ef6172.html Przepraszam za offtopic, z mojej strony kończę - moja ciekawość w zakresie ekonomiczności tego rozwiązania została zaspokojona :)
-
A (tutaj pytam jako laik w tych sprawach) czy dopłaty uwzględniają wykorzystanie plonów w ten sposób? (Czy w ogóle sposób wykorzystania plonów ma znaczenie?). Przydałaby się w miarę dokładna informacja pt. wartość opałowa tony owsa, wartość dopłaty, orientacyjny koszt wyprodukowania tony owsa (w tym ilość "roboczogodzin") - wtedy można by oszacować opłacalność całej zabawy - oczywiście mówię tutaj o "komercyjnym" myśleniu o tym wszystkim - wiadomo np, że mając wolny czas i zajmując się hodowlą danej rośliny w jego ramach można nie liczyć tej pracy itp...
