Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Palenie drewnem na ruszcie dodatkowym


kirys
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Wracam znowu do tematu mojego Linga Combi 35kW.

Teraz na dworze jest trochę ciepło, więc przepalam tylko wieczorami drewnem. Jako że mam prawie nieograniczony dostęp do uszkodzonych palet, więc 40 takowych pociąłem i teraz wrzucam wieczorem na ruszt rezerwowy i mam ogrzewanie prawie za darmo (no może kosztowało mnie to wszystko litr benzynki do piły spalinowej i 2 popołudnia rżnięcia).

No i pytanka:

- czy bardzo szkodliwe jest dla pieca żeliwnego takie przepalanie (czyli rozpalanie o godz 16 do temp 70st, potem dokładanko do pieca co 2 godzinki i następnie piec wygasa i stygnie około północy)?

- na ściankach wewnątrz kotła pojawia się oczywiście sporo smoły i sadzy. Czyszczę to czasem, oczywiście póki co, nie tak na maxa. Mam zamiar wyczyścić go gruntownie jak już skończę palić te palety i będę się przymierzał do odpalenia ekogroszku z podajnika. Czy później muszę na tym dodatkowym ruszcie ostro przypalić groszkiem żeby pozbyć się smoły ze ścianek, czy wystarczy, że przy paleniu z podajnika trochę lepiej przygrzeję kociołkowi?

- te palety nie są do końca dosuszone, więc czy oprócz słabszej energetyczności czymś jeszcze to grozi?

Pozdrawiam i czekam na porady

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też tak palę LINGIEM - o 17 rozpalam, o północy sam gaśnie - tyle że nie drewnem, a węglem. Nie mam żadnej smoły, tylko sadzę.

Czy później muszę na tym dodatkowym ruszcie ostro przypalić groszkiem żeby pozbyć się smoły ze ścianek

Z tego co słyszałem, to aby pozbyć się smoły, trzeba przepalić SUCHYM DREWNEM, a nie węglem.

czy bardzo szkodliwe jest dla pieca żeliwnego takie przepalanie

Samo przepalanie chyba nie, bo inaczej taki dwupaleniskowy kocioł nie miaby większego sensu. Ale co się tyczy mokrego paliwa, to w mojej instrukcji jest wywalone boldem i dużymi literami, że "wilgotność paliwa nie może przekraczać 20%". Ja bym raczej mokrego drzewa do nowego kotła nie wkładał.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też tak palę LINGIEM - o 17 rozpalam, o północy sam gaśnie - tyle że nie drewnem, a węglem. Nie mam żadnej smoły, tylko sadzę.

 

Czy na noc zostawiasz go w trybie rozpalania ręcznego? Bo w przeciwnym razie u mnie wyskakuje w sterowniku alarm: brak paliwa i zatrzymuje się pompa i nie do końca jest wykorzystane ciepło, bo woda stygnie już potem w kotle a nie w kaloryferach...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy na noc zostawiasz go w trybie rozpalania ręcznego? Bo w przeciwnym razie u mnie wyskakuje w sterowniku alarm: brak paliwa i zatrzymuje się pompa i nie do końca jest wykorzystane ciepło, bo woda stygnie już potem w kotle a nie w kaloryferach...

 

Na noc zawsze zostawiam go w trybie ręcznym z wyłączonym wentylatorem. Trochę mu uchylam nawiewnik na dolnych drzwiczkach, żeby się nie udusił z braku powietrza. Oczywiścię muszę mieć pewność, że już się zbyt mocno nie nagrzeje. U mnie pompa pracuje cały czas. Mam siłownik na zaworze i włączone pełne sterowanie pogodowe. Toteż tylko ode mnie zależy jaką temperaturę ustawię na noc. Gdyby spadła w kaloryferach, a kocioł miał jeszcze moc, to sterownik otworzy po prostu zawór mieszający.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.