Skocz do zawartości
berthold61

Podkowa wężownica do kozy

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałbym popełnić wężownicę (podkowa) do kozy , koza okrągła i wysoka na ok 1 metr , zamiar taki że wykonam spiralę z rury (nie wiem jakiej) i wkładam do kozy a w środek wkładam drugą rurę stalową a przestrzań między rurą wewnętrzną i zewnętrzną i w środku ta spirala zostałaby zalana betonem żarodpornym zrobiony z górkal 70 oraz korund bo takie cos posiadam jeszcze , tylko zasadnicze pytanie jakiej długości ta rura wygięta w spiralę musiałaby mieć długość ? koza będzie zasypana i odpalana od góry i spalanie w dół , miałoby to ogrzewać bojler 80 litrów oraz dwa kaloryfery jeden 120cmx60cm a drugi 60x40cm o mocach 2 kw oraz 800 Watt , zdunowie ślusarze fachowcy doradźcie coś .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zalejesz betonem rurę, to rura rozsadzi ten beton podczas nagrzewania, musiałby być luz między metalem a betonem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ta koza zrobiona jest z rury o ściance ponad 1 cm , to zanim wstawi się węzownicę szłoby po obu stronach włożyć jakiś papier czy coś aby potem podczas palenia się to wypaliło i nie wiem czy jest to dobry pomysł aby od strony ognia dawać też tą rurę ala osłona czy tylko to zalać tą mieszanka żarodporną , bardziej interesuje mnie ileż tej rury miały by być , czyli średnica i długość , pewnie miedziana z twardej miedzi teoretycznie też powinna wystarczyć ale tego nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, berthold61 napisał:

Ta koza zrobiona jest z rury o ściance ponad 1 cm , ,,,,

Nawiń wężownicę na zewnętrzną ścianę "kozy" z odstępem 5 mm od ścianki.
Z cienkiej blachy zrób obudowę całości i zasyp piaskiem.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Andrzej dobrze radzi - tak robi się wymienniki w piecach kaflowych lub kominkach murowanych - stalowy wymiennik dowolnego kształtu obsypany piaskiem i to wystarcza.

Edytowane przez sambor
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Napomknę jeszcze, im drobniejszy piasek, tym przenikanie ciepła z ścianki zewnętrznej "kozy" do wężownicy będzie większe.  

Edytowane przez Andrzej_M_
  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde wym macie głowy na karku , to super pomysł , jak dobrze zapytać , nic prostrzego jak kupić odpowiednia ilość rury miedzianej pewnie najlepiej i szczelnie zawinąć ile się da , no super panowie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli zasypiesz to piachem, to nawet nie ma sensu płacić za miedź.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No miedź bo stalowej nie zawine raczej chyba , miedziana bez problemu powinna dać się modelować .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sumarycznie wężownica na gotowo to przy własnej robocie może nawet taniej wyjść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To pewne , ba można zaszaleć i nawet rurę spalinowa owinąć aby wycyckać całe ciepło z opału .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie a jakiś prosty schemat ? głównie o spadki też chyba chodzi , miałoby to grzać bojler oraz dwa kalafiory , jeden w pokoju 1200x600mm drugi w łazience 60x60cm , najlepiej na grawitacji bo po co komplikować , wiem że takie instalacje były kiedyś popularne a teraz najlepiej 4 pompki i 5 zaworów zwrotnych i 3 zawory 3 drogowe i dwa sterowniki , chodzi o to by to grzało i tyle .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aby coś doradzić musi być plan siedziby  z zaznaczeniem co i gdzie ma być

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No to muszę coś naskrobać tylko najpierw muszę się nauczyć malować ale damy radę

razem tego wszystkiego będzie ok 30m2 , w kuchni kaloryfera raczej nie potrzeba

Bez tytułu.png

Edytowane przez berthold61

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, berthold61 napisał:

No to muszę coś naskrobać tylko najpierw muszę się nauczyć malować ale damy radę

@berthold61, może zacznij od poprawnej Polszczyzny.
Możesz dla także pisać "po naszymu", ale niech to jest strawne dla oczu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No z Polskim to na bakier a po naszymu niy byda pisoł bo żodyn tego niy łapnie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Naskrob" jeszcze czym to chcesz robić?- jakie rury,  jaki bojler.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rury to pewnie najwygodniej z miedzianych , bojler wystarczy chyba z 80-100 litrów z wężownicą to chyba konieczność co ? no nie wiem czy lepiej stojący chociaż wygodniejszy w ukryciu byłby poziomy . kociołek to będzie koza zrobiona z blachy kotłowej , zrobi mi to fachman miejscowy i w środek podkowa .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, berthold61 napisał:

No z Polskim to na bakier ,,,,

Może wystarczy przed naciśnięciem ikony "Dodaj odpowiedź", chwila refleksji.

 

14 minut temu, berthold61 napisał:

,,,, po naszymu niy byda pisoł bo żodyn tego niy łapnie .

Niby dlaczego nie możesz Polakom zaprezentować  godki hanysów z Górnego Śląska i Śląska Opolskiego (sam się czegoś przy okazji nauczę).
Tłumaczenie:
W gwarze Śląskiej nie będę pisywał, bo nikt tego nie zrozumie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Andrzeju co ja mam powiedzieć ? od bajtla po stronie Matki godali gwarą a po stronie ojca po Niemiecku więc trzeba się trochę wczuć jakie ja mogłem mieć problemy z pisownią , ale to nie ten temat bo temat prostszy niż mowa a chodzi o grzanie a nie gadanie .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj rurki Cu18 i pompę, na grawitację nie ma szans.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, berthold61 napisał:

,,,, ale to nie ten temat bo temat prostszy niż mowa a chodzi o grzanie a nie gadanie .

Zapewniam Cię, że temat "kozy" mogę Ci w taki sposób przedstawić, że na pewno z niego zrezygnujesz.

Za bajtla miałeś życie ciulate, to teraz synowi chcesz zgotować podobny los ?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, sambor napisał:

Daj rurki Cu18 i pompę, na grawitację nie ma szans.

OK pompka ma być to będzie po co dwa razy poprawiać .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postaw kaflaka jako ściankę między ogrzewanymi pomieszczeniami. W nim podkowę do grawitacyjnego grzania bojlera. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ten pomysł najbardziej rozważałem na samym początku z kaflakiem , potem narodził się pomysł z klimą-pompą ciepła z rozprowadzeniem powietrza ale tu znów trzeba by używać elektryki do bojlera na CWU, w ciągu trzech lat młody grzał się prądem i miesięcznie płacił 170zł nie podawając stanu licznika teraz jak sprawdziłem to na fakturze 7600 kilowat a na liczniku 15800 kilowat więc trzeba będzie dopłacić jakieś 4,5 tys z hakiem , prądu odechciało mu się na długo . tylko kto dziś ustruga kaflowy piec ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.