Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Piec miałowy (sterownik i nadmuch) - duże spalanie


kuna
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam Jestem nowy na forum. Nie jestem znawcą tematu więc prosze o wyrozumiałość przy czytaniu tego posta.

Mam problem z piecem. Kupiłem dom, w którym zainstalowano mi nowe C.O.

Sercem centralnego ogrzewania jest piec wieloopałowy-całodobowy (20 KW) ze sterownikiem oraz dmuchawą. Podstawowym paliwem tego pieca jak mówi insytrukcja obsługi jest miał.

Kocioł ten ogrzewa mi dom jednorodzinny o powierzchni 120 m2 (okna plastikowe - budynek nie ocieplony).

Centralne zrobione jest na Cu wraz z nowymi grzejnikami panelowymi.

Piec ogrzewa 8 grzejników i bojler z wężownicą 80 L.

 

Przy pełnym zasypie około 50 kg miału piec spala go w 8 godz. (zostawia "zeszlakowany" opał). Przy zasypię węglem kamiennym czas wydłuża się do około 10-11 godz (również "szlakuje" opał ). Opisuję to ponieważ słyszałem, te piece spalają opał na popiół.

 

Na miale bardzo wolno osiąga pożądaną temperaturę (np. aby uzyskał 60 s. C dmuchawa rozdmuchuje go około 1,5 do 2 godz

Na węglu bardzo szybko nagrzewa wodę w ukłądzie około 20 min. Uzyskując nastawioną temperaturę.

 

Rozumiem że można trafić na zakup opału (miału) złej jakości,ale prz spalaniu węglem, czas nie wydłużył się tak bardzo aby winić za wszystko miał.

 

Czytając różne opinie na ten temat wiem że jest mnóstwo czynników wpływających na spalanie opału, ale prosze o odpowiedź czy ktoś miał podobne problemy ze swoim kotłem miałowym i jak go rozwiązywał.

 

Poniżej zamieszczam ustawienia standardowe (fabryczne) na sterowniku których się trzymam obecnie. Czytając inne posty forumowiczów ustawiałem mój sterownik na wiele sposobów, ale nie ma żadnej różnicy.

 

Ustawienia na sterowniku :

Nastawa: 55

Czas między przedmuchami :

Temp. załączania pompy : 35

Czas przedmuchu : 10 s

Czas między przedmuchami : 3 min

Obroty minimalne : 2

Obroty maxymalne : 12

 

Gdzie poszukiwać wady, może ktoś miał podobne problemy. (Czy jeżeli komin ma zły "ciąg" mogą pojawiać się takie objawy?)

 

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Witam

Moja rada to po pierwsze, zwiększenie temperatury załączenia pompy minimum 55 stopni i temperatury pracy kotła do minimum 65 stopni.( zapobiega to korozji niskotemperaturowej i wpływa zdecydowanie na żywotność kotła) Jeśli temperatura ta jest za wysoką temperaturą dla komfortu domowników ( z pewnością gdyż z 55 na 65 mamy 10 stopni a to jest jakieś 3-6 stopni ma mieszkaniu ) to zalecam zastosowanie zaworu 4d ( cztero drożny) Pierwsze wskazówki to przede wszystkim bezpieczeństwo kotła ekonomika pracy i zwiększenie stałopalności na pewno co najmniej o 15- 20 %. Wyższa temperatura na kotle prowadzi do efektywniejszego spalania ( nie mylić z szybszym- wręcz odwrotnie). Opał w wyższych tem. powinien się dopalać lepiej a na pewno palić się dłużej. Zastosowanie takiego zaworu to z pewnością warunek konieczny aby mieć roszczenia z tytułu reklamacji do producenta w razie problemów z kotłem. Jeśli chodzi o Twój opał. Miał z tego co piszesz nie jest pierwszej klasy, pomyśl nad mieszaniem go z węglem lub trocinami. Poprawisz z pewnością stałopalność i będziesz bardziej zadowolony. Jeśli chodzi o ciąg kominowy.... jeśli nie kopci się w kotłowni a filar zdecydowanie ma tzw. cug to nie ma co kombinować. Jeśli chodzi o rozwiązanie z 4d to polecam rozwiązanie Pana Piotra Automatyka ( zawór 4 d i sterowanie z sterownikiem PID- czytaj na forum) nie jest to najtańsze rozwiązanie ( ok. 1000zł ) ale z moich obliczeń wychodzi że zwróci się po roku, dwóch góra. Ja często stosuje zawór 4 d ustawiony na sztywno ( bez siłownika i sterownika) i osiągam oszczędności rzędu 20 %. Naprawdę warto. Jeśli pojawią się jakieś pytanie postaram się odpowiedzieć a z pewnością ktoś do tej dyskusji się przyłączy...

 

 

 

PS:Pozdrawiam fanów wszelkich kombinacji dymno - ogniowych. Grunt to eksperyment

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Nie wiem jaki masz sterownik, w moim cały zakres obrotów wentylatora sterownik podzielił na 12 zakresów - wydaje się, że Twój ma podobnie. Po montażu fachman ustawił obroty min na 4, max na 8 i piec nieźle się sprawuje (przy rozpalaniu sterownik wyłączony - ciąg naturalny z uchylonym popielnikim - oczywiście dolne spalanie) Spróbuj, może coś się zmieni.

Pozdrawiam. Adam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

No cóż, powiem tak........ bydynek stosunkowo niewielki ale nieocieplony, zużycie miału na poziomie 50kg w przeciagu 8 godzin raczej mnie nie dziwi.

Wszystko zależy od sposobu palenia .

Należy palić systematycznie tak aby sciany wyschły i ogrzały się . W starych budynkach może to potrwać przecietnie do tygodnia czasu ( palenia na "okragło"). Stopniowo zużycie miału powinno się zmniejszać. Jezeli palisz np. 1 x na 2-3 dni to watpliwe jest żeby uzyskać niższe spalanie.

Wazną sprawą jest wentylacja budynku - jeżeli jest zbyt duża mogą wystąpic nawet znaczne straty .

Z tego co piszesz budynek jest nieocieplony ( stary) - wnioskuje z tego że i wentylacja jest uboga w kanały bo ówczesne normy przewidywały wentylację "otworową" (przez nieszczelne okna i dźwi).

Jeżeli budynek ma nowe szczelne okna to na skutek drastycznie ograniczonej wentylacji moze być zawilgocony co znowuz zwieksza straty cieplne.

Generalnie : dla ograniczenia kosztów ogrzewania niezbedna bedzie termomodernizacjia. Nie ma innego sposobu jak zmniejszenie tzw. zapotrzebowania energetycznego budynku.

Problemem może być również wartość opałowa paliwa - przy kiepskim miale nawet dodatek kanistra ropy nie pomoże....... kiedyś miałem miał który w ogóle nie chciał się palić. Warto spróbować go kupic gdzie indziej - najlepiej wziąść 2 worki ( na spróbę) - spalić i wszystko bedzie wiadomo.

W piecu miałowym raczej nie polecam palić weglem (bryłami) bo może się czasami piec "zabrać" i zagotowac instalację. Jeżeli nie ma naczynia wzbiorczego otwartego to w skrajnym wypadku może nawet dojść do eksplozji kotła. Czasami bywa tak,że sterownik z róxnych przyczyn nie będzie w stanie opanowac paleniska. Acha ważna sprawa : pompa ze względów bezpieczeństwa musi być zamontowana na rurze powrotnej (wody zimnej z instalacji CO). Często się trafia że "fachowcy " robią to dokładnie na odwrót.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.