pawlostech Opublikowano 27 Kwietnia 2009 #1 Opublikowano 27 Kwietnia 2009 Mam do przepchania parę kanałów wentylacyjnych które są poprowadzone równolegle do kanałów kominowych. Problem polega na niemożności przepchnięcia z powodu nagromadzenia w nich patyków przez ptaki. Próbowałem wypalić od góry te gniazda ,ale ogień się dusi z braku powietrza. Na kominie jest tgz. czapka która utrudnia przepychanie od góry. Czy ktoś walczył z takim problemem i jak. Cytuj
baca350 Opublikowano 17 Maja 2009 #2 Opublikowano 17 Maja 2009 Robiłem to. Niestety najlepiej przebijac sie kulą od dołu to wszystko będzie sie sypac w dół. Ja przebiłem sie drutem fi 6 od góry przez gniazdo ok. 1.2 m grubości i podczepiłem linkę z kulą . Po przeciągnięciu linki można tłuc ta kula od spodu. PAwskudna robota. Hej! Cytuj
pawlostech Opublikowano 18 Maja 2009 Autor #3 Opublikowano 18 Maja 2009 Dzięki Baca nie brałem pod uwagę takiej opcji ale spróbuje. U mię też jest z 1,5 m.Podpaliłem od góry i podałem powietrze z boku wiercąc dziurę w kominie. Jednak za mało powietrza mimo pompowania go pompką. Spróbuje jeszcze sprężarką by chociaż trochę mniej było do przebijania. Ale widzę że nie ominie mnie rozwalanie go od dołu. A to dopiero pierwszy kanał wentylacyjny a jeszcze są trzy. Cytuj
baca350 Opublikowano 22 Maja 2009 #4 Opublikowano 22 Maja 2009 No to napisz co z tym przepychaniem?? Hej! Cytuj
baliosia Opublikowano 24 Maja 2009 #5 Opublikowano 24 Maja 2009 Mam do przepchania parę kanałów wentylacyjnych... Witam! Ja miałem zapchane sadzą i gruzem 3 kanały ... zlokalizowałem na jakiej wysokości są zapchane, wykułem dziury z boku komina (akurat w kuchni) i poprzepychałem. W jednym kanale musiałem pokuć czasem po 2-3 dziury w odstępach ok30cm żeby ten cały syf wybrać. Póżniej sie dziury zamurowało i jest ok. pozdro Cytuj
pawlostech Opublikowano 25 Maja 2009 Autor #6 Opublikowano 25 Maja 2009 Mówimy tu o kanałach wentylacyjnych zapchanych przez ptaki patykami i wszystkim co tylko się da. Kanały kominowe zapchane sadzą są opisywane w innym wątku. Sadza to pikuś w porównaniu z tą nierówną walką.Zatem warto pamiętać o nie dopuszczeniu do takiej sytuacji. Gdzie kanały wentylacyjne nie są zabezpieczone kratką przed ptakami. Cytuj
automatyk Opublikowano 25 Maja 2009 #7 Opublikowano 25 Maja 2009 masz dwie mozliwosci wyjscia z tej nierównej walki jesli masz dach stabilny i mozesz spookojnie na niego wejsc to drut min 10mm zaostrzony na ostro i przebijesz siew napewno ,a jesli to mogłoby byc niebezpieczne to tylko kucie pozostaje Cytuj
Seba900 Opublikowano 8 Stycznia 2010 #8 Opublikowano 8 Stycznia 2010 Też miałem u siebie w mieszkaniu obydwa niedrożne kanały wentylacyjne, jeden dało se od dołu przepchać stalowym drutem z szczotka na końcu a drugi wymagał wykuvia otworu na strychu i dopiero ciężka kula załatwiła sprawę i 2 wiadra gruzu z niego wybraliśmy. ogólnie paskudna robota. Cytuj
monument22 Opublikowano 8 Stycznia 2010 #9 Opublikowano 8 Stycznia 2010 u mnie podobnie było, przyczepiliśmy kawał ostrego żelastwa i tłukliśmy aż się odetkało--> nieżywy ptak i gniazdo w moim wypadku było. Cytuj
baca350 Opublikowano 9 Stycznia 2010 #10 Opublikowano 9 Stycznia 2010 -to był lekki przypadek.Hej! Cytuj
lmocko Opublikowano 5 Września 2011 #11 Opublikowano 5 Września 2011 Miałem podobny problem - poniżej opiszę jak sobie z nim poradziłem. Może przyda się innym :rolleyes: 1 - Wyciągnąłem kratkę wentylacji od strony pomieszczenia. 2 - Po wejściu na dach za pomocą przecinaka i młotka wyciąłem w czapie otwór, o średnicy pozwalającej na włożenie metalowego pręta (profilu zamkniętego) za pomocą którego można przebić zator 3 - W moim przypadku użyłem profilu zamkniętego o długości 3 m, aby przebic zator 4 - wewnątrz profilu wpuściłem linkę z obciążnikiem 5 - zawiązałem od strony pomieszczenia do wpuszczonej linki ciężarek o średnicy niewiele mniejszej od ściednicy kanału wentylacyjnego. 6 - Ciągnąc od góry ciężarek wybiłem zator 7 - zatkałem wybity otwór w czapie przy pomocy rozrobionego kleju do glazury Trzeba się jednak nastawić na duże sprzątanie w pomieszczeniu - w moim przypadku wyleciało mnóstwo pyłu i różnych śmieci, które ptaki naniosłu do kanału wentylacyjnego Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i życzę samych sukcesów w przepychaniu zatorów Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.