Skocz do zawartości

maronka

Stały forumowicz
  • Postów

    3434
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    41

Treść opublikowana przez maronka

  1. Kupiłem ,jestem ciekaw działania ,teraz na drewnie a później węglu
  2. maronka

    Kocioł DS MPM

    Komin może nie wytrzymać jak nie wywalisz zawirowaczy,a co do żony ,to trudno powiedzieć,moja nie obsłuży,bo się cyka,a twoja jak jest bystra i się nie boi to po małym przeszkoleniu powinna dać radę,w sumie to filozofii nie ma ,trzeba mądrze rozpalać i tak samo dokładać z wykorzystaniem wajchy krótkiego obiegu,i dokładać ,zamykając miarkownik uchylić lekko załadowcze by wciągneło dym ,najlepiej dokładać na żar,od czasu do czasu przerusztować ,od cała filozofia
  3. Nie o chwalenie mi chodziło ,kolega mocno pytał to odpowiedziałem
  4. Ja bym sobie wziął najnowszy lub ten starszy mpm 14 kw z palnikiem kipi i masz jedne drzwi z flanszą pod kipi i drugie normalne i w razie czego przekładasz i jedziesz na drewnie lub węglu,koszt kotła to 4-4,3 tys ten nowszy ( ma papier na 5 klasę na drewno i węgiel)a palnik ze zbiornikiem coś koło 5tys,palnik 20kw ale jest trochę lepszy od 16 kw bo lepiej spala gorszy pellet
  5. I tu się z tobą zgodzę,socjal jest miłosierny ale i demoralizujący,mam trójkę dzieci 20-25 lat i nigdy się nam nie przelewało .ale dzieci jak już dorosły patrzyły by poprawić swój byt poprzez własną pracę ,nawet student sobie dorabia ,a gdybym wszystkim dawał pieniądze (jak bym miał) to nie wiadomo czy by się nie rozpuściły jak dziadowski bicz
  6. maronka

    Kocioł DS MPM

    Zamieniłem miarkownik regulus 3 z udźwigiem 800gr na regulus 4 z udź.1,2 kg i faktycznie ma ten udźwig i teraz jeszcze precyzyjniej i szybciej reguluje temp. na kotle
  7. Ja mam pocztowy i tylko 5 zł za kartę ,resztę gratis
  8. A co myślicie o wiośnie ,też chcą się pozbyć węgla,ja chyba te wybory odpuszczę bo nic mi nie pasuje
  9. maronka

    Kocioł DS MPM

    Nie masz źle ,podajniki mniej nie mają,palisz ostro bez zawirowaczy więc droga szybka i prosta jest i nie wszystek popiół opadnie w wyczystce,kol. piecuch o tym pisał że im ostrzej się spala tym mniej popiołu w popielniku a więcej w atmosferze ,a częściowo i w kominie
  10. Miki jednak nie umie i tu nie chodzi o to co mówi tylko jak mówi-pisze,nie umie nie obrazić drugiego człowieka, przy tym co chce przekazać
  11. Czy ty kolego nie umiesz nie wojować z wszystkimi?
  12. Wg jakiejś tam ustawy którą gdzieś tam czytałem ,po 2028 roku nie będzie można spalać opału w kotle poniżej 5 klasy,przynajmniej na wsi w wielkopolsce
  13. Panowie a staszic jest ok?
  14. Może,ale tak na prawdę paląc od góry pewnie by było dużo lepiej ale zawsze łatwiej jest dorzucić na żar niż rozpalać od nowa a na nowe kotły szkoda pieniędzy więc zdaję sobie sprawę że jeszcze z 10 lat pooddycham zapachami niespalonego węgla,miału ,mułu plastiku itp.
  15. Nie no w ds-e da się żyć nic nie czuję ale i tu w rynku gdzie mam sklep i u rodziców na osiedlu to masakra jest ,jeden wielki smród
  16. I czuć,jeszcze dym z drewna znoszę ale jak poczuję smród spalanego węgla to mnie mdli
  17. Nie trochę drewna tylko 15m/p ,a to trochę jest i nie tonę węgla a 1,3 tony,więc znów pitolisz
  18. Stary pitolisz głupoty ,przejdź się zimą przez osiedle domków z lat 80-90-tych ,oddychać się nie da,50 tys. zgonów rocznie spowodowanych pyłami z kotów i samochodów,a globalnie mamy obecnie 415 czegoś tam dwutlenku węgla,najwięcej od 3mln lat,to jest fakt
  19. Wg mnie mizerna ta oferta
  20. Ja was rozumiem ale ja to naprawdę lubię ,mam prywatny sklep foto i w zasadzie w zimie odpoczywam,i prawie tęsknię za rozpaleniem w swoim kociołku,takie zboczenie-relax dla mnie,a gdybym tego nie lubił i trochę lepiej interes szedł stałby już u mnie od 2 lat kocioł na pellet i nie wykluczam tego w przyszłości ,wszak latka lecą a puki co w palniczek ds-sowski daję aż huczy
  21. Ja rozumiem że spieka ,tylko że ja bym go spalał max 10kg na dzień mieszany z drewnem więc liczę na to że przy tym sposobie spalania dałby radę się spalić bez zawieszenia i spieczenia a w takie dni 5plus to tylko 5kg i jakby tak trzymał jak piszecie to o to by mnie chodziło,a sezon przejściowy i wodę grzeję tylko drewnem
  22. To fakt i teściowa 83 letnia w domu ,u mnie teraz przez 2 dni wsad 50litrów drewna rano i taki sam wsad wieczorem,ale w moim przypadku to jest 5zł więc nie muszę oszczędzać,a teściowa 1/3 dokłada więc sprawa jest jasna
  23. maronka

    Kocioł DS MPM

    Ten 18 kw nawet wg producenta nie za bardzo nadaje się do drewna,musiałbyś zmodyfikować przegrodę prawdopodobnie ,lepszym wyborem będzie 14 kw z papierami na 5 klasę w drewnie ,ale palenie raczej bez bufora bo jednak za słaby troszku jest i musiałbyś paroma wsadami ładować bufor ,do bufora 25kw jest ok,i w ogóle uważam że ten 18 kw jest zbędny bo jak do węgla to w zupełności wystarczy ten nowy 14 kw ,przykład kolegi piecucha ,przy paleniu ciągłym na ponad 300 m domu 18 kw okazał się za mocny
  24. Tak z innej beczki ,jestem ciekaw ile spalił pelletu ten kolega co już w marcu kończył sezon, wtedy chyba na 3 tonach stanęło
  25. Ja to rozumiem i stąd dylemat czy pakowany kot w worku czy pewny ale lekko syfiący kotłownię ze składu ,choć kolega z Sieradza ,który ma skład mówił że pewnych to już nawet na kopalni nie ma,że mieszają z ruskim i on będzie rezygnował ze składu bo miał za dużo reklamacji,powiem wam jeszcze w odniesieniu do węgla z knurowa że mnie też kusi kupić sobie taki mocny do ds-a i mieszać z drewnem, i kiedyś muszę tego spróbować,choćbym miał żałować ,tyle że ja potrzebuję tonę na sezon( dlatego cena nie gra roli) i takie próby mogę robić raz na sezon a w tym planuję spróbować wesołą orzecha i jak się sprawdzi to pewnie już ją zostawię i odpuszczę te mocne ale jak będzie lipa to w następnym sezonie minimum marcel 33
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.