Treść opublikowana przez neokowal1
- Jaki Wymiennik W Ling I Ling Duo
-
Wymiana Pieca
Dokładnie rok temu stanąłem przed takim samym problemem. Po 16 latach użytkowania zaczął przeciekać kocioł stary Zębiec z górnym spalaniem. Instalacja stara, rury stalowe, grzejniki żeliwne, wszystko na grawitacji, razem z podgrzewaniem ciepłej wody w bojlerze. Postanowiłem kupić kocioł z podajnikiem, ponieważ miałem dość codziennego brudzenia się przy rozpalaniu i skoków temperatury w mieszkaniu: 22 pod wieczór przed spaniem i nieraz 16 po południu po przyjściu z pracy. Poza tym chciałem uniezależnić się od ciągle drożejącego prądu i ciepłą wodę z bojlera podgrzewać cały rok z kotła do c.o. Nie chcąc uzależniać się od groszku, którego cena zaczęła przewyższać cenę najwyższych gatunków węgla, wybór padł na kocioł z podajnikiem tłokowym przystosowanym do spalania między innymi miału węglowego, ale także groszku, zboża, pestek, pelet, a na ruszcie awaryjnym w zasadzie wszystkiego (drewno, węgiel, brykiet). Po roku użytkowania tego kotła muszę napisać, że jestem z wyboru bardzo zadowolony. Przede wszystkim raz odpalony kocioł prawie rok temu pracuje w trybie automatycznym non stop i nigdy nie wygasło. Po drugie koszty ogrzewania i c.w.u spadły, ponieważ wcześniej opalałem droższym orzechem - teraz miałem, a c.w.u. latem ogrzewałem prądem, poza tym wysoka sprawność kotła w porównaniu z górniakiem. Po trzecie obsługa kotła ogranicza się zimą do: co kilka dni uzupełnienie zasobnika z opałem i czyszczenie kotła (około 5min.), co dwa dni wysypanie popiołu z szuflady, latem: uzupełnienie zasobnika z opałem raz na miesiąc, czyszczenie kotła i wysypanie popiołu raz na tydzień. Po czwarte: stała temperatura w mieszkaniach +/- 1 stopiń. Po piąte na ruszcie awaryjnym spalam drewno po budowie, nie przerywając pracy automatycznej. Poza tym kocioł pracuje bezawaryjnie, nic się nie zacina, nie zrywa zawleczek, nie wygasa. Żeby nie było tak słodko to napiszę, że jeżeli chcesz mieć bezdymne spalanie i brak sadzy w kominie i fruwającej w powietrzu ( przy spalaniu np: miału czy groszku) to na tym kotle jest to bardzo ciężko uzyskać, albo poprostu jest to niemożliwe. Co do przeróbek w instalacji to dołożyłem tylko zawór 4drożny, ale duży 1,5 cala, żeby nie tłumił grawitacyjnego obiegu i musiałem uważać żeby zachować spadki. Dzięki temu woda w bojlerze ma temperaturę nieco niższą (45-55), niż wymagana w kotle (60), a na zasilaniu c.o można regulować od 25 w górę. Celowo nie podaje nazwy kotła żeby nie być posądzonym o reklamę, ale kotłów jest wiele np: cały szereg pleszewskich (opal, skot, ktm), Stalmark, KMG-1, Taurus, Defro, Ling, Sas i wiele innych o podobnej konstrukcji. Ale wybór już zostawiam dla ciebie. Druga wada takiego kotła to cena: 6000- 8000PLN, ale kalkulując niższe koszty ogrzewania to kocioł powinien się zwrócić po około 10 latach.
- Wyziębianie Wymiennika Z Ciepłąwodą - Rozwiązanie Bez Pompki Czy Da Efekt?
-
Kalkulatory Mocy
A może takie coś: http://www.e-instalacje.pl/159_841.htm
-
Co Robić Z Tą Sadzą?
Od pewnego czasu jestem posiadaczem kotła z podajnikiem tłokowym opalanym miałem węglowym. Problemem jest duża ilość sadzy, która odkłada się na ścianach wymiennika i gromadzi się w wyczystce komina. Wcześniej tego problemu nie było, bo miałem kocioł z górnym spalaniem. Jak kocioł złapał dużą tepmeraturę i podłożyłem np. drzewa, to łapał takiego cugu, że wypalał sadze nie tylko w piecu ale i w kominie (byłem troczę nieświadomy niebezpieczeństw z tym związanych). Duża część sadzy przy tym fruwała w powietrzu, ale w kominie było jej jakby mniej. Teraz już nie chcę tego robić, a wyrzucać sadzy razem z popiołem też bym nie chciał bo wiatr rozdmuchuje ją po całej działce. Przeczytałem gdzieś na forum, że ktoś pali sadze wrzucając je na powrót do zasobnika z opałem. Co sądzicie na ten temat, czy to dobry pomysł?. Czy nie będzie powodować przy spalaniu jakichś wybuchów prowadzących np: do zapalenia sadzy w kominie? Od strony technicznej nie ma żadnego problemu, podajnik na pewno to przepchnie. Sadpala też nie chciłbym stosować bo ponoć powoduje korozję metalowych elementów kotła takich jak zasobnik czy podajnik.
-
Bufor Ciepła, Zbiornik Akumulacyjny.
Zgadzam się z yozikiem. Kocioł z podajnikiem + zbiornik akumulacyjny jest bez sensu (schemat2), a solar bezpośrednio do zasobnika z ciepłą wodą.
- Piec Dolnego Spalania Z Prawdziwego Zdarzenia
-
Dyskusja Na Temat Wypowiedzi Z Wątku "ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów"
Parametru 35/25/20 raczej nie będzie nigdy, chyba że woda będzie przepływała baaaaaaaaaardzo wolno. Przy zasilaniu 35 na powrocie będzie raczej więcej niż 30. Tak więc parametr 35/30/20 będzie bliższy rzeczywistości, a przy tym parametrze współczynnik korekcji wynosi 6. Tak więc żeberko 128W bedzie dawało moc około 21W.
-
Dyskusja Na Temat Wypowiedzi Z Wątku "ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów"
Polonus, a słyszałeś o domach 3 litrowych. I nie chodzi tu o kubaturę, ale o ilość oleju napędowego potrzebną na ogrzanie metra kwadratowego budynku w ciągu całego roku. Dla domu 200m2 wychodzi 600 litrów oleju napędowego, lub odpowiednio około 1100kg węgla. Typowa warstwa izolacji w takim domu to 20cm ściany i 30 cm strop lub dach. Z pewnością nikt z piszących takiego domu nie ma, ale niektórzy mogą być blisko.
-
Dyskusja Na Temat Wypowiedzi Z Wątku "ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów"
W przybliżeniu można wyliczyć to tak: Jeżeli producent podaje że przykładowo moc żeberka przy parametrach 75/65/20 wynosi 100W, gdzie 75 to temp. na zasilaniu, 65 to temp. na powrocie, 20 to temp. w pomieszczeniu. To przy zasilaniu go wodą o temp. zasilania przykładowo 37, na powrocie powinien mieć około 33 przy temp. w pomieszczeniu 20. Zatem średnia temp. w grzejniku to 35. W pierwszym przypadku średnia temp. to 70. Różnica temperatur między grzejnikiem a pomieszczeniem to w pierwszym przypadku 50, a w drugim przypadku to 15. Szukana moc wyjdzie z proporcji: 50/100= 15/x Zatem x=30W Oczywiście są to wyliczenia bardzo przybliżone, nie biorą pod uwagę wszystkich czynników, ale udowadniają że przy temperaturze grzejnika około 35 stopni grzejniki też grzeją, choć przy dotyku wydają się zimne.
-
Przechowywanie Miału
Przechowuje miał w suchej piwnicy i nie widzę żadnych problemów. Napewno się nie zapali, a co do pylenia to jest tak samo jak z każdym suchym węglem, w którym jest pewna ilość pyłu węglowego. Co do palenia miałem w piecach bez podajnika to stanowczo bym odradzał (sam też kiedyś próbowałem). Miał przed spaleniem w takich piecach trzeba moczyć, a to powoduje: po pierwsze duże straty energii na odparownie tej wody (wcale to nie są małe ilości), po drugie bardzo skraca żywotność kotła i komina (woda w połączeniu z siarką, która jest w węglu tworzy kwas siarkowy, który w kilka sezonów potrafi zniszczyć i piec i komin). Nie wspomne już o bardzo dużej ilości popiołu i szlaki którą trzeba wybierać z kotła codziennie. Tak więc jeżeli spalanie miału to tylko w kotłach z podajnikiem, które wymagają suchego!!!!!! miału. Różnica w cenie dobrego miału, a węgla o tej samej kaloryczności, powoduje że spalanie w zwykłych pieca poprostu się nie opłaca!!!!
-
Dobre Ustawienia I Osiągi Naszych Kotłów
Dom:Powierzchnia 140m2, ściany 1,5 suporex + wełna mineralna 5cm, skosy wełna mineralna 15cm, okna drewniane dwuszybowe, część wymieniona na plastiki. C.W.U. bojler 120l na 4 osoby, temp. 50-55C cały rok. Instalacja: układ otwarty, całkowicie grawitacyjna, metalowe rury, zawór 4d, grzejniki żeliwne 90 szt. Kocioł: Stalmark 17kW z podajnikiem tłokowym, sterownik ST-77. Paliwo: Miał 25MJ Chwałowice Ustawienia: Temperatura - 55C Nadmuch - 4 (w skali do 10) Czas przerwy podajnika - 2min. 30sek. Histereza - 2 Przepalanie - co 2 godz. Opóźnienie załączania podajnika - 1 sek. Opóźnienie wyłączania dmuchawy - 1min. 59 sek. Temperatura w pomieszczeniach ~ 20C. Zużycie miału: W okresie letnim tylko c.w.u ~ 2,5 kg/dobę Sezon grzewczy średnio ~ 15kg/dobę
-
stalmark 25kW
Też doszedłem do takiego wniosku. Opóźnienie wyłączenia dmuchawy mam ustawione na max. czyli 1min. 59sek. Jest chyba lepiej, ale problemu dymienia nie rozwiązało. A tak na marginesie uważam że ten kocioł to i tak bardzo dobry wybór. Gdy się czyta posty na temat innych czasem bardzo drogich kotłów (także jeśli chodzi o rodzaj paliwa), to wydaje się że te nasze problemy to żaden problem. Najważniejsze że mam ciepło, tanio, bezawaryjnie i do kotłowni schodzę raz dziennie na 5min.
-
stalmark 25kW
Witam ! Ja też mam Stalmarka 17KW, palę w nim od roku, próbowałem różnych ustwień, czytałem wiele opinii i problemu dużej ilości sadzy nie rozwiązałem. Twierdzę że tego problemu w tego typu kotłach nie da się rozwiązać. Dlaczego? Proponuje każdemu użytkownikowi otworzyć drzwiczki do paleniska po wyłączeniu wentylatora czyli po przejściu w cykl nadzoru. Będzie widać jak świerza dawka paliwa w zetknięciu z żarem spala się prawie bez dostępu powietrza kopcąc niemiłosiernie. Ponieważ przepływ powietrza przez kocioł jest w tym momencie znikomy, wszystko to osiada na ścianach wymiennika. Tak więc nic nie pomoże, że przy pomocy ustawiń czy zwiększonej liczby otworów w płycie paleniskowej doprowadzimy do bezdymnego spalania w cyklu pracy, kiedy w nadzorze kocioł produkuje tyle sadzy. Idealne spalanie można byłoby uzyskać tylko wtedy gdyby dmuchawa się nie wyłączała, ale kocioł pracowałby na max. moc. Nawet sterownik PID nie gwarantuje, że kocioł zwłaszcza przy małym poborze energii nie będzie przechodził w stan nadzoru.
- Brykiet Ze Słomy
-
Powierzchnia Rusztu A Moc Kotla
W KWKD paliwem podstawowym jest węgiel orzech II (przeczytaj instrukcje na stronach Zebca), a jeśli 22kW za duży to masz 15kW. Ale nie namawiam, piszę tylko co ja bym kupił.
-
Powierzchnia Rusztu A Moc Kotla
Miałem Zębca z górnym spalaniem. Wytrzymał 16 lat zanim przerdzewiał. Moim zdaniem oba kotły są tej samej klasy. Wybrałbym tańszy, ale wtym obszarze cenowym wybrałbym Zębca KWKD. Przy dolnym spalaniu o wiele łatwiej o dłuższą stałopalność (nawet 24godz.), dłuższy obieg spalin zapewni chyba większą sprawność, a w razie czego to można go przestawić na górne spalanie i spalać wszystko. Poza tym pojemność zasypowa 50l.
- Sterownik Pid W Kotle Z Podajnikiem Tłokowym
-
Sterownik Pid W Kotle Z Podajnikiem Tłokowym
Witam! Czy ktoś z szanownych forumowiczów wymieniał w kotle z podajnikiem tłokowym sterownik zwykły np. St-77 na sterownik PID np. Perfekt T, albo Ognik Plus? Jeśli tak to proszę o opinię i spostrzeżenia w szczególności co do ilości sadzy produkowanej przez kocioł. Sam posiadam Stalmarka 17kW. Jestem z niego raczej zadowolony, pali w zasadzie wszystko, pali mało i bezawaryjnie, ale denerwuje mnie ta ilość sadzy w wymienniku. Zauważyłem że najbardziej dymi po przejściu w stan nadzoru (po wyłączeniu dmuchawy), kiedy to spalanie świeżej dawki paliwa odbywa się w zasadzie bez dostępu powietrza. Gdyby dmuchawa się nie wyłączała, tak jak to ma miejsce w sterowaniu PID to może sadzy byłoby mniej. Z drugiej jednak strony nie wyłączający się nadmuch musi być mały a więc dostarcza do paleniska mało powietrza co może skutkować kopcącym płomieniem i sadzą. Sam nie wiem czy warto inwestować w nowy sterownik. Pozdrawiam i proszę o opinię.
-
Jaki Kocioł Wegiel Czy Miał
Witam! Ja bym polecił kocioł z podajnikiem tłokowym. Mam taki od roku i nie mam żadnych problemów. Jak odpaliłem go rok temu to nie wygasł ani razu!!!!!! (latem ogrzewam c.w.u.). Jednym słowem: żadnego rozpalania, załadunek zasobnika co 3 - 7 dni zimą, latem raz na miesiąc, czyszczenie wymiennika co kilka dni zajmuje najwyżej 5min., opróżnianie szuflady z popiołem co 2 - 7 dni. Jednak najważniejsze jest to że opalany jest tanim (póki co) miałem węglowym. W tym roku ogrzewanie i ciepła woda przez cały rok kosztowała mnie około 1000zł (dom 120m2 + bojler 140l). Jedyna wada to sporo sadzy z komina. Jeśli ktoś chce mieć bezdymne spalanie to nie polecam.
-
Piec z podajnikiem tłokowym czy slimakowym ???
Wracając do tematu głównego kocioł tłokowy czy ślimakowy. Wszystko zależy czym chcemy palić. Jeżeli groszkiem to ślimakowy - tańszy i lepiej spala. Jeżeli chcemy palić miałem to tłokowy - spala miał bez rzadnego problemu. U mnie chodzi już prawie rok (latem na c.w.u) bezawaryjnie, mało tego nie wygasł ani razu!!!!!!!. Jedyny jego mankament to sporo sadzy w wymienniku, ale to już taka uroda tłokowca, o bezdymnym spalaniu raczej możemy zapomnieć. Najgorsze co może być to spalanie groszku w takim kotle. Gdy kocioł przechodzi w stan nadzoru (wyłączona dmuchawa) groszek spala się przy znikomym dostępie powietrza i strasznie kopci. Stan taki trwa nawet kilkadziesiąt minut zanim przejdzie zpowrotem w stan pracy. Przez ten czas skutecznie brudzi wymiennik i komin, a po włączeniu dmuchawy cały ten syf wyrzucany jest na zewnątrz. Zjawisko to nasila się gdy kocioł jest za duży w stosunku do potrzeb. Podajniki podaje wtedy jednorazowo więcej paliwa. Więcej paliwa to dłużej trwa stan nadzoru, a więc więcej sadzy.