Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Tak? a koncowke slimaka i dwa ostatnie zwoje w jakiej kondycji sa? idealne jak nowe nie stopione/ spalone od wysokiej temperatury:-)

Edytowane przez wwoytek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O dzizus... sprawdz, zapytaj, wyszukaj w necie czy mozesz doprowadzic do korozji stal weglowa ktora jest caly czas goraca (50℃-200℃) i troche wiecej ℃ bez wilgoci "sucha" w jakich warunkach pojawia sie agresywne srodowisko, ktore niszczy stal i co ja niszczy. Bedziesz mial odpowiedz na swoje pytanie, bo gosc z Defro sam do konca nie wiedzial co mowi, wiedzial... ze w tym miejscu najczesciej dochodzi do uszkodzen, ale dlaczego to juz nie. Walcz, moze ci wymienia slimak, ale jak trafi to na kogos, kto ma wieksza wiedze na ten temat, to marne szanse.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Żeby nie przedłużać jałowej dyskusji - nie podważam twoich wywodów odnośnie korozji stali węglowej ba nawet się z nimi zgadzam, ale to nie tłumaczy dlaczego na tym palniku przy wysokokalorycznym węglu nie da się pozbyć problemu z wysoką temperaturą podajnika.

Znam osoby, które wsypują do podajnika węgiel z worków z których się leję i palą takim już 3 sezon bo nie mają czasu na wnikanie, szukanie informacji czym to grozi i jakoś problemów (do czasu) nie mają.

Co do ostatnich zwojów to końcówka wałka nadpalona, pierwszy zwój znacznie wytarty. Jakość ślimaka "powala" na kolana.

Jeżeli nadal twierdzisz, że mam mokry węgiel to nic nie poradzę - wiesz jestem z Górnego Śląska i potrafię znaleźć węgiel który będzie suchy o odpowiednich parametrach etc. 

Co do wymiany ślimaka to raczej sprawa przegrana, bardziej interesuje mnie fakt jak sobie poradzić z paleniem bezproblemowym i temperaturą rury podajnika w akceptowalnych granicach.

Pozdrawiam i bez stresu :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niektórzy radzą sobie tak: zwiększona częstotliwość podawania paliwa i mocniejszy nadmuch i rezygnacja z PID i przejscie na dwustan, ale czy warto rezygnowac z palenia z algorytmem PID, po to aby miec o 20℃ chlodniejsza rure slimaka (może miałeś ślimak zrobiony z kiepskiego materiału i jeszcze zastanawia mnie to zrywanie zawleczki u ciebie, co stwierdzałeś po ponowym odblokowaniu jak była przyczyna nic nie piszsesz na ten temat) u mojego kolegi jak zerwało zawleczkę to raz wyciągnął kawał drewna innym razem gwóźdź a co u ciebie? Sprawdzę w kwietniu jak się ma ślimak w moim piecu po dwóch sezonach i umieszcze fotki na forum, teraz palę bardziej suchym węglem jak na razie ok średnia temp. ślimaka 45-50 stopni praca z PID.
Pozdrawiam.

Edytowane przez wwoytek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zero kamieni, gwoździ, tylko groszek. Zrywanie zaczęło się 17 grudnia (wcześniej spaliłem 0,5t tego opału i było ok poza temperaturą podajnika). Zmiany ustawień nic nie dawały, nawet kombinowałem z zmniejszeniem ciągu kominowego (szybkie wypalanie się węgla podczas podtrzymania etc.) nic to nie dało. Sterownik mam dwustanowy bez PID (AG LUX ST-57 NKS-2E). Z racji, że piec na gwarancji to nowy ślimak zamawiam przez Defro, ale w innym przypadku brałbym z innego źródła i na miejscu (śląskie). Jeszcze jedno, jak palisz z temperaturą powiedzmy 60 stopni to nie skrapla Ci się para w podajniku? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ślimak można na allegro kupić za 130zł (kto będzie z defro wiedział, że wymieniłeś ślimak, gwarancja 5 lat jest na wymiennik a na osprzęt to chyba tylko 2 lata. Temperaturę zadaną na piecu mam 68stopni czasami 70stopmni zawór 4D więc na grzejniki wychodzi temp. ustawiona z krzywej pogodowej (tak jak dziś to jest to 40stopni) im chłodniej na zewnątrz to temp. na grzejniki wzrast proporcjonalnie z ustawień krzywej pogodowej. Jak wsypałem lekko wilgotny eko to nawet przy 70stopniach pojawia się rosa na ścianie od strony motoreduktora, gdy wsypiesz mokry to aż słychać po otwarciu klapy zasobnika jak się to wszystko kisi w rurze a korozja i kwasy wtedy chrupią ślimak i rurę hehehe. Na przyszły sezon już sobie obiecałem, że nigdy więcej eko w workach foliowych, tylko jutowe a najlepiej luzem i wysuszony w zasobnik. Mam kolegę który tak robi suchutki eko i piec pracuje ciągle od 2010 roku nie miał jeszcze problemów ze ślimakiem i zawleczkami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wwoytek średnia idzie w dół ? Było 68 póżniej 50-60 a teraz 45-50.Jeżeli uważasz ,że temperatura podajnika nie ma znaczenia to dlaczego wciąż zabierasz głos w tej sprawie? Pisałeś,że nie będziesz sobie tym głowy zawracał. Mam wrażenie ,że Tobie chodzi o nabijanie ilości postów a nie rozwiązanie problemu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie za długie posty pisze. Nabijanie jest postami takimi jak ten :-D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jesli uwazasz Kolego "bleto" ze zalezy mi na nabijaniu postow to prosba dla Pana Administratora:

 

PROSZE usunac moje wszystkie posty dotyczace tego tematu (Defro Komfort Eko 12kW Wysoka Temperatura Podajnika)

 

Widze, ze czytanie prawdy w tym temacie kogos boli, wiec usuniecie moich wpisow bedzie dobrym antidotum na ten bol hehe.

 

Dziekuje i pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim. Kurczę, ja też mam 12-kę i od pieciu dni alarm temperatury podajnika.Przez trzy m-ce hulał nie najgorzej, bez alarmów.

Zmieniałem wszelkie ustawienia i temperatura 58-70, włącza sie alarm i zasypuje palnik. bleto, moze i mnie pomozesz?

Bartas napisz jak ogarnąłeś temat?

Edytowane przez aleksy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No kolego wwoytek a ty znowu z uporem maniaka swoje prawdy wykładasz. Ciekawe skąd ty to bierzesz chyba rzeczywiście chodzi o ilość postów!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O znowu kolega bartas0086 no czekam/ my jak to rozwiazales temat zbyt wysokiej temp. slimaka, napisz cos blysnij wiedza, rada i oswiec problemowiczow niech nie zyja w nieswiadomosci i zaznaja spokoju a nie tylko krytykuj innych;-) no i jeszcze napisz cos skad bierze sie korozja slimaka i jego szybsze zuzycie, no dawaj dawaj czekam/ my.

Edytowane przez wwoytek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A to dlatego jeszcze nie pokazala sie odpowiedz, brakuje magicznego slowa ;-) mysle, ze nie wszyscy nosza glowe wysoko i patrza z gory, ale zachowuja sie jak normalni ludzie, po prostu staraja sie pomoc innym i dziela swoim doswiadczeniem, bo inaczej....hym Administrator usunal by juz dawno moje wpisy, a tam bylo PROSZE.

Pozdrawiam ...

Edytowane przez wwoytek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj Kolego "aleksy" doleje troche oliwy do tego ognia  ;) no i widzisz tu tkwi ta niby wielka tajemnica naszych dwóch "bleto" i "bartas0086" :D o której tak trudno napisać... myślałem, że jakieś rozwiązanie technicze narodziło się w głowie które zaskoczy wszystkich, a tu w gruncie rzeczy prosta sprawa dla tych... może bardziej kumatych, a może dla tych co mają więcej czasu (ambitnych) chcących poprawić, to co za sobą niesie mały palnik (gabaryty), ale... spalający dobrze paliwo, niezawodny ograniczony wielkością kotła/ wymiennika. Pisałem już o tym w innym temacie na tym forum cytuję:

 

Przeciez to normalne, ze mniejszy palnik bedzie sie bardziej nagrzewal niz wiekszej mocy, a tym samym dluzszy (jesli chodzi o odleglosc od sciany kotla do osi retorty) i o wiekszej srednicy (lepiej chlodzony powietrzem ktore przeplywa do paleniska) wiec skoro ten maly palnik spala dobrze paliwo, to jest to najprostrze rozsadne rozwiazanie (przesuniecie czujnika dalej). Juz pisalem wczesniej pale z PID na kociolku Komfort Eko 12kW max. temp. rura podajnika osiaga czasami 68℃ i wszstko dziala, ale zaraz bede zaatakowany, ze znowu wychwalam swoj sprzet jak to jeden z Urzytkownikow tego forum juz kiedys napisal hihi. Aha Kolego "bleto" miales cos napisac jak zmniejszyc temp. rury podajnika w inny sposob (bo jesli chodzi o czestrze podawania paliwa i mocniejszy nadmuch i rezygnacja z PID i przejscie na dwustan, to nie warto rezygnowac z palenia z algorytmem PID, po to aby miec o 20℃ chlodniejsza rure slimaka (dotyczy kotla o mocy 12kW).
Pozdrawiam.

 

Na pewno przy wysoko kalorycznym węglu będzie nagrzewał się bardziej (15kW ma podobnie, może nie aż tak wysoko, ale się nagrzewa bardziej) kaloryczny węgiel na złożu robi powłokę/ płynny spiek która ogranicza po części przepływ paliwa, jak wspomniałem wyżej krótsze przerwy podawania węgla mocniejszy nadmuch (węgiel szybciej przesuwa się w rurze/ kolanie palnika) przejście na dwu stan zmniejsza temperaturę rury. To normalne zjawisko obudowa palnika jest mała więc nagrzewa się w większej objętości/ odległości od źródła ognia/ żaru na retorcie powietrze schładza rurę i kolano żeliwno na tyle na ile pozwalają warunki techniczne obudowy palnika (w końcu wymiennik jest mały, bo to tylko 12kW), mam PID i nie mam zamiaru rezygnowć z jego używania tylko dla zmniejszenia temperatury rury, która nagrzewa się czasami do 68stopni, na pewno jest plus tego cieplejsze powietrze wpada na dysze korony, wolę ciepłą rurę ślimaka niż kocioł 15kW lub więcej mocno przewymiarowany a za to z chłodniejszą rurą taki urok 12stek  hehe.

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

robi powłokę/ płynny spiek która ogranicza po części przepływ powietrza.

Edytowane przez Ryszard
Poprawiono
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 Jest lepiej. Dmuchawa na full, miałem podciagnietą sznurkiem za rada serwismana, zwiekszyłem współczynnik wentylatora do 10. Zwiekszyłem obciążenie( odkreciłem mocniej grzejniki) i otwieram okno w bardzo małej kotłowni, uchylanie zasobnika też pomaga. Temperatura z 65-70C i alarm spadła do 43-45, w porywach w nadzorze do 50C. Jedyny minus to silne koksowanie, ale coś za cos. spróbuję jeszcze jakis gówniany ekogroszek. Na razie tyle trzy dni spie, pracuję i łykam piwko...Pzdr

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

uchylanie zasobnika to gotowy przepis na katastrofę

sugeruję inne bezpieczniejsze rozwiązania

palniki chłodzą się w czasie pracy a grzeją w podtrzymaniu. niewielkie zapotrzebowanie i złe parametry dla trybu praca sprawiają że kocioł długo stoi a krotko pracuje. nie ma zatem czasu wystudzić palnika

podniesienie nadmuchu może pomóc na krótką metę. może dojść do schodzenia żaru i upalenia końcówki ślimaka

lepiej obniżyć moc i zmusić kocioł by pracował a nie stał. wtedy będzie długo dmuchać chłodząc rurę podajnika i problem ustąpi

Edytowane przez TIMON120777
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak otwierajcie okna najlepiej wystawcie wasze kotły na zewnątrz. Poprostu wstyd jak takie opinie wysłuchuje. A tak na marginesie to kolego wwoytek to forum to nie ring ani klatka do walk. Słowa "dawaj dawaj" są tu nie na mniejscu. A co do kolegi aleksy dzwonił do mnie rozmawialiśmy i miał taki problem tak wyzywał na ten kociołek a teraz sztama z panem w/w. Chyba to jedna i ta sama osoba ale dobra niech wam "będzię" :D

Pozdrowienia dla mentora "bleto" :D

Edytowane przez bartas0086
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokladnie tak jak napisales TIMON120777 moja 12 pracuje na malej mocy nie wchodzac w nadzor, dopala dokladnie eko, nie wiem jak inni koledzy jaki maja sterowniki, ale w K1P w menu serwis mozna edytowac/ zmieniac parametry mocy dokladniej dopasowujac moc kotla do swoich warunkow i po problemie temperatura kotla oscyluje wokol zadanej z roznica 2-3℃ wiatraczek i kociol pracuja caly czas, jeden dmucha i chlodzi drugi spala minimalne potrzebne ilosci eko i uzupelnia straty cieplne. Caly czas pale z PID drugi sezon nie miale jeszcze alarmu temp. podajnika. Podam jeszcze moje ustawienia z menu serwis przy ktorych moja 12 spala wegiel b.dobrze, co ciekawe takich samych ustawien uzywa sasiad na 15 ktora wczesniej mocno koksowala i spalala wiecej eko. Wspolcznniki mocy kotla i wentylatora ustawione na 0 (zero) ustawienia fabrycze dla podanych mocy kotlow sa za "mocne" rozpedzaja kotly do wyzszej temp. i wtedy pozostaje tylko wejscie w nadzor i skoki temperaturowe na kotle przy ponownej pracy. Po zmianie u sasiada na parametry podane nizej juz wogole nie ma wejsc w nadzor i mocnych skokow temperaturowych. Teraz gdy zmienia inny wegiel to przy zmianie kalorycznosci kopczyk reguluje wspolczynnikami w menu instalator, warto edytowac parametry mocy w menu serwis, dopasowac do swojej chaty (przy wspolczynnikach 0) a potem stala jazda z optymalna moca i po "ptokach" na pewno nie bedzie problemu, w kazdym badz razie ja go nie mam, jak to mowia jak nie wiesz jak uzywac broni to na pewno zrobisz sobie nia krzywde.

 

12kW opcja --> Menu serwis/ Parametry mocy:

- Min. praca podajnika - 1

- Max. praca podajnika - 4

- Min. przerwa podawania - 70s

- Max. przerwa podawania - 150s

- Min. wentylator roboczy - 15

- Max. wentylator roboczy - 25

- Min. obroty - 950

- Max. obroty - 1650

- Współczynnik mocy - 0

 

Pozdrawiam.

Edytowane przez wwoytek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wwoytek Proponowałem pracę w dwustanie abyś mógł sprawdzić i porównać ilość spalonego węgla .Pid wcale nie musi znaczyć oszczędnie .bartas 0086 i nie tylko on  nie zmieniali  ustawień a temp.podajnika mocno spadła.Jeżeli piszesz, że przesunięcie czujnika w tył to rozsądne posunięcie, to pytanie moje, po co on tam jest? Chyba tylko po to, żeby oszukać użytkownika i cały system zabezpieczeń. Ważna jest temperatura w miejscu, gdzie może nastąpić zapłon.  Moja prośba, jeżeli nie jesteś pewien przyczyny przegrzewania podajnika, nie pisz bajek z pogranicza 1000 i jednej nocy. Jak znajdziesz prawdziwą przyczynę popartą dowodami, to wtedy się pochwal. Czytając Twoje posty odnośnie podajnika, mam wrażenie, że jesteś pracownikiem Defro, który dla dobra firmy będzie przekonywał, że to normalne i tak musi być. Podziwiam Twoją kotłownię. Pozdrawiam ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witaj bleto,

tak sie sklada, ze nie jestem pracownikiem Defro tylko pracuje tu www.er-ea.pl napisz ws. obnizenia temp. podajnika na [email protected] lub na ten z forum sprawdze jak to jest, skoro pomaga twoj pomysl to dlaczego nie zmienic co by bylo lepiej.

Dzieki z gory

(moze to ma zwizek z tymi otworami w kolanie zeliwym zaslepic jeden i wtedy wiecej powietrza bedzie oplywac rure i kolano po zewnetrznej stronie co doprowadzi do lepszego schlodzenia)

Edytowane przez wwoytek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.