Veriatron Opublikowano 4 Października 2009 #1 Opublikowano 4 Października 2009 Mam 200m2 dom, ocieplone jest tylko piętro, boiler ma 120l, okna są 3-komorowe. Kocioł to Krzaczek SKG-2.0 (24kW). Tepmeratura na nim spada zbyt szybko, miał on trzymac temperature a tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Zasypuje go do pełna ale nic to nie daje, grzejniki sa ciepłe ale w domu i tak panuje niezbyt wysoka temperatura. Co robię źle? Ktoś ma ten kocioł? Cytuj
automatyk Opublikowano 4 Października 2009 #2 Opublikowano 4 Października 2009 no kocioł jaki jest kazdy widzi ,napewno to trzeba sobie powiedziec ze kocioł jest za mały ,z tego kotła spawnie nie wyciagniesz tyle zeby długo trzymał ,niestety musiałbys miec ze dwa modele wyzej to wtedy bys nawet dobe grzał bez dochodzenia do kotła co do ciepła w domu i ciepłych grzejników ,to nie wiem na ile sa one ciepłe ,podejzewam ze masz dom z lat 80-90 z duza akumulacyjnoscią a tu trzeba pzynajmniej dac w palnik ze dwa dni aby zakumulowac ciepło czyli daj na kotle z 80st i cały czas az w domu zrobi sie o jeden stopien cieplej niz chcesz miac i pozniej dopiero zacznij palic normalnie trzymając sobie 45-50st tak zebys tylko pokrywał straty ciepła a tak na przysłosc to nigdy nie kupuje sie kotła na styk zwłaszcza do wieszych budynków gdybys kupił kocioł z górnymi połkami -wymiennikiem ,miałbyc wiekszą komore zasypową i mniejszy problem ze stałopalnoscią Cytuj
Gość ADIAS Opublikowano 4 Października 2009 #3 Opublikowano 4 Października 2009 nawet jak by mial polkowy to i tak za maly i na dodatek wiecej by spalil opału to jest 200m kolega by chcial raczej wcale do kotlowni nie zagladac i cieplo mioec :angry: niech kolega zdradzi jaki gruby ma styropian? Cytuj
tomek krakerss Opublikowano 4 Października 2009 #4 Opublikowano 4 Października 2009 Witam Problem może nie leży po stronie mocy kotła a operatora - kotłowego. Moc moim zdaniem jest akuratna zakładając że instalacja jest zrobiona na odpowiedni parametr i ktoś coś policzył a nie wszystko z "kapelusza" montera. Automatyk dobrze prawi z tą akumulacją. Mój budynek przy obecnej huśtawce pogodowej reaguje jak pisze automatyk... tzn jest ciepły do czasu gdy tem. na zewnątrz jest niezmienna. Gdy np tydz temu się ochłodziło to kocioł zeżarł z 35 kg w jedną noc ale dopiero w drugim dniu ochłodzenia. Miał porcje energii którą kocioł podtrzymywał lecz brakło jej w chwili oziębienia i kocioł musiał sobie z tym poradzić. Dziś np grzał może z 3 godz. bo jest ciepło z wczoraj.... itd ( dziś się bardzo ociepliło na zewnątrz). Refren... może trzeba napisać coś więcej ( tzn ile już ten kocioł pracuje w tej kotłowni i czy jest pierwszym kotłem coś więcej o mieszkaniu izolacji i Twoich oczekiwaniach). Pozdrawiam Tomasz Cytuj
kazik Opublikowano 5 Października 2009 #5 Opublikowano 5 Października 2009 gdybys kupił kocioł z górnymi połkami -wymiennikiem ,miałbyc wiekszą komore zasypową i mniejszy problem ze stałopalnoscią Właśnie taki kupiłem i chodzę w slipach :angry: :. Pozdrawiam Cytuj
Gość ADIAS Opublikowano 5 Października 2009 #6 Opublikowano 5 Października 2009 w tym przypadku to zaden kociol nie pomorze tak podejrzewam ze kolega ma 1zimny domek 2 pewnie grawitacje 3 nienajlepszą instalacje 4 to wszystko sie wiaze z; zamalym kociołkiem 5 no i palaczem niech on cos powie wiecej o instalacji domku itp w jego sytuacji to nawet mercedes za 10tys niepomoze :angry: Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.