Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

heso

Stały forumowicz
  • Dołączył

Treść opublikowana przez heso

  1. Znikającą wodę w CO miałem, gdy poprzedni kocioł powoli dostał gdzieś w pobliżu paleniska jakiś niewielki przeciek. Nie potrafiłem tego odszukać. Potem już, gdy woda pociekła strumyczkiem, wszystko stało się jasne. Domyśliłem się, że ciekło najpewniej w czasie palenia i zwyczajnie zaraz odparowywało bez śladu. Dopóki się tego sąsiada nie nakryło na gorącym uczynku, nie wolno go oskarżać, może być niewinny. Szukajcie, a znajdziecie- tego życzę.
  2. Witam Cóż, dokładając na co dzień do swojego dolnego spalania myślę sobie czasami, że tę samą czynność wrzucania węgla mógłby realizować podajnik. Prosty, w typie szuflady (tłoka) lub podajnika ślimakowego. Sam raczej tego nie potrzebuję- nie chcę skazywać się na palenie groszkiem (eko), lubię różnorodne paliwo, od miału do dużych kawałków. Tak więc nie retorta, która dla mnie ma zbyt wiele wad, znanych użytkownikom. Wybitnie nie podoba mi się np. marnotrawstwo opału poprzez zrzucanie z retorty niedopalonych cząstek węgla- koksu. Także fajkowe wygięcie retorty, które na moje oko jest przyczyną wzrostu oporu i blokowania się tam kawałków węgla i czasami zrywania zawleczki (po to ona tam jest, aby się zrywała...) Tak, możliwe że dolne spalanie w połączeniu z podajnikiem to przyszłość w technice domowych kotłów. Pewnie parę szczegółów trzeba by dopracować. HS
  3. heso odpowiedział(a) na PawełKu temat w Opał
    Mimo że nie mam tzw. trociniaka, bardzo chętnie używam trocin do spalania- jako pożytecznego dodatku. Przy każdym nowym zasypie (oczywiście w kotle dolnego spalania) służą w mieszance z węglem czy nawet drewnem jako szybka podpałka- bez zbędnej zwłoki w paleniu się płomieniem. Przy większym zasypaniu korzystne jest to, że zasyp uszczelnia się od góry i spalanie zachodzi stabilnie. Ma to znaczenie dla spowolnienia tempa spalania, mam też wrażenie, że tak uzyskuje się większą czystość spalin. A trociniaki ? Dymią... mam takiego sąsiada.
  4. Mam nadzieję..., tak jak mam ją, że nie będę musiał pisać niczego złego o spalaniu w kotłach podajnikowych. A o tym, że nie wszystko jest z nimi tak cacy, świadczą chociażby takie tematy, jak ten o nowym podejściu do spalania (sterowniku- gdzieś tu obok niedaleko) - ale dobrze, że szuka się chociażby poprzez sterowanie, skoro nie można poprawić to samym sposobem spalania (ale przecież można, wystarczy do dobrego kotła dolnego spalania dołożyć podajnik).
  5. Fakt, nie doczytałem, zmylił mnie tytuł tematu...sorry. Należy tylko życzyć pozbycia się problemu po zainstalowaniu kotła z podajnikiem. Pozdr, HS
  6. Jasne, w kotle z podajnikiem... Problem ustąpi, jak kotły z podajnikiem zaczną spalać bezdymnie... czyli nieprędko, Żadne tam ocieplanie komina, podwyższanie temperatury na kotle i temperatury spalin. Tylko kompletne spalanie- dopalanie wytworzonych palnych gazów da gwarancję czystego komina. Jakikolwiek dym to prawie pewne zasmolenie i opisane atrakcje z kominem. Na razie postaraj się palić mniejszymi porcjami podawanymi z większymi przerwami, skoro podwyższanie temperatury na kotle zbyt mocno nagrzewa dom.
  7. Witaj Jeżeli to możliwe, popytaj o możliwość kupienia folii nie tej powszechnie stosowanej polietylenowej, ale z tworzywa PCV. (polichlorku winylu) Ma znacznie lepsze parametry utrzymywania ciepła, nie mówiąc o trwałości- nie ulega działaniu (degradacji) promieniowania UV tak jak polietylen. Warto w takim tunelu pomyśleć o zmagazynowaniu jak największej ilości wody, najlepiej w pojemnikach - kanistrach czy większych butelkach po w. mineralnej. W ciągu dnia woda nagrzewa się i zgromadzone ciepło powoli oddawane jest w ciągu (zimniejszej) nocy. W wersjach zaawansowanych stosuje się też nocne osłanianie takich tuneli metalizowanymi, odbijającymi ciepło matami bądź foliami. Co do ogrzewania- nie wiem, jak chcesz czy jak możesz fatygować się, stawiając w namiocie jakich prosty piecyk opalany np. drewnem. Czy w w ogóle jest tam dopuszczalne, jakieś rury wystające z namiotu, do których zresztą nie namawiam, myślę że zadbanie o jak najmniejsze straty ciepła wystarczy. HS
  8. Mam nadzieję, że wiesz, co piszesz? Chyba nie masz na myśli, że jeżeli dolnego spalania, to taki rozpalany na ruszcie od dołu? Sorry, że się czepiam, ale takie definicje można spotkać nawet w niektórych DTR-ach. Jeżeli jest to naprawdę kocioł dolnego spalania, poradzi sobie bez problemu, byleby tylko rozpalać suchym drewnem. Jestem też zwolennikiem cięcia drewna na krótkie (małe) kawałki.
  9. Czy woda w Sanie ma tak wysoką zawartość żelaza i manganu? Czy studnia jest płytka czy głęboka, nie ma to większego znaczenia na zawartość Fe i Mn. O wszystkim decyduje skład ziemi (piasku, gliny, skał) wokół studni. Może to nie reguła, ale sądzę, że im głębsza studnia, tym bardziej nasycona związkami tych metali. Filtrowałem zażelazioną wodę przez prawie dziesięć lat, codziennie około 300 l na potrzeby domowe, co dało łącznie ok. 1000 ton (milion litrów) wody. Prosto i skutecznie jest rozpylić surową wodę w powietrzu, dyszami pod ciśnieniem, aby ją napowietrzyć. Czasem trzeba wyregulować wstępnie pH surowej wody. Niewielki dodatek nadmanganianu potasu pozwala także na wytrącanie, oprócz związków żelaza, także manganu. Po 24 godzinach woda przepuszczona m.in przez niewielki zawór pływakowy od spłuczki sedesowej... Cztery większe pojemniki (beczki) po 150- 300l, jeden zbiornik 1000 l, trzy pompy wodne, rurki i zaworki. Filtr piaskowy wymagający niestety okresowego czyszczenia i uzupełniania świeżym piaskiem o średnicy ziaren 0,8 mm- takim białym, kwarcowym. Ciurkało dzień i noc. Teraz już nie muszę, zlikwidowałem, mamy tu wodociąg od paru lat.
  10. Od góry... opał ( węgiel) jest tylko odgazowany, reszta odbywa się prędzej czy później klasycznie czyli od dołu, tak się spala powstały koks. Tak więc ten przegarniacz wtedy całkiem sensowny. Bez przegarniacza czy nawet zwykłego pogrzebacza owszem, spala się, ale zdarza się też, że sporo niedopalonego koksu pozostaje, kiedy ruszt zapopieli się. Oczywistością jest też jakość węgla, te tanie są najczęściej zakamienione,
  11. Mógłbym rozwinąć temat, ale forum nie jest miejscem na publiczne wywlekanie takich rozwiązań. Przed chwila otrzymałem telefon od znajomej z Belgii, był następny wybuch w przy stacji metra, na ulicy leżą ludzie....
  12. Wielka, bo z góry zakładamy, że całymi latami (jako że przecież chodzi o znaczne wydłużenie czasu eksploatacji kotła) będziemy mieli znacznie wyższą temperaturę spalin opuszczających kocioł. Uważam, że kocioł powinien być tak wykonany, aby dało się w nim palić bez wspomagania zaworami x- drożnymi. Nic nie da zastosowanie zaworu w kotle, w którym notorycznie dochodzi do tzw, kiszenia opału. Cyt: "Odzysk ze spalin?" Tak, wyciskam prawie do końca, system podobny do gazowego kotła kondensacyjnego. Trochę mnie to kosztowało, ale działa doskonale Nawet komin niepotrzebny. Pozdr. HS
  13. Wysoka temperatura na kotle to wielka strata w stosunku do zysków. Podniesienie temperatury na kotle niewiele (jeśli w ogóle) poprawi trwałość blach płaszcza. To nie ten zakres temperatur, nawet parędziesiąt stopni więcej nie uchroni kotła przy takim badziewiastym sposobie spalania (co związane jest jak najbardziej także z bylejakością konstrukcji kotła) Zacząć trzeba od nauki palenia, po drodze poprawiając fabrykę (jak tradycja każe). Cóż, mnie ten problem nie dotyczy, na kotle mam sporą temperaturę zupełnie bez zaworu 3- 4-drożnego, resztę ciepła odzyskuję poza kotłem.
  14. Zwiększy ilość spalanego opału. Te zawory służą m.in. do podniesienia temperatury wody w kotle, tym samym spaliny opuszczające kocioł także są bardziej gorące. Oznacza to wyrzucanie nie wykorzystanej energii kominem.
  15. heso odpowiedział(a) na krajos33 temat w Izolacje
    @ emus Prawdę mówiąc, niewiele mnie obchodzi, że nasi producenci dodają jakąś ilość ciemniejszych kulek do płyt. Pisząc o styropianie grafitowym, miałem na myśli ten prawdziwie grafitowy wynaleziony przed laty przez firmę BASF i produkowany pod nazwą NEOPOR. Piszą o nim, że jest o 20% bardziej skuteczny w izolowaniu. Czy to dużo? Czasem każdy procent jest istotny, to inwestycja na lata. Pozdrawiam
  16. heso odpowiedział(a) na krajos33 temat w Izolacje
    "Dalmatyńczyk" (dla nieobeznanych- styropian w gustowne ciapki) to dopiero skąpstwo na graficie... Nie wszystkim wiadomo, że wychładzanie domu polega głównie (ponad 90%) na utracie ciepła poprzez wypromieniowanie, najbardziej przez połać dachu. Promieniowanie podczerwone potrafi zatrzymać wiele substancji, np. tlenki cynku, magnezu, tytanu. Doskonale daje się to zauważyć latem- woda w plastikowych, białych pojemnikach np. po płynie Ludwik nagrzewa się w słońcu wyjątkowo szybko i mocno. Domyślam się, że to tworzywo (polietylen) zawiera wypełniacz w postaci tlenku prawdopodobnie cynku - bieli cynkowej). Do sprawdzenia na własnym podwórku! Grafit oprócz zatrzymywania potrafi jeszcze zawrócić (odbić) to ciepło, bo przecież w izolowaniu budynku nie chodzi o uwięzienie ciepła w warstwie izolacji, chociaż i wtedy dałoby to jakąś (mniejszą) korzyść. (Jakby co- nie jestem sprzedawcą styro...)
  17. heso odpowiedział(a) na krajos33 temat w Izolacje
    Były, a napisałeś, jakby aktualny. Ściema? Bo tak powiedzieli ludzie, czy może prowadziłeś jakieś pomiary? Styropian z dodatkiem grafitu został wynaleziony i produkowany, aby wyeliminować najpoważniejszą wadę zwykłego białego styropianu, tzn. dużą przenikalność dla promieniowania cieplnego (w zakresie podczerwieni). Grafit działa jak miniaturowe lusterka które potrafią odbijać to promieniowanie.
  18. heso odpowiedział(a) na krajos33 temat w Izolacje
    Niech zgadnę- z oszczędności na graficie?
  19. No i pruchno! Nie zapominajcie o pruchnie! Szczególnie tym starym i mokrym. (co to jest pruchno?)
  20. Tu nie palę... palę w domowym kotle. Mokre- niekoniecznie, powiedzmy nie zawsze całkiem suche. Dolne spalanie daje sporo możliwości. Rzecz nie dotyczy tylko spalania tych liści - to towar sezonowy, jesienny. Podobne są niezbyt suche zrębki czy trociny czy nawet surowe drewno. Warunek to porządnie rozgrzane suchym opałem.palenisko Kiedy jest sporo żaru, dodatkowo wrzucam najpierw jakieś kawałki drewna, jako warstwę przejściową, nigdy nie wrzucam cokolwiek wilgotnego wprost na żar. Potem te liście czy inne podobne nie całkiem suche. Przy takim sposobie to wilgotne ma czas i warunki do wysuszenia, zanim zacznie się normalnie spalać. Myślę, że wydzielana para wodna w zetknięciu z żarem uczestniczy w wytwarzaniu się gazu wodnego (generatorowego). Resztę załatwia dobre dopalenie w palniku. Żadna filozofia, procesy stare jak świat, czysty zysk z czystego spalania. To, co dzieje się na ognisku, nijak lub niewiele ma wspólnego ze spalaniem w kotle z szamotem. To tak, jakby porównywać spalanie oleju opałowego w garnku na podwórku i w palniku kotła olejowego. Pozdr.
  21. Rozwijam na tym forum od 2006 r... Tak jak większość kotłów, tak i kominki- może nawet bardziej- to konstrukcje mocno niedopracowane. Gdybym miał użytkować kominek, byłby zupełnie inny, niż te najczęściej widywane. Nie chce mi się po raz kolejny tłumaczyć szczegółowo, więc tylko pobieżnie: - spaliny maja wiele "okazji" do wychładzania się, także z powodu złej budowy kominka, więc skutkuje to pogorszeniem ciągu. - intensywne chłodzenie spalin występuje szczególnie przy otwieraniu drzwiczek. - w kominku na ogół w danym momencie pali się zbyt dużo paliwa (drewna) co także wpływa niekorzystnie na wytwarzanie ciągu. - niekoniecznie zupełnie suche drewno wytwarza lepszy ciąg (ale to temat na dłuższe opowiadanie) - najsłabszy ciąg, oprócz chłodnych spalin wytwarza niestety żar węgla drzewnego, o czym napisałeś w pierwszym poście. Tak w ogóle- radzę przeróbki, wstaw gdzieniegdzie cegły szamotowe, zmniejsz komorę paleniskową, nawet kosztem zmiany obrazka ognia przez szybę... Postaraj się o to, by spalanie nie było tylko klasyczne górne. Wiem że to trudne, ale kombinuj. Głupio tak pisać o markowym produkcie, wyrażam tylko swoje zdanie, ja akurat nie wytrzymałbym bez poprawek. Ps. A komin swoją drogą- musi być drożny i niepoddający się łatwo wychładzaniu. Ale trzeba zacząć od kominka. Powodzenia.
  22. Komin... a problem tkwi w kominku, a nie w kominie.
  23. Próbowałem kiedyś porozmawiać z pewnym producentem, odwiedziłem go... Na moje zapytanie, czy wytwarza kotły dolnego spalania, odpowiedział: "przecież widzi pan, to wszystko są kotły dolnego spalania, pali się przecież od dołu!" i wskazał ręką na rząd stojących gotowych kotłów- samych ordynarnych górniaków, a jakże- z obowiązkową dmuchawą. Odechciało mi się dalszej rozmowy. Czytam to forum i nieodmiennie chichoczę trochę bezradnie. Dolniaki wymagają większego ciągu, niż inne kotły? Nie da się rozpalić bez klapki skróconego obiegu? Musi być ruchomy ruszt do odpopielenia ? Zatyka się często wlot palnika? Dymi przy podkładaniu? Nie da się w jednym kotle DS czysto i ekonomicznie palić węglem, drewnem, miałem, flotem, trocinami i ogólnie pojętą biomasą? Nie da się spalać wilgotnych liści BEZ DYMU? Jakimś cudem robię to na co dzień. Co do reszty- bzdury, po prostu producenci błądzą jak dzieci we mgle, mam wrażenie, że nikt z nich nie musiał nigdy majstrować przy konstrukcji kotła czy pieca. Juzefie vel Juzwo poszukiwaczu dobrych rozwiązań (http://www.forumbudowlane.pl/vt/6285/0/dywagacje-nad-piecem-co-weglowym), wierz mi: tylko kotły dolnego spalania. Te z prawdziwego zdarzenia, nie te robione przez przypadkowych producentów, którzy dopiero uczą się na błędach i nijak nie potrafią zrobić sensownego kotła. PS. Wymądrzam się, bo dość przypadkowo odkryłem, jak np. węgiel spalać bezdymnie od początku do końca. Prosty trick, do zastosowania nawet w kotłach górnego spalania po drobnej przeróbce.
  24. Czy ja dobrze zrozumiałem, że dobrzy ludzie dalej będą posiadać górniaki? Już to widzę- kto ich ZMUSI do palenia w czymś takim od góry, skoro można zwyczajnie, jak dotychczas? Sławetny temat LR istnieje od paru dobrych lat a ludziska dalej kopcą w kotłach górnego spalania. To jakaś piramidalna naiwność, taka wiara, że w prywatnych domach można cokolwiek nakazać. Jak to było? "Górniaki zdelegalizować !".... Jestem za.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.