Kominek z płaszczem wodnym będzie bardzo dobrą inwestycją tylko w przypadku codziennego użytkowania go do ogrzewania budynku. Jeżeli w domu kominek będzie użytkowany średnio raz w tygodniu, to płaszcz wodny okaże się tylko problematycznym kaprysem, który nigdy się nie zwróci. Kolejnym błędem jest myślenie, że kominek z płaszczem wodnym będzie ogrzewał dom w "sytuacjach awaryjnych". Jedyną sytuacją awaryjną przy zastosowaniu pompy ciepła może być brak prądu. Należy sobie uświadomić, że podczas braku prądu nie wolno (ze względów bezpieczeństwa) w ogóle używać kominka z płaszczem wodnym. Bez prądu pompa obiegowa przekazująca energię z kominka do CO (lub CWU) nie działa. W takiej sytuacji nie ma żadnej możliwości ogrzewania budynku, może także dojść do uszkodzenia płaszcza wodnego, co jest bardzo niebezpieczne. Najprostszą metodą zabezpieczenia się przed brakiem prądu jest agregat prądotwórczy podtrzymujący pracę pompy ciepła oraz pomp obiegowych. Instalacja zwykłego kominka (oddającego ciepło przez konwekcję) okaże się także dobrym rozwiązaniem w sytuacjach awaryjnych.