Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Jeszcze raz o ciągu kominowym


heso
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Ciągle czytam o pomiarach wartości ciągu przez kominiarzy. Może warto sobie pewne fakty uświadomić: prawda jest taka, że wartośc tego ciągu silnie zależy od tego, co przepływa kominem czyli składu spalin- głównie zawartości pary wodnej i dwutlenku węgla (takze CO). No i przede wszystkim od temperatury spalin. ŻADNE badania tzw. ciągu przy WYGASZONYM

piecu nie mają sensu, bo zmierzony wtedy ciąg zależy np. od takiego drobiazgu jak różnicy temperatury w domu i na zewnątrz. Nie muszę chyba dodawać, że jak na dworze jest cieplej jak w domu, to będzie ciągnęło kominem w dół ? Kto wie dlaczego ?

 

I jeszcze: nie ma czegoś takiego, jak nadmierny ciąg z powodu budowy komina tj. jego przekroju, wysokości czy użytych materiałów. Tzw. za duży ciąg to dowód na to, że wypuszczamy do komina zbyt gorące spaliny, kiedy kocioł (piec) nie potrafi wychwycić w dostatecznym stopniu ciepła spalin. Tak się dzieje np. przy silnie zabrudzonych (zasmołowanych, zapopielonych ściankach płaszcza wodnego kotla). Także oczywiście przy zbyt mocnym paleniu, o co łatwo szczególnie w kotlach górnego spalania, tych najczęściej spotykanych, z podawaniem powietrza pod ruszt. Ale ten nadmierny ciąg łatwo zmniejszyć, ograniczając dopływ powietrza przez drzwiczki pieca, bez potrzeby ingerowania w przekrój komina, co czasem bywa niebezpieczne- przypadki zaczadzenia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie muszę chyba dodawać, że jak na dworze jest cieplej jak w domu, to będzie ciągnęło kominem w dół ? Kto wie dlaczego ?

Witam Heso,

 

Znalazłem pewien link, który wyjaśnia ciąg wsteczny. Nie wiem czy powinienem go polecać bo napisany takim chaotycznym językiem(zresztą przez kominiarza), że idzie się łatwo pogubić. Ale zaryzykuję. Aha w artykule słowo"nic" czytaj jako "nie"

 

http://www.kominiarz.org.pl/1-1996/06.htm

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Dzisiaj był u mnie kominiarz sprawdzić stan komina i zmierzyć ciąg :) :D :)

Z wizyty jestem bardzo zadowolony, bo wykazał wiele nieprawidłowości w mojej kotłowni, zmierzył ciąg Anemometrem i stwierdził że jest za słaby, potem pokazał mi ciąg w przewodzie wentylacyjnym na piętrze przewód ma 3m i przekrój fi150 i był większy niż w kominie.

Okazało się że komin ma przewężenie na samej górze, górną część komina już rozebrałem i okazało się że przekrój komina jest nietypowy ale większy niż myślałem 15x25.

Dodatkowo kazał zrobić czerpnię powietrza w drzwiach kotłowni z regulacją dopływu powietrza oraz podnieść trochę komin.

Stwierdził że po usunięciu usterek ciąg będzie prawidłowy. Wydaje mi się że mierzenie ciągu nawet na zimnym kominie jest możliwe, a doświadczony kominiarz jest w stanie stwierdzić czy przy danym przekroju komina ciąg jest prawidłowy.

 

 

Tu jest bardzo fajnie wyjaśnione pojęcie ciągu wstecznego, wiem że kolega wie ale może komuś się przyda :) :) mi ten artykuł wiele wyjaśnił.

 

Naturalny ciąg kominowy powstaje dzięki różnicy gęstości powietrza wewnątrz budynku i w otaczającej go atmosferze. Gęstość powietrza zależy głównie od jego temperatury.

 

Gdy gęstość powietrza wewnątrz budynku jest mniejsza niż na zewnątrz (w budynku jest cieplej niż na zewnątrz), wtedy ciąg jest prawidłowy. Gdy sytuacja jest odwrotna mamy do czynienia z ciągiem wstecznym - powietrze zamiast wydostawać się z budynku przez kanały wentylacyjne, wpada przez nie do wnętrza. Często dzieje się tak w upalne letnie dni gdy temperatura na zewnątrz jest wyższa niż wewnątrz.

Z reguły mieszkańcy nie zauważają tego zjawiska ponieważ wietrzą mieszkania otwierając okna. Niewłaściwą wymianę powietrza łatwiej stwierdzić gdy temperatura na zewnątrz spada i mniej intensywnie wietrzy się mieszkania, a zimne powietrze wpadające przez kanały wentylacyjne (zwłaszcza w łazience i toalecie) nieprzyjemnie wyziębia pomieszczenia. Jest to zjawisko nieprawidłowe

Innym powodem zaburzania siły ciągu kominowego jest brak dopływu powietrza niezbędnego do wentylacji. Zbyt szczelne okna i obudowa budynku nie zapewniają odpowiedniej ilości świeżego powietrza, a grzewcze urządzenia gazowe powodują zasysanie go przez kanały wentylacyjne co również powoduje powstanie ciągu wstecznego.

Odwrócenie ciągu może być bardzo niebezpieczne. Może dojść do zasysania spalin wydostających się z przewodów spalinowych oraz dymowych i wtłaczania ich do budynku. Ponadto niewłaściwie działająca wentylacja nie odprowadza gazów (produktów spalania), które mogą się wydostawać z wadliwie działających urządzeń grzewczych.

Najniebezpieczniejszym z nich jest tlenek węgla powodujący bardzo grozne zatrucia, nawet śmiertelne.

Osłabienie ciągu kominowego może także być spowodowane przez niewłaściwą konstrukcję komina. Zbyt krótkie przewody wentylacyjne, za mały przekrój przewodów, brak ocieplenia przewodów lub nieprawidłowe wyprowadzenie komina ponad dach mogą być przyczynami złego ciągu kominowego.

Niedomagania te (z wyjątkiem naturalnych zaburzeń wywołanych samą naturą wentylacji grawitacyjnej) są konsekwencją błędów projektowych lub wykonawczych i nie powinny się zdarzać w solidnie zaprojektowanych i wykonanych domach.

Wpływ wiatru na ciąg kominowy

Zaburzenia ciągu kominowego są często konsekwencją lokalnych warunków atmosferycznych, od których zależy przepływ powietrza wokół budynku. Wiatr mimo, że jest czynnikiem sprzyjającym ciągowi kominowemu, w pewnych warunkach powoduje uporczywe zawiewanie do przewodów wentylacyjnych i spalinowych. Siła i kierunek wiatru wpływają na każdy budynek w inny sposób. Z powodu niezwykłej złożoności zjawisk aerodynamicznych precyzyjne określenie przyczyny zaburzeń jest często niemożliwe. Otwarty wylot komina (bez nasady kominowej) jest wobec takich zjawisk bezbronny.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiedzcie sami: czy na podstawie tych cytatów i linków możemy dowiedzieć się, dlaczego gorące, lżejsze powietrze w czasie upalnego dnia ni z tego, ni z owego w pewnej chwili zaczyna wędrować kominem w dół ?

Skoro lżejsze, to jakim cudem leci do dołu ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zasadzie różnicy ciśnień. W upalny dzień, temperatura powietrza wewnątrz budynku może być niższa niż na zewnątrz i jeżeli w budynku nie będzie prawidłowej wentylacji, wszystkie okna i drzwi będą szczelnie zamknięte to w miarę ogrzewania powietrza na zewnątrz będzie powstawała różnica ciśnienia , powietrze w chłodniejszym pomieszczeniu nie zmieni swojej objętości lub zmieni ją nieznacznie podczas gdy na zewenątrz ciśnienie się zwiększy. W pomieszczeniu powstanie wtedy podciśnienie a poprzez komin nastąpi wyrównanie ciśnienia.

Nie wiem czy dobrze rozumuję nie jestem teoretykiem a raczej praktykiem :D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Należy jeszcze wziąć pod uwagę wilgotność powietrza i brak ruchu powietrza (smog) i nie ma tu większej różnicy czy to jest upalne lato, czy mroźna zima. Wilgotne powietrze jest ciężkie i nie pozwala na ruch spalin w kanałach dymowych. Krytyczny jest moment rozpalania kotła. Dlatego jest takie ważne by kocioł miał zawsze nadmiar przekroju komina i w momencie zaistnienia w/w zjawiska nie dochodziło do .......uczynienia z naszej kotłowni - wędzarni.

Jednocześnie przy braku dopływu powietrza do kotłowni (czerpnia) może dochodzić do zassania powietrza poprzez kanał wentylacyjny.

Ostatnio wielu moich znajomych w trosce o uszczelnienie domów, aż do przesady, zamiast wentylacji grawitacyjnej wyciągowej mają nawiew powietrza z zewnątrz w tym zasysanie spalin z przewodów dymowych poprzez kanały wentylacyjne. Próbują stosować wyciągi mechaniczne, które w skrajnych przypadkach mogą powodować podciśnienie w pomieszczeniach mieszkalnych.

Niestety natury nie da się oszukać i do wyciągu musi być nawiew.

Co prawda z kominiarzami zawsze miałem problemy podczas odbioru budynków, ale nie wiem, czy nie należy wprowadzić przeglądów kominiarskich w budynkach prywatnych, gdyż niedługo udusimy się we własnym sosie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Był sobie facet, który dbał o swój komin należycie. Pieścił, czyścił, wzywał kominiarza po kilka razy w roku. Chałupe miał ubezpieczoną w renowowanej firmie ubezpieczeniowej. Jak to bywa w życiu dopadło go nieszczęście, spaliło mu sie kawałek domu (coś w salonie zaraz przy czopuchu z kominka czy coś - zresztą nieważne). Poszedł do ubezpieczalni. Na to ubezpieczalnia poprosiła o potwierdzenie czyszczenia komina(przewodu dymowego) w ciągu ostatniego roku. No to facet dumny, że czyści tak często komin przyniósł w ręku pokwitowania od kominiarza(Dokładnie trzy kwity). Akurat zima była lekka to nie palił dużo i tylko trzy razy komin był czyszczony. Ubezpieczalnia uprzejmie poinformowała Faceta, że nie wypłaci ubezpieczenia, bo polskie przepisy mówią, że trzeba czyścic przewód dymowy cztery razy w roku.

 

Nawiązując do postu kazika, to też uważam , że powinien być obowiązek sprawdzania kominów (wszystkich) w domach prywatnych. Ale 4 razy w roku. To chyba przesada i nabijanie kasy braci kominiarskiej. A może dwa lub trzy razy by wystarczyło. Na przykład Przed rozpoczęciem sezonu grzewczego we wrześniu, potem w środku sezonu grudzień i na zakończenie w marccu. W pozostałych miesiącach komin nie jest tak mocno obciążony. Wiem, wiem, zaraz podniosą się głosy, że to, że tamto, bezpieczeństwo, możliwość zaczadzenia. To prawda zgadzam się, bezpieczeństwo na pierwszym miejscu, ale nie można popadać w przesadę, bo zaraz uchwalą, że jest obowiązek wzywania kominiarza co miesiąc i buleniu po 100PLN co\ daje 1200PLN rocznie.. A swoją drogą to nie wiem ile teraz wizyta kominiarza kosztuje. Mam sprzęt i jak ja wyczyszczę komin to jest jak ta lala, żaden kominiarz mi tak nie wyczyści.

 

Reasumując:

Jestem za częstym czyszczeniem komina _ nawet co miesiąć , co dwa

Jestem przeciw buleniu kominiarzom 4 razy w roku - za wypisywanie kwitów

Jestem za wprowadzeniam obowiązkowego sprawdzania kominia w domach prywatnych, dwa razy w roku(oczywiście po przyzwoitych cenach nie będących uciskiem dla pracującego ludu miast i wsi).

 

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

Moim zdaniem trzeba zacząć od podstaw. Czyli PALENIA A NADE WSZYSTKO ROZPALANIA ( dużą czcionka krzyk). Zaryzykuje i w ciemno stwierdzę że 80 % ludzi źle rozpala kocioł. To 20 % które pozostaje robi to w sposób prawidłowy ale ze względu na to że inaczej rozpalać się nie da. Podstawą dla procesów powstawania ciągu kominowego jest TEMPERATURA KOMINA. Więc jeśli go odpowiednio nagrzejemy uzyskamy duży cia co zapewni nam dobre spalanie. Moim zdaniem jeśli ktoś ma wykonane CO w sposób poprawny i ma podstawową wiedzę o rozpalaniu i paleniu to z usług kominiarza może zrezygnować ( chyba że potrzebuje kwit). Paląc prawidłowo w kotle nie ma konieczności czyszczenia komina. Receptą może być słoma siano chrust strugi spod heblarki czy grubsze trociny - materiał lekki i "szybkopalny". Jeśli do kotła nałożymy takiego paliwa to wszelkie osady które mogły by powstać w szybie komina ulegną wypaleniu już na początku rozpalania. Jak to mówi mój zaprzyjaźniony kominiarz... "daj kolego w rurę" tzn. wpuść ogień do szybu.

 

PS: Przestrzegam przed przepalaniem w skali miesięcznej kwartalnej czy rocznej. Stanowi to wielkie zagrożenie dla komina( takiej tem nie wytrzyma) i dla bezpieczeństwa domu i dachu. Nie raz widziałem skwierczące iskry "spływające" po nowej blachodachówce. Profilaktyka profilaktyka i jeszcze raz profilaktyka. Pozdrawiam... i dajcie koledzy w rurę.....

 

Krakerss

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 lata później...

Chociaż jest to stary temat to chciałbym dołożyć coś do tematu. Czyszczenie 4 razy w roku komina? :blink: Szok. Przez wiele lat paliłem w kotle zasypowym i regularnie czyściłem komin raz w roku. Sadzy wybierałem wiaderko. Po co mi jakiś papierek od kominiarza? Jak sam wyczyszczę to wiem, że jest to zrobione dobrze. Od tego roku palę w kotle retortowym, ale też nie zamierzam częściej czyścić komina. Nie dajcie się zwariować. :)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.