Treść opublikowana przez Piecuch19
-
Postęp czy początek końca ?
@miki1212 to jeden z przepisów nie egzekwowalnych a służących wystraszeniu właściciela posesji. Słyszałeś o skazaniu kogoś bo nie wpuścił urzędnika? Najpierw musieli by dogadać się z moim psem by wejść, a to łatwe by nie było. Mogą sobie postać przed posesją jak cierpliwi, a ja nie muszę akurat wychodzić. Zresztą zawsze możesz się wytłumaczyć że wziąłeś ich za świadków Jehowy czy innych domokrążców. Jak już bym wyszedł to poprosiłbym bym by zwrócili się pisemnie z podaniem powodu kontroli a ja muszę się skonsultować z prawnikiem czy mogę ich wpuścić ( chcę skonfrontować podstawę prawną kontroli i powód) - chronię swą prywatność. Papier na 5 klasę mogę im pocztą wysłać wraz fakturą zakupu. Oczywiście potem skarga na urzędników za bezpodstawne nękanie gdzie tylko się da ( łącznie z Prokuraturą) Omijali by potem z daleka. Trzeba zastraszać ich , a nie oni nas. Urzędnicy nie chcą w papierach mieć takich kwiatków bo to przeszkadza w karierze zawodowej. Listonosza też nie wpuszczam ( najwięksi plotkarze) skrzynka pocztowa jest na zewnątrz posesji. Jak nie ma dymu to nie ma podstaw i powodu do kontroli.
-
Postęp czy początek końca ?
@petronas u Ciebie też byli kontrolować? Ja osobiście bym ich nie wpuścił ( tylko z nakazem - to zapraszam).
-
Alternatywy dla węgla, kontrole, itp... Wydzielone z Kocioł Ds Mpm
@petronas Skoro masz tak dobrze to nie rozumiem czego szukasz? Przecież nikt nie będzie Cię kontrolował skoro dymu nie ma. Natomiast posiadanie kotła z papierami na 5 klasę nie oznacza bezdymnego spalania ( przykładem jest palenie w podajnikach z 5 klasą przez niektórych palaczy). Myślę że zbyt wcześnie co niektórzy martwią się zapowiedziami zakazów palenia węglem, czy drewnem. Czy ekogroszek węglem nie jest? Wiele osób dostało dotacje na właśnie palenie węglem w podajnikach. Kominki w domach oplombują i zakarzą w nich palenia? Co do węgla to rynek nie zna próżni, jak polskiego węgla nie będzie - to będzie inny. Może będziemy kupować jako artykuł kolekcjonerski ;-) ale na pewno będzie jeśli będzie potrzeba. Państwo poczyniło pewne inwestycje w gaz więc muszą jakoś sprzedać go nam z zyskiem. Dlatego tak kombinują z tymi zakazami i dotacjami. Opłaca im się dotować przejście na gaz bo odbiją to sobie z dużą nawiązką w późniejszych cenach gazu. Teraz gazu na razie nie ruszają jeśli chodzi o podwyżki bo muszą dużo chętnych do wora nałapać, a potem będzie jak z frankowiczami. Na dotacjach nie zarabiają korzystający z tych dotacji. To jak kupno telefonu prywatnie i z abonamentem. Najgorszy klient dla państwa to taki który może bez problemu zmienić opał na taki który akurat nie drożeje więc chcą temu zapobiec. U mnie w tamtym roku doprowadzili gaz a chętnych do podłączenia brak ( nie wiele osób się podłączyło). Po co komu ładować się w koszty ( podłączenia, projekty, zmiany instalacji, kotła, kuchenki) skoro nie widać ekonomicznych aspektów takiej zmiany? A ci co się podłączyli mówią że koszty ogrzewania gazem są droższe niż wcześniej się ogrzewali i kombinują jak tu z powrotem kocioł na paliwa stałe wprowadzić do kotłowni, a gaz na cieplejsze dni zostawić lub do podgrzewania wody latem . Trzeba trochę zdrowego rozsądku. Wiele dziwnych ustaw i nakazów jest wprowadzanych co nie znaczy że jest możliwość ich egzekwowania. Mieliśmy przykład z abonamentem telewizyjnym, że będą chodzić i sprawdzać, a jak wyszło to każdy widzi. Nie wszystko co mówią w TV polega na prawdzie i trzeba traktować to z przymrużeniem oka - choć ma to jakiś cel. Uważam że jeśli ktoś pali bezdymnie to nic mu nie grozi bez względu na to czym pali bo nie ma podstaw do jakiejkolwiek kontroli ( było by to bezpodstawne nękanie). Ewentualnych kontroli mogą się spodziewać ci co kopcą i jak to będzie realizowane ? - nie wiadomo? ( Prokurator nakaz będzie wystawiał??? Ty decydujesz kto wchodzi do Ciebie na posesję) Z drugiej strony papier na 5 klasę nie spowoduje bezdymnego spalania - to kwestia chęci bo kotłem z 5 klasą też można dymić. Pozdrawiam
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
@mikkei Pirometr ma swoje wady bo musi być trochę miejsca do mierzenia. O ile samym laserem się przyświeci to powyżej przyrząd optyczny który zaczytuje temperaturę musi mieć na to już więcej miejsca ( dziurka do podglądu za mała). Jak zorganizuje pomocnika to ściągnę płytę na chwilę i pomierzę, ale jak się ściągnie płytę to znów wszystko się gwałtownie wychładza. Co do przegrody to widzę dużą różnicę do tego jak była wcześniej z betonu. Przede wszystkim to nie czepiają się spieki do tego i żar się nie klei. Dlatego zrezygnowałem z elementu żeliwnego przed palnikiem że szczeliną na PW i zrobiłem z tego materiału co przegroda ( Superton AL 44) Spieki wogóle się do tego nie czepiają. Nawet jak jakiś się pojawi (ostatnio rzadziej ) to leży na tym swobodnie jak popiół i się nie przykleja ani nie wtapia ( do marketowego szamotu się wtapiały spieki) Większa zawartość aluminium w materiale to powoduje. Dzieje się tak bo zwykły szamot ciągnie ciepło a ten materiał choć sam się też nagrzewa to odbija ciepło i dlatego spiek nie chce się tego czepić. Myślę że temperatura otworu przegrody tam gdzie przechodzą gazy jest wyższa niż w betonowej przegrodzie Trochę inaczej się to rozgrzewa - po rozgrzaniu to tak jakby bieleje ( szamot czerwony czy cytrynowy się robi), a to takie białe się robi jak papier. Jedna płyta 300x300x76 spokojnie na przegrodę i 2 elementy przed przegrodą styknie ( 61zł sztuka to chyba nie drogo). Droga mieszania gazów z powietrzem w przegrodzie jest dłuższa o ok 3,5 cm od oryginalnej co też ma znaczenie dla temperatury płomienia i czystości spalania. Pozdrawiam
-
Co sądzicie o tym piecyku?
Czyli za małe ssanie z pod rusztu i popiół nie obsypywał się jak należy.
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Pomiar temperatury żaru w palenisku. U mnie palenisko otoczone jest z 4 stron warstwą szamotu na wysokość 12 cm ( wysokość taka jak tej cegiełki którą wyjmuje na filmiku). Warstwa szamotu utrzymuje żar w wysokiej temperaturze nawet przy dłuższym przymknięciu miarkownika i po ponownym uchyleniu miarkownika ( nawet po długim postoju) nie ma dymienia, a kocioł z ładnym płomieniem startuje od razu. Bez szamotu zimny żar powoduje dymienie zanim się nagrzeje odpowiednio. Dym po prostu przy takich temperaturach się nieuchowa. Dlatego właśnie szamot w dolnej części paleniska robi dobrą robotę przy paleniu ciągłym bez bufora (żar nie jest wychładzany przez ścianki komory zasypowej). Poniżej ciekawostka - filmik z eksperymentu w ogrodzie. Próbowałem osiągnąć biały płomień na czerwonych zwykłych jedynie poskładanych cegłach ( niczym nie uszczelnionych) i odlewie komina odlanym z wiaderka ( wiadro plastikowe z wsadzoną w środku rurą i zalane zaprawą szamotową). Chodzi mi o ustalenie najlepszej wielkości paleniska dla najwyższej temperatury by potem już z szamotowych cegieł uszczelnionych zaprawą zrobić. Temperatury w palenisku choć niczym nie ocieplonym i nie uszczelnionym - jedynie z poskładanych czerwonych cegieł ok. 800' Jak będzie z szamotowych cegieł uszczelnione i ocieplone to myślę że będą większe. Finalnie to chcę zrobić w ogrodzie takie coś do gotowania, pieczenia np. pizzy czy żeberek z ławą kamienną do podgrzewania dolnej części pleców. Jak zimniej jest na dworze czy wieczorami to wtedy wychodzić z domu się nie chce, a na wygrzanie starych kości to będzie się chciało :-)) Celem jest z jak najmniejszej ilości drewna otrzymać jak najwięcej ciepła do wykorzystania. Jak widać nisko płomień się dopala w całości - z kilku drobnych patyków. Dymu brak a temperatura na wyjściu taka że powyżej metra nad kominem ręki nawet na sekundę nie można utrzymać. Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
Pomiar temperatury żaru w palenisku. U mnie palenisko otoczone jest z 4 stron warstwą szamotu na wysokość 12 cm ( wysokość taka jak tej cegiełki którą wyjmuje na filmiku). Warstwa szamotu utrzymuje żar w wysokiej temperaturze nawet przy dłuższym przymknięciu miarkownika i po ponownym uchyleniu miarkownika ( nawet po długim postoju) nie ma dymienia, a kocioł z ładnym płomieniem startuje od razu. Dym po prostu przy takich temperaturach się nie uchowa. Dlatego właśnie szamot w dolnej części paleniska robi dobrą robotę przy paleniu ciągłym bez bufora (żar nie jest wychładzany przez ścianki komory zasypowej). Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
Odlew powinien być wypalony przed założeniem. Nikt tego nie robi Wszyscy wsadzają surowy tylko wysuszony odlew z założeniem że w kotle się wypali - a co wpływa na żywotność odlewu. Dlatego lepszym rozwiązaniem jest użycie materiałów które są wypalone (przed założeniem) i mają odpowiedni skład. Wtedy trochę drożej ale na dłużej wystarczy. Producent sprzedaje przegrody nie wypalone ( jedynie wysuszone). Ogniotrwałość odlewu czy betonu opiera się głównie na ogniotrwałości użytego do odlewu kruszywa - to cała filozofia odporności na wysokie temperatury. Zamiast cementu Górkal ( nie wiem czemu taki drogi ?) można użyć cementu portlandzkiego ( białego ) z dodatkiem suchej sproszkowanej gliny ( w Castoramie 9 zł za 0,5 kg). Jak nie wiemy to przepłacamy. Jako ciekawostkę podam recepturę na bardzo dobry klej odporny na wysokie temperatury do ceramiki - szamotu - betonu żaroodpornego ( jak komuś pęknie coś) Przesiany drobny popiół z drewna rozmieszać z szkłem wodnym zasadowym do konsystencji gęstej śmietany i skleić sobie to co pękło. Nie zarabiać dużo bo skamienieje przy dostępie powietrza. Nie używać zamiast zaprawy szamotowej bo będą cegły pękać - brak dylatacji ( miejsca na rozszerzalność temperaturową). Może komuś się przyda. Pozdrawiam
-
Kocioł DS MPM
Problem pękających przegród wynika z tego że są one za ciasno spasowane ( dokładność w palenisku szkodzi). Rozszerzalność szamotu czy betonu żaro pod wpływem temperatury musi mieć ujście - dylatacja po 5 mm z każdej strony zwykłą gliną załatwi sprawę. Można też sznur cienki upchać i gliną z wierzchu dla szczelności obrobić. Wszelkie kleje czy zaprawy szamotowe odpadają - bo będzie pękać. Jak robić trwałe to Superton AL 44 na przegrodę i płytkę skośną oraz szczelinę przed wlotem - bo spieki się do tego nie czepiają - sprawdzone na swoim kotle. Do wyłożenia w pierwszym kanale powyżej palnika Normaton BS ( mocno izolacyjny - nie wychładza płomienia) -dobrze się sprawdza. Co do odlania sobie po taniości zamiast przepłacać za BOS to : - cement Górkal + kruszywo szamotowe frakcja 0-5 mm ( można zastąpić zaprawą szamotową suchą ) w proporcji 1-4 ( 1 część cementu i 4 części kruszywa lub zaprawy szamotowej - Izolacyjne - cement Górkal + keramzyt frakcja 0-5 mm ( antypoślizgowy - w Leroy Merlin - tani) w proporcji 1/4 ( keramzyt przed mieszaniem na 5 minut namoczyć. - izolacyjnie można też Cement Górkal + perlit ( 1/4) wtedy leciutkie będzie ale mocno izolacyjne ( mankamentem jest że perlit za bardzo ciągnie wodę) Trzeba pamiętać we wszystkich wariantach o zagęszczaniu. Jako ciekawostkę co do temperatur paleniska ( ostatnio nabyłem pirometr do 1650') -to żar u mnie od strony drzwiczek środkowych ma 950-1100' Na razie nie udało mi się zmierzyć żaru przed przegrodą ( czekam jak opał się zawiesi by zmierzyć przed rzegrodą a ostatnio nie chciał ). Nie można też zmierzyć samego płomienia bo za mała dziurka. Jak zmierzę to filmik zapodam. Pozdrawiam
- Kocioł DS MPM
- kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
@witek1234 Wszystkie sposoby palenia przerabiałem. Palenie od góry też w kotle Ogniwo 26kw też miał żeliwny wymiennik. Najdłużej paliło się 36 godzin, ale bez dmuchawy - tylko na miarkowniku. Dlatego wiem też jak ten wymiennik wygląda w pierwszej fazie ( rozpalanie) i jak wygląda w drugiej fazie jak już sam koks się spala. Trzeba było pokazać wymiennik 15 minut po rozpaleniu, a nie na końcu. Obie fazy bardzo się różnią jeśli chodzi o czystość spalania i to też mi nie pasowało. Mi nie odpowiadało palenie od góry bo ciężko się dopasować z następnym załadunkiem kiedy się skończy poprzedni. W dolniaku dokładać mogę w każdej chwili, dlatego to Ogniwo przerobiłem na dolniaka i efekt był lepszy. Czystość spalania też. Co do dmuchawy to jestem przeciwnikiem. Miałem dmuchawę kiedyś w Gs i zauważyłem niekorzystne jej działanie. - kiedy dobija do tempreratury zadanej i się wyłącza to kocioł swą bedzwładnością przeciąga temperaturę i temperatura w kominie spada Następnie jak się załączy to podbija tempreraturę w kominie Przy takich amplitudach temperatur łatwo wytrąca się kondensat w kominie co potem problematyczne jest. Miarkownik płynnie się uchyla i takich amplitud tempreratury w kominie nie ma. Nie zamyka się też do końca przez co komin się nie wychładza Zapopielanie rusztu w DS to kwestia odpowiedniego ustawienia paleniska. Powierzchnia rusztu / do przepływu PP - jeśli się to dobrze zrobi to samo się odpopiela. Powietrze z pod rusztu to robi ( odpowiednią ilość trzeba ustawić) przedmuchuje ono popiół od dołu, który wpada do popielnika. Ja nie odpopielam pomiędzy załadunkami ( mógłbym mieć stały ruszt zamiast ruchomego). Jak PP podaje się w DS z kilku źródeł to będzie się zapopielać bo siła przedmuchu rusztu się osłabi kosztem innych źródeł i co też sprzyja większemu rozpalaniu zasypu. Pogrzebie tylko trochę na ruszcie szukając kamieni czy ewentualnych spieków i ładuje następny załadunek Kiedyś jak za bardzo rusztowałem to się właśnie spieki robiły - teraz nie. Biorąc pod uwagę dwa sposoby palenia ( DS i palenie od góry - paliłem obydwoma) to uważam że DS czyściej i ekonomiczniej spala. Przynajmniej u mnie tak było. Stałopalność 10-11 godzin mi wystarcza i w każdej chwili mogę doładować, nie czekać kiedy to wreszcie się wypali, a z tym czasem to jest bardzo różnie bo zależy od odbioru i tempreratury na dworze. Jak bym chciał większą stałopalność zasypu w DS to mogę to zrobić tylko po co? Tu można mniej wrzucić, a jak za mało to dorzucić w każdej chwili więc wygodniej jest. Co do zawieszenia to jak komora będzie dołem szersza tak ok 4 cm to nie będzie się wieszać. Każdy ma jakieś priorytety i pali jak chce.
-
Kocioł DS MPM
Jak chcesz mam sprzedać kocioł z podajnikiem to nie ten temat. Ja przynajmniej się nie załapie bo za drogi opał i za dużo pali. Io Jak chcesz się przekonać to bierz sprzęt i przyjeżdżaj na pomiary lub zatrudnij się do straży miejskiej, albo w instytucie w Łodzi. Będziesz badał czy nie ma dymu. Jak nie dysponujesz sprzętem to też przyjedź. Odpalę specjalnie dla Ciebie byś zobaczył ( weź lornetkę) że nawet przy rozpalaniu nie ma dymu i tej "pary" co to niektórzy koledzy białym dymem nazywają. Podaj może co ogrzewa ten sąsiad i ile mu idzie opału na to, czy sam pochwal się czym? i co ogrzewasz? Pokaż płomień - jak wygląda u Ciebie to spalanie? Pokaż innym że u Ciebie jest lepiej i My pójdziemy tą drogą - bo takie bezpodstawne czepianie się nic nie wnosi a tylko gównoburzę wprowadza. MPM- a widziałeś na zdjęciu w necie, ale bez przeróbek, a tu w temacie dotyczącym opinii użytkowników tego kotła wypowiadasz się czy dym jest czy go nie ma - nie spalając w nim ani zapałki. Jaki masz cel???? Chcesz kupić? Odradzam nie poradzisz Sobie. Najlepszy dla Ciebie kocioł na gaz będzie ( ogniwa fotowoltaiczne z pompą za trudne). Przedstawiasz jakiś bzdurne badania symulacji smogu w przyszłości? Zobacz jak to wygląda na wskaźnikach ( w necie masz za poszczególne lata) jak od września w Krakowie smog znikł ? bo ileś tysięcy kotłów wymienili?. Chłopie pomyśl o co tu chodzi? W Paryżu i Tokio węglem nie palą a smog mają większy i z maseczkami biegają. Gdzie masz Swój zdrowy rozsądek?, nie daj się bałamucić przez media, miej Swój rozum. Pozdrawiam wszystkich użytkowników
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
@joka111 Te "dodatkowe zmiany" cegła przed wlotem do palnika powodują że nie pali się dobrze. W DS otwór palnika musi być zakryty całkowicie żarem ( nie cegłą) - wtedy dymu nie będzie bo dym musi przejść przez żar więc ulegnie spaleniu. Jeśli wystawiłeś tam szamotkę by otwór palnika nie był przykryty żarem to sam doprowadzasz do tego by był dym ( choć nie świadomie). Jak mała ilość żaru przed palnikiem bo zapomniałeś dosypać paliwa to też będzie dym. Dlatego też paliwa Ci nie starcza na noc bo nie spala się ono efektywnie. Wywal tę szamotkę zakrywającą wlot do palnika - tam ma być żar.
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
@witek1234 Rozumiem że nie pasuje Ci by koledze się powiodło bo wyłapał byś żywca na sprzedaż sterownika ( najlepiej z dmuchawą). Tekst typu " nie pewne aksperymenty" skieruj do osób z tego forum które wypróbowały ten " niepewny eksperyment" jak to ująłeś i są zadowolone z rezultatów. Może podyskutują z Tobą bo mi brak czasu na to. Najpierw sobie pomóż i pokaż obiektywnie swe osiągnięcia, że faktycznie tak jest - Zanim zaczniesz" pomagać" innym Smoła w komorze zasypowej w DS--ie świadczy o prawidłowym zgazowaniu paliwa ( różnicy temperatur tam panujących pomiędzy dołem - wysoka i górą - niską) i wykorzystaniu w pełni właściwości paliwa - spalania gazu + spalania koksu w odróżnieniu od spalania węgla na na przysłowiowym ognisku. Wszelkie dmuchanie dmuchawami z pidem psują powolne odgazowywanie węgla, bo robią niepotrzebny w tym procesie nadmierny przedmuch co nie sprzyja warstwowemu odgazowywaniu. Objawia się to zwykle rozdmuchaniem zasypu ( nadmierna dawka powietrza pierwotnego). By mnie przekonać do Swych racji pokaż płomień i komorę zasypową - razem tj. w tym samym czasie w swym sposobie palenia, bo bzdury może pisać każdy - nikt mu nie zabroni.
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
Drewniak Zapomniałeś dodać że PP dodajesz dodatkowo górą przez drzwiczki zasypowe ( jak radzą na forum) Zapomniałeś dodać że dym w formie "pary" leci Ci przez 2 godziny od rozpalenia ( pisałeś w temacie MPM) Kolega nie potrzebuje takiej mocy na 70m'. Chodzi o to by moc była mała i bezdymnie się spalało. Równie dobrze mógłbyś powiedzieć mam otwór taki a moc 100 kw - nie w tym temacie Dla tego takie rozwiązania proponowane przez Ciebie nie sprawdzą się w przypadku prawidłowo zrobionej szczeliny ( szczególnie podawanie powietrza od góry zasypu - powodujące niekontrolowane rozpalanie zasypu i przyczynę dymu czy " pary") Powietrze pierwotne tylko z pod rusztu będzie najwłaściwsze.
-
MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Jak szczelinę zrobisz w przekroju zwężającą się ku wylotowi - w formie dyszy to nie będzie się zapopielać bo będzie lepszy przedmuch, a co wpadnie to przeleci do popielnika. Jak coś zawiśnie nad nią to zostanie przecięte - powietrze przy odpowiednim ciągu zadziała jak lanca tlenowa. Nie zadziała i będzie się zapopielać jak Ktoś to zrobi źle : - podając powietrze pierwotne z kilku źródeł co osłabia podciśnienie w szczelinie bo suma siły ciągu i podciśnienia rozkłada się na kilka źródeł - złe zrobienie szczeliny tj. nie w formie dyszy czy też złe umiejscowienie szczeliny np za głęboko w przegrodzie będzie przyczyną zapopielania - nie odseparowanie od powietrza pierwotnego z popielnika ( musi być rozdział) - zrobienie zjeżdrzalni z blachy zmnienieszającej ruszt z ukierunkowaniem na zasypanie opałem otworu palnika Trzeba po prostu zrozumieć palenie i właściwie ustawić palenisko - wtedy będzie dobrze działać.
- kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
-
kocioł Zębiec wenus 10 KW budowa palnika dymu
Czy po zamontowaniu blachy przekrój paleniska dołem szerszy jest niż górą? Czy dopływ powietrza z zakrytego ( nieczynnego) rusztu jest zatkany? Czy powietrze z pod podłogi palnika nie dostaje się do paleniska? Możesz zrobić zdjęcia jak to teraz wygląda ta komora paleniska? Zapopielanie może być od tego że za dużo powietrza z różnych dziur idzie zamiast skondensowanego strumienia tylko z pod odkrytego rusztu. Za dużo powietrza z różnych miejsc niedostatecznie zakrytych powoduje rozpalanie zbyt dużej warstwy żaru. Warstwa żaru powinna być na wysokość wlotu palnika i tak max 5 cm nad - nie więcej. Jak się rozpala więcej to palnik nie może tego przetrawić i będzie dymić ( za dużo gazów w jednostce czasu) Dlatego właśnie ograniczenia powierzchni rusztu trzeba robić - by za dużo opału nie gazowało w jednym czasie - tylko po kolei nad warstwą żaru. Powinno być tak że otwór palnika to ok 30% powierzchni rusztu - wtedy będzie wszystko trawił. Jaki aktualnie masz palnik komorę palnika w przekroju?
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
I tu pomału zbliżamy się do sedna sprawy czyli: odpowiedniego dopasowania otworu palnika, powierzchni rusztu do potrzeb energetycznych budynku i wydajności komina. Dlatego dziwią mnie czasem na tym forum pytania o szerokości ustawień przysłony PP i PW, oraz RCK, a potem powielanie takich samych ustawień. To tak wygląda jakby 2 osoby miały identyczne warunki energetyczne i kominowe, a to jest niemożliwe.
- Kocioł DS MPM
-
Spalanie wody - Wydzielone z tematu: "Kocioł Ds Mpm"
Jak widać to ta woda jednak się pali http://alexjones.pl/aj/aj-technologia-i-nauka/aj-fizyka/item/19507-odkryto-czwarty-stan-skupienia-wody-który-występuje-w-specjalnych-warunkach-woda-w-stanie-nadkrytycznym-wznieca-ogień-zamiast-go-gasić Tu naukowcy w kosmosie odkrywają to co już na YouTube eksperymentują. Zresztą gaz Browna znany jest od dawna. https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mieszanina_piorunująca https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Konwersja_tlenku_węgla_z_parą_wodną
-
Spalanie wody - Wydzielone z tematu: "Kocioł Ds Mpm"
Tu filmiki o tym że coś z tą wodą jednak jest.