Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Jakie ustawienia serwisowe GECO 403


Petrussi
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Mam HEF-a 20kw na groszek, z zasbnikiem CWU 150, dom 170m2 ocieplony. Monter przy starcie pieca wpisał jakieś parametry dla C1 itd aż do D4, ale nie sądze żeby były to parametry uniwersalne dla każdego systemu ogrzewania. Niestety nie wiem, jak można w tym panelu pozmieniac, aby działał optymalnie dostosowując go do instalacji, bo nie wiem który parametr za co odpowiada, jak nim ewentualnie sterowac, i jakiie da to skutki. Podstawowe ustawienia : U0 60, U116, U2 44, U3 75, U4 20. Dla przykładu piec w nocy wygasł, a alarmu AL5 nie właczył na panelu.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Petrussi kto CI takie parametry ustawił,wcale sie nie dziwię że wygasa,tu masz parametry użytkownika :U0-PRZEDZIAł OD 56 DO 80 STOPNI,U1-20, U2-40,ZAWSZE SUMA U1+U2 MUSI DAć 60,ISTNIEJą TYLKO SPORADYCZNE PRZYPADKI JAKOśCIOWE WęGLA,KIEDY MOZNA TROCHę PRZEREGULOWAć żEBY NIE BYłO 60 SEKUND.DALEJ U3-50 I U4-20, reszta regulacji za pomocą klapki na wentylatorze. :D

Nie wiem jak ustawił Ci parametry serwisowe, daj cynk na PW to podam CI paramerty i wejście ,bo każda regulacja niewłaściwa może rozregulowac kociołek i bedzię"głupiał"Pozdrawiam :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

witam

kkj skąd wziąłeś te 60 sekund, jest masa różnych szkół i podejść do tematu ustawiania czasów podawania, ja w standardzie kotły Ling ustawiam 5 podawanie i 15 postój i od tego zaczynam regulacje, w innych kotłach czasy te wynoszą np 2 sek podawanie i 8 postój.

 

Ja jestem raczej zwolennikiem krótszych czasów podawani i postoju niż 20 i 40 jak podałeś, paliwo wówczas krócej leży na palniku niezruszone, co sprawia że ma mniej szans na zapiekanie się, co za tym idzie częściej zruszone paliwo lepiej się dopala, chociaż nie w każdym przypadku to się sprawdza,

 

co do czasów podawania to mam takie zdanie: ilu użytkowników/instalatorów tyle szkół ustawiania,

 

ja polecam zawsze dla użytkowników żeby troche czasu spędzili przy kotle i sami wypróbowali ustawinie czasów, dla każdego kociołka są one inne, i nie ma tutaj jednych standardowych ustawień

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kolego z tego co wiem od dobrego serwisanta z Hefa,mają oni czas 60 sekund obliczony do swoich przekładni podajnika i na tym sie opieram przy ustawieniach,tylko sporadyczne przypadki mówią o czasie mniejszym lub większym niż 60 sekund,ale wtedy wegiel musi być rzeczywiście kiepskiej jakości,Masz w pełni rację żeby każdy spędził troche czasu w kotłowni.Pozdrawiam :angry:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam ja również jestem użytkownikiem pieca o takim samym sterowniku i przez moje 2,5 letnie doświadczenie uważam że nie tylko jakość kaloryczna eko-groszka,ale i skład co się w nim znajduje.Niestety jak co każdy sezon zmuszony jestem do zmiany parametrów a to tylko dlatego że przy dłuższych przerwach węgiel bardzo żle mi się spala i bardzo mocno się że tak powiem szlakuje.Teraz moje parametry to U0-60;U1-30;U2-6;U3-10;U4-10 przy obecnej temperaturze na zewnątrz ok. 4stopnie zużywam ok 12kg /na dobę, przy budynku ocieplonym 200m kw.Po mimo że tak długo eksploatuję ten piec nie wszystko do końca jest dla mnie jasne to też mam pytanko. Czy przy podłączeniu czwórdrożnego zaworu mam na myśli gorący powrót do pieca przegrzewa wam się ten piec nawet o kilkanaście stopni i nie twierdzę że jest to coś złego,tylko wręcz przeciwnie uzyskuje się przez to dłuższa przerwę do czasu zanim znowu osiągnie temp. startu i co za tym idzie mniejsze zużyce węgla.I dla tego prosiłbym was drodzy państwo o wypowiedz się czy macie takie same spostrzeżenia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam to chyba wszystko przez tą jakość ekogroszka.Ciągle kombinuję jak tu najlepiej się dopasować parametrami do tego typu paliwa.Przy dłuższych postojach mam prawie same spieki,nawet dochodzi do blokowania spadania do popielnika. A jakie ty posiadasz parametry nastawy i czy palisz ekogroszek luzem pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja obecnie palę na następujących parametrach:

u0 - 50

u1 - 13

u2 - 56

u3 - 20

 

Palę ekogroszkiem który kupilem luzem. Spieki tez mam ale to zależy czy groszek jest wilgotny czy nie.

 

U Ciebie parametry nie muszą być takie same, zresztą ja często zmieniam parametry(testuje różne ustawienia)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie posiadam zaworu 4 ani 3 d , ale przy tych ustawieniach kocioł nie smołuje. Jeśli chodzi o dmuchawę to jest to stary model bez regulacji dopływu powietrza. Ja poratowałem się taśmą klejącą, którą zakleiłem ok 70% wlotu :)

Natomiast jeśli chodzi o przegrzewanie to nie występuje to u mnie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Być może że to przegrzewanie jest wynikiem gorącego powrotu do pieca poprzez zawór 4d,ale tak do końca nie jestem tego pewien.Coś tam wspominali przy temacie długość spalania tyko ze rozmowa zaraz poszła w stronę oszczędności.No i nadal jestem w kropce czy to jest 4d czy też może to być jakaś nieszczelność na komorze pieca i dostaje się lewe powietrze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Kolejny raz będę się upierał prze jednym.

Poza paliwem pamiętajmy o powietrzu. Aby to udowodnić napiszę parę wzorów z podstawowej stechiometrii spalania.

 

ilość ciepła = (ilość spalanego paliwa/czas) * ciepło spalania danego paliwa * sprawność kotła --- tyle uzyskamy mocy względem podawanego paliwa

 

sprawność kotła = 100% ciepła podawanego - ciepło uciekające przez komin - ciepło w ciepłym popiele - starty cieplne na rozgrzanych powierzchniach --- i tak dalej ale największa jest ta kominowa

 

ilość podawanego powietrza = zapotrzebowanie na powietrze względem substancji palnych * naddatek powietrza jaki musimy dostarczyć do spalania z uwagi na paliwo. Gazowe mają mniejszy naddatek a węgiel większy --- stąd wynika największa starta ciepła.

 

Kocioł i zawsze jest dostosowany do ilości powstałych spalin na mocy maksymalnej. Dlatego tak bardzo będę się upierał przy tym powietrzu.

Jeśli go damy za dużo to strumień spalin będzie za duży i wymiennik tego ciepła nie zdąży przejąć więc strata jest podwójnie duża. Masa spalin się zwiększa i ich temperatura w kominie.

 

Ilość odebranego ciepła od spalin = (masa spalin/czas) * ciepło właściwe spalin * różnica temperatur

 

Jeśli damy za mało powietrza to według wzorów wyjdzie, że nie spalimy wszystkiego lub bardzo wychłodzimy spaliny. Tak czy inaczej niedobrze.

1) strata paliwa

2) wilgotny od spalin kocioł przy siarce z paliwa (zawsze jest) nie jest to najlepsze (łagodnie mówiąc) :)

 

Mam nadzieje, że troszkę rozjaśniłem sprawę czemu się tak czepiam do tego powietrza, które dodajemy do spalania a o którym nikt nie pisze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A i jeszcze jedno.

To, że powstają duże spieki żużlu (wręcz taka czapa na kopczyku) to jest ewidentnie za dużo powietrza. Najpierw bym zmniejszył ilość powietrza. Jeśli to nic nie da żużel jest nadal a zaczyna nie dopalać to mamy kiepskiej jakości węgiel. Ale jeszcze się mi nie zdarzyło żeby przy zmniejszeniu ilości powietrza nie zmniejszyła się ilość żużlu. Najczęściej są wtedy mniejsze i nie blokują tak palnika.

 

zawsze warto też np zrzucić kopczyk na płasko i popatrzeć jak zaczyna się to zachowywać - rośnie czy maleje? Rośnie - na nadąża spalać bo ma mało powietrza. Malaje - zaczyna się robić wklęsłe to za szybko wypala więc za dużo powietrza.

 

Na określenie czy mamy dość powietrza to można się pobawić i na pewno da się co nieco zauważyć. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czemu się tak czepiam do tego powietrza, które dodajemy do spalania a o którym nikt nie pisze.

Ależ pisze sie, pisze, w rozmaitych wątkach. :)

 

zawsze warto (...) zrzucić kopczyk na płasko i popatrzeć jak zaczyna się to zachowywać - rośnie czy maleje? Rośnie - na nadąża spalać bo ma mało powietrza. Malaje - zaczyna się robić wklęsłe to za szybko wypala więc za dużo powietrza.

Kopczyk musi trochę rosnąć, bo podczas podtrzymania żar zawsze się chowa wgłąb retorty. Więc rosnąc trochę musi, byle nie za szybko.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To akurat zależy od ustawień w trybie podtrzymania - u mnie np. generalnie się nie cofa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zależy jak szybko się chowa i jak dużo dodamy paliwa po okresie podtrzymania. Jak się lekko schowa i później to nadgonimy to będzie w porządku. Najważniejsze nie mieć alarmów cofania żaru. Zazwyczaj są 2 parametry w tych sterownikach, które znam odnośnie tego stanu pracy.

Czas potrzymania i czas pracy podajnika w podtrzymaniu. Podajnik bym raczej pozostawił w spokoju. A jeśli będzie cofanie to przykrócić czas na podtrzymaniu bo to może być wina ciągu i przepuszczania przez wentylator.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.