Gregor887 Opublikowano 15 Sierpnia 2024 #1 Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Pytanie trochę przewrotne. Właśnie wróciłem ze spotkania w domu zbudowanym wg prawideł wiejskich. Standard pospolity: ciepłe ściany, jakoś docieplony strop, wentylacja grawitacyjna, brak wiatrołapu, okna pozamykane, na zewnątrz 30 +, w budynku 25 - 27. Żyć się nie da. Wróciłem do siebie i szok - temperatura wewnątrz 22 stopnie. Ściany docieplone, w dachu 20 cm styropianu, na podłodze goły beton, wentylacja grawitacyjna, okna zamknięte bo alert burzowy. I tera pytanie: czy w dobie takich zmian klimatycznych jest w dalszym ciągu sens odcinania się od naturalnego źródła chłodzenia? Czy komfort termiczny latem wart jest wyższych rachunków w sezonie grzewczym? A tak na boku, to byłem kiedyś (w fazie koncepcji) skłonny wykombinować demontowalne ocieplenie podłogi 😄 Czy ktoś ma podobne dylematy, czy tylko ja szukam dziury w całym? Cytuj
o6483256 Opublikowano 15 Sierpnia 2024 #2 Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Pytanie ile tej energii potrzebujesz żeby zimą ogrzać budynek do zadawalających temperatur? Cytuj
Gregor887 Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Autor #3 Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Trudno powiedzieć. W w/w są grzejniki pod oknami zasilane grawitacyjnie kotłem gazowym. Obiekt z lat 80-tych po modernizacji. Została ta podłoga i stąd pytanie. IMO nie ma znaczenia wartość sezonu grzewczego w złotówkach czy kW, ale przełożenie zima/lato. Dywagacje teoretyczne. Cytuj
Pjottter Opublikowano 15 Sierpnia 2024 #4 Opublikowano 15 Sierpnia 2024 Zapotrzebowanie możesz sprawdzić sobie tutaj 🙂 https://cieplo.app/start 1 Cytuj
Gregor887 Opublikowano 16 Sierpnia 2024 Autor #5 Opublikowano 16 Sierpnia 2024 Sprawdziłem. Nie ma tam ani słowa o nurtującym mnie problemie. Pytanie brzmi 10 godzin temu, Gregor887 napisał(a): czy w dobie takich zmian klimatycznych jest w dalszym ciągu sens odcinania się od naturalnego źródła chłodzenia? Czy komfort termiczny latem wart jest wyższych rachunków w sezonie grzewczym? Obecnie wygląda to tak, że do połowy grudnia nie odczuwa się mrozu walącego z podłogi. Taki akumulator. Z kolei od styczna wymaga on doładowania i tu mamy stratę. Słuchając porad znawców z Ciepła Właściwego (połóż 20 cm styropianu na podłogę) zimą cieszę się z niskich rachunków, a latem - tak jak dziś - siedzę w mokrym ręczniku przy otwartej lodówce i udaję, że jest mi dobrze, no bo wszyscy tak mają. Cytuj
o6483256 Opublikowano 16 Sierpnia 2024 #6 Opublikowano 16 Sierpnia 2024 Skoro wiesz lepiej, po co szukasz odpowiedzi? Cytuj
Gregor887 Opublikowano 16 Sierpnia 2024 Autor #7 Opublikowano 16 Sierpnia 2024 i wszystko w temacie... Cytuj
PioBin Opublikowano 16 Sierpnia 2024 #8 Opublikowano 16 Sierpnia 2024 3 godziny temu, Gregor887 napisał(a): połóż 20 cm styropianu na podłogę Nie wiem czy dzisiaj jest sens tak malo? Zaczynalismy od klepiska, pozniej bylo 5, 10, teraz 20. Sam mam 20cm i lazienki „ogrzewam” podlogowka latem! Wlasciwie to utzymuje w nich konfortowa temperature podlogi. A w salonie polaczonym z kuchnia „stabilnie” 23-25C. Szukasz dziury… Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 16 Sierpnia 2024 #9 Opublikowano 16 Sierpnia 2024 3 godziny temu, Gregor887 napisał(a): i wszystko w temacie... Nie bierz sobie zbyt bezpośrednio mej wypowiedzi, ale w spokoju przeczytaj do końca artykuł z portalu “Wielka Historia”. W końcu, jak mawiają starożytni mędrcy, “cierpliwość jest cnotą”, a w tym przypadku może nawet kluczem do zrozumienia tajemnic przeszłości. Więc zrób sobie herbatę, usiądź wygodnie i zanurz się w świat, gdzie rzeczywistość często przewyższa fikcję. Pamiętaj, że każdy artykuł to jak podróż w czasie – nigdy nie wiesz, co odkryjesz na końcu. Może to będzie coś, co zmieni twoje spojrzenie na świat? Albo przynajmniej dostarczy ci tematów do rozmów przy kawie. Chłopskie chaty bez podłóg. ,,,, Podłogę w izbie rzadko który gospodarz daje, jeno tok czyli klepisko z gliny, bo mówi, że tak cieplej, że od podłogi zimno ciągnie, ale nieraz choć w izbie tok, w komorze jednak podłoga, pewnie dla tego, że się daje czyściej zamieść i nie robi tyle kurzu. W izbie mieszkają jeno ludzie, więc choć im pył do oczu, nosa, ust i płuc się dostanie, odkaszlną, odpluną i dobrze w komorze zaś co innego, bo tam i suknie odświętne, i zboże, i warzywa różne, i mąka, i sery, i beczka z kapustą, słowem wszystko, o co bardziej się troszczy gospodarz, niż o siebie i żonę i dzieci! ,,,, . źródło: https://wielkahistoria.pl/jeszcze-150-lat-niemal-zaden-polski-chlop-nie-mial-jej-w-swojej-chacie-na-wsi-uwazano-ze-to-panska-zachcianka/ Cytuj
Gregor887 Opublikowano 16 Sierpnia 2024 Autor #10 Opublikowano 16 Sierpnia 2024 4 godziny temu, PioBin napisał(a): „ogrzewam” podlogowka latem! Wlasciwie to utzymuje w nich konfortowa temperature podlogi. A w salonie polaczonym z kuchnia „stabilnie” 23-25C. I tu jest różnica. Wiem, jak działa podłogówka w zimie i jej zalety są niepodważalne. Jadnak z powodu "osobistej kubatury" i stylu życia zaliczam się do tych tzw. zimnego chowu. Powyżej 22 stopni w chałupie przestaję funkcjonować. A do pracy czy większego wysiłku fizycznego wystarczy mi 17 - 18 stopni. "Stabilne 23 - 25 " powoduje u mnie dziwną drażliwość 😉 . 3 godziny temu, Andrzej_M_ napisał(a): Podłogę w izbie rzadko który gospodarz daje, jeno tok czyli klepisko z gliny, bo mówi, że tak cieplej W takiej chacie spędzałem dzieciństwo u dziadków na wsi. Była tam podłoga z gliny i aż tak się nie kurzyło 🙂 . Lata lecą, domy i sposoby budowania się zmieniają. Klimat też. I w tym się rzecz "macała". Nie neguję zalet ocieplania. Zastanawiam się, czy w dobie coraz większych upałów i łagodnych zim pozbawianie się darmowego i bezobsługowego akumulatora to nie jest rozrzutność Cytuj
arek810316 Opublikowano 13 Września 2024 #11 Opublikowano 13 Września 2024 Mam pytanie. Jak rozkładam styropian na syropie oczywiście na mijankę to pierwszą warstwę kładę w poziomie i druga też mogę w poziomie ale oczywiście przesuniętą o te ok 25cm czyli pół płyty żeby się łączenia mijały ,czy muszę w poziomie a drugą warstwę w pionie czy to jest jakaś różnica? Cytuj
oliverray Opublikowano 3 Grudnia 2025 #12 Opublikowano 3 Grudnia 2025 W dniu 16.08.2024 o 14:59, Andrzej_M_ napisał(a): Nie bierz sobie zbyt bezpośrednio mej wypowiedzi, ale w spokoju przeczytaj do końca artykuł z portalu “Wielka Historia”. W końcu, jak mawiają starożytni mędrcy, “cierpliwość jest cnotą”, a w tym przypadku może nawet kluczem do zrozumienia tajemnic przeszłości. Więc zrób sobie herbatę, usiądź wygodnie i zanurz się w świat, gdzie rzeczywistość często przewyższa fikcję. Pamiętaj, że każdy artykuł to jak podróż w czasie – nigdy nie wiesz, co odkryjesz na końcu. Może to będzie coś, co zmieni twoje spojrzenie na świat? Albo przynajmniej dostarczy ci tematów do rozmów przy kawie. Chłopskie chaty bez podłóg. ,,,, Podłogę w izbie rzadko który gospodarz daje, jeno tok czyli klepisko z gliny, bo mówi, że tak cieplej, że od podłogi zimno ciągnie, ale nieraz choć w izbie tok, w komorze jednak podłoga, pewnie dla tego, że się daje czyściej zamieść i nie robi tyle kurzu. W izbie mieszkają jeno ludzie, więc choć im pył do oczu, nosa, ust i płuc się dostanie, odkaszlną, odpluną i dobrze w komorze zaś co innego, bo tam i suknie odświętne, i zboże, i warzywa różne, i mąka, i sery, i beczka z kapustą, słowem wszystko, o co bardziej się troszczy gospodarz, niż o siebie i żonę i dzieci! ,,,, . Zastanawiałem się kiedyś, czy ma sens aż tak bardzo ocieplać podłogę, skoro lato staje się teraz bardziej problematyczne niż zima, a komfort cieplny bywa ważniejszy niż minimalne oszczędności na ogrzewaniu. To trochę jak podróż w czasie – patrzysz na rzeczy tak jak kiedyś i nagle zaczynasz inaczej postrzegać nowoczesne rozwiązania. To samo dzieje się w grach czy w internecie: idziesz gdzieś przypadkiem, nie wiesz dokąd cię to zaprowadzi i odkrywasz coś nowego. Kiedyś, czytając o komforcie cieplnym, przypadkowo trafiłem na stronę o węgierskim kaszinó online huf, żeby trochę odwrócić uwagę i oderwać się od tematów technicznych. Twoje pytanie jest więc absolutnie normalne, wiele osób rozważa teraz rozwiązania dotyczące izolacji podłóg, ponieważ klimat się zmienia i po prostu szukamy nowej równowagi między komfortem latem a kosztami zimą. źródło: https://wielkahistoria.pl/jeszcze-150-lat-niemal-zaden-polski-chlop-nie-mial-jej-w-swojej-chacie-na-wsi-uwazano-ze-to-panska-zachcianka/ Dobrze powiedziane! Cytuj
szakallo Opublikowano 9 Stycznia #13 Opublikowano 9 Stycznia Niezłe wykopalisko Oliverray Przy okazji W dniu 13.09.2024 o 21:48, arek810316 napisał(a): Mam pytanie. Jak rozkładam styropian na syropie oczywiście na mijankę to pierwszą warstwę kładę w poziomie i druga też mogę w poziomie ale oczywiście przesuniętą o te ok 25cm czyli pół płyty żeby się łączenia mijały ,czy muszę w poziomie a drugą warstwę w pionie czy to jest jakaś różnica? Nie ważne jak układasz najważniejsze aby szczeliny nie pokrywały się. Dodatkowo zawsze się zastanawiam dlaczego praktycznie nikt nie układa instalacji podposadzkowych na styropianie, nagminnie spotykam się z CWU, cyrkulacją, CO położoną bezpośrednio na chudziaku. Przecież to są ogromne straty a te pianki które dają na rury to żadna izolacja. Wiem że to więcej pracy ale czy aż tak ciężko położyć styropian 3-5cm i na to rury? 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.