Skocz do zawartości

maronka

Stały forumowicz
  • Postów

    3434
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez maronka

  1. maronka

    Kocioł DS MPM

    Wg mnie przy tej ilości wody i grzejnikach nawet bez blachy ta 10 kw ładnie powinna pracować,na węglu orzech I powinien spalać równo i czysto i długo, a co do albina to tylko 14 kw do drewna,chyba że drobne drewno to wtedy 10kw,w twoim przypadku prosi się o bufor i palenie raz na dzień średnio,ale nawet bez bufora 14 kw z 4 h pociągnie i w większość zimy starcza to na 2-3 wsady a w mrozy 4 wsady,niemniej 14 kw jest trochę za mocny i będzie przykiszać bez bufora,ale jest wygodny ,z górnym zasypem najlepiej,ale jak z buforem tak z 1000l to wtedy nawet ten 25 kw do drewna będzie super ,jednym wsadem zagrzeje bufor i spokój ,ten 14 kw dwoma wsadami a 10kw może iść bez bufora ,jak ma kto dokładać ale tylko drobne drewno bo on chyba ma tylko 16cm głęboką komorę ,14kw 25 cm,oba mają 30cm szeroką komorę i z 70 cm wysoką, z górnym zasypem wejdzie więcej drewna i łatwiej je ułożyć,sprawdziłem 10kw wysokość ma 60 cm ,w litrach opału do 10kw wejdzie 33litry a do 14kw 56 litrów więc różnica jest ,ale na pewno 10 kw bez bufora czyściej będzie spalał w tak małym mieszkaniu,jakbyś jednak wolał 14 kw to da się tylko wtedy trzeba palić większymi kawałkami drewna, u mnie na przykład jak miałem duże kawały sosny ,topoli ,czy brzozy to 70 było ciężko na kotle osiągnąć ,a mam 17kw,a na drobnej kostce sosnowej zagotować w mig jest nie problem
  2. maronka

    Kocioł DS MPM

    Ale może coś producent sensownego wymyślił ,jestem po prostu ciekaw,a nuż będzie dobrze działać na małej mocy
  3. maronka

    Kocioł DS MPM

    A to zmniejszenie mocy ? Co wiesz ,na czym to ma polegać w tym nowym 14kw? Brzmi ciekawie,ale czy będzie działać
  4. Piast czyli ten najsłabszy ale duży, to może działać
  5. Tylko kostki nie pakują w worki a ja już tylko tak preferuję i to jeszcze 10 kg by nie nadwyrężać plecków, i do mojego kostka mogła by być za duża ,ruszta mam 25x30 ale jak to w dolniaku pali się tylko 20 cm opału czyli jakieś 15 litrów opału czyli zbyt gruby węgiel mógłby się zaś kiepsko palić ale może i było by super i trzymałby dużo dłużej,nie mniej nie workują tak że nawet nie wyprubuję
  6. Ok rozumiem ,z tym że myślałem że jak wsypię na 40 litrów drewna 10 kg węgla i później na dopalenie znów drewno to się da spalić a bardzo mi zależy by te 10 kg przytrzymało żar tak z 12h, bym nie musiał wieczorkiem rozpalać a nie sypać więcej niż 10kg bo przeważnie nie potrzeba przy obecnych zimach ,teraz robiłem tak z niby wesołą ,ale orzech II ,czyli drobna i 10 kg nie przytrzymało żaru przez 12h ,musiałem sypać 12-13kg wtedy było ok ,a jak miałem taki mocniejszy to spokojnie dawał radę i myślę że wesoła grubsza też by dała radę, a te marcele ,halemby itp nawet drobne by dały radę ale właśnie czy samo spalanie nie było by udręką,dlatego tak pytam ale myślę że wezmę grubszą wesołą by nie wtopić
  7. A jak ja mieszam z drewnem to by się może nadawały?
  8. Z racji tego iż pokłady się zmieniają mam pytanie o węgiel z wesołej orzech I,czy jest po prostu nadal tak dobry jak powinien być do ds-a ,czyli 32,1 i dość mocny o co mnie najbardziej chodzi i ma mało popiołu,pytanie jest do kolegów-koleżanek palących takowym węglem w tym sezonie,z góry dziękuję za odpowiedź
  9. Wszystko to prawda ale to nie jest tak siup i jest,a u mnie prostota i też działa,gorzej jakbym ciągle palił,ale przy przepalaniu zawsze przeczyszczę i śmiga ale tak na prawdę to jeszcze się na drewnie nie zapchała nigdy ,na węglu tak
  10. Spokojnie jeszcze w przyszłym tygodniu odkręcisz
  11. maronka

    Kocioł DS MPM

    No tak tylko chciałem powiedzieć że nikt mi nie zabroni kupić kotła 2x za dużego a wtedy będę większość spalał w podtrzymaniu a nie na 30 % mocy,i 5 klasy nie będzie w realu,czyli podobnie jak w ds ,a śmiem twierdzić że ds-y nasze trochę poprawione spoko spalają w 5 klasie na 30% mocy nominalnej
  12. maronka

    Kocioł DS MPM

    A czy retorta w stanie stabilizacji zawsze spala w 5 klasie ,kupię sobie 5 klasy retortę 30 kw i będę spalał w 3 klasie bo będzie za wielka ,gdybym miał 14 kw ds-a spalałbym jeszcze czyściej ale pewnie 100 % w 5 klasie też nie,ale jak ten padnie w co wątpię przez najbliższe 20 lat ,to sobie kupię 14 kw by jeszcze czyściej spalać ,choć mieszkam na uboczu pod lasem i nikomu nie przeszkadzam,tak mini dymkiem
  13. maronka

    Kocioł DS MPM

    Pewnie nie ale czy to jest takie ważne,pracuje bezproblemowo ,bardzo oszczędnie,bardzo czysto,na różnych paliwach ,nie ma co się zepsuć ,bez prądu,no dla mnie bajka ,ale mój jest 2 letni ,za to kolegi piecucha śmiga lekko z 5 klasą,na węglu
  14. maronka

    Kocioł DS MPM

    Panowie to był filmik z zeszłego sezonu ,nawet nie pamiętałem że komin nagrywałem,i faktycznie mini dymek jest ale ten węgiel był spalany na pełnych rusztach i dwóch klapkach i mocnej stabilizacji,i na węglu dość mocnym,tak że umówmy się dla mnie to wygląda super,nie można mówić o kiszeniu a jest to stan który przy lutowym odbiorze mógł trwać non stop,czyli da się czysto spalać na poprzymykanych klapkach w co wątpił kolega drewniak,dla mnie też dowodem czystego spalania jest też to co wybieram po kominiarzu ,a jest tego niewiele ,przez cały rok max 5 litrów,w starym kotle czasami i 100 litrów było
  15. maronka

    Kocioł DS MPM

    Czym mają być rozrzedzone spaliny skoro klapki poprzymykane, a RCK nie posiadam?
  16. maronka

    Kocioł DS MPM

    Potwierdzenie dla kolegi drewniak ,palenie nawet w lecie i stabilizacja na węglu w zimie
  17. maronka

    Kocioł DS MPM

    No ale tak jest ,na miarkowniku przepływ jest hamowany tak bardzo płynnie że rzadko zamknie go całkiem a jeśli to i tak nie całkiem bo mam szczeliny na zapałkę zostawione,jedynie w lecie jest z tym gorzej bo nie ma odbioru ,ale w lecie wrzucam 15-20 litrów i też nie jest źle szczególnie że łazienka się grzeje bo lubię ciepełko a w upały grzeję prądem
  18. maronka

    Kocioł DS MPM

    Przynajmniej nie męczył by się biedactwo,ale jak palisz na szczelinach to ok bo odfrunął by ci w kosmos na tych stałych szczelinach ,ale widzisz każdy pali jak mu się podoba mi i kol.piecuch pasuje duży otwór przegrody ,ty wolisz mniejszy,bo na twój kocioł jest ok, u mnie w 70% temp spalin ma 150 ale tym rządzi miarkownik,przyjdą wiatry lub super cug mi przymknie ,tobie zagotuje czyli musisz być czujny ,ja wolę to co mam bo rano palę o 7 i dopiero jestem o 18 a często o 20 dopiero i nie mogę ryzykować zagotowania więc nie przejmuje się spalinami 300 bo one są tylko pół godziny ,następne pół godziny są 200 a później już do końca 150 mi to pasuje ,dzięki takiemu otworowi jest lepsza modulacja mocy ,mniejsza możliwość zatkania itp.itd
  19. maronka

    Kocioł DS MPM

    Wymienniki są dobre ale spalanie jest jeszcze lepsze przez to wyciągamy z opału więcej niż twój kocioł stąd te spaliny,już pisałem że spaliny przy takim se spalaniu i u mnie i u kolegi piecucha były dużo niższe a teraz przy super dopaleniu wzrosły ale i sprawność spalania wzrosła,suma sumarum jest na plus
  20. maronka

    Kocioł DS MPM

    Kolego nadal palisz w ds-e ,czy już z wygody tylko pelletowcem?
  21. Wg mnie lepiej dać trochę większą niż za małą bo i tak się trochę przysypie popiołem ,a przy rozpalaniu i tak potrzeba dużo pw, ja mam dość dużą około 1cm x12 = 12 cm kwadratowych a przegroda ma 115 cm czyli można powiedzieć że 10% i fajnie śmiga
  22. maronka

    Kocioł DS MPM

    Do czasu dojścia do zadanej ,im bliżej zadanej tym spalanie spokojniejsze jest,czasami robi sie niebieski,ale raczej nie ,bo niebieski sie robi jak podaje się cały czas środkowymi drzwiami a mi po dojściu 10 stopni przed zadaną klapka się zamyka i idzie powietrze tylko dołem,a w momencie nagrywania fimu obie klapki były uchylone 2-3 cm
  23. maronka

    Kocioł DS MPM

    Przy drobnym opale typu zrębka można,i powinno być nawet lepiej ,mniej dymić powinno ,nie mniej może zaistnieć zjawisko wypalenia jamy i koniec palenia ,coś jak przy węglu mocno spiekającym,dlatego u mnie nawet jak się wypali jama po zejściu 10 stopni od zadanej ,otwiera się klapka w środkowych drzwiach i rozpala opał na całej powieżchni rusztu ,i działa to bardzo dobrze nawet na węglu ,nie zawiesza się węgiel, i nie muszę rusztować ,no może co 12h jakbym palił na okrągło,ale kuźni piecucha wtedy nie ma ,lecz jest wygoda i bezproblemowe spalanie ,bez dymu oczywiście,bo warstwa żaru przy palniku dba o to cały czas,w tym sezonie tak paliłem o 7 rano wsad drewna i 10-13kg węgla i o 18 dokładka,przez brak mrozów przeważnie tylko drewna ale parę razy i węgla na noc i nie rusztowałem w ogóle tylko przed ponownym dołożeniem i palnik wtedy idzie super łatwo wyczyścić
  24. maronka

    Kocioł DS MPM

    To co piszesz ,czyli szamotka od strony palnika,raczej nie spowoduje spadku mocy,tylko przepływ przez całe drewno ,czyli nie potrzeba podawać pp środkiem by się dobrze paliło a wystarczy tylko dołem,może minimalnie bo jednak o tą szamotkę będzie się mniej drewna paliło objętościowo,u mnie największy spadek mocy na drewnie jest jak podaję pp tylko dołem ale wtedy jest tak duży spadek mocy że przy rozpalaniu nie chce się rozgrzać (bardzo długo się rozgrzewa) i mi to nie pasuje ,ale jak już ma dojść do zadanej to wtedy u mnie zamyka się klapka w środkowych drzwiach i idzie tylko na dolnej i od razu temp staje i nawet spada mimo otwartej klapki dolnej, to jest spadek mocy a ogień jest ale spala się tylko w pobliżu palnika intensywnie zmniejszając przez to i ilość żaru który ogrzewa ścianki kotła i temp spalin a suma sumarum moc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.