Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

tomek krakerss

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tomek krakerss

  1. Witam Dolne spalanie spełnia swoją role w paleniskach (najlepiej szamotowych) o nie dużych wymiarach ( max 20 na 20 cm ) gdzie powietrze będzie podawane w 90 % przez warstwę opału a 10 % tylko do podtrzymania żaru na ruszcie.... Jeśli chodzi o drewno proponuję do kotła wstawić coś w rodzaju pudła ( z szamotu) na ruszt bez dnia i pokrywy z bocznymi podcięciami ok 8 - 10 cm na przestrzał w kierunku ujścia spalin. Jeśli ma się palić samym drewnem proponuje przysypywać trociną ostatnio warstwę ( tworzy się wtedy coś na wzór filtra kierunkowego) pali się w odpowiednim kierunku ( a nie cały wsad). Pozdrawiam i zachęcam do eksperymentów. Tomasz.
  2. Witam Moim zdaniem to nie możliwe instalacja ma dopiero 16 lat nie aż... Pozatym zakamieninenie..... Prędzej zaszlamienie z żeliwniaków.
  3. Witam Moim zdaniem jeśli to nie wina miału ( piszesz że sprawdzony u kolegi) to polecam wykonać czynności takie jak. Pierwsze i najważniejsze wyczyścić kocioł do gołej blachy ( jakiś ostry skrobak ). Następnie mimo wszystko zalecał bym palić 24/24 bo może okazać się że będzie się to bardziej opłacać niż palenie cykliczne i dogrzewanie elektryczne. Jeśli to możliwe spróbuj dowiedzieć się jak poprzedni właściciel sobie radził z tem. w domu może on wskaże podstawowy błąd. Jeśli kocioł nie jest za mały a miał odpowiedni to można jeszcze pogrzebać w nastawach sterownika i zobaczyć czy siła nadmuchy nie jest za duża i czy nie przepycha nadmiernie ciepła w komin ( nie pozwalając na odbiór przez kocioł). Porównanie do Twojego Kolegi kotła może być niewspółmierne ( każda instalacja jest inna i każdy dom). Wracając do tematu sprawdź tem spalin. Tzn czy na czopuchu ( rura za kotłem) jest ciepło zimno gorąco.... A jeśli to możliwe to zmierz tem spalin na końcu komina ( musi mieć około 40 – 60 stopni). Moim zdaniem warto przestudiować na logikę prace układu. Ile się rozgrzewa.. ile akumuluje i na jak długo.... ile wody a ile metrów itd. itp. Zamieść więcej informacji. Jeśli opał masz sprawdzony. Instalacja grzeje a problemem jest stałopalność i duże zużycie miału to może coś zaradzimy. Na początek więcej danych od Ciebie. Polecam montaż 4d. Musi podnieść stałopalnośc min o 20 –25 %. Pozdrawiam i czekam na więcej danych.
  4. Witam Przedmuchy to funkcja w sterownikach zupełnie zbędną o ile nie zbyteczna. Podstawą do procesów palenia paliw stałych jest podawanie powietrza w SPOSÓB CIĄGŁY ( krzyk) a nie w sys. zero jedynkowy. Podajemy powietrze delikatnie a przez cały czas a nie na zasadzie podajemy nie podajemy. Moja sprawdzona metoda to zagięcie rogu przy przepustnicy dmuchawy. W ten sposób oszukujemy piec podając lewe powietrze do paleniska. Dmuchawa ma pracować jako dopalacz. Spróbuj kolego tak wysterować to podawanie powietrza „lewego” aby kocioł pracował jak najwięcej na powietrzu spoza dmuchawy. Dmuchawa jako „dopalacz” ( na jak najmniejszym biegu i małą mocą) a nie główny żywiciel paleniska w powietrze. Eksperymentowałem w kilkunastu kotłach i sprawdza się do dziś. Problemem jest tylko wyczucie w wielkości zagięcia ( czyli wielkości podawanego powietrza). Przedmuch miałby sens gdyby występował cyklicznie w bardzo małym odstępie czasu ( tyle ile zbierają się gazy) ale zakłóciło by to pracę całej instalacji. (zła praca kotła ). Pozdrawiam
  5. tomek krakerss odpowiedział(a) na marfryd temat w Kotły zasypowe
    Witam Jest kilka odpowiedzi na zadane pytanie ale zdecydowanie najtrafniejszą będzie źle dobrana moc dmuchawy. Proponuję zmniejszyć jej prędkość o co najmniej połowę jeśli nie więcej. Dawka powietrza powinna być podawana jak najczęściej a w ilości zapewniającej nie wygasanie kotła ( a tym samym efektywne spalanie). Po zmniejszeniu obrotów dmuchawy może okazać się że kocioł będzie pracował nieco dużej ( wskazane bo nie zdymia opału). Najlepiej było by aby dmuchawa „symulowała” ciąg kominowy. Czyli wzniecała ogień ( żar) w bardzo delikatny sposób tak aby nie przepychać gorącego ciepła z kotła. Niejednokrotnie może okazać się że jest to wina kotła ( ma bardzo małą zdolność przejmowania ciepła) bo jest wykonany w „szopie” pod Pleszewem. Tem. spalin na końcu komina nie może przekraczać 40 – 60 stopni ( jeśli jest taka możliwość proszę zmierzyć) a tem. na czopuchu do 200 stopni. Powyżej tych wartości generują się liczne straty. Pozdrawiam i zachęcam do eksperymentów. Tomasz.
  6. Witam To nie takie proste jak Ci się Przyjacielu wydaje. Ciąg kominowy to coś nabyte wręcz odwrotnie. To proces powstający w wyniku pewnych czynności. Wypracowania jak ja to mówię. Niejednokrotnie jadę na piękne kotłownie lub salony ( kominki) bo się nie pali Panie nie ciągnie powiadają. A ja pierwsze co pytam to czy palicie. Oni oczy w słup. Rzecz polega na bardzo złożonym procesie nagrzania komina począwszy od spodu ( tuż od kotła) do ostatniej cegły. Trwa to czasami godziny ale dopiero po tym czasie można mówić o paleniu w kotle. Nagrzany komin odpowiednio ciągnie co zapewnia odpowiednie spalanie i opanowanie procesu spalania ( jest równomierne i systematyczne – płynne). Jednorodnej mocy ( zakładając to samo paliwo i to samą ilość powietrza. Reasumując..... Ciąg kominowy to poroces uzyskany na drodze rozpalania i palenia ( a nie nabyty z kominem czy kotłem). Sprawność kotła zależy w bardzo dużej mierze od sprawności komina. Komin musi otrzymać odpowiednią dawkę ciepła w innym przypadku będą z nim problemy ( zarosty, smoły, sadze, itd. itp. łącznie z zabicie i rozsypaniem się na drodze samozapalenia sadzy). Odzysk ciepła ze spali to temat przerabiany niejednokrotnie na forum ( od podgrzewania powietrza do paleniska do podgrzewania powrotu do kotła). Moim skromnym zdaniem nie warto. Straty kominowe to 10 – 15 % ( to musimy stracić) aby się paliło. Jeśli pali się odpowiednio ( ciągnie dobrze ) to spalamy efektywnie a co za tym idzie i ekonomicznie. I koło się zamyka. Temat rzeka. I jeszcze taki drobiazg na boku. Do spalania.... myśl bardziej o mieszaniu powietrza niż o samym powietrz. ( tlen) . Pozdrawiam.
  7. Witam Bez urazy ale ta dyskusja poniżej poziomu forum. Jaka ochrona powrotu ? Jaki związek z głowicami termostatycznymi ? Dawniej nie używano dziś też nie używajmy ..... Opory hydrauliczne ( to nie zawór kryzujący czy odcinający a mieszacz),Tu chodzi o komfort, ( coś czego nie da się kupić a trzeba wypracować na drodze kompromisu już na etapie projektu CO) koszty żadne ( o ile nie kilku % oszczędności z tytuł mniejszego zdymiania opału i czystszej części wymiennikowej kotła). Zawór 4d to niwelowanie niedorobionych konstrukcji kotłów ( 90% rynku to kicz). Kto dziś buduje instalacje ze stali? Grube rury ? Panowie nie tędy droga Jeśli ktoś zamatuje poprawnie zawór 4d i następnie go zdemontuje stwierdzając że bez jest lepiej to ja na swój koszt pokryje wszelkie przeróbki. Więcej w wiary w to co już wymyślone na poczet rozwoju techniki a nie cofania się wstecz. Pozdrawiam i apeluje o rozsądek.
  8. Witam Wręcz odwrotnie kolego. Idea palenia w kotle dolnego spalania ma na celu przeciąganie powietrza zasilającego przez palenisko od góry (górne drzwiczki). A ma to na celu właśnie zapobieganiu zapalania się niekontrolowanej partii opału. To że taką prace kotła nie da się uzyskać to działanie celowe producentów kotłów którzy z uporem maniaka montują w dolnych drzwiczkach przepustnice powietrza bagatela pod ruszt ( a nie chociażby naprzeciw). Idea jest więc tylko w teorii. Wiąże się to również wielkością paleniska. np. 35 na 25 cm ( czy jak u mnie 45 na 40) nie da się na tak dużym palenisku ( dużej powierzchni) palić metodą typowo dolną. Czyli wypuszczać ciepło do części wymiennikowej przez spód paleniska a nie górę) podając powietrze w większej mierze przez warstwę opału od góry. Niejednokrotnie teoria a praktyka rozmijają się u podstaw założeń które nie sposób zrealizować. Pozdrawiam.
  9. Witam Dyskusja zdryfowała z tematu. W jednym zdaniu..... Kotły nowej generacji mają dużą sprawność a instalacje bardzo małą ilość wody - główne kryterium dla zaworu 4d.. Kolega Nikodem źle kombinuje z tymi temperaturami. To nie w tym kierunku ma zmierzać. Pozdrawiam.
  10. Witam Układ buforowy ma na celu magazynowanie jak najwyższej tem a nie największej ilości gorącej wody. ( miejsce i czas). Nic to obliczenia nie dadzą i mogę zapewnić że nic nie wnoszą do żadnego projektu CO. Każdy dom jest inny warunki terenu, poziom wód gruntowych, wietrzność, liczba budynków i zalesienie, położenie wobec południa i zachodu ( największe wiatry i opady), izolacja, wyizolowanie, absorpcja, wysokość budynku, kubatura, rodzaj wentylacji itd itp. ... ... .. to część czynników wpływających na wszelkie wyliczenia dla projektu CO zgłasza w układzie z buforem. Pozdrawiam.
  11. Witam Zrębka ( odpowiedniej długości) idzie bez problemu ) pelet również będzie się spalał. ( najlepsze paliwo do każdej retory nawet najgorszej) Jedyną przeszkodą przy takich paliwach może być cofanie się żaru w kierunku zasobnika z paliwem. Ale to tylko w kotłach z pracującym w cyklu z dużym podtrzymaniem. Przy kotłach przewymiarowanych lub przy paleniu tylko na CWU. W dobrym palniku pali się wszystko. Problem stanowi jednorodny miał. Jeśli jest mieszany ze zrębką peletem lub trociną. ( dużo zabawy). Spala się o „niebo” lepiej. Polecam eksperymenty. ( sami będziecie kombinować – energia elektryczna po nowym roku idzie w górę do 20-30% a czy to nie pociągnie za sobą cen paliw stałych nie wieżę). Pozdrawiam Tomasz.
  12. Witam Cena koksu 900 - 1150 tona. Tak dla informacji. PS: kupisz 3 tony wywieziesz jako popiół i szlakę tonę. Tomasz
  13. Witam Zapomnij o tych kotłach jak najszybciej. Kocioł stalowy zdecydowanie dolnego spalania. Nie koniecznie z dużą komorą zasypową ( z tym wiążą się tylko problemy). Żeliwne poza żywotnością nie przejawiają innych pozytywnych cech. Bardzo mała sprawność. Budowa modułowa. Mała powierzchnia wymiany. Porowaty materiał wymiennika ( szybko zachodzi i źle się czyści). itd itp. Ja jestem na NIE. W domu w którym mieszkam przez 22 lata funkcjonował taki kocioł. Dziś mam stalowy i widzę różnice gołym okiem. Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru.
  14. Witam To nie działa na zasadzie większy kocioł lepszy komfort. Do 25 kW zasobnik 2 tyś l może okazać się za mały. Idea palenia w kotle zasypowym z buforem polega na czymś zupełnie innym. Większego kotła nie stosuje się do uzyskania w krótszym czasie ciepła dla domy, lecz w pozyskaniu jak największej ilości naddatku tego ciepła. ( ale 25 kw na 80 metrów to przesada) Praca kotła w układzie z buforem to praca współdzielenia mocy uzyskanej na kotle dla potrzeb CO i magazynowanej do wykorzystania na „potem”. Czyli palimy pracuje CO taką mocą aby było w domu komfortowo np. 22 stopnie a cały naddatek ciepła który się wytwarza ( bo palimy pełną mocą kontrolując tylko tem spalin – straty) magazynujemy. Wykorzystanie ciepła zmagazynowanego może przebiegać w bardzo dużym przedziale czasowym ( zależnie od zapotrzebowania). Pomysł dobry lecz złożony i większej mierze polegający na wyliczeniach i wyczuciu niż na praktyce ( mało takich kotłowni w Polsce). Pozdrawiam.
  15. Witam Ja osobiście zaczął bym od tego aby "fachman" który to poskładał dał logiczne wytłumaczenie jak to ma działać. Dla mnie 3 pompy to już przesada. Mam wrażenie że ta pompa pomiędzy zasilanie a powrotem ma pełnić funkcje obejścia ( tak jak robi się podłogówce). Dla mnie jest to niezrozumiałe pchać tyle armatury do kotła zasypowego. Nie widzę też tu miejsca dla zaworu termostatycznego. A widzę problemy. Wystarczył by zawór 4D i max dwie pompy ładujące. I apeluje raz jeszcze o to aby nie robić armatury wokół kotła ( lub nie godzić się na takie wykonawstwo ) na tak małych średnicach. To kocioł zasypowy musi być czas i miejsce do powstania pewnych prawidłowości. Pozdrawiam.
  16. Witam "Rozstrzał" tem. o którym piszesz kolego jest strasznie nieekonomiczny ( spalania w kotłowni). Kocioł i automatyka zapewni takie tem ale z pewnością okaże się że lepiej oscylować wokół wartości zbliżonych. Kocioł spali więcej pomiędzy tem 19 a 23 niż cały czas by utrzymywał 21. ( zależne jest to od zdolności absorpcji ciepła i akumulacji w budynku). Lepiej oscylować w mniejszych różnicach tem. ( 2 stopnie to max). Chyba że mieszkanie jest konstrukcją niskoemisyjną. Poza tym różnica 4 stopni pomiędzy dniem a nocą jest nie zdrowa dla organizmu ( za duża). Pozdrawiam Tomasz
  17. Witam Problem z CWU przy kotłach retortowych to problem powstały na wskutek złożoności instalacji CO ( nie potrzebna druga pompa lądująca na zasobnik CWU). Można przecież wykorzystać krótki obieg wysokotemperaturowy i cieszyć się niezliczoną ilością gorącej wody. Nie ma możliwości aby różnica w ogrzewaniu przy zasobniku cwu ( w średniej rodzinie) wyniosła więcej niż 15 %. Co innego uzyskać ciepła a co innego podtrzymać je do chwili użycia ( znikome wartości energii - praktycznie pomijalne pozyskiwanie ciepła rozłożone w czasie jest ekonomiczniejsze). Ja zawsze stosuje i polecam metodę z jedną dobrą pompą ładującą zamontowaną za zaworem 4d. Pompa pracuje 24/24. ( przy retorcie) zawór 4d jest sterowany osobnym torem. A zasobnik CWU pracuje na krótkim obiegu gdzie tem zadana jest w granicach 75 stopni. Przy paleniu 24/24 - retorta przy średniej rodzinie zasobnik 140 l jest wystarczający ( bo mamy 140 l gorącej wody o tem 75 stopni). Rozwiązanie tanie podczas realizacji i eksploatacji instalacji CO. Pozdrawiam. PS: Przy kotłach zasypowych konieczne elektrozawór lub sterownik różnicowy. Kocioł wygasa = CWU wyłączona z obiegu. Tomasz.
  18. Witam Opał nie ma nic do rzeczy jak się człowiek uprze to chrustem kocioł zagotuje. Na moje oko ktoś przekombinował instalację. Jeśli ktoś ma pomóc będą potrzebne fotografie. Moim zdaniem trzeba szukać wad w instalacji. SDS to raczej sprawdzona konstrukcja - kocioł zasypowy. Tam nie ma co się zepsuć. Nawet jeśli były by problemy to tylko ze starowaniem które tak naprawdę nic nie wnosi do problemu. Pozdrawiam.
  19. Witam Do postu powyżej bzdura. Jeśli kociołKotły c.o. pleszew kociołKotły z podajnikiem na eko-groszek. Kotły całodobowe, uniwersalne.aukcjewp.wp.pl o którym pisze nikodem nie ma w układzie bufora zawór 4d podłączony na sztywno będzie nieużyteczny ( kocioł ma zbyt dużą bezwładność). Jeśli będzie siłownik do zaworu to z kolei będzie pracował nieustannie nad ustawami zaworu. Moim zdaniem układ z 4d minimum 1" zakładając kocioł do 15 kW powyżej minimum 5/4' Tak to się robi aby zdawało egzamin ( podmieszanie pomiędzy układem krótkim a układem CO) a tym samym przynosiło znikome oszczędności - nie po to zakłada się zawór 4d. Pozdrawiam Tomasz.
  20. Witam Wręcz odwrotnie. Podając powietrze od góry nie powodujesz przenoszenia się strefy żaru ku górze i nie zdymiasz opału. Palenie w kotle dolnym powinno odbywać się na podawaniu powietrza na linii: nad opałem przez opał przez warstwę żaru do strefy płomienia dopalenie wtórnym i część wymmienikowa kotła. Na całe nieszczęście 99,9% kotłów jest tak zbudowana że z nigdy w świeci nie osiągnie się założenia teoretycznego. Producenci o tym wiedzą dlatego też z uporem maniaka montują drzwiczki popielnikowe wielkości „bramy garażowej” Bzdura. PS: Pierwsze co zrobiłem przy swoim kotle to wymiana drzwiczek popielnikowych i przeróbka zasypowych. Jest zdecydowanie lepiej. Pozdrawiam Tomasz.
  21. Witam Dokładnie jak piszesz. Stała dawka paliwa pod ruszt i stała dawka od góry ( w większej części) a dodatkowa porcja powietrza dodawana przez miarkownik jest pod ruszt. ( do mniejszej części stałej). Idea palenia w kotle dolnego spalania polega w założeniu że podajemy powietrze od góry przez warstwę paliwa aż do paleniska. Powietrze pod ruszt w dawce zapewniającej utrzymanie żaru. Pozdrawiam. Tomasz
  22. Witam W tamtym roku na Enexie w Kielcach poznałem gościa który twierdził że biorąc dopłaty z UE jest w stanie z kilku h ogrzać mieszkanie owsem. Częściowo można w to uwierzyć ze względu na to iż opłaty po przeliczeniach wychodząc na zero wobec poniesionych kosztów ( urka, zasiew, omłoty ). Z takim założeniem można by podjąć próbę. Mnie osobiście pomysł się podoba ze względu na to iż nie mogę patrzeć na leżące odłogiem pola. Lepiej by to wyglądało. Problemem nie było by też magazynowanie i ilość popiołu. Widziałem kiedyś piecyk CWU zrobiony z silniczka adapterowego, kilku gumek, ślimaczka, śmiesznie to wyglądało ale grzało i to na owies A było wielkości skrzynki na piwo. Pozdrawiam
  23. Witam Mam mieszkanie około 230 metrów ( grzeje na dziś jakieś 140) przy pomocy sterowania miarkownikiem ciągu. Przepraszam za sformułowanie „dopalacz” bo mało trafnie go użyłem. Rzecz dotyczy moich doświadczeń w kotłowni ( nie tylko swojej) przekonywałem się do tego z uporem lecz dotarło to do mnie że nic nie zastąpi naturalnego ciągu kominowego. Dlatego STOP wszelkim sterownikom przy kotłach ( 4d jak najbardziej i automatyka ale precz ze sterowanie przy kotłach na tradycyjne paliwa). Moja instalacja jest przejściowa ( wymieniam kocioł) więc wyciągam ile mogę z tego co mam. Całe CO jest na pex dlatego też muszę mieć cokolwiek co pozwoli na zabezpieczenie przed przegrzaniem. Stąd pomysł na miarkownik. Kocioł ręcznie jest wysterowany na tem około 70 stopni ( powietrzem od góry i dołu paleniska) a miarkownik dodaje przez taki okres czasu aby „podbić” tem do tem zadanej 75. Niczego nie dopala a jedynie pracuje w cyklu uzupełniania powietrza. Słaby pomysł ale muszę się jeszcze trochę przemęczyć z tym kotłem i tym sposobem palenia. Oby do kolejnego kotła. Pozdrawiam i służę radą ( dobry pomysł to pokojówka dla tego rozwiązania – nie trzeba biegać do kotłowni). Tomasz
  24. Witam Żadnej elektroniki i miarkowników. Doszedłem do tego po dwóch latach zmagania się z kilkoma kotłami. A-W użyj miarkownika jako "dopalacza" a nie głównego dostawcę tlenu ( będziesz zadowolony) Mam tak u siebie i zdaje egzamin super. Kocioł trzyma w zakresie +- 6 C. Pozdrawiam
  25. Witam Unister podnosi w instrukcji do 1 kg. U mnie podnosił solidną klapkę przy dużym kotle bez problemów. Pozdrawiam

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.