Z tymi termostatami chodzi o to, że im bardziej się przymkną, tym większa skłonność pompy do podsysania powietrza przez górne odpowietrzniki. Nie chcę ci za bardzo mieszać w głowie, ale w instalacji zagrożonej odcięciem wszystkich odbiorników ciepła, powinien być zamontowany zawór nadmiarowo-upustowy. Pytanie jaka jest szansa u ciebie, że wszystkie termostaty się zamkną. Druga sprawa, to ten docelowy bypass trochę tej sytuacji zapobiegnie, chociaż jego nastawa przepływu będzie stała a zawór N-U w miarę oporu otwiera się coraz bardziej.
To już drugi kompromis wpięcia bypassu. Wcześniej zrezygnowałeś z wpięcia w zasilenie bezpośrednio za kotłem. Każda odmienna konfiguracja może zaburzyć obieg. W jakim stopniu, życie pokaże. Teoretycznie warunek podsysania zasilenia będzie zachowany. Docelowo chodzi o połączenie gorącego zasilania z chłodnym powrotem bez schładzania tej wody po drodze (tak jak ma to miejsce gdy gorąca woda dociera do grzejnika ale przechodząc przez niego ulega schłodzeniu).
Po zamontowaniu bypassu i napełnieniu układu trzeba będzie przepływ na zaworze regulacyjnym wyregulować. Najlepiej zrobić to w "normalnych" warunkach pracy, czyli po rozgrzaniu wszystkich grzejników i docelowej temperaturze w pomieszczeniach. Wtedy zaobserwuj temp powrotu i odkręć zawór regulacyjny o 1-2 obroty. Obserwując wskazania termometru będziesz widział, czy to wystarczy.
Metoda "ręczna" nie jest doskonała, bo o ile zasilanie jesteś w stanie utrzymywać na stałym poziomie, to temperatury powrotu z grzejników już nie. Dlatego spodziewaj się pewnych wahań temperatury na termometrze powrotu.
Pisałem wcześniej o opcjach. Dla jasności popatrz sobie na zasady:
Zasada działania 3D.jpg 54,89 KB
17 Ilość pobrań
Zasada działania bypass.jpg 57,59 KB
12 Ilość pobrań
Wcześniej pisałem, że bypass wystarczy z rurki 3/4, więc 2m to mniej niż 20 zł. Problem? Zawór 3D kosztowałby 200-300 zł plus redukcje, plus rura 32...
Dzisiaj ma być ponad 20 stopni mrozu, więc zainteresuj się tym naczyniem abyś nie musiał szukać rodzinie hotelu.