Skocz do zawartości
heso

Po tragedii w Koszalinie : "Wybuch butli gazowej".

Rekomendowane odpowiedzi

 

3 minuty temu, Jamjestcichy napisał:

A Ty możesz przewidzieć kiedy butla się skończy?  

Po drugie-wioska i hurtowo? Napisz konkretnie kraj o którym piszesz,że może być normalnie.

Może przeczytaj jednak jeszcze raz dokładnie post Fozgasa : ludzie mają DWIE duże butle (33kg), to załatwia wiele.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, heso napisał:

Napisz konkretnie kraj o którym piszesz,że może być normalnie.

Wszędzie, tylko nie u nas....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, heso napisał:

ludzie mają DWIE duże butle (33kg), to załatwia wiele.

Tym bardziej proszę o podanie gdzie pozwalają trzymać takie bomby w domu.

3 minuty temu, heso napisał:

Wszędzie, tylko nie u nas....

Czyli nigdzie.Nie potrafisz udowodnić swojej tezy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba,że chodzi Ci o normalność,która jest we Francji,Niemczech,Szwecji i w wielu innych krajach.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konkretnie to nie ja napisałem o zmianie butli. Jednak w mojej okolicy dzwonisz do Minolu i przyjeżdża  gość zmienia butlę koszt to 5 zł drożej niż na pobliskiej stacji paliw.

poz Hermogenes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Jamjestcichy napisał:

Tym bardziej proszę o podanie gdzie pozwalają trzymać takie bomby w domu.

Np tam, gdzie latami jeździłem na roboty- w Niemczech. W domu? Nie- w specjalnym stojaku poza domem.

Resztę pytań proszę kierować do Fozgasa.

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Fozgas napisał:

Użytkownik ma w osobnym pomieszczeniu (wyznaczonym do tego), podłączone dwie butle

@heso to teraz Ty doczytaj :)

23 minuty temu, heso napisał:

Pewnie w całej Europie - oprócz nas. Może dlatego wyjechałeś?

Kolejny raz piszesz coś by tylko napisać.

4 minuty temu, heso napisał:

Np tam, gdzie latami jeździłem na roboty- w Niemczech

No to zamieszkaj/załóż rodzinę tam i wtedy napisz jak bardzo jest normalnie.

Pewnie poza robotą nic innego nie robiłeś i dlatego ten kraj jest dla Ciebie mlekiem i miodem płynący-ojro się zgadza,więc jest ok.

Może wyjazd na Sylwestra otworzy Ci oczy?:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

@Cichy , nie podejrzewałem Cię że jesteś aż taki czepialski. @Fozgas napisał o serwisie w Alpach i o butlach, których nie wnosi się do pomieszczeń mieszkalnych (i recepcyjnych). Wyobraź sobie, że szpital dysponuje sporym magazynem tlenu a i ten "pospolity" gaz rozprowadzany jest po wielu salach sztywną instalacją rurową. Można? Istnieje taka potrzeba? Pewnie nieźle uzasadniona. Nie jesteś świadomy jak wielu "Januszów" wychował PRL? Zaradność jest zaletą, ale fuszerka jest wadą karalną. Zawsze ktoś za nią płaci. 

Edytowane przez def

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cały czas powtarzacie to samo, co napisały media.
Gaz, gaz z butli, itp., a nikt jeszcze nie zapytał jaki to grzejnik (grzejniki) zasilała ta butla (butle).

Czy czasem nie były to prymitywne promienniki gazowe

Edytowane przez Andrzej_M_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, def napisał:

Szanowny Kolego @Miki, ostatnie dwadzieścia parę lat prowadziłem własną działalność wymagającą koncesji. Podzielam Twój pogląd, że głupoty i biedy nie da się prawnie zabronić, ale Ty nie dostrzegasz, że jeśli głupota rządzi krajem, to jest bieda. Dużo biedy. Słyszałeś o posiadaczu samochodu "z gazem", który do przeglądu zdjął zbiornik i na drugi dzień zatankował do bagażnika !!!!! ,.. Słyszałeś o RODO? Widzisz różnicę? Idiota wysadził się blisko stacji benzynowej i zespół dyplomowanych idiotów ustanowił w dobrej wierze autorskie (idiotyczne) prawo, które oprócz kosztów i tak nie załatwia bezpieczeństwa danych,..

Nie do końca rozumiem o czym piszesz. Nie da się wszystkich zamknąć w klatkach, nie da się wyeliminować wszystkich idiotów bo by się okazało, że gatunek jest zagrożony wymarciem. Nawet wykształcony i uważny człowiek popełnia błędy. Śmierć to część życia, nawet drzewo, które nie porusza się zawsze może się zapalić czy złamać.

Nie ma nic gorszego niż prze regulowanie bo zaraz się okaże, że wszystko stoi w miejscu. Pamiętacie walkę z pijanymi rowerzystami, okazało się, że więzienia pełne są pijanych rowerzystów i nie ma miejsca dla bandytów, szybko wycofali głupi przepis, pijani rowerzyści nadal jeżdżą po drogach i nawet umierają ale już nikt z tego nie robi problemu - jest normalnie pewna część społeczeństwa umiera przed wcześnie i to jest normalne, nie da się tego zlikwidować przepisem.

Przepisy i normy tworzą też ludzie, oprócz tego, że są omylni to jeszcze przekupni - pomyślcie o tym, czy chcesz być zależny od przekupnego i często niedouczonego teoretyka w urzędzie. NOrmy tworzy się dla najsłabszego ogniwa czyli dla najgłupszej jednostki chcesz być tak traktowany? Poza tym wszystko da się obejść nie tędy droga. Tylko edukacja, reszta to statystyka...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
32 minuty temu, def napisał:

Cichy , nie podejrzewałem Cię że jesteś aż taki czepialski

Jestem konsekwentny w tym co piszę-czyż nie o to chodzi?

Zadawałem normalne pytania-co w tym złego?Nie interesuje mnie co ktoś ma na myśli,lecz to co napisał.

Jak się rzuca słowami bez pokrycia to potem takie sytuacje wychodzą.

Osobiście nic do nikogo nie mam,ale w pewnych sprawach chyba mogę mieć inne zdanie? Szanuję innych wypowiedzi dopóki inni szanują moich...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Miki, regulacja, że nie możemy się obnażać (czyli zdejmować majtek) jest bardzo ogólna i załatwia prawie wszystko w temacie. Zakaz używania wulgaryzmów jest zakazem pustym, ponieważ nie istnieje definicja wulgaryzmów ( ja oczywiście mam swoją ) . Myślisz, że nie ma potrzeby uregulowania tego powszechnego problemu? Odmówiłeś mi prawa do komentowania praw i przepisów. Wydaje Ci się, że jako amator nie mam prawa powiedzić że prawo i prawnicy są do niczego. Zapewniam Cię że to ja mam rację i nie oczekuję tworzenia nowych przepisów. Poza tym świat postrzegam podobnie do Ciebie.

@Cichy, od uprawianej przez Ciebie retoryki blisko jest do erystyki, a tej bardzo nie lubię, co nie oznacza, że my mamy się nie lubić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, def napisał:

Cichy, od uprawianej przez Ciebie retoryki blisko jest do erystyki,

Może moją odpowiedź do fozgasa mógłbyś tak nazwać,ale reszta postów to w zasadzie uzasadnione pytajniki.

Nasza dyskusja wyglądała mniej więcej tak jak za dziecka się rozmawiało:

-jesteś głupi

-dlaczego

-bo tak... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można i tak za dzieciaka

Jesteś głupi

lut w pysk

dlaczego

bo tak

kłaniają się do tej pory.

poz Hermogenes

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, heso napisał:

Jeszcze w latach 80- 90 regularnie jeździł po naszej wiosce samochód z butlami na odkrytej pace. Na życzenie kierowca podłączał ludziom wężyki do butli miał zapasowe uszczelki. Wszyscy byli zadowoleni. Dlaczego to się skończyło

U mnie jeździ zarówno na telefon jak i wg ogłoszenia np w każdy wtorek 13-15.

Przy 2 butlach nie ma już dopłat do transportu , przy jednej było 7-8zł.

Do sklepu z butlami mam 4km

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szanowni forumowicze.
Autor tematu zaproponował dyskusję nawiązującą do smutnego, tragicznego zdarzenia.
Byłoby dobrze gdyby wyciągnięto odpowiednie wnioski – przynajmniej w naszym gronie…
Cenię rozumne uwagi „SONY23” (z wieloma się zgadzam). Lubię polemizować z „Miki”, jest bardzo spostrzegawczy i dowcipny – potrafi zaskakiwać, zaciekawić. Można uzasadniać i udowadniać swoje wpisy panu „Def” czy „Andrzej_M” oraz innym…
Nie znaczy to jednak, że trzeba odpowiadać każdemu…
Jak by to powiedział „PioBin”: Jest poziom do którego nie lubię się zniżać…

Pozdrawiam:)

  • Zgadzam się 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fozgas

I co teraz sobą reprezentujesz? W kolejnym już temacie udowadniam Ci kłamstwo i  co piszesz?

1 godzinę temu, Fozgas napisał:

Jest poziom do którego nie lubię się zniżać…

Wiem,że to do mnie jest kierowane,ale takie postępowanie to właśnie mówi o tym kim jesteś.

To nie o poziom chodzi,lecz o argumenty,których Ci brakuje.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, sambor napisał:

Przy 2 butlach nie ma już dopłat do transportu , przy jednej było 7-8zł.

I wymianę w mieszkaniu też robią za free?

Pytam serio.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu nie ma mieszkań tu są tylko domy, jak jakaś babcia potrzebuje to jej wymienia, za 5zł.

O tym wiem , bo sąsiadka mi mówiła, dawniej klucz pożyczała, a teraz sama to załatwia z przywożącym.

Ja zamawiam 4 i dostaję 4 na wymianę, jedyna wada, że tylko na wymianę butla za butlę.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@sambor

Wiem jak to działa bo u rodziców od lat tak jest.

Dlatego dziwi fakt kto nie potrafi wymienić sam sobie butli tylko szuka do tego fachowców.

Pomijam te 5zł za wymianę bo to kierowca weźmie sobie do kieszeni.

Mówimy tutaj o wymianie plus sprawdzenie stanu technicznego urządzeń,pytam więc-kto zrobi to za free?

Z resztą.Nie ma co ciągnąć tematu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stan urządzeń wchodzi w zakres badania stanu tech budynku - a tu są odpowiednie na to przepisy i wymogi.

W budynkach wielorodzinnych za to odpowiada administracja budynku a w domach 1-rodzinnych nie ma takiego obowiązku odnośnie badań okresowych.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Fozgas napisał:

Przyjeżdża fachowiec, wymienia butlę, przy okazji sprawdza stan techniczny. 

@sambor

Przeczytaj powyższe.

Z mojej strony to tyle.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A skąd wiesz, że mieszkańcy nie mają podpisanej takiej umowy z firmą od gazu ? Dostawca ma wyłączność na dostawę gazu ale w cenie jest montaż i nadzór nad odbiornikami w domu klienta. A może sam to oferuje, żeby poprawić konkurencyjność. Z tego co wiem mamy kapitalizm i wolność gospodarczą a jeżeli konkurencja nie jest tylko na papierze, to takie praktyki byłyby mile widziane. W sumie to całkiem niezły pomysł na biznes...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się spytam jaki jest zakres tego sprawdzenia - czy tylko przyłącze reduktora czy też dalej ?

Natomiast ręczny czujnik propanu to koszt ok 100-200zł i nie ma z nim problemu, ponadto jako sprzęt niepomiarowy, tylko wskaźnik nie podlega legalizacji co wymagany okres.

Z takim czujnikiem gościu wygląda powaznie a nawet te 5zł szybko się mu zwróci, jeżeli kupi za własna kasę.

A często sam pracodawca może wyposażyć pracownika w takie bajery , które podnoszą "rangę " jego firmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
37 minut temu, SONY23 napisał:

A skąd wiesz, że mieszkańcy nie mają podpisanej takiej umowy z firmą od gazu ?

Nie wiem tak jak i Ty tego nie wiesz.

Pytałem o kraj,ale odpowiedzi się nie doczekałem bo zapewne wyssane z palca po to by pokazać jak to w Polsce jest źle.

30 minut temu, sambor napisał:

A ja się spytam jaki jest zakres tego sprawdzenia - czy tylko przyłącze reduktora czy też dalej ?

Zapytaj fozgasa.Może odpowie.

31 minut temu, sambor napisał:

A często sam pracodawca może wyposażyć pracownika w takie bajery , które podnoszą "rangę " jego firmy

To są jedynie Wasze sugestie/domysły,ale zejdźmy na ziemię bo mówimy o butlach gazowych a nie zbiornikach...

Jeżeli coś jest "za darmo" to jest to wliczone w cenę np części-innej opcji nie ma i Ty jako instalator doskonale o tym wiesz.

Nastały takie czasy,że teraz trzeba za wszystko płacić-w Polsce jeszcze coś za flaszkę załatwisz (ze starszymi) ale za granicą już gorzej.

Doskonałym przykładem jest darmowa wymiana oleju u mechanika-za robociznę nie płacisz jak kupujesz u niego filtr i olej.Tylko czy to takie darmowe jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.