Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Czy Nie Zarżnę Kotła?


Robercikus
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie.

Sezon grzewczy się skończył - nawet u mnie :-) - i praktycznie nie zostało mi już węgla.

Ciepłą wodę uzyskiwać trzeba, więc przetestowałem palenie drewnem.

 

Okazuje się, że całkiem zgrabnie to wychodzi - bez rusztu awaryjnego, bo w moim kotle jest on porażką i nie działa jak powinien, ale na retortę układam polana i je podpalam. Wyłączyłem przy tym podajnik i resztę zostawiłem tak jak wcześniej. Do nagrzania całego baniaka 300 litrów wystarczy mi jedna naręcz drewna i jeszcze ciut ciepła zostaje, co mogę w chłodniejsze dni skierować na kaloryfery - działają u mnie na górze grawitacyjnie.

 

Moje wątpliwości dotyczą żywotności kotła przy takim użytkowaniu. Czy palenie drewnem codziennie, bo codziennie baniak ciepłej wody u mnie schodzi, nie zniszczy mi kotła za... bądź co bądź, parę tysięcy.???

 

W końcu jest on przystosowany do palenia w nim węglem - piszą, że groszek, albo miał, ewentualnie pellet.

 

Ja teraz wrzucam drewno - jodła, bo takie zostało mi po budowie.

 

Czy tak można? :-) Może ktoś ma jakieś sugestie co do sposobu palenia?

Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.

 

pozdrawiam

Robert G.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hey!

Wydaje mi się że będzie OK - lepiej jak się pali w piecu niż miałby on stać przez lato nieczynny - wtedy może się zawilgocić i rdzewieć. Kiedyś w starym kotle paliło się byle czym, w zakresie temperatur od 30 do 100 i kotły wytrzymywały 30 lat. Teraz trzyma się bezpieczną temp. zawory 3d 4d i inne bajery i ciekawe ile dzisiejsze kotły wytrzymają...

Pozdrawiam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.