Treść opublikowana przez tomek krakerss
- Dwa problemy
-
SAS GRO-ECO 23kW
Witam Aby nie zniechęcić powiem że zmienił bym PRAWIE wszystko. A tak na poważnie. Na pewno trzeba zacząć od montażu zaworu 4d. ( czytaj na forum jest o nim bardzo dużo informacji). Układ zasobnika CWU zamontować w układzie „grawitacyjnym”.( tzn bez pompy ale z wykorzystaniem pompy CO). Kocioł z założenia ma działać non stop, więc nie widzę potrzeby montowania drugiej pompy ( która jest, co nie przeszkadza w niczym jedynie generuje większe rachunki za energię). Odległości od kotła do zbiornika CWU są pomijalne więc średnica 1” powinna wystarczyć. Pamiętaj o odpowiednim odpowietrzaniu zarówno CWU jak i samej armatury przy kotle. Moim zdaniem układ CWU może pracować na jednej pompie współdzielonej w CO. Źle jest zamontowany zawór różnicowy ( ta zielona grucha na dolnych rurach) powinna być bezwzględnie w pozycji pionowej. Pompa ładująca zdecydowanie na zasilaniu układu CO za zaworem 4d w kierunku instalacji. Kocioł ma pracować na tem minimum 65 stopni ( ma być wygrzany). Armaturę typu pompy zaw. różnicowe, filtry, zawory odcinające zamontuj na stali w średnicy 5/4” przeróbka w zł na moje oko 250 – 350 zł z robotą a efekt na pewno przyniesie korzyści nie tylko w portfelu. Dobry „Pan Henio” skręci temat za dniówkę. Moim zdaniem warto. Pozdrawiam i zachęcam do podpowiedzi innych forumowiczów. Nie jestem instalatorem. Tomasz.
-
długość spalania
Witam To o czym piszesz zobacz. Mam wrażenie że twojemu koledze pomyliły się pory roku. Dla mnie jest to fizycznie nie możliwe zakładając nawet mieszkanie niskoemisyjne. A to że kocioł słabo trzyma to efekt jego doboru do zapotrzebowania na ciepło w mieszkaniu. Może to pomyłka a może tak miało być. Paląc metodą przepałek kocioł nie zawsze jest dopasowany do zapotrzebowania na ciepło. Pozdrawiam.
-
SAS GRO-ECO 23kW
Witam Jak widać na załączonym rys. ( post powyżej) kolega jest zielony jak ten Sas z tym wyjątkiem że Sas trwale a kolegę mam zamiar poddać „resocjalizacji”. ( nie obraź się). Sas Busko to kotły z pierwszej 5 w Polsce. Masz super kocioł a jak kolega zauważył nie stwarzasz mu warunków na przetrwanie więcej niż 5 może 8 lat. Za mało. Ma pracować ponad 10 może do 15 zakładając że poprawisz swoje CO i zamontujesz sobie zawór 4d. ( dasz na kocioł wymagane 70 a na kaloryfery np. 40). Zamieść fotografię kotłowni ( kilka rzutów na to co masz) a na pewno koledzy z forum doradzą jak zrobić aby nie „zabić” kotła poprawić jego pracę ( zmniejszyć spalanie) i nie tracić niepotrzebnie resztek gwarancji. Nikt nie będzie chciał rozmawiać o awarii w okresie gwarancyjnym i pogwarancyjnym jeśli kocioł nie będzie zainstalowany prawidłowo. Pozdrawiam PS; Daj sobie pomóc dla Twojego komfortu i kotła który może służyć długie lata ( zawór 4d przyniesie bardzo wiele korzyści zapewniam).
- Wyjście z kotła?
-
VKK ecoVIT/2 bedzie dobry do domu ponad 400m2?
Witam Przy takiej konstrukcji ściany moim zdaniem nie opłaca się ocieplać budynku z zewnątrz. Oszczędności które poniesie kilkudziesięciu tysięczna inwestycja nie będą większe niż 15 - 20 %. Grubych murów się nie dociepla systemami styropianowymi. Jeśli chodzi o kondensat moim zdaniem nie warto psuć sobie głowy. Aby ten kocioł pracował sprawnie trzeba przebudować całą instalacje CO. ( kaloryfery pracujące na niskim pułapie tem - w założeni kondensatów) co i tak nie wniesie dużych oszczędności. Lepiej zainwestować w dobrą stolarkę i kontrolować wentylowanie pomieszczeń. Kotły gazowe zdecydowanie do budynków budowanych od podstaw w nowych technologiach z bardzo małym zapotrzebowaniem energetycznym. ( Pasywne - Energooszczędne). Wyizolować trzeba zdecydowanie poddasze. Kocioł na ekogroszek to inwestycja luxusowa ale na pewno jedna z tańszych na dziś dzień ( gaz czy olej). Niepocieszające jest Twoje miejsce zamieszkania na Pomorzu w tamtym roku eko dochodził do 900 zł. W tym roku do 1000 może dojść. Nie jestem instalatorem ale myślę choć trochę racji w tym jest. Pozdrawiam i polecam lekturę forum.
-
Jakie elementy ogrzewania wybrać - doradźcie.
Witam Ja polecam pex. Z prostego względu. Jeśli kupisz ten najdroższy pex to może i koszta będą troszkę zbliżone do miedzi ( zakładając firmowe rury, kształtki i śrubunki). Miedzi nie zrobisz sam ( zakładam że nie potrafisz - może nie słusznie ) a pex sam sobie poskręcasz. Cześć kotłową może zrobić "hydraulik" a Ty podłączysz się pod stal poszczególnymi nitkami lub rozdzielaczem. Jeśli kiedykolwiek kręciłeś 13 - ką przy "maluchu" dasz radę. Pozdrawiam i zachęcam do samodzielnego wykonania CO na poczet oszczędności na lepszy kocioł lub minimalną automatykę dla CO. Jeśli będziesz zainteresowany tech. Pex to napisze jak ja mam u siebie zamieszczę fotografie. Pomyśl nic tak nie cieszy jak komfort wypracowany własnymi rękoma. Tomasz.
-
Wyjście z kotła?
Witam Moim zdaniem jest dużym nadużyciem stosowanie aż takich "skoków" na rurach. Książki podają najczęściej że jest to o jeden typo-szereg w dół. Czyli 1,5". Ale moim zdaniem 5/4" też można by dla takiej mocy zastosować. 3/4 to dla kotła do 8-10 KW. Moje zdanie ( nie jestem instalatorem). Pozdrawiam
- Proszę o podpowiedź
- piec per-eko ksx21 kw i instalacja co i cwu
- bojler CWU i kocioł zawory zwrotne
- Pytanie o instalację CO (zastosowanie zaworu 4-drożnego)
-
duszno w nocy , co zrobic.... ?
Witam Ja nie jestem takim sceptykiem. Podniesienie tem spalania (palenisko szamotowe) da na pewno bardzo duże oszczędności ( ergonomia przy paleniu) to że komora załadowcza się zmniejszy o 30 – 40 % nie świadczy o tym że stałopalność będzie mniejsza ( częste dokładanie opału). Zaryzykuje i napiszę że może okazać się że mimo mniejsze dawki paliwa proces spalania będzie trwał równie długo jak przy takiej konfiguracji o ile nie dłużej. Ja spróbował bym takiego rozwiązania.
- duszno w nocy , co zrobic.... ?
- duszno w nocy , co zrobic.... ?
- duszno w nocy , co zrobic.... ?
-
piec per-eko ksx21 kw i instalacja co i cwu
Witam Sterownika o takim działaniu nie znam.( PID ociera się o taką logikę) Przytoczony fragment pracy – cyklu to ideał który jest do zaakceptowania ale na pewno nie do realizacji. Pierwsze i najważniejsze opał nie zawsze jednorodny co stwarza różne ( czasami skrajne ) warunki dla spalania, dwa .... pisanie programatorów ( sterowników ) z zaawansowanymi algorytmami ma sens tylko i wyłącznie dla konstrukcji konkretnych i dla konkretniej instalacji CO, zapotrzebowania na moc itd. itp. Doszedłem do wniosku że zbyt wiele zależności wpływa na to aby elektronika poprzez przetwarzanie wartości tem. mogła sprecyzować warunki dla paleniska – procesu spalania. Mierzenie tem wody jako czynnika nośnego energii w żaden sposób nie pozwoli sterować precyzyjnie procesem spalania. Po tym jak czytam wszystkie problemy koncepty i widzę czasami całe laboratoria w kotłowniach mam chytry plan na wyselekcjonowanie tego co najlepsze w poszczególnych kotłowniach instalacjach pomysłach. ( 8 w 1 ? )Miał to strasznie niewdzięczne paliwo. Trudne. „Fizycznie” gęste stwarzające duże problemy dla powietrza. Bo spalanie to nie rodzaj uzyskania ciepła a uzyskania go w sposób najprostszy w największe ilości poprzez odpowiednie mieszanie gazów z powietrzem i odpowiednie ich dopalenie. Przy miale skrajnie trudne. Pozdrawiam
-
duszno w nocy , co zrobic.... ?
Witam Nie wymieniaj kotła wcale nie jest prawdą że takie przewymiarowanie kotła ma aż takie znaczenie dla zaistniałej sytuacji. Dla przykładu. Mam 20 KW kocioł dolnego spalania i ogrzewam nim od 90 do 140 metrów ( a na pewno pociągnie 260). Nie tędy droga. Musisz pierwsze co to usprawnić działanie kotła. Moim zdaniem nie masz w nim odpowiedniej regulacji dla podawanego powietrza. Nie ma na dmuchawie odpowiedniej przepustnicy która by blokował przepływ powietrza w chwili wzmożonego ciągu kominowego. Jeśli taka przepustnica jest to najwidoczniej albo nie działa dostatecznie albo jej położenie zmienia się w trakcie palenia poprzez zassanie powietrza do kotła. Rozpatrz sam. Musisz mieć kontrole nad podawanym powietrzem. Zredukuj do minimum wszelkie „fałszywe” powietrze od strony drzwiczek zasypowych popielnikowych wyczystek i okolic dmuchawy która ma być z przepustnicą i najlepiej z przesłoną. Ustaw tem. na kotle na 65 stopni. Zastosuj zawór 4d jeśli to możliwe pal paliwem nisko-energetycznym np. przesypuj węgiel trocinami ( jeśli masz tylko dostęp). To że kocioł jest za duży ( bo jest) nie świadczy że jest od razu do wymiany. Najlepiej spróbuj zasymulować naturalne spalanie ( czyli minimalna dawka powietrza podawana w jak najdłuższym czasie) coś na wzór naturalnego ciągu. Wiadomo że poprzez zastosowanie bufora można było by uzyskać zdecydowanie efektywniejsze spalanie ale to zbyt złożona inwestycja w której kluczową rolę odgrywa automatyka.( masa) która nie steruje pracą kotła lecz ustanawia miejsce dla energii w całej instalacji CO. Miał to paliwo przemysłowe zapomnij o nim jak najszybciej. Spróbuj zrobić to o czym napisałem bez 4 d to że kocioł jest nie do okiełznania nie jest dowodem na brak zapotrzebowania energetycznego. Jeśli kocioł załadujesz pod sufit i rozpalisz w nim za pomocą dmuchawy ( intensywnie i ze stratami) za dużą dawkę paliwa to faktycznie może kocioł wykroczyć poza tem. zadaną ale nie w skali 40 do 80 ... Przemyśl Wdróż w życie i ciesz się z komfortu a nie z kotła... Pozdrawiam i czekam na spostrzeżenia. Tomasz
-
Jaki bojler
Witam Nie wiem na ile to prawdziwe ale słyszałem że taki rodzaj stali nie nadaje się do konstrukcji kotłów ( były próby). Rzecz dotyczy bardzo niskiej przenikalności cieplej przez taki rodzaj metali i naprężenia które będą niestety występować. Można by się pokusić o taki projekt zakładając jednak że wymiennik będzie miał odpowiednio złożoną budową aby odzyskać wyzwoloną energię w procesie spalania a konstrukcja kotła zniweluje powstawanie dużych naprężeń materiałowych. Taki wymienni mógłby w teorii okazać się inwestycja finansowo opłacalną ale nie dla kotlarzy.... Pozdrawiam
-
piec per-eko ksx21 kw i instalacja co i cwu
Witam Dla mnie wytłumaczenie jest jedno. Jeśli nic nie powoduje przesterowania pracy kotła i CO ( pokojówka, 4d czy jakiś inny układ sterująco – regulujący) to na pewno jest to moment w którym kocioł osiąga swoją moc która jest już stanowczo za duża do zapotrzebowania przez instalacje. Instalacja ( rury , mury, kaloryfery i cała reszta) przyjęły już taką dawkę energii ( mają sporą bezwładność) która jest już od tego czasu „stała.” Teraz podtrzymanie. Czyli uzyskanie takiej ilości energii którą potrzeba do podtrzymania uzyskanego ciepła krążącego w CO ( w uproszczeniu). Chwila ta stanowi o zmniejszonym zapotrzebowaniu na moc całego układu ( zazwyczaj 1/5 ) CO co powoduje chwilowe skoki tem. Kocioł od tego czasu zaczyna się męczyć.... Bo przystosowany i zaprojektowany do mocy np. 20 KW ma wyprodukować 5 kW. I tu bolączka nowoczesnych instalacji CO które na logikę trzeba było by z marszu akumulować. Pozdrawiam.
-
Układ zamknięty przy piecu węglowym
Witam Nie zgadzam się z tą falą uderzeniową, wielkimi wybuchami małych murowanych domków itd itp. Po prosu znam na tyle fizykę że nie uwierzę.... :rolleyes: Polecam doświadczenia na starych kotłach czy innych naczyniach zamkniętych napełnianych cieczą. Pozdrawiam PS: Instalacja zamknięta owszem niebezpieczna ( poparzenia przecieki naprężenia – w skrajnych przypadkach) ale jeśli ktoś w to wieży to po co zamykać instalacje ?
-
Parę zdjęć mojego pieca
Witam Patent to kolosalne koszty ( nie wiem czy na dziś w 50 tyś się zmieści taki koncept). To masa wyrzeczeń, chodzenia wokół tego w co i tak nikt początkowo nie będzie chciał uwierzyć. Bzdurny projekt na wyciągnięcie wiedzy i pieniędzy od ludzi z pasją. Różnie podchodziłem do takich pomysłów na dziś dzień wiem jak bym się zachował. Zastanawia mnie jeszcze umocowanie tego w rzeczywistości.... Czy wielkie koncerny instytuty organizacje nie pracują nad takim konceptami czy są w przekonaniu że silna ręka monopolu kotlarsko – grzewczego wskaże mu miejsce w szeregu. Jaka chora ta rzeczywistość... Ja mam wrażenie że takie rzeczy zostały już wymyślone.....za określoną kwotę... ale nakłada się stokroć większe środki aby nie ujrzało to światłą dziennego.. ( gdybam)....albo blokuje poprzez pieniądze podjecie takich pomysłów. Pozdrawiam. Oby więcej takich jak Heso..... Podziwiam i nade wszystko szanuje ludzi z pasją rodzącą się z wiedzy a nie z pieniędzy...... Tomasz
-
Przeróbka węgla na groszek
Witam Pisząc o kruszarce pisałem oczywiście żartem ale z poważnym zamysłem. Pomyślicie dlaczego? Spójrzcie na allegro czy inny portal aukcyjny i znajdźcie kruszarkę w dobrej cenie i dobrym stanie. Praktycznie niewykonalne. Dlaczego? Bo tego się produkowało i produkuje stosunkowo niedużo ( takie było zapotrzebowanie) a dziś wszystko już po rozkupione na rzecz jasna krętaczy od eko groszku. Na 10 sprzedanych przez mnie silników do takich maszyn 8 wędruje na składy węgla. Bo po co kupować po 460 - 530 ( w hurcie ) jeśli można kupić poniżej 400 i przemielić. Podobno da się na tym zarobić. Pozdrawiam PS: A nazwa „Julian” to nie od kopalni ale od pierwszego kruszaro – węglarza.... ( żart) Tomasz
- Przeróbka węgla na groszek
- dym z zasobnika