Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Problem z Junkersem


dawidt
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie,

 

Problem takowy. Junkers działał, nie działa. Mam ogrzewanie gazowe więc

trochę powiało chłodem, ciepłej wody też brak.

Specyfikacja techniczna: Junkers, chyba firmy Junkers (Grundfos?), wiszący na

ścianie.

 

Na pompie są następujące informacje:

Type UP15 - 60 ULA

230V

50HZ

2,5 uf

 

IP 44

TF85

Class H

Max 6 bar

Grundfos

 

Opis problemu: Piec był normalnie użytkowany. Na początku po kilka godzin dziennie (jak wracałem do domu po pracy), w momencie kiedy zrobiło się zimniej włączony był przez kilka dni 24/h. Wyłączył się w nocy i potem już nie działał. Po włączeniu świeczka świeci cały czas, natomiast przy dużym płomieniu np wskutek próby podgrzania wody po ok. 40

sekundach sam się wyłącza. Zwykle przy temperaturze ok 40 stopni.

 

Co próbowałem robić do tej pory:

Otworzyłem klapę i "odkurzyłem" piecyk od środka. Posprawdzałem część przewodów sprawdzając czy są dociśnięte. Postukałem trochę w rurę [komin? B)] odchodzącą od pieca i przynajmniej częściowo oczyściłem. Wykręciłem pierścień w pompie, troszkę wody się wylało i zakręciłem z powrotem. Odkręciłem też zawór przy pompie (reakcja jakby się odpowietrzał) i zamknąłem tak jak było od początku.

Jak już zdążyliście zauważyć nie znam się na tym sprzęcie dlatego potrzebuję Waszej pomocy co może być nie tak.

Ewentualnie jeśli nie da się tego naprawić samemu, będę musiał wezwać fachowca. Ile powinno wynosić wynagrodzenie za naprawę zakładając, że nie będzie trzeba wymieniać części? Gdzie szukać fachowców którzy wezmą cenę adekwatną do wykonanej pracy?

Mam nadzieję, że może uda się problem rozwiązać wspólnymi siłami.

Ewentualne namiary fachowca na Wrocław, dzielnica Krzyki.

Będę wdzięczny za wskazówki i pomoc.

 

Pozdrawiam,

Dawid

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam serdecznie.

 

Możliwe i najbardziej prawdopodobne są dwie przyczyny: Zakamieniony lub zapchany wymiennik ogniowy ( wężownica ) lub problem z ciągiem kominowym.

 

Podajesz, że dzieje sie tak jak jest duży płomień. W pierwszym i drugim przypadku zadziałają wyłączniki temperaturowe zabezpieczające. Jeśli jest zakamieniony wymiennik to woda w nim podgrzewana osiąga wysoką temperaturę i zadziala zabezpieczenie zainstalowane na rurze od wymiennika. Natomiast w przypadku złego ciągu kominowego zabezpieczenie termiczne zlokalizowane w pobliżu wylotu spalin nagrzewa się i wyłącza. W obu przypadkach następuje odcięcie gazu z charakterystycznym stuknięciem zespołu gazowego.

 

Proponuję jednak zacząć od sprawdzenia pompy c.o. i oczyszczenia filtru. Nie proponuję regulować samemu np. zespołu gazowego tylko wezwać kogoś z prawdziwym pojęciem.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje Piotrze za szczegolowe informacje. Wynika z tego, ze bede potrzebowal pomocy fachowca w tym temacie. Mozesz mi nakreslic ile powinno wynosic wynagrodzenie za zlokalizowanie i usuniecie podobnej usterki zakladajac ze nie bedzie wymagalo to nowych czesci?

 

Pozdrawiam,

Dawid

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

 

Jesli zajdzie potrzeba wymiany wymiennika ( wężownicy ) to ceny lubelskie kształtują się w zakresie 70-130 zł. A jeśli Twój problem leży po stronie wadliwego ciągu kominowego to byc może kominiarz. Wynagrodzenie podobne.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.