Skocz do zawartości
Cyrylus

Semrau 22kW ekodesign 5 klasa, sterownik ekoster 430 s

Rekomendowane odpowiedzi

Część, może ktoś tutaj mi pomoże z tym piecem :/, świeżo założony więc nie jest zapchany, nie mogę go rozgrzać bardziej niż 45-55 ° dmuchawa chodzi na full. Dodatkowo cały czas jak otworze drzwiczki zasypowe to muszę robić to bardzo powoli bo jak zrobię szybko to leci dym do piwnicy. Nie mogę sobie poradzić z ustawieniami tych klapek w drzwiach i tej takiej okrągłej między drzwiczkami (według instrukcji tamtędy dostaje się powietrze za komorę spalania). Dodatkowo cały czas wydostawał mi się dym z kolanka przykręcanego do czopucha i z miejsca łączenia dmuchawy do czopucha. Wszystko uszczelnilem silikonem wysokotemperaturowy (do 300°). Z tych miejsc już dym się nie wydaje natomiast teraz wylatuje on przez samą dmuchawę. Ogólnie nie mogę sobie poradzić z tym piecem. Do producenta itp itd się nie dodzwonie bo weekend, a dzieciaki w domu są i nie chciałbym żeby stało się coś złego. Bardzo proszę was o pomoc. 

Z góry dziękuję

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Komin to pierwsze co przychodzi mi do głowy, podaj wymiary i kiedy był czyszczony. Podaj link do instrukcji, albo zrób zdjęcia części dot, rozpalania i regulacji kotła w czasie pracy, bo nie mogę jej znaleźć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

https://ibb.co/d4x4gFD

https://ibb.co/Qn7mY31

https://ibb.co/VV0dwYc

https://ibb.co/cDq2YXQ

https://ibb.co/xSxY7zX

https://ibb.co/j3kjf7B

https://ibb.co/jrNqdGC

Sterownik : https://www.dksystem.pl/produkty/regulatory-do-kotlow/ekoster430/#1454161571246-8ace0d60-2841

Nie pamiętam wymiarów, ale jest wydaje mi się dość spory bo cały komin składa się z trzech komór 2 wentylacyjne i jedna do pieca niestety ta do pieca zaczyna się dopiero od mieszkania a w piwnicy dochodzą dwie wentylacyjne i tam jest wpięty piec, między tymi komorami na dole jest połączenie więc dym wylatuje jedna i drugą.

czyszczony był około 2 lat temu (albo 3 ale raczej 2)

Edytowane przez Cyrylus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najbardziej boję się wydobywającego dymu z tego wentylatora, wszystko uszczelnione tylko ta dmuchawa przepuszcza tam gdzie się obraca, tam już silikonem nie uszczelnie :/

dodając do tematu piec ma ogrzać dom parter poddasze 190-200 m2, na dole okna i drzwi wymieniane jakoś 5 lat temu dwuszybowe nigdzie od nich nie ciągnie, góra(swiezutka) ocieplona pod sam szczyt wszystkie okna 3 szybowe, ocieplenie wełna mineralną jak dobrze pamiętam to 18 albo 20cm gruba roockwola 

Edytowane przez Cyrylus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Wygląda na to, że wentylator wyciągowy zamiast wspomóc ciąg kominowy to mieli w miejscu dym. Tak jakby nie było ciągu kominowego. Jest zrobiony dopływ świeżego powietrza z zewnątrz do kotłowni?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Cyrylus napisał:

Dodatkowo cały czas wydostawał mi się dym z kolanka przykręcanego do czopucha i z miejsca łączenia dmuchawy do czopucha.

Prosimy o zdjęcia.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Cyrylus napisał:

 

Nie pamiętam wymiarów, ale jest wydaje mi się dość spory bo cały komin składa się z trzech komór 2 wentylacyjne i jedna do pieca niestety ta do pieca zaczyna się dopiero od mieszkania a w piwnicy dochodzą dwie wentylacyjne i tam jest wpięty piec, między tymi komorami na dole jest połączenie więc dym wylatuje jedna i drugą.

czyszczony był około 2 lat temu (albo 3 ale raczej 2)

Kocioł jest podłączony do kanałów wentylacyjnych? Sam go podłaczałeś? Nie zrób sobie krzywdy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, emigrant napisał:

 Wygląda na to, że wentylator wyciągowy zamiast wspomóc ciąg kominowy to mieli w miejscu dym. Tak jakby nie było ciągu kominowego. Jest zrobiony dopływ świeżego powietrza z zewnątrz do kotłowni?

Dopływ powietrza jest bardzo dobry ponieważ "okno" do piwnicy jest mega nieszczelne (zostawiona dziura długosc i wysokość dwóch cegieł żeby koty w zimie mogły tam spać )

7 godzin temu, Piecuch19 napisał:

Kocioł jest podłączony do kanałów wentylacyjnych? Sam go podłaczałeś? Nie zrób sobie krzywdy.

Na tym kominie cały czas pracował stary piec 12 kW, nie ma żadnych przedmuchów dymu komin jest szczelny.

8 godzin temu, JacekS85 napisał:

Prosimy o zdjęcia.

 

Kolanko i dmuchawa jest przykręcona tak jak na zdjęciach w instrukcji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dmuchawa ciągnie powietrze wtórne zamiast pierwotnego lub przed otworem przegrody jest wypalona dziura ( brak opału /żaru przed wejściem do palnika) co daje taki sam efekt ( szczególnie przy rozpalaniu - szybko się wypala). Czym palisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Palę drewnem dąb o kasztan 

A to powietrze itp itd mógłbyś tak na chłopski rozum wytłumaczyć ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dmuchawa ciągnie powietrze które nie przechodzi przez opał/ nie uczestniczy w spalaniu. Przed palnikiem w opale wypali się dziura i leci tamtędy powietrze - nie ma spalania opału tylko przeciąg powietrza ( sam przepływ powietrza nie da temperatury).

Sypnij trochę węgla na ruszt - żar będzie trwalszy i na to drewno - drobniejsze ( nie grube), a potem jak będzie dużo żaru to dopiero grubsze.

Jak nie masz węgla to zadbaj by zrobić dużą warstwę żaru. 

Powietrze ucieka tam gdzie ma najłatwiej, a Ty musisz zadbać by przelatywało przez opał, a nie bezpośrednio do komina.

Ta dziura ( otwór przegrody palnika) ma być całkowicie zakryta warstwą żaru - wtedy będzie się dobrze paliło.

Czy palisz na całym ruszcie? Czy powierzchnia rusztu jest zmniejszona?

Edytowane przez Piecuch19

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ruszt doślą mi dopiero bo się okazało że pięć przyszedł bez rusztu jutro albo we wtorek ma być kurier, na razie zablokowałem ten przegrzebacz co jest ruchomy pod rusztem i palę na nim, tylko większość fajnego żaru spada z dół do popielnika bo on ma duże szczeliny więc może jak przyjdzie ruszt będzie się palić lepiej. A czy ktoś ma pomysł co z ta dmuchawa? Dlaczego przez nią dym leci?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To na czym Ty palisz jak nie ma rusztu? - bo mają dosłać :-))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałem że tam na dole jest przegrzebacz do rusztu on jest.pod rusztem i jest ruchomy więc zablokowałem go mniej więcej na wysokości rusztu i palę na nim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.10.2020 o 22:33, Cyrylus napisał:

czyszczony był około 2 lat temu (albo 3 ale raczej 2)

To nie jest dobra wiadomość kimom musi być drożny, w dodatku przepisy wymagają corocznych przeglądów kominiarskich, tym trzeba się zająć.

Czytam, że palisz drewnem, więc moja sugestia jest taka, byś palił przez klapkę w drzwiczkach zasypowych, czyli dolna klapka zamknięta, a górna uchlana na 2-3mm, warto to sprawdzić i zobaczyć jak zachowa się kocioł, dodatkowa przy drewnie rozetka pomiędzy drzwiczkami otwarta maksymalnie.

To jest nowy model kotła na rynku i niema  gotowego przepisu jak go ustawić i wyregulować, trzeba będzie przeprowadzić kilka prób z różnymi ustawieniami.

Zapoznam się z DTR-ką sterownika i postaram się doradzić jakieś ustawienia na początek.

Edyta:

Po zastanowieniu nie mam dobrych wiadomości, wszystko wskazuje na to, że masz przewymiarowany kocioł w dodatku zbudowany do spalania węgla, a to oznacza, że na drewnie może osiągać jeszcze większą moc. Istotą właściwego działania takiego kotła jest spalane ze stałą mocą tak by w palniku ceramicznym zachodził cały czas proces spalania gazów powstających w komorze spalania, a to oznacza, że kocioł musi cały czas pracować z dość dużą mocą, zbyt dużą by nie zagotować wody przy obecnych temp..

Najprawdopodobniej u ciebie dochodzi do sytuacji, gdzie zaczyna odgazowywać zbyt dużo paliwa i proces spalania zostaje przerwany, co powoduje, że z kotła robi się dymiarka i kocioł nie może dojść do zadanej temp. Jedyne sensowne rozwiązanie, które w tej sytuacji przychodzi mi do głowy to zakup i montaż bufora 1000l, który odbierze nadmiar ciepła i zabezpieczy kocioł przed zagotowaniem.

Spojrzałem też na DTR-kę sterownika, ale tylko na sterowanie dmuchawą i wychodzi na to, że sterownik steruje na podstawie temp. kotła. To co mogę zaproponować to zmniejsz moc dmuchawy o połowę w czasie palenia, to powinno zmniejszyć intensywność spalania, ale czy zadziała trudno powiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może niech poczeka aż mu doślą ruszt :-))  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak na razie jestem sceptyczny 22kW na 170m² to nawet przy nie ocieplonym domu może być za dużo przy -20°C, do tego drewno, a przy nim nie bardzo można zmniejszyć komorę, no i sterownik sterujący 0-1, jak w starych miałowcach. Oj zapowiada się wyzwanie, do węgla producent zaleca otwarcie dolnej klapki na 2 cm to jak mocno powinna być otwarta przy drewnie by utrzymać spalanie 5cm? To będzie ogromna moc, a wiadomo co będzie jak wentylator się wyłączy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję się bardzo bo ja już wymiękam może jak ten ruszt dojdzie jutro i go założę to będzie się paliło lepiej bo tak przez ten przegrzebacz to dużo żaru spada na dół bo ma duże odstępy między żebrami

Jak na razie dolną klapkę mam otwartą na maksa i troszeczkę górna i dzisiaj 44° to maks co może wyciągnąć :/ nadal mnie tylko denerwuje i mam duże obawy bo przez tą dmuchawę wydobywa się dym tam gdzie do wirnika przykręcane jest śmigło tamtędy wydostaje się dym

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcześniej miał 12 kW a teraz kupił 22 kW? Może ma jakieś plany o których nie pisał? np. przy okazji 2 dom sąsiada ogrzać, albo duży bufor lub coś tam jeszcze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszesniej ten stary z 15 letni albo starszy piec ogrzewał tylko dół wyremontowaliśmy poddasze z żoną i chcieliśmy wymienić piec hydraulik polecił ten jest około 200 m2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Cyrylus napisał:

...chcieliśmy wymienić piec hydraulik polecił ten...

I w tym może być cały problem, hydraulik musi umieć zamontować kocioł, ale co do jego mocy może popełnić błąd.

Zrób może audyt: https://cieplowlasciwie.pl/start

Na tej stronie można w przybliżeniu wyliczyć zapotrzebowanie na ciepło, wystarczy podać w tym kalkulatorze trochę informacji o budynku, zrób obliczenie i wstaw link z wynikiem, to da nam wskazówki z czym mamy do czynienia i co zrobić z kotłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwne rzeczy mi wychodzą na tym przeliczniku :/ że potrzebne jest 25 Kw piec, stary poniemiecki dom, na dole 7 okien dwuszybowych, metalowe drzwi( mają około 5 lat) góra świeżo wyremontowana 6 okien dachowych i jedno w szczytowej trzyszybowe, dach ocieplony pod sam szczyt wełna mineralna 18 albo 20 cm, piwnica jest tylko pod jednym pokojem(nie jest ogrzewana). Jak te stare domy grube ściany zewnętrzne, podłoga na parterze jest na belkach (jak to kiedyś robili) i jest tam wyłożony jakiś torf czy ziemia nie wiem nie znam się. Ten piec 12kW (teściu mówi 1 2 kilo wata) ogrzewał dół (jak poddasze było nie ocieplone a drzwi na poddasze mocno nie szczelne) i jak zbyt się w nim rozpaliło i było 60-70 na piecu to w domu była sauna. Więc jak doszło poddasze to polecił nam ten piec że w zupełności wystarczy. Tylko dziada nie mogę rozgrzać więcej niż 45° i cały czas dyminz dmuchawy na piwnice :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ściany są nie ocieplone, to może się zgadzać, ale takiej mocy będziesz potrzebował przy największych mrozach (-20°C), a w tej chili takie mrozy się nie zdarzają i stąd takie problemy z kotłami. W tej chwili potrzebujesz pewnie mniej niż 10kW, więc kocioł musi być mocno zdławiony, a jak jest zdławiony to nie spala tylko kopci.

Sam nie wiem co doradzić, ale może zaczniemy od początku od rozpalania. Ułóż na ruszczcie niewielki stosik opału, przy samej dyszy palnika tak by po rozpaleniu cały płomień mógł być zassany do palnika, w ty czasie dolne i górne drzwiczki zostaw otwarte, jak tylko trochę się rozpali zamknij dolne drzwiczki włącz sterownik, moc wentylatora ustaw na około 50% i włóż 15-20l drewna i zamknij górne drzwiczki. Klapka w dolnych drzwiczkach według zaleceń producenta uchylona na 2cm, w górnych zamknięta. Przepustnica zmiany ciągu(nr.22) przy włączonym wentylatorze musi być w takiej pozycji jak na rys.11, czyli spaliny muszą przepływać przez wentylator. Pracę kotła reguluj zmieniając obroty wentylator, postaraj się dobrać jego moc tak by cały czas pracował, potem opisz man jak zachowywał się kocioł. Jeszcze jedno nie otwieraj gwałtownie górnych drzwiczek, gdy w komorze pali się opał, najpierw delikatnie je uchyl i pozwól, żeby wentylator wyciągnął dym z komory zasypowej przez palnik w tym czasie możesz zwiększyć moc wentylatora do 100%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj przyszedł ruszt, po pracy rozpaliłem było ciężko i tak ale jak już się rozpaliło to udało mi się naciągnąć do 62° dolna klapka zamknięta i ta rozeta też zamknięta. Otwarta na maksa górna klapka i dmuchawa w sterowniku minimalnie 70% i maks 100%. Ustawione mam na 65°(chce go wreszcie przepalić) zobaczy czy dojdzie do 65 i czy jak się wyłączy uchawa to spadnie.

Edit:

Doszła temperatura już dwa razy do 65° i dmuchawa się wyłączyła co skutecznie działa na obniżenie temperatury bo ( cholera jasna przeplute i odpukane w nie malowane) przytlumia ogien i temperatura spada, o dziwo (obym nie zapeszyl) dmuchawa przestała dymić )

Edytowane przez Cyrylus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez sobol
      Przebrnąłem przez 350 ostatnich stron tego tematu: 
      Po lekturze, powtórzę za klasykiem: jestem za, a nawet przeciw.
      Za kilka miesięcy będę wymieniał kocioł. Z wyliczeń wynika, że ma to być urządzenie o mocy 14 kW. Zatem rozsądna moc powinna wynosić 10 kW. Do tego dołączę bufor 800 litrów. Będę spalał wyłącznie węgiel. Komin 14x24. Nie zamierzam wprowadzać jakichkolwiek przeróbek. Kocioł nie musi chodzić 20 godzin na jednym zasypie. Mogę schodzić do kotłowni, nawet co godzinę. Czy w tych warunkach, MPM jest w stanie nie stwarzać żadnych problemów?
      Jeżeli zdołacie mnie odwieść od zakupu, lub wręcz odwrotnie, będę wdzięczny.
      Pelletowców, podajnikowców oraz entuzjastów „darmowego” prądu, na czas dyskusji, zapraszamy do wagonu dla niepalących.
    • Gość Jastrzab315
      Przez Gość Jastrzab315
      Witam , testował ktoś już ten kocioł DS MPM ?
      Edycja przez admina z dnia 04.10.2020:
      Popularne tematy związane z kotłem DS MPM:
      MPM DS Wymiana rusztu MPM DS modyfikacje do palenia drewnem Jakim drewnem palić w MPM DS wymiana doświadczeń MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora Kocioł Ds Mpm z buforem ustawienia i porady - wydzielone MPM DS który wybrać  
    • Przez DarekDaro76
      Hydraulik z doświadczeniem i papierami zamontował mi zawór 4 D bezspośrednio na kotle dając KV do dołu. Tym samym powrót mam z góry i po prawej. Czy można zrobić to w ten sposób? Widziałem w necie setki kotłowni i w żadnej powrót nie był na zaworze do góry. 

    • Przez Alewalneło2
      300 stopni to ja mam w swoim 23 letnim kopciuchu, widzę sprawność grzania mamy podobną.
       
    • Przez NeS
      Witam
      W moim domu, który kupiłem w zeszłym roku jest kocioł górnego spalania SAD C.O. Maków Mazowiecki 12KW. Jako że cały dom jest wyposażony w podłogówkę zakupiłem bufor 750l. Po 1 sezonie mam kilka dylematów, oto one:
      1. Czy lepiej pozwolić nagrzewać bufor grawitacyjnie (rury miedź 1 cal) czy z pompką (na powrocie z zaworem ochrony 55 stopni)?
      Pytam ponieważ przedwczoraj spaliłem 1 załadunek drewna spalany od góry ze sterownikiem ustawionym na start pompy 85 stopni (woda osiągnęła max 82 na wyjściu z kotła więc pompka się nie włączyła)  i temperatury bufora to:
      Góra 50->80
      Środek 28->46
      Dół 20->28
      Czyli bufor ogrzany o około 18,66 stopnia
      Wczoraj warunki niemal identyczne tylko sterownik ustawiony na 62 stopnie, przez pół czasu pracy kotła włącza się i włącza. Temperatury bufora:
      Góra 52->60
      Środek 28->58
      Dół 20->32
      Czyli bufor zagrzany o 16,66 stopnia. 
      Grawitacyjnie paliło się około 3,5h, z pompką około 2,5h. 
      2. Czy sprawność kotła nie jest przerażająco niska?
      3. Jaki kocioł kupić w przyszłym roku, gdy będę zmuszony wymienić ten?
      Palę na stałej szczelinie PP bo ten kocioł ma tak nieszczelne drzwi popielnika, że nawet na całkiem zamkniętych pali się w nim dość mocno. Dmuchawy nie używam w ogóle. 


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.