Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Jak to odpowietrzyć - bojler dwupłaszcz + zdjęcia


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich zaciekawionych tym tematem i liczę na Waszą pomoc bo czegoś nie mogę tu zrozumieć a mianowicie, dlaczego nie odpowietrzyc się ten bojler dwupłaszczowy. W skrócie:

1. Fotka pokazuje jak jest zrobiona instalacja czyli jest to typowy piec na ekogroszek (teraz pale drewnem na ruszcie awaryjnym) z zaworem 4D i osobną pompką na CWU potem widać zawór zwrotny klapowy, odpowietrznik automatyczny i wejście do bojlera na śrubunku.

2. Podczas pracy pompki CWU słychać jak woda sie przelewa, czasem zabulgocze i gdy pompka sie zatrzyma to automatyczny odpowietrznik poprostu nic nie robi, ale jak go odkręce to wtedy syknie trochę powietrzem. Więc dlaczego on nie działa?

3. Bojler zamontowany jest ze spadkiem, po stronie wejście rury zasilającej jest wyżej więc powietrze wędruje w strone odpowietrznika

4. Rura zasilajaca też ma spadek gdzie wyższy punkt jest po stronie odpowietrznika

5. Próbowałem odpowietrzć na zimnym zbiorniku przez odkręcenie śrubunku przy zamkniętym zaworze po stronie zasilania licząc że ciśnienie od strony powrotu wypchnie całe powietrze. Na początku coś tam leciutko sykło powietrze z wodą a potem sama woda. Pytanie ewentualnie ile tej wody należy tu spuścić przy śrubunku podczas takiego odpowietrzania bo może za mało spuściłem?

6. Skad sie bierze te powietrze tam bo tak ręcznie to juz wiele raz popuszczałem ten odpowietrznik żeby bąbelki powietrza wyszly stamta a ich jakby wcale tam nie jest mniej bo chlupie i bulgota tak samo caly czas

7. Woda w zbiorniku CWU nagrzewa sie trochę za długo wg mnie ale to zapewne przez to powietrze które tam gdzieć siedzi.

8. Czy odpowietrznik samontowany jak pokazałem na zdjęciu xzerwonym kolorem moze być rozwiązaniem tego problemu?

 

Proszę Was o wszelkie sugestie i wskazówki co mogę jeszcze zrobić aby to odpowietrzyć ooej spokój na lata?

20260215_133746.jpg

20260215_133823.jpg

20260215_141010.jpg

20260215_140737.jpg

Screenshot_20260215-140400_Chrome.jpg

Opublikowano

Odpowietrznik w złym miejscu.

Trójnik do odpowietrznika źle zamontowany, nie może być pod kątem tak jak teraz, odejście musi byc w pionie.

No i sam odpowietrznik. To jest taki ćwierć automatyczny. W tym miejscu się nie nadaje. Do kolejnego zadzialania potrzebuje spełnienia dwóch warunków: misi zebrać się powietrze i musi wyschnąć. Ogolnie jest taki trochę goowniany.

A, i zawór klapowy też w złym miejscu. 

Zamiast tego kolanka ocynkowanego , które sie nie nadaje, powinien byc trójnik i tam wkręcony odpowietrznik ale nie ten co teraz jest. 

Opublikowano

Ok dziekuje za konstruktywną odpowiedź. Czyli musze przenieść odpowietrznik tak jak piszesz zaraz nad bojler wstawiając trójnik zamiast kolana.

Dwa pytanka przy okazji:

1. Gdzie powinien być zawór klapowy wg Ciebie? To jest w sumie jedyny poziomy odcinek rury na zasilaniu bojlera.

2. Co powonno być zamiast kolana ocynkowanego? Coś z mosiądzu? Pytam bo jak będe na trójnik teraz zmieniał to mogę jeszcze coś poprawic

 

Czy ten odpowietrznik Afriso ze zdjęcia będzie dobry jak sie tylko zmieści miedzy trójnikiem a sufitem? Czy ewentualnie dać ta manualny i jak odpowietrze raz to będzie spokój?

 

Screenshot_20260216-083243_Allegro.jpg

Opublikowano

1. Gdzieś na powrocie. Pytanie: dlaczego klapowy? masz nadzieję na grawitację? Z ta pompą, to zapomnij. Daj normalny ZZ sprężynowy gdziekolwiek na powrocie pomiędzy zbiornikiem a najbliższym rozgałęzieniem.

2. Skoro zastosowałeś miedź, to cała reszta powinna być miedź/mosiądz. Mieszanie nie jest wskazane. Rury i kształtki ocynkowane były dobre dla wody użytkowej. Dzisiaj raczej należy unikać. Cokolwiek ocynkowane raczej nie nadaje się do systemów grzejnych, chyba, ze tylko na "chwilę" i "awaryjnie". "zaleta" to taka, ze jest tanie i wielu hydraulików ma nadmiar, więc montują gdzie popadnie. Ale z racji tego, ze i tak wszystkie kształtki masz ocynkowane, to jeden element więcej lub mniej jest bez znaczenia. I tak szybciej lub później zakamieni się/przerdzewieje(taki urok tych rur/kształtek).

 

3. Dobry. tylko pamiętaj, że ten czarny grzybek u góry musi być cały czas zakręcony. Odkręcasz go dopiero na czas odpowietrzania. W późniejszym czasie od czasu do czasu odkręcasz(tak pół obrotu aby zluzować), słuchasz czy zasyczy i jak nie to zakręcasz a jak tak, to czekasz aż przestanie i zakręcasz. I tak raz na m-c/kwartał/rok(ogólnie przy okazji-czas Twojej pracy to 2-3s )

Opublikowano

Ad.1 Dlaczego klapowy został założony to nie  wiem ale generalnie to tak "fachowcy" porobili. Grawitacja zadziałała tam na krótkim obiegu piec-bojler bo kiedyś. celowo zapaliłem bez prądu i rozgrzałem do 70 i potem woda w bojlerze była gorąca.

Jak nic złego ten klapowy nie robi to bym go zostawił to bym nie musiał modyfikować aż tak bardzo instalacji. Ewentualnie czy te klapke da sie wyciągnąć po odkręceniu korka z góry i tej śrubki  małej z boku co jest oską klapki?

Ad 2. Zostanie ocynk, będzie pasować też rozmiarami rozstawem otworó jak zamienie na trójnik.

Ad 3. To ten odpowietrznik jak jest zakrecony to jest zamkniety i nie dziala w automacie wtedy? Ogladałem filmiki na Youtube i tak wyglądało że ten model ma być zakręcony do normalnej pracy w porównaniu do swoich poprzedników . Ale to już najwyżej sprawdze jeszcze raz żeby dobrze zrozumieć co piszesz.

 

 

Opublikowano
16 minut temu, Meniu napisał(a):

To ten odpowietrznik jak jest zakrecony to jest zamkniety i nie dziala w automacie wtedy?

One wszystkie tego typu powinny być zawsze zamknięte. Ich automatyzm polega na czymś innym. 

Tradycyjny "ręczny" działa w ten sposób, że odkręcasz, czekasz aż zejdzie powietrze i zacznie sie lać woda, wtedy zakręcasz. 

"automatyczny" działa w ten sposób, że odkręcasz kapturek, czekasz aż zejdzie powietrze i automat sam zamknie wypływanie wody(tam jest pływak i działa mniej więcej jak pływak w spłuczce w kiblu), wtedy zakręcasz kapturek. Nie musisz pilnować momentu aż zacznie płynąć woda. Możesz iść na kawę/papierosa/ciastko itp. Przy "ręcznym" musisz stać i pilnować.

 

Natomiast ten co teraz masz działa inaczej. W tej białej zakrętce jest/ są takie krążki z materiału higroskopijnego. Jak sa suche, to są luźne i nie zamykają takiej małej dziurki w środku. Jak jest powietrze w rurach, to tą dziurką ono uchodzi do momentu pojawienia sie wody, wtedy te krążki się namaczają i rozszerzają zamykając tą małą dziurkę. Aby ponownie zadziałał, musi zebrać sie powietrze i te krążki muszą wyschnąć aby rozszczelnić tą dziurkę. ten etap trwa kilka dni od momentu pojawienia sie powietrza. Oczywiście możesz ten biały korek wcześniej odkręcić/poluzować, ale wtedy działa jak zwykły ręczny.  Ogólnie to taka jednorazówka. Szybciej niż później zaczyna cieknąć.

Opublikowano

Ok to kipuje trójnik, ten odpowietrznik i biore sie za robote. Tym razem sam bez fachowców ale z dobrymi radami od Ciebie.

Dziekuje bardzo za szybką pomoc. Napisze czy pomogło po przeróbce

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.