Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Domowy Brykiet Szansą Na Walkę Z Horendalnymi Żadaniami Za Opał.


darkon
 Udostępnij

brykiet domowy   

19 użytkowników zagłosowało

  1. 1. czy produkowałbyś brykiet metodą chałupniczą ?

    • TAK
      13
    • NIE
      6


Rekomendowane odpowiedzi

jestem już po zakupie opału na zimę ( drzewo poszło w górę o jakieś 10 procent względem roku poprzedniego, węgiel brunatny na razie zatrzymał się w przedziale od 270-290 za tonę zależy od frakcji albo kęs albo orzech, węgiel kamienny "najgorszy " to minimum 690 najgrubszy po 780-800. pioch czyli miał w zależności od 360 do 500 to są ceny ze składów )

nie zamierzam się wgłębiać czy ceny są faktycznie rzeczywiste , czy wywindowane przez chory system pośredników i horrendalnych marż .

 

 

ale nie o tym chciałbym mówić pisać. od dawna interesi mnie wykorzystanie śmieci biodegradacjach przy zastosowaniu w spalaniu . czyli wszelkie papiery i jego pochodne , materia organiczna ( trawy , liście etc.) . pewnie bym się zajął tym wcześniej ale nie wiedziałem że istnieją domowe brykieciarki ręczne czyli coś jak prasa .

może to jest złoty środek na " cieplejsze bardziej ekonomicznie spalanie " papieru. zbite = dłużej się pali . gdyby papier łączyć z dobrym miałem oraz materią organiczną w teorii winno wyjść coś jak ekonomiczny substytut węgla .

 

jednak zanim takie urządzenie sobie zakupię . Proszę Was forumowicze o wasze zdanie na temat produkcji domowego brykietu . Może ktoś się nim zajmuje obecnie , i ma jakieś spostrzeżenia .

ciekawi mnie jak wygląda wytrzymałość materiału z której wytworzona jest owa brykieciarka , i czas sam brykiet ręcznie strugany jest wart zachodu

 

 

Pozdrawiam Darkon

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

ciekawe spostrzeżenie i trafne na temat magazynowania oraz ilości odpadów bio .

ale trzeba zauważyć że w gospodarstwach gdzie zlikwidowano hodowle czy uprawę roli z X powodu. zawsze w większości zostają wolne nieużytki począwszy od obór po fermy i stodoły skończywszy nie wspominając o wolnej ziemi gdzie zazwyczaj rośnie jakby tego nie nazwał" kozicha po kolana" . więc hipotetycznie jest z czego i gdzie upychać brykiet. jednak to teoria.

ja mam wolne garaże oraz komórki na zewnątrz. sam już zacząłem się zastanawiać co gdzie i jak przystąpić do produkcji i łopatologicznie sprawdzić czy jest to warte paprania się w " błotku". Tylko zgoła inaczej to będzie wyglądać u innych

z całą pewnością brykiet będzie mi najwięcej zajmował miejsca w procesie suszenia , trzeba mieć kawałek wolnego placu . jednak składanie go podsuszonego z całą pewnością będzie mniej zajmować niż kilkanaście metrów sześciennych trocin na pryzmie . to już przerabiałem.

 

trociny , kora mam z tartaku za friko , papier tego jest mnogo sklepikarze aż piszczą i proszą by toto brać ( kartony) , w gospodarstwie domowym papieru też nie produkuje się w ilościach śladowych , liście i trawa jak ktoś ma czy to ogród czy sad też nie mało się produkuje, a poprawić kaloryczność miałem lub odrobiną olejów przepracowanych to koszt od około 400 zeta przy dobrym miale lub co łaska za olej spożywczy . powiem tak że jest to nie głupi sposób na zaoszczędzeniu ładnych paru złotych na opale.

 

każde spostrzeżenia mile widziane teoretyka czy praktyka nieważne. od tego jest dyskusja

 

Pozdrawiam darkon

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nie no bez aż takiej desperacji i melagomani . chociaż gdybym miał X hektarów ziemi lub potężny tartak to bym zainwestował kesz w coś podobnego do tego tylko bardziej w skali makro.

 

no ale nie jesteśmy szejkami z kataru . i zwykłemu kowalskiemu wystarczy 4 komorowe takie coś (chodź to nie jest to co by satysfakcjonowało) http://allegro.pl/brykieciarka-reczna-prasa-do-papieru-i-i1712954754.html ( tu akurat jest jednokórkowiec). 4 komórka ręczna brykieciarka wersja hobby to koszt coś około 200 zeta . zaś jeden z moich kumpli zaproponował mi stworzenie czegoś większego hybrydy coś a'la prasa hydrauliczna i brykieciarka z wielokomórkowym robieniem brykietu w ciągu paru chwil. i to jest pomysł do przemyślenia

 

dlatego też mój post czy ktoś się zajmował na poważnie " kręceniem " brykietu metodą chałupniczą i jakie są jego spostrzeżenia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

jestem po zakupie nowego pieca Zębca . który nota bene może palić trociny , trawsko czy pociętą słomę luzem jednak ich kaloryczność pozostawia dużo do życzenia i co tu się oszukiwać szybko się wypalają . w lato jest ok, ale w okresie zimowym to tylko dodatek do węgla.

trocina oraz reszta zbita i ewentualnie uszlachetniona teoretycznie winna palić się dłużej. jak i zajmować mniej miejsca niż na pryzmie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

witam po przerwie wakacyjnej .

 

brykiet z makulatury i innych bujda na resorach . łopatologicznie sprawdzałem . bez kleików można sobie pierogi lepić a nie brykiet robić . brykiet makulaturowy tak samo długo się pali jak zwykły papier tylko bez obróbki . trocina+papier+miał bez klejów ani rusz chyba że cementu się nasypie do do tego.

równie dobrze można bez brykieciarki robić brykiet w piecu a jak ? trocina na spód paleniska , do środka papier na wierzch miał i zasypać znów trocinami lekko ubić i efekt taki sam jak w brykiecie. ( jak ktoś miał/posiada stary trociniak to wie do czego zmierzam i mówię )

bujda na resorach w warunkach domowych bez ekstra nakładów finansowych takiego czegoś wg mnie nie da się otrzymać . łopatologicznie sprawdzone przez mnie. brykieciarka i brykiet na poważnie to koszta w minimalnym nakładzie ze 50 tysięcy patoli by naprawdę coś ten tego robić.

 

a piec mój to niby "miałowiec" KMW 23 wybrany tylko dlatego że sposób najbardziej możliwy potrafi najlepiej wypalać mieszankę trocinową ( z piły taśmowej) połączonej z miałem węgla brunatnego i kamiennego. na moje warunki piec lekko przewymiarowany o 1-2 KW . jednak przy wykończeniu poddasza strychu będzie idealny

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.