Skocz do zawartości

Dayan

Stały forumowicz
  • Postów

    226
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Dayan

  1. To stopiony popiół. Zejdź deko z powietrzem.
  2. 1. Przeczyść palnik. 2. Zwiększ powietrze lub wydłuż przerwę. 3. Obserwować. 4. Poszukać na forum 'spieki koksowe' i czytać, czytać, czytać.
  3. Jeśli w sklepach jest ponad 20C i pali do 30kg/24h to jest to dobry wynik przy takim kotle.
  4. Dokładnie. Ja tak wymieniłem. PW do Tomka i wysłał nowy sterownik a stary odesłałem. Zero problemów. Pasek pojawił się po odłączeniu sterownika od zasilania. Od tak po prostu.
  5. Przysłaniając wentylator zmniejszasz maksymalną ilość powietrza, którą ten może wdmuchać w palnik. Można stosować jak masz mocny ciąg kominowy (podobnie z przysłanianiem czopucha). U siebie ilością powietrza dostarczaną do palnika steruje poprzez obroty, przysłona wentylatora otwarta w całości.
  6. Ta niska temperatura jest w piwnicy, w pomieszczeniu nieogrzewanym obok kotła. W domu jest 20-22C ^_^
  7. Wrzucam 3 zdjęcia ze sterownika. Widać po godzinach gdzie żona zaczyna kąpiel, dołek temperaturowy, koniec ładowania. Nie wiem jak u ciebie clip2 ładowanie CWU nie robi różnicy dla kotła, na wykresach to nic nie widać <_< Sterowanie było 'ręczne'. Jak włączyło się CWU to dałem 50% mocy i zaraz 100%. Jak widać kocioł musiał włożyć sporo pracy ale temp poniżej 60C nie spadła. Niestety na koniec i tak z rozpędu przebił do 70C i się odstawił.
  8. Clip2, w którym momencie na wykresie masz ładowanie CWU? Tzn kiedy ktoś ci zużywa pół zbiornika ciepłej wody? Bo po wykresie to cały czas z tą samą mocą idzie kocioł. Ciągłe chodzenie CWU raczej dużo nie pomoże. Temp CWU na sterowniku spada z 52C do 25C (czujnik jest w ok 1/3 wysokości od dołu). Wcześniej miałem histereze 5C ale zmniejszyłem do minimum i lekko pomogło. Dodam, że mam 2 wyjścia z kotła więc o ile do CO siłownik pilnuje temp powrotu to przy CWU woda wraca już chłodniejsza na tyle, że nie parzy od razu w dłoń jak na wejściu do zasobnika.
  9. U siostry było jak u ciebie. Na wiosne lub po gwałtownych opadach stała woda po kostki. Taki grunt, że na głębokości ok 1,5m jest warstwa gliny i ona nie przepuszcza. Obkopaliśmy dom, daliśmy rury odwadniające. Potem w odległości od domu ok 20m (spadek terenu o jakies 0,5m) została wkopana gruba rura średnicy ok 1m, udająca studnie. Do niej wlewa się to co się zbierze wokoło domu. Jest też pompa zanurzeniowa, która wywala nadmiar na nieużytki za płotem. W lato siostra sobie podlewa roślinki. Od remontu minęło z 10 lat. W piwnicy sucho. Tylko widać jeszcze pozostałości po namakaniu bo farba odłaziła do wysokości 1m na ścianach.
  10. Ja czekam na zmiany w sterowniku, gdzie będzie gwałtowna reakcja na załączenie ładowania CWU. Jak żona pójdzie się kąpać to zanim sterownik wejdzie na 100% to woda w nim spada z 65C nawet do 55C. Podnoszenie modulacji o 1-5% to deko śmieszne. Temp zadana już jest -5C a modulacja powoli rośnie i ma ok 40%. Jak już kocioł się rozbuja to przebija o 5C. Wiadomo też, że 40% przy wzroście modulacji to zupełnie inna temp spalin niż przy schodzeniu z mocy i 40% modulacji. Z drugiej strony problemem może być duża pojemność wodna kotła wynosząca jakieś 72l. Więc przy spadku temperatury musi szybko zagrzać siebie i CWU 120l. Gdyby tak przy włączeniu CWU kocioł od razu wstawał z 50% to już by było lepiej (przynajmniej u mnie).
  11. To coś na pierwszym zdjęciu to wygląda żużel. Za mocno dmuchasz.
  12. Przy okazji za radą kolegi giecik ustawiłem zmiane zaworu na 1%, po szybkich testach gdzie kocioł nabijał lub obniżał temp CO wyszło iż niemal idealnie sterownik działa przy odczycie temp co 15s. Wielkie dzięki! Dodam tylko, że czujnik mam zaraz za zaworem 4d a nie za pompą.
  13. Jak nie dogrzewa to zwiększ częstotliwość podawania. Teraz masz ok 1:8 (podawanie do przerwy). Zmniejsz przerwe w podawaniu do 60s. Obserwuj jak wypala opał i wtedy regulacja nawiewu. To na początek.
  14. Dayan

    Zakaz Palenia Węglem

    Jak zabronią gazu to pozostanie tylko nacieranie się spirytusem.
  15. Ochrona powrotu w tym sterowniku to porażka. Przynajmniej w starszej wersji softu (kupiłem 2 lata temu). Jak się włączy to wachluje zaworem aż miło. Temp powrotu w twoim przypadku reguluj podnosząc temp zadaną na kotle. U siebie mam 65C i poniżej 50C na powrocie nie schodzi.
  16. U mnie w kotle są 2 wyjścia i 2 powroty. Jedno jest pod CO drugie pod CWU. Jak chodzi samo CO to jest OK, powrót ma 55-60C przy temp kotła ustawionej na 65C. Ale to nic nie daje jak włączy się CWU (50C, histereza 5C). Temp na wyjściu CO potrafi spaść do 55C zanim sterownik rozbuja kocioł do 100%. Pół biedy jak jeszcze jest w modulacji to nieco szybciej reaguje, ale jak jest w podtrzymaniu to dupa blada :(
  17. Wczoraj przerzuciłem czujnik kotła z tulei na górze kotła, na rurę wychodzącą zaraz za kotłem. Czujnik w kotle zawsze pokazywał wyższą temp i dłużej ją trzymał. A potem nagły spadek temp i pogoń kotła. Zobacze czy będzie lepiej, ale myśle że wahania będą mniejsze. Jak się nie sprawdzi to 5min roboty i będzie po staremu.
  18. Jestem na TAK! Czujnik temp. kotła mam w takim miejscu, że temp wychodzącej wody potrafi być 5C niższa niż to co pokazuje czujnik. I gdy sterownik zaczyna pracować bo spada temperatura, to nawet przy gwałtownym spadku poniżej 3-4C od zadanej sterownik rozkręca się, mając jakieś 50% mocy. Rozwiązania widzę różne: 1. Agresywność zmiany modulacji. 2. Manualne ustawienia zmiany modulacji o jakiś %. 3. Wcześniejsze zwiększenie mocy. Teraz startuje tuż przed zadaną nawet przy szybkim spadku temperatury. Cały czas żywię nadzieję, że się to poprawi jak będą mrozy i odbiór ciepła będzie większy.
  19. Czy to ten?: http://stalmark.pro/wp-content/uploads/2017/04/st-650.pdf Zerknąłem na szybko i chyba jest to sterownik dwustanowy - praca, czuwanie. PID to płynna modulacja pracy kotła w zależności na zapotrzebowanie instalacji. Na ten sezon zmieniłem swój sterownik dwustanowy na SKZP02 (po 3 sezonach). Więc instrukcja w dłoń, zeszyt i długopis. Zmień ustawienia, po kilku godzinach sprawdź jak się spala węgiel, zanotuj. Ewentualna korekta i ponowna obserwacji. Warto notować bo zawsze można wrócić jak zmiany więcej psują. PS: pilnuj aby temperatura powrotu wody do kotła nie spadała poniżej 50C.
  20. Wydaje mi się, że kolega mk1a nawet nie trzymał w ręku instrukcji obsługi swojego sterownika. Zawsze dobrze najpierw przestudiować taką lekture przy kotle. O wiele łatwiej zadawać pytania i rozumieć odpowiedzi :)
  21. Zacznij od małej mocy. Ustaw sobie czas podawania do przerwy gdzieś na 1:6 czyli 10s podawania 60s przerwy, do tego dopasuj powietrze aby żar się nie zapadał i jednocześnie aby płomień nie był jak z palnika. Pamiętaj, że po zmianie daj kotłowi kilka godzin i dopiero patrz. Jak nie będzie dochodzić do zmniejsz stosunek na 1:5 itd. Pytanie czy sterownik z pid czy palisz w dwustanie?
  22. Drastycznie obniżyłem powietrze (przedział 3-15%) w celu uzyskania kopczyka. Wydaje mi się , że spiek robi się w podtrzymaniu (skurweson wielkości pięści) i potem wyłazi jak obcy z klatki piersiowej zostawiając krater. Podtrzymanie dałem 10min i 15s podawania. Niestety im mniej powietrza tym pojawia się więcej dymu i zaczyna czarny osad na wymienniku. Po otwarciu drzwiczek fajnie wypala się sadza na deflektorze w postaci takich biegających iskierek. Groszek to staszic. Chyba pozostaje czekać na chłodniejsze dni i stałą prace kotła, bo teraz to można włosy rwać.
  23. Nie ma idealnego ekogroszku (moje doświadczenia). Zawsze trzeba wybrać mniejsze zło. Jak się nie spieka to żużluje na większej mocy. A jak już nie żużluje to robią się kalafiory z koksu. Ze zdjęcia słabo widać ale chyba ci nie dopala do końca. Zanotuj ustawienia jakie masz i wydłuż przerwe w podawaniu o 10-15s, powietrza nie ruszaj. Zobacz co będzie po kilku godzinach. Nie napisałeś, albo nie zauważyłem, czy w końcu piec dobija do zadanej temperatury.
  24. Jak zwiększysz podawanie węgla, co właśnie zrobiłeś, bez zwiększania powietrza to w końcu zacznie ci wyrzucać niedopały. Delikatnie zwiększ powietrze. Jak kocioł zacznie łatwo dochodzić do zadanej a nie będzie ci się podobał popiół to schodź delikatnie z mocy wydłużając przerwe w podawaniu i kontrolując nawiew. Jak to zawsze bywa na początku trzeba się zaopatrzyć w zgrzewke piwa, zeszyt z długopisem i notować: jaka zmiana -> jaki efekt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.