Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Działanie Sterownika Na Zaworze 4Drogowym Plus Sterownik Temperatury


jonson
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Jestem nowym użytkownikiem i mam pytanie do doświadczonych kolegów. Jaka jest zasada działania siłownika zaworu czterodrogowego plus regulator tempertatury auraton (pokojowy)?

Czy taka: Pompa c.o pracuje cały czas. Jeżeli temperatura w pomieszczeniu osiągnie zadaną to siłownik powinien całkowicie zamknąć zawór i nie otwierać go do momentu gdy dostanie sygnał od auratona. Czy może on pracuje cały czas: jak temperatura na powrocie pieca powyżej 45 stopni to otwiera jak nie to zamyka. W momencie gdy temperatura w pomieszczeniu spadnie poniżej zadanej włącza się podajnik i wentylator. Jak w pomiesczeniu zostanie uzyskana zadana temperatura to piec przechodzi do pracy automatycznej.

Pozdrawiam

Ps. W temacie jest pomyłka chodzi o działanie siłownika na zaworze............

Piec LingDuo sterownik pieca Recalt3000

Edytowane przez jonson
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po osiągnięci zadanej temperatury w pomieszczeniach następuje obniżenie temp. CO o ustaloną wielkość. Pompa CO pracuje cały czas a zawór utrzymuje obniżoną temp. w instalacji domowej. Dobrze ustawione powoduje, że kocioł prawie nie wchodzi w cykl grzania utrzymując tylko zadane mu parametry pracy, I to tyle filozofii w tej dziedzinie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam ale nie bardzo rozumię. Ile wynosi ta ustalowana wieklość o którą obniża się temperatura i jak się ją ustawia? Ja mam Ling Duo ze sterownikiem recalt3000.

Po drugie czy siłownik zaworu pracuje po osiągnięciu zadanej temperatury, czy ustawia zawór jako zamknięty.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fabrycznie ustawienie obniżenia temp. CO wynosi 25 procent. Możesz zmienić tę wartość wchodząc w ustawienia serwisowe. Doskonale to funkcjonuje ze sterowaniem pogodowym. Sterownik kotła nie dopuszcza do wychłodzenia instalacji CO jak to miało miejsce w starszych typach , które blokowały całkowicie pracę pompy, a podaje cały czas wodę o obniżonej temperaturze, lub załącza pełne grzanie gdy dostanie sygnał ze sterownika pokojowego,że temp, pomieszczeń spadła poniżej zadanej, Daje to większe poczucie komfortu cieplnego i oszczędności na paliwie ponieważ kociol nie musi ponownie rozgrzewać wyziębionj wody w twojej instalacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje za odpowiedzi. Rozumiem że po osiągnięciu w pokoju żądanej temperatury temperatura C.O jest obniżana o 25%. Siłownik cały czas pilnuje temperatury powrotu i zasilania i otwiera się tylko w mniejszym zakresie.

Czy w praktyce zmienia się tą wartość 25% np. na 30% i czy to wpływa na mniejsze spalanie?

Pozdrawiam

Zdrowych i 'Wesołych Świąt

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś w czasie wieku pary frachtowce nawet podczas długich postojów nie wygaswzały swoich kotłów. Po prostu obliczono, że ponowne rozpalenie, zagrzanie wody i wytworzenie ciśnienia pary pochłania więcej opału niż utrzymywanie kotłów w gotowości. Podobnie jest z kotłami CO, jeżeli zbyt mocno obniżysz ten parametr i wychłodzisz zbyt bardzo wodę w instalacji domowej ( nie w kotle tam zawsze ma być stabilna temperatura) na ponowne rozgrzanie jej możesz zużyć więcej opału niż przy utrzymaniu obniżonej. Ile możesz ten parametr zredukować musisz sam zaobserwować metodą prób i błędów.Optymalna moim zdaniem będzie sytuacja gdy po osiągnięciu zadanej temp. na sterowniku pokojowym w fazie grzania, będzie ją można dalej utrzymać na tym poziomie przy pracy z obniżeniem. Proponuje zacząć z fabrycznym 25, a w miarę obserwacji np co dwie jednostki zmieniać ją w górę lub w dół aż osiągniesz zadowalaące cię efekty. Myślę ,że nikt nie poda ci gotowego parametru, bowiem zależy on i od budowy instalacji CO, temp. zewnętrznej, dobranej krzywej pogodowej, jak i samego budynku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś w czasie wieku pary frachtowce nawet podczas długich postojów nie wygaswzały swoich kotłów. Po prostu obliczono, że ponowne rozpalenie, zagrzanie wody i wytworzenie ciśnienia pary pochłania więcej opału niż utrzymywanie kotłów w gotowości.

Witam,

Przynajmniej można coś ciekawego w Święta przeczytać.

Nie wydaje mi się, że przyczyna była tak prozaiczna.

Sądzę raczej, że wygaszanie i rozpalanie "więcej kosztowało", pomimo, że generalnie pochłaniało jednak mniej paliwa.

 

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do vernal: nie mniej tak właśnie postępowno, przy okazji jednak unikano tak nie pożądanego zakamieniania kotłów. Zresztą współczesne instalacje turbin parowych i kotłów które je zasilają pracują podobnie i na wypraktykowany z wieku XIX postępowaniu. Wygasza się je tylko do konserwacji i to sekcjami. Ale to temat odległy od meritum sprawy. Nasz kolega musi poprostu tylko skorzystać lub nie z naszych rad, Pełna demokracja na forum . Sam palisz sam płacisz. Ekonomia na przestrzeni dziejów ludzkości była najlepszym doradcą i motorem postępu. Wesołych świąt.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.