Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

jurek72

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jurek72

  1. Dlaczego przy zadanej kotła 65 stopni, masz ustawioną histerezę tylko 4 stopnie ? Przecież przy tak niskiej histerezie kocioł odpala się co chwila już przy spadku do 61 stopni .Zadana 65 moze zostać ,ale ja bym ustawił histerezę na 10 stopni ,tak zeby kocioł odpalał przy 55 stopniach .Albo zadaną kotła podniósł na 70 stopni a histerezę na 15 stopni .Takie temp ,czyli TK 70 stopni z histerezą 15 stopni ,zalecają praktycznie wszyscy producenci kotłów na pellet
  2. Pomijam fakt ze ustawienie w tym kotle prawidlowo dzialającego podtrzymania jest praktycznie nie możliwe . Ale "ogólnie" z dzialaniem podtrzymania jest tak ,ze to jak rośnie temp na kotlepo ustawieniu podtrzymania , zależy od tego jaki masz odbiór ciepła przez instalację .To że wczesniej działalo inaczej,nie znaczy ze teraz dziala żle ,tylko masz widocznie mniejszy odbiór ciepła niż miałeś wczesniej.Takze nic tu nie "naprawisz " bo nic się nie "zepsuło "
  3. Szczerze mówiąc to przychylam się do opinii kolegów ,którzy tak jak ja ,jakoś nie wróżyli zadowalajacych efektów pracy z kipim w tym kociołku z tak skromnym wymiennikiem .Jedynym "zadowolonym " będzie chyba tylko Twój komin ,gdzie z powodu slabego odbioru ciepła przez wymiennik kotła , będą panowały na pewno wysokie temperatury
  4. Do takich małych ''dolniaczków " ,o ile już ktoś koniecznie chce załozyć palnik na pellet , nie znajdzie chyba lepszego palnika niż wspomniany wyżej viper ,który "daje" płomień do góry i podobno bez problemowo potrafi pracować na bardzo niskich mocach w okolicy 2-3 KW .Osobiscie mimo ze posiadam kocioł na pellet ,na którego wybór nie mialem zadnego wplywu ,bo wybierała "gmina na dotację " ,to na prośbę kolegi który zamierza w tym roku zakupić jakiś kocioł na pellet ,zrobiłem małe rozeznanie "jaki kocioł na pellet " a raczej z jakim palnikiem , by tu zakupić zeby pózniej nie żałować . I szczerze mowiąc to wyboru wielkiego nie ma ,bo wyszlo mi ze albo coś z palnikiem viper ,albo z eko palnikiem .A to zawęża zakup do doslownie kilku kotłow ,gdzie te palniki zakladają .Reszta w tym "obrotowe " jakoś mnie nie przekonują bo według mnie są zbyt skomplikowane ,maja za duzo opcji do ustawienia i do "odpalenia " wymagany jest serwis ,co od razu mnie np .zniechęca
  5. Tak szczerze mówiąc ,to te 25 czy 35 stopni na powrocie ,to żadna "ochrona powrotu " wiec cokolwiek ustawisz to i tak żadnej ochrony powrotu nie ma.O ochronie powrotu mozna mówić kiedy temp. na powrocie mamy przez wiekszość czasu pracy kotła w okolicy 50 stopni
  6. Biorąc pod uwagę ze to retorta ,to spalanie 20-25kg peleltu na dobę jest tak rewelacyjnym wynikiem ,że aż nie chce się wierzyć ,bo nie jeden użytkownik typowego pelleciaka chciałby miec takie spalanie.Także ja" zachodze w głowe" ,jak to możliwe
  7. Hmm.Ale ja tu widze retortę .Nie żebym komuś zaglądał w kieszeń ,ale palenie pelletem w retorcie ,to nie najlepszy pomysł . Trzeba mieć świadomość ze po pierwsze spalanie będzie kosmiczne ,po drugie,w pewnych niesprzyjajacych okolicznościach ,np przy zaniku pradu ,albo awarii mechanizmu napędu podajnika ślimakowego , jest niebezpieczeństwo zapalenia się pelletu w zbiorniku
  8. Kiedyś podczas sprzatania w kotlowni wzialem do ręki garść pelletu który rozsypał sie jakiś tam czas wczesniej na posadzkę .Rozpadał się w reku bo naciagnął wilgoci ,mimo ze w kotlowni mam sucho i żadnych objawów wilgoci tam nie ma .Świadczy to o tym jak czuły jest pellet na niewielką nawet wilgoć ,którą chłonie bardzo szybko z otoczenia.Obecną partię pelletu mam znacznie "slabszą " od poprzedniej ,bo kawalki znacznie latwiej się kruszą i w worku jest wiecej pyłu .Też obawiałem sie że slimak podajnika bedzie go mielił i bedą problemy z podawaniem ,na szczęscie daje radę ,ale zauwazylem ze ilosć podawanego pelletu minimalnie spadła bo jednak slimak go trochę kruszy i musiałem o pół kilograma zmniejszyć wagę wpisaną przy pierwszym przeważaniu i wpisywaniu w sterownik .W tym momencie też mam ustawione minimum czyli 8 kg .Takze pellet slabiutki .Radze wszystkim przy kazdym zakupie peletu przynajmniej wziaść do reki i zbadać co kupujemy ,przynajmniej jeśli chodzi o wytrzymałosć na zgniatanie ,żeby póżniej nie mieć podobnych niespodzianek
  9. Przyczyna to zbyt "slaby " ,albo zawilgotniały pellet ,który jest "mielony " przez "ślimak " i zamienia się w trocinę ,której ślimak nie jest w stanie przetransportować .Niestety nic na to nie poradzisz ,Jedyne wyjscie jak pisze Trener40 to mieszać z dobrym nie rozpadajacym się peletem ,ale tu też raczej mieszal bym tak ,żeby tego dobrego było wiecej niż tego slabego .Przy kupnie pelletu warto sprawdzić sobie "organoleptycznie " jak taki pellet jest sprasowany ,bo jak rozpada się w palcach bez wiekszego oporu ,to ślimak zrobi z niego trocinę i bedzie problem jak u Ciebie.
  10. Tez bym tak chcial ,ale niestety w promieniu kilkuset metrów ,mam w zasadzie same kopciuchy i to jest taki "beton " ze jakby im nawet za darmo chcieli zakladać kotły na pellet ,to by nie chcieli ,bo "drogo i dużo pali " .Wolą sobie "utylizować" węgiel i drewno
  11. Szczerze to wolał bym zeby wokół mnie wszyscy palili tym "nieekologicznym " i tanim pelletem z domieszkami pomielonych mebli ,niż to co mam w tej chwili ,czyli same kopcące jak lokomotywy kopciuchy zasilane "ekologicznym " i w pełni legalnym opalem ,czyli węglem i drewnem
  12. Od zaglądania do sterownika , "dotykania " ,a nawet od odłaczania czegokolwiek ,nic takiego jak samoczynne skasowanie licznika serwisowego , nie miało prawa się stać .A na karcie SD jest tylko zapisywana codzienna produkcja energi z wmontowanego na powrocie kotła cieplomierza ,nic wiecej ,Sprawdzalem bo też byłem ciekaw co jest na karcie SD
  13. No to przydarzyło Ci się coś ,co raczej nie miało prawa się zdarzyć .Nie ma nigdzie opcji żeby te liczniki skasować i samoczynnie też się na pewno skasować nie powinny ,ale to tylko elektronika która potrafi czasem sfiksować .Ja robię sobie zawsze zdjęcie ekranu licznika serwisowego po sezonie grzewczym wiec jak mi się jakimś cudem kiedyś wyzeruje ,to tragedi nie bedzie.Tu po pierwszym sezonie 2018/2019 po spaleniu ok 2,5tony pelletu.Ogrzewam ok 80m2 utrzymując stała temp ok. 22,5 stopnia.Z takiej statystyki łatwo sobie obliczyć ile pelletu zużywa kocioł na jedno opdalenie ,u mnie to ok 1,45 kg .Ustawienia to TK 67 st. histereza 12 st.na grzejniki zwykle od 29 do 33 stopni.W sumie to nie moge narzekać na zużycie ,przez tego 25 kw "potwora " ,bo "darowany " z dotacji kosztowal mnie 3500zł .Ale gdybym mial osobiscie decydować ,to na pewno nie kupił bym takiego kotła
  14. Wedlug mnie to z tego powyżej wynika jednoznacznie że pompy stają ,a kocioł w tym czasie "idzie " do 83 stopni ,co jest normalne przy "stopie " pompy .Ale nie bedę się sprzeczal ,niech autor sam potwierdzi lub zaprzeczy
  15. Ten sposób uzytkowania ,czyli "stop pompy po ociągnieciu temp " to zwykle tylko same problemy ,co własnie dobrze widać na Twoim przykładzie .Ustaw sobie tak : Zadana kotła oczywiscie musi być wieksza niż te 60 stopni ,proponuję 70 stopni z histerezą 15 stopni .Stop pompy oczywiscie do likwidacji ,pompa CO ma chodzić cały czas .Na zawór mieszajacy gdzie ustawiasz temp na grzejniki ustaw sobie na pocżatek powiedzmy 35 stopni .I tak niech chodzi aż się wszystko wygrzeje .Marnujesz kupę energii wyprodukowanej przez kocioł ,który dobija ci do 80 stopni i nic nie idzie wtedy na instalację ,bo masz "stop pomp "
  16. W dwa czy trzy lata ci pewnie z tego powodu na pewno nie "zgnije " Ale faktem jest taki cykliczny start z tak niskiej temp i praca przez dluższy czas znacznie poniżej zalecanej temp powrotu 55 stopni , życia wymiennikowi nie przedluży .Sam jestem ciekaw jak to wplywa na "zywotność " wymiennika ,ale pewnie przyjdzie poczekac jeszcze kilka dobrych lat na pierwsze pelletowe "ofiary " zimnego powrotu ,wszakże nasze peleciaki to w wiekszosci przypadków zasadniczo 3-4 letnie "dzieciaki " i mało który osiagnał już wiek "dojrzały " powiedzmy ok 10 lat .O mój kocioł Heiztechnika z "dotacji" ,tak się producent bał zeby nie "zgnił " za wczesnie ,ze usunał ze sterownika wszelkie potencjalnie niebezpieczne funkcje ,w tym harmonogram pracy czasowej i możliwosć wygaszenia od termostatu .W niektórych gminach nawet temp kotła niższej niż 70 stopni nie da się ustawić .Dzieki temu ponoć ma poslużyć ok 25 lat w co szczerze wątpię .Ale pozyjemy zobaczymy .Choć ja mając prawie 50 tke , mogę już nie dozyć jego końca za 25 lat
  17. Zaobserwuj jaką masz temp powrotu przy starcie z tych 35 stopni ,bo obawiam się a nawet jestem pewien ze przy takim sposobie uzytkowania , przez dłuższy czas powrót jest grubo poniżej zalecanych 55 stopni
  18. Czy ja dobrze zrozumialem że na zaworze regulującym temp na instalację nasz zadane 60 stopni ? Pomijam fakt że przy takiej temp zdecydowana wiekszość z nas miała by po krótkim czasie saunę w domu ,ale coś tu jest mocno nie halo skoro 25 kw kociol nie może "wydolić " tych 60 stopni .Zacznij od podstawowej i najwazniejszej rzeczy ,czyli przeważenia pelletu i wpisania wyniku do sterownika .Nie liczył bym na to ze ktoś to zrobił wczesniej ,bo u mnie montujacy "z dotacji " na pewno tego nie zrobili i nawet mi o tym nie wspomnieli że obowiazkowo powinno sie to zrobic przy każdej nowo zakupionej partii pelletu , bo ma to zasadniczy wpływ na moc palnika .Ale ja wyznaję zasadę "nie licz na kogos ,licz na siebie " wiec szybko sie sam "doktoryzowałem " z wszelkich ustawień spędzajac trochę czasu w necie ,przy sterowniku i obserwacjach zachowania kotla .Co do ustawień mocy ,nadmuchów to tu "żonglerka" cyferkami nie wiele ci da i ma praktycznie żaden wplyw na spalanie.Warto jednak uchylić delikatnie drzwiczki z palnikiem jak kocioł pracuje z połową mocy i pełną mocą i zaobserwować jak wyglada plomień ,bo coś tu jest nie halo skoro temp na zaworze nie może ci dojść do zadanych 60 stopni .Widze że masz uklad zamkniety ,wiec być może przyczyną może być też zapowietrzony układ.Warto postać chwilę przy kotle i posluchać czy pompy nie wydają jakiegoś dziwnego szumu czy "terkotania "świadczacego ze mielą powietrze .Powinny chodzić praktycznie bezgłośnie.Na grzejnikach też powinny być jakieś odpowietrzniki ,ręczne albo automatyczne ,wiec warto sprawdzić czy dzialają
  19. Może nie "jakie kotły " tylko dlaczego akurat te a nie inne.Moze przedstawiciel Heiztechnik uchyli nam "rombka tajemnicy" czym te kotly "urzekły " urzedników w dziesiatkach ,czy setkach gmin i miast .Że montują je praktyczne wszystkim beneficjentom "programów ekologicznych" i to o mocy znacznie wiekszej niż potrzebują
  20. Trener 40 ,a słyszaleś gdzieś w naszym kraju o urzedniku czy urzędzie ,który popelnił bład i się do tego przyznał ? To samo tyczy się lekarzy ,sędzi i prokuratorów.Oni mogą się mylić , popełniać błedy i w praktyce nic im za to nie grozi .Ale weż się ty pomyl w jakims dokumencie urzedowym ,czy zeznaniu podatkowym ,to zrobia z ciebie wielkiego przestępce i oszusta i zaraz ci "wyliczą " ile cię ta pomylka będzie kosztować .Ale tak zawsze było i jeszcze dlugo będzie
  21. eliks , na spotkaniu z firmą mającą montować te kotły w mojej miejscowosci ,kiilka osób w tym ja ,też o to pytaliśmy ,czy te 25KW to nie za dużo ,padła mniej wiecej taka odpowiedż : "Ten kocioł może modulować i pracować z mocą od 7 KW i nie ma co się martwić ze ma moc max 25 KW i że to jest za dużo ,bo z taką mocą bedzie pracował bardzo krótko ,po czym się wyłaczy i przejdzie w postój .Poza tym bedzie zamontowany zawór czterodrożny z silownikiem i na instalację bedą państwo mogli ustawić sobie temp dokladnie taką jaka bedzie dla was odpowiednia " Czym szybko uspokoili pytających .W sumie to teraz uzytkuje ten kocioł drugi sezon i zdążyłem poznać wszystkie jego wady i zalety ,oraz jak go użytkować zeby nie palil jak smok ,ale nie bedę pisał o wszystkim tutaj ,bo jak wspomnielem wczesniej jest już temat o dokładnie tym kotle heiztechnik hit peelet ,są tam tez spostrzeżenia i uwagi uzytkowników
  22. Szkoda zaczynać nowego tematu ,tu masz już temat o tym kotle
  23. Dokładnie ,dlatego wszelkie pytania "ile wam pali " nawet taki sam kocioł ,nie mają zbytnio sensu ,bo nie ma dwóch jednakowych domów
  24. Ja podejrzewam że najbardziej destrukcyjnym czynnikiem dla tej rury jest temperatura ,a nie spadajacy wewnątrz pellet czy częste przeginanie samej rury .Myślę że przy palnikach gdzie wejscie rury jest przedłuzone stalowym kolankiem ,które odprowadza lepiej ciepło ,jej żywotność bedzie znacznie dluższa niż tam gdzie ta rura wchodzi bezpośrednio w palnik .Moja rura "pracuje " dopiero drugi sezon ,palnik w drzwiach ,które otwieram dość często ,wejscie bezpośrednio w palnik ,bez kolanka ,wiec teoretycznie "ma ciężko " ,ale na razie nie widać śladów zużycia ani twardnienia ,co zapewne jest przyczyną pękania .Fakt że drugi sezon to trochę za krótko na "zużycie "
  25. Trener40 skoro zasobnik wykorzystywany jest jako mini bufor ,to nie lepiej grzać zasobnik CWU do wyższej temp niż te 56 stopni ? Też mam jeden "wolny " nie uzywany zasobnik CWU 120 l z węzownicą i zastanawiam się czy go nie wpiać własnie jako mini bufora .Zastanawiam się tylko jak go podlaczyć w prosty sposób ,bo że muszę dodatkową pompę dać to wiem

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.