Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

adamasz

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez adamasz

  1. Bez paniki, jeśli nawet korozja, to na wieki całe - ogólnie miedź się pasywuje b.skutecznie (vide dachy kościelne) na stulecia nawet, jeśli powietrze nie jest kwaśne od tlenków siarki itp produktów cywilizacji. Pasty dawnego typu zawierały kwasy, ale teraźniejsze już nie robią zielonych plam (ja używam Kester Solder prod USA) - nigdy jednak nie słyszałem, aby komuś dziurę wyjadły, na forum też nie było takiego przypadku... Czyli bez paniki, można to poczyścić nawet wełną stal No000 (w Casto... np jest dostępna) - taką jak do renowacji starych mebli-najlepiej z olejem napęd lub naftą jako konserwantem/pochłaniaczem (benzyna zbyt wybuchowa). Żelazo jest bardziej elektroujemne od miedzi, czyli samo będzie się utleniać w ew mikroogniwach powstałych po czyszczeniu! A po oczyszczeniu taką wełną - można pomalować rurki lakierem poliuretanowym, jeśli będą na wierzchu, albo pokryć ochraniaczem woskowym np.Fluidolem i zawinąć izolacją piankową, jak mają być schowane. Na to nawet tynk/beton może iść, ważne, żeby nie dotykał do miedzi! PozdrA.
  2. Jak się mocno wżarły w dłuższym czasie, to trzeba zastosować kosmetykę abrazyjną za pomocą specjalnych ścieraków-zmywaków do czyszczenia np.szlifowanej armatury z nierdzewki. Dostałem takowy od producenta wraz z grzejnikiem łazienkowym i jest doskonały w okresowej operacji łagodnego 'oczyszczania przez zdejmowanie zgrubiałego naskórka' - czyli osad czyści super. PozdrA.
  3. Fizyku drogi - było o tym (n+1)n+1 razy pisane na forum, czyli nie licz na wielkie zainteresowanie ! Ale uprzedzając narzekanie opiszę Ci moje podłączenie bojlerka: Też jest na jednej pompce z CO, ale ma zaworek zwrotny bez sprężynki położony poziomo, a na dodatek - zwykły zawór termostat grzejnikowy 3/4" do regulacji dławienia (tzw.kryzowaniem), bo mi opóźniał nagrzewanie się grzejników. Ze względu na ciągłe spalanie(podajnikowiec) ja nie mam problemu wyciągania ciepła CWU przy studzeniu się kociołka, ale idąc tym tropem można pokusić się o ELEKTROMAGNETYCZNY BLOKER przepływu uruchamiany termostatem grzałki bojlerka! W sezonie grzewczym grzałkę odłączamy od sieci, a w szereg z jej termostatem dajemy elektromagnes, który przyciąga tylko do momentu nagrzania CWU do ustawionej temp - potem wyłącza go, i zworka opada 'naduszając' iglicę zaw grzejnikowego i obieg CWU jest odcięty. Ale OSTROŻNIE Z PRĄDEM W HYDRO-INSTALKACH - lepiej dać jednak trafo bezpieczeństwa i dalej na 24V jechać. Wtedy nawet ZZ jest zbyteczny, trzeba tylko tak dobrać elektromagnes, żeby dał radę nie żrąc łakomie prądu - no ale 'Nasza amerykańska automata do wiązania krawata swoje musowo kosztuje takoż i na Kiercelaku' - jak to opisywał Wiech... PozdrA.
  4. Czy będę zbyt natarczywy, jeśli zapytam o naczynie wzbiorcze i rurę bezpieczeństwa - coś ani widu na tej fotceczyli dla mnie-bomba! A odnośnie ew zapowietrzenia to cały bojler powinien mieć pochylenie 'od przyłączy' tak, aby wężownica sama się odpowietrzała. Jeśli chcesz nagrzać cały baniaczek, to musi potrwać zwłaszcza gdy grzejniki też na full; poodcinaj je zaworkami powrotnymi(będzie szybciej) i dopiero popal w kociołku na CWU. A swoją drogą, to przydałaby się w bojlerku grzałka el z termostatem - wtedy zawsze możesz sprawdzić czy zacznie grzać przy ustawionej temp, i tym samym wiesz, czy wężownica zrobiła swoje! Ale o osobny pion BEZPIECZEŃSTWA (nie musi być miedziany ważne, żeby miał calowy przelot) powalczyć TRZEBA z wykonawcą tego bigosu! A.
  5. Ciemność widzę na tych fotkach - a wystarczy dobrze ustawiona większa lampa warsztatowa czy biurkowa żeby fotka dawała jakąś orientację w układzie (nam oczywiście, Ty możesz to kontrolować po omacku bo sam ją przerabiałeś). Ale sam temat podany strawnie, no i mamy jakąś 'success story' - a nie ciągłe narzekania, że coś tam nie biega czy cieknie... Całkiem pięknie to będzie, jak jednak pociągniesz tę RB na strych - na razie to strach się bać, daj chociaż markowy 3/4" ZB 2Bar na wylocie to będziesz spokojniej spał - ten pion po wstawieniu 4D to TYLKO odpowietrzenie, ale zabezpieczenie żadne! Widziałem gdzieś fajny system cienkościenny z nierdzewki składany bez zaciskania, na uszczelki wargowe w złączkach - coś takiego jako RB fi26 byłoby doskonałe... PozdrA.
  6. Coś mi się nie zgadza z tym ZZ - jeśli jest sprawny, to jak może puszczać w drugą stronę; do rewersu cieplnego na grawitacji tak właśnie musi płynąć przez wężownicę! Ale jeśli pompa główna pracuje do oporu, nawet jak jest już chłodno w obiegu - to ją wyłącz termostatem np przy 45st; pozostanie tylko powolne grawitacyjne schładzanie grzejników, a bojlerek nieschładzany, bo ma swój ZZ. Tak swoją drogą, to ten ZZ mógłby być poziomo i bez sprężynki (wyciągnąć można samemu, było o tym na forum rok temu) - wtedy grawitacja, nawet bez pompy by go sobie otwierała i również zamykała gdyby instalka się wychładzała... PozdrA.
  7. Zauważ, że samo Twoje pytanie jest bałamutne - nie podałeś jak dostarczane będzie ciepło do tej wody (dQ/dt=???)... Jeśli identycznie w obu przypadkach, to jej nagrzewanie też będzie identyczne - albowiem ciepło właściwe wody nie zależy od ciśnieniaw naszych warunkach (woda jest nieściśliwa w zakresie ciśnień spotykanych w sytuacjach codziennych - max kilku MPa)! Problemy ze zmiennym ciepłem właściwym pojawiają się dopiero przy sprężaniu pary wodnej przegrzanej, ale to już jest poza tematyką naszego wodnego CO. PozdrA.
  8. Bardzo wiele było głosów o takim paleniu w czasach popularności pieców stałopalnych, a właściwie parogodzinnychzaledwie! Ale problem z wychładzaniem domu to nie tylko sprawa ponownego ogrzania zimnych murów i ich umeblowanej zawartości - to również problem ODPAROWANIA nadmiaru wilgoci powietrza o wilg wzgl np 70% przy 20C, która przy 10C znacznie przekracza 100% i odkłada się w ścianach i meblach. No i ta trudność z ponownym uzyskaniem parametrów poprzednich wynika z powolności odparowywania wilgoci wykroplonej tamże. Tak obecnie popularne bufory nie robią nic innego jak wydłużają proces wychładzania o parę/naście nawet godzin. A minione instalacje grawitacyjne o rurach 2" przy kotle - dlaczego stygły wyrażnie wolniej??? Bo same były wraz z kotłem buforem (300-400l wody w rurach nie było rzadkością). Przy cieniastościach rurkowych+zaw mieszających bez pomp nic się nie dzieje-woda stoi i tylko stygnie. Tak więc nawołuję do przywrócenia dużych średnic przy nowych materiałach (grube PP są nawet tańsze od stalowych, ale przy kotle zawsze stal po mojemu)) i bocznikowanych pompach+sterownikach, bo to oszczędza zdrowie i kasę przy ponownym rozgrzewaniu wychłodzonych=wilgotnych pomieszczeń... PozdrA. PS: Aha - pogoda zmienną jest, a taka gruba instalka - bezwładną wielce wszak! Otóż ogromnie bezwładne to są ocieplone mocno grube mury. Mieszkam w takowych już parę lat i ciepło trzymają 2 dni nawet po silnym ochłodzeniu za oknem i bez grzania! Czyli niepotrzebna jest gwałtowność zmian temp wody grzewczej w cienkorurkach - wpadli już na to twórcy sławnych krzywych grzewczych, no i jeszcze bardziej skomplikowali te misterne super-instalki...
  9. A ja nic nie pisałem bo OT, ale u siebie założyłem obejście przy pompie na powrocie (bo naczynie wzbiorcze mam na zasilaniu) - zawór różnicowy jest wykonany ze zwykłego mosiężnego ZZ1,5" ale z wyciągniętą sprężynką wg wskazówek z Forum! Jest zamocowany pionowo, pompa też, bo rury pod sufitem, ale dzięki temu (i kochanej grawitacji) grzybek zawsze jest w poz 'otwarte' gdy pompa nie chodzi... W stosunku do porządnego kulowego ZR - ciszej i o połowę taniej! Najlepsze jest najprostsze, albo 'the simpler the better' - po zagranicznemu.
  10. Ad1. I doskonale, że u Ciebie 'Safety First' - jesteś 'PRIMUS INTER PARES TERMO-VIRES' - , albowiem już starożytni Rzymianie itp itd... Ad2. Jak zauważyłeś sam, system w grawitacji pracuje stabilniej - bo siłami natury. I dlatego nie warto nadmiernie 'odchudzać' pionów. Jak już chcesz te fi20 to trudno, ale ja bym to rozprowadził calówkami, a dopiero potem stopniowo wyszczuplał w stronę żeberek... Ad3. Tu już wiele się nie da policzyć, bo z 20tek jest tylko droga na 15tki i ew 10tki, ale nie polecam przy otwartej instalce (brudzi się mocniej od zamkniętej). Napisz tylko ile pionów, jak odległe od kotła, no i po ile żeberek/paneli na każdym. Ad4. Już pisałem, u mnie to samo było - bezwładność ma swoje zalety jak choćby BUFOROWANIE NADMIARU CIEPŁA - wystarczy porównać ceny buforów z osprzętem i ceny tego grubszego orurowania, a wnioski nasuwają się takie, że 'ktoś nas tutaj robi w ...rurki' . W końcu pogoda nie zmienia się tutaj co parę godzin, a raczej w cyklu dobowym - grube rurska dadzą radę się podgrzać w tym czasie! PozdrA.
  11. Jakoś nikt się nie chce fatygować do dyskursu - bo to Ty musisz objaśnić o co Ci chodzi? Nie chodzi o to tylko, żeby dużo liczyć, ale żeby liczyć sensownie! Napisz, co chcesz obliczyć i jakie założenia przyjmujesz; nikt nie podejmie się weryfikacji wypisanych wzorów i przeliczników, bo to czasochłonne. Wg moich obliczeń typowa pompa CO może przewalić moc nawet 200kW dla średnich oporów instalki 2mH2O (0,2Bar). Przy obliczeniach prędkości liniowych w przewodach musisz posługiwać się równaniem różniczkowym przepływu masy i ciepła w obwodzie zamkniętym. Mając obliczony strumień masy, dzielisz go przez przekrój przewodu, i otrzymujesz prędkość liniową. Porównujesz ją z zaleceniami projektowymi dla materiałów + sprzętu i voila - ot i cała metoda inżynierska na obliczenia rurociągów cieplnych! A.
  12. Jest OK tylko jeszcze ten trójnik 1,5"x1" na rurę bezp PRZED układem pompowym i obejściem. A jeśli Kol. przejrzy tematy o naczyniach wzbiorczych, to instalacja będzie sprawna i bezpieczna! Z moich obliczeń opartych na własnych zadaniach studenckich z wymiany ciepła i masy z lat 70tych przyjąłem dość 'klasyczną' deltaT, bo takie różnice temp wyj/wej kiedyś się stosowało. Obecnie są to wielkości dużo mniejsze(ochrona kotła); tak max 80/40oC czyli deltaT będzie wówczas 40oC. I nawet wówczas otrzymujemy vmax=0,285m/s , czyli bezpiecznie jest nawet dla rurek miedzianych, raczej wrażliwych na szybkie 'szorowanie od środka'produktami korozji kotła i grzejników! @Kol.kotłowy "Asymetrycznie , tak jak na rysunku. Ale czy ten układ ruszy grawitacyjnie jak rury 20 mm?" Pewnie, że nie ruszy, nawet na calowych cała instalka musiałaby by 'krótka i wysoka' (taki piętrowy segment podpiwniczony). Ten zawór różnicowy pomaga rozładować kocioł przy zagotowaniu, czego jednak nie życzę zupełnie... Proszę jednak zrobić schemat szczegółowy z długościami i poziomami to wtedy wszyscy chętnie pomogą! PozdrA.
  13. PS: Mając nieco 'leniwego niedzielnego czasu' obliczyłem Ci max liniową prędkość przepływu dla wybranej mocy kotła 15kW w głównych rurkach 3/4": Wymagany strumień masowy wody w głównych rurkach będzie: dm/dt=P/(c*deltaT) Gdzie: P=moc w W, c=4190J/kgK, deltaT=70K bo o tyle zazwyczaj max.stC lub Kelvinów podgrzewamy wodę w kotle (od temp otoczenia 15stC do 85stC). Po podstawieniu wyniesie to dla 15kW: dm/dt=15000/(4190*70)=0,0511kg/s co odpowiada 0,18411m3/godz (średnie wartości dla pomp CO np.ENERGA to 2m3/godz przy oporze hydr instalacji 2mH2O (20kPa=0,2Bar) Przeliczając to na prędkość liniową w rurze fi20mm będzie: v=dm/dt * 4w / Pi d2 gdzie d=0,02m , w=0,001m3/kg H2O -przelicznik gęstości wody czyli max v=0,163m/s co swobodnie mieści się w ograniczeniach dla wszelkich mat stosowanych na rury CO. Jak nie ma pewności, to dobrze jest zawsze sprawdzić założenia nomen omen 'od Adama i Ewy'! PozdrA.
  14. Moc 15kW jest niewielka nawet jak na kotły domowe - calowy kolektor będzie całkiem wskazany, i takież obejście wraz z zaworem różnicowym. Proszę zauważyć, że klasyczna pompa wirowa CO nie posiada zamknięcia hydraulicznego, i na postoju stosunkowo łatwo przepuszcza wodę przez komorę wirnikową, czyli opór obejścia niwelowany jest równoległym grawitacyjnym przepływem podczas postoju pompy! Rozważyć należy natomiast czy gwałtowna redukcja 2" na 1" nie pogorszy warunków przepływu przy max jego prędkościach (kawitacja na zasilaniu). Dlatego proponuję podejście 1,5" (6/4") do pompy z obejściem, a zredukowanie na 3/4" dopiero po trójniku 1" już za tymi ważnymi elementami instalacji. Przed pompą obowiązkowo filtr siatkowy, zawory odcinające przed filtrem i za pompą-tak dla przypomnienia! PozdrA.
  15. Panowie owi, jeśli są fachowcami to powinni 1.poprowadzić dodatkową rurkę (16tkaPEX lub PP) wraz z rurkami 'ciepłą i zimną' 2.zaizolować te rury w ziemi np pianką w grubej (fi100) rurze PVC 3.zainstalować pompkę cyrkulacyjną (np ERGA 3-9W) z zaworkiem zwrotnym, którą będzie się uruchamiać u Pani ręcznie lub aut. Materiały do tej operacji będą kosztować ok.500zł, a jeśli pompka używana z np.Allegro, to nawet zaledwie ok.200zł. PozdrA.
  16. Jedynie można podstawić np stare wiaderko pod wylot fajki wyrzutowej - jeśli np na strychu nie chcemy wody, a CZĘSTO kocioł się gotuje - ale zawsze lepiej usunąć gotowanie niż zalania strychu! PozdrA.
  17. Ale bez oklejania baniaczka na trwale, bo potem będziesz kuł gdy coś przerdzewieje albo się przytka! U mnie stara kołdra anilanowa doskonale sobie radzi na chłodnym strychu (nikt nie pospał pod nią długo z powodu mega-potliwej zawartości). Praktyczne to wielce podczas prób instalki odnośnie drożności przelewu - zawsze można odkryć i posłuchać jak się płucze, ale także podłączyć kolejny obwód od podłogówki... PozdrA.
  18. Teraz są wszędzie parytety, czyli niech nam żyją Kobiety - a może jakieś oświetlone dobrze fotki tego bojlerka i okolicznego orurowania, bo inaczej nie ruszymy z tematem. Wstawia się prosto mając obrazek (jpg, png nieduży ok.1MB max-taki z komórki choćby) na własnym dysku np. na pulpicie - wystarczy zapodać serwerowi skąd ma go ciągnąć. Za dużo wolności w domysłachjak dla mnie... PozdrA.
  19. Pytanie strategiczne: czy to jest bojler z wężownicą w środku czy bez (zasilanie z sieci zimnej wody od dołu, odbiór od góry, leżący zbiornik). Widziałem już takie rustykalne instaluniez ciepłą wodą użytkową płynącą w szeregu z bojlerka poprzez żeberka aż do kranu - zapowietrza się to wówczas ciągle powietrzem z odgazowanej na ciepło 'cieczy roboczej' , bo trudno to nazwać CWU! PozdrA.
  20. Nie pisałem przecież, że suszenie na ciepło zastępuje sezonowanie drewna, ale tarcica ma otwarte włókna dookoła, w przeciwieństwie do łupanych kłód! Przykładem dla mnie była suszarnia tartaczna, która w parę dni doprowadzała grubą kantówkę do znośnej wilgotności ok.20%. Ten zapach to również wilgoć uciekająca z desek po podgrzaniu nad kominkiem... nawet takim własnego wyrobu-pospawanym samodzielnie! Spróbujcie, a polubicie - są takie sytuacje w domu, że trzeba lubić co się ma i czekanie rok na wyschnięcie może mocno skomplikować nasze zimowe plany grzewcze. No i jeszcze uwaga na temat gat iglastych: nie bójcie się palić drewna iglastego, pamiętajcie tylko aby robić to gwałtownie, ze sporym nadmiarem powietrza. Musi pojawić się nawet niebieskawa otoczka płomienia świadcząca o dopalaniu lotnych skł. żywicy. Paliłem parę lat w kominku deskami sosnowymi budowlanymi i nie miałem NIGDY ani smoły w kominie, ani nawet ŚLADÓW korozji w komorze spalania. PozdrA.
  21. Zaleta ocieplenia poddasza to, oprócz mniejszej emisji ciepła na zewnątrz i lepszego przechowywania przedmiotów wrażliwych na zimno+wilgoć (odzież posezonowa, obuwie itp), to mniejsze wykraplanie się wilgoci w el. izolujących o porach otwartych (wełna min)! Pamiętajmy, że ocieplając najpierw podstropie, potem strop od góry (tam jestem zwolennikiem styropianu, choćby z powodów mechanicznych i odporności na zawilgocenie choćby przy nieszczelnościach w dachu, otrzymujemy 'mniej stromą i łamaną' linię rozkładu temperatur pomiędzy przegrodami, a tym samym - mniejsze skłonności do wykraplania się w nich wilgoci. Ogólna zasada ocieplania przegród poziomych i pionowych budynku: -Od strony zimniejszej: styropian -Od strony cieplejszej: wełna min PozdrA.
  22. Nie napisałeś o tym 'powietrzu' pomiędzy płytami GK a starym sufitem - tam też warto ocieplić wełną min, tą w beli a nie w płytach(cieplejsza i lżejsza). A na wełnę folia paroprzepuszczalna, bo wilgoć w wełnie to najgorsza zaraza. Zaleta ocieplania od sufitu jest taka, że nie będziesz po tym chodził i ugniatał-zawsze pozostanie puszyste, a i lambda niezmiennie ciepła! PozdrA.
  23. Ja także jestem J/W Koledzy zwolennikiem tłokowców, ale zapewne rozwiązania ślimaków podwójnych i nierdzewnych powiększą ich trwałość do 5 lat, bo te pospawane ze zw.stali węglowej to jedno wielkie ognisko korozji po roku pracy na niezbyt suchym opale (sam widziałem i pomagałem w naprawach); zawleczki są rwane często z powodu braku ich osiowości typu 'bicie promieniowe' ! Również tłoki będą z pewnością ewoluować w kierunku zmniejszenia jednostkowej porcji, i tym samym zbliżą się precyzją podawania do ślimakowców, dając jednocześnie sporo większą odporność na przechodzenie żaru do zasobnika paliwa... Najlepiej poczytaj Forum bardziej szczegółowo - a infozawartość kol.Robogaz w szczególności! PozdrA.
  24. Zrób po prostu w obiegu kotłowym obejście (bypass) jak w obiegu grzejnikowym - ale zawór różnicowy zastąp 6/4" (1,5cala) poredukowanym do cala ZZ z wyjętą sprężynką (było na forum), ale z mosiężnym grzybkiem (trochę droższy, ale trwalszy na gorąco). Stawiasz go pionowo (na Twoim obrazku to będzie pion.powrót na prawo od kotła), strzałką do dołu-wtedy on będzie zawsze otwarty gdy pompa kotłowa stoi. Wtedy nawet bez zasilania pompy kotłowej będzie jakiś-tam grawitacyjny obieg po kotłowej stronie! A zasilanie awaryjne b.potrzebne przy tegorocznych wichurach+opadach szczególnie... PozdrA.
  25. "... Czy instalacja jaką poglądowo narysowałem będzie działać poprawnie? (chodzi głównie o średnicę rur). Z góry dziękuję za odpowiedź." Rysunek b.uproszczony, ale i z niego wnioskuję problemy. A więc po kolei: pompa na zasilaniu ma TŁOCZYĆ (jest narysowane odwrotnie), zawór 3d na 1" musi mieć własną pompę bo grawitacja kotłowa wówczas za słaba, działa dopiero na 6/4 (5/4" przy korzystnych warunkach - mało załamań i wydajny zawór 3d)"! W naczyniu wzbiorczym niejasność - tak jak narysowałeś, to brak fajki wydmuchowej i połączenia z atm. - poczytaj ponownie normę na naczynia wzb. Brak filtrów, zaw. odcinających przy pompach itp detali... No i w ogóle nie ma danych o całej instalce - ile grzejników, jaki kocioł itp - to jednak są ważne dane dla zadziałania całości! Rysuj dokładniej, ew fotki dobrze oświetlone, a z pewnością także inni Koledzy pomogą! PozdrA.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.