Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

form

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez form

  1. Ciekawy wywiad, esencja naszego problemu. Wciąż jednak nie zgadzam się z podejściem Greenpeace do elektrowni atomowych. Rozumiem argumenty Greenpeace, ale ich nie podzielam. Szkoda, że partia rządząca Polską nie robi nic, a wręcz niszczy wszystkie inicjatywy obywatelskie zmierzające do dywersyfikacji źródeł energii i oddania energii w ręce ludzi, Polaków. Monopol i pełna kontrola są w cenie. Jak to łatwo jest powiedzieć, że rząd zapłaci firmom energetycznym miliardy zł rekompensaty, aby podwyżki prądu nie objęły Polaków... Ok, wracając do wywiadu - na zachętę przeklejam fragment. Link do pełnej wersji, gdzie poruszony został problem elektrowni w Bełchatowie, znajduje się na końcu wpisu. - Mamy ogromny szacunek dla etosu górniczego. Ale to nie zmienia faktu, że spalanie węgla doprowadziło nas na krawędź katastrofy klimatycznej - mówi Bohdan Pękacki, szef Greenpeace Polska. Jesteś zadowolony z wyniku COP24? Wiceminister środowiska Michał Kurtyka mówił o sukcesie, podobnie prezydent Andrzej Duda. Moim zdaniem wynegocjowany pakiet reguł to absolutne minimum. Gdyby wynik rozmów był odrobinę gorszy, to już mówilibyśmy o klęsce szczytu. To, co w tej chwili zostało ustalone, można porównać do trzymania głowy tuż nad powierzchnią wody i łapania powietrza z ogromnym trudem. Według najnowszego raportu IPCC [Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu - przyp. red.] na temat przewidywalnych zmian klimatu średnia temperatura planety nie może przekroczyć 1,5 stopnia Celsjusza, jeśli chcemy uniknąć najbardziej dramatycznych konsekwencji. Jeżeli wszystkie kraje zrobią co do ostatniego przecinka to, do czego zobowiązały się w Katowicach, temperatura zwiększy się o trzy stopnie w ciągu najbliższych dekad. Sekretarz Generalny ONZ António Guterres wyraźnie powiedział, że "musimy być ambitniejsi, by dać odpór zmianom klimatu". Na co nasz prezydent Andrzej Duda odpowiada, że my w Polsce mamy węgla na następne 200 lat i nie ma opcji, żeby Polska całkowicie z niego zrezygnowała. Trzeba było zobaczyć minę Guterresa, jak to usłyszał. Jakby nie był dyplomatą, to po prostu walnąłby głową w stół. Węgiel to nasz główny surowiec, zresztą nie tylko nasz. Oczywiście, że nie jesteśmy najgorsi na świecie, ale pod względem zaangażowania w walkę z kryzysem klimatycznym na pewno jesteśmy wśród maruderów, takich jak Rosja czy Arabia Saudyjska. Polska nie ponosi całej odpowiedzialności za globalny kryzys klimatyczny, ponosi odpowiedzialność za to, że nic nie robi na własnym podwórku i za to, że spowalnia działania UE. Mamy elektrownię w Bełchatowie, która jest największym zabójcą klimatu w Europie i drugim na świecie, 80 proc. energii w Polsce czerpiemy z węgla. Do 2030 r. powinniśmy w ogóle zrezygnować z tego surowca, tymczasem nasz rząd zakłada, że za te 12 lat energię pochodzącą z węgla ograniczymy do 60 proc. Klimatyczne i ekonomiczne wariactwo. Może są inne rozwiązania niż całkowita z niego rezygnacja? Są naukowcy, którzy wierzą w węgiel ekologiczny. Czysty węgiel to mrzonka. Wspieranie tej idei to nic innego jak wydłużanie w czasie procesu odejścia od paliw kopalnych. Zamiast inwestować w innowacyjne technologie skoncentrowane na węglu, powinniśmy skupić się na odnawialnych źródłach energii - wietrze, również tym morskim, słońcu. Duda podczas szczytu w ogóle o tym nie wspominał. Mantrował tylko o węglu i o tym, że żaden kraj nie będzie nam dyktował warunków. Dla mnie najbardziej niesamowite w tej całej dyskusji o zmianie klimatu jest, że to problem, który łączy absolutnie wszystkich. Cały świat rozmawia o tym, co zrobić, żebyśmy mogli dalej żyć na Ziemi. Mam tak samo. Podczas szczytu klimatycznego byłem świadkiem, jak przez małą miejscowość Imielin na Śląsku, gdzie mieszkańcy sprzeciwiają się planom rabunkowego wydobycia węgla ze złóż znajdujących się pod ich domami, przeszli pielgrzymi klimatyczni, którzy szli z Watykanu do Katowic na COP24. W imielińskim kościele przemawiał Yeb Sano, Filipińczyk, którego brat cudem ocalał z potężnego tajfunu Haiyan w 2013 r. Wtedy pomyślałem, że to naprawdę niesamowite, że gościa z Filipin i jakąś małą społeczność na Śląsku łączy ten sam cel. Że Imielin i Manila są częścią tej samej globalnej układanki. Są naukowcy, którzy mówią, by być ostrożnym w łączeniu zmian klimatu z gwałtownymi zmianami pogodowymi, np. huraganami, które dotykają Filipiny. Silne huragany miały miejsce również na początku XX wieku. Uporządkujmy. Nie ma naukowych wątpliwości, że zmiany klimatu są prawdziwe i że są powodowane przez człowieka. Nie ma. Nieliczni naukowcy, którzy twierdzą inaczej... ...są opłacani przez wielkie korporacje? Czasem tak, ale przede wszystkim ich twierdzenia nie mają charakteru naukowego, a co najwyżej publicystyczny, nie przeszły oceny peer-review [metoda uznawana za najbardziej miarodajną ocenę jakości naukowej - przyp. red.]. Kluczowe jest to, co mówi nauka. Odkąd mierzymy temperaturę na Ziemi, najcieplejszymi latami był cztery z ostatnich pięciu, mamy za sobą dwie najgorętsze dekady. Oczywiście, pojedynczego huraganu czy jednej suszy nie można bezpośrednio powiązać ze zmianami klimatu, ale nauka mówi nam o tym, że dramatycznie rośnie częstotliwość ich występowania i skala, jaką osiągają. Nie ma wątpliwości, że gwałtowne zmiany pogodowe występują częściej i są o wiele bardziej niszczycielskie. Klimatologia w dużej mierze opiera się statystyce. http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,24296902,szef-greenpeace-nie-rozumiem-slowa-ekoterroryzm-i-nie-mam.html
  2. Rzucił mi się wczoraj w oczy taki piękny wynik. Gratuluję! Aż sobie zapisałem :) PM10 2129% 1065 ug/m3 PM2.5 1745% 436 ug/m3
  3. Co innego szamot w komorze spalania, gdzie lepiej jest utrzymać temp. strugi niż gwałtownie ją wychłodzić kierując na zimne ściany kotła.
  4. form odpowiedział(a) na 161os037 temat w Opał
    W podajnikowcu masz większą kontrolę nad stratą kominową i ogólnie mówiąc łatwiej jest o dobre warunki spalania. Między węglami jest np. 10-20% różnicy w kaloryczności, a nie 100-200%, więc uważnemu człowiekowi daje wiele wniosków kwestia, że dana ilość jednego węgla wystarcza na 7 godzin, a nieco innego drugiego już na 15 godzin. To jest ogromna różnica. A w podajnikowcu widzisz 10% różnicy czystej kaloryczności, czyli praktycznie pomiędzy węglami nie widzisz różnicy, poza ilością popiołu ;)
  5. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Te lipce i sierpnie zawsze są najgorsze - białe noce, słońce wali jak szalone od 4:00 do 21:00, elektrownie nie wyrabiają i skąd wtedy brać energię? Poza tym nie wiem czy zauważyliście, ale ekolodzy i naukowcy zawsze straszą wyginięciem i wymieraniem gatunku, końcem świata jak w 2012 ;) Dobre 30 lat żyję na świecie, więc od urodzenia tej bajki o wymieraniu słucham i jakoś nie wymarłem, a piramidy pokazują, że jesteśmy na Ziemi tysiące lat, więc to jedno wielkie naukowe kłamstwo z tym wymieraniem za sto czy dwieście lat :) Majówie podawali przynajmniej rok i mówili, że koniec świata będzie w grudniu, ale znów Grudniowie mówili, że w maju. Nie idzie w ogóle tym naukowcom wierzyć, sami nic nie wiedzą i nie potrafio.
  6. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Sony, trzymaj za mnie kciuki przy rozpatrywaniu mojego wniosku o fotowoltaikę i pompkę ciepła to elektryka zaraz sam sobie kupię, żeby jeździć czysto, bez trucia powietrza spalinami, i co lepsze to jeździć za darmo (!) na nadmiarze prądu z moich ogniw :) Zgadzam się z samborem - profilaktyka zdrowotna nerek to podstawa! Czego sobie i wszystkim na święta życzę :)
  7. form odpowiedział(a) na macx temat w Opał
    Węgiel bardzo podobny z wyglądu pod względem udziału frakcji kupiłem w maju ubiegłego roku jako miał Piast 23MJ za 440 zł/t. Wziąłem 3 tony, potem dobrałem jeszcze tonę, bo mi się spodobał, a więcej miejsca nie miałem. Palę tym od maja 2017 (cwu latem) i widzę, że do czerwca 2019 spokojnie mi wystarczy. Większa ilość popiołu w porównaniu do innych węgli to w zasadzie jedyna jego wada. Na innych składach leżał za 580-600 zł jako ekomiał. W tym roku nigdzie na składach go nie mieli, a szkoda, bo dałbym za niego nawet te 580 zł/t. Tak z ciekawości - ile teraz Tobie zawołali za ten prestiż? ;)
  8. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Ciekawy przykład dyskusji mamy obecnie na twitterze. Sześcio-, siedmio-, a nawet ośmiokrotnie przekroczone są dopuszczalne stężenia pyłów PM10 w całym województwie małopolskim. Przed południem smog spowijał także całe Podhale. Stan powietrza na swoim profilu na Twitterze skomentowała Justyna Kowalczyk. Oczywiście zaraz pojawiły się komentarze, że smogu nie ma, że to takie tam babskie blablablanie... Że ludzie 50 lat palą w piecach i smogu nigdy nie widzieli, że smog to wymysł lewaków i że Justyna sieje antypolską propagandę... https://twitter.com/juicekowalczyk Swoją drogą pierwszy raz smog i zanieczyszczenie powietrza w PL uderzyło mnie po powrocie z "strefy szariatu". Po dotarciu na miejsce idę się rozejrzeć i choć jest mróz to powietrze krystalicznie czyste i jakieś inne. Wzrok jakby mi się polepszył, bo widzę wszystko dużo wyraźniej i dalej ;) Pierwsze co uderza w panoramie "strefy szariatu" to brak unoszących się dymów. Wygląda to jakby miasteczko było opuszczone. U nas wiadomo - unoszace się słupy i opadające kłęby dymów, czyli ludzie są w domach, jest cywilizacja. Tam na kominach domów czapy śniegu, jakby dawno temu wszyscy odjechali. Na ulicach, trudno jest mi to oszacować, 25-50% to samochody elektryczne, głównie Tesle i Leafy. Najlepsze jednak było za kilkanaście dni po powrocie do domu. Wysiadam w Pyrzowicach - o rany, ale tutaj śmierdzi. Wracam do siebie, wysiadam z samochodu i idę na ogląd domu z zewnątrz - smród z unoszącej się zawiesiny gryzie układ oddechowy i szybko wgania do środka. Zastanawiam się co tu tak cały czas śmierdzi.... A to Polska właśnie :) Już wiem dlaczego członkowie partii rządzącej tak bardzo przestrzegają przed strefami szariatu, tak do nich zniechęcają i wręcz zohydzają ;) Najlepiej jak Polak dużo w kotłowni siedzi, wtedy się hartuje - smrodu nie czuje, syfu w powietrzu nie widzi ;) I się dziwi, że "gdzie jaki smog paaanie"... Widzisz Justyno, gdybyś, zamiast jeździć po Europie, siedziała w kotłowni to byś szoku oddechowego nie miała ;) Ech, wy młodzi, szkoda gadać...
  9. Nie wygląda to najlepiej, popatrz na zdjęcia wymienników kolegów, gdzie pionowe szamotki i ściany kotła wyglądają jak opruszone jasnoszarą mąką. Taka warstwa "szarej mąki" na pionowych elementach może mieć z 3-5mm, resztę załatwia grawitacja. Na Twoich zdjęciach warstwa jest czarna i na oko znacznie grubsza, jak "baranek", czarna owca ;) , nie jest płaska, gładka. Przyczyną tego jest rzecz, że prowadzisz piecyk na 46 stopniach i bardzo szybko odchylasz płomień oraz strugę spalin deflektorem, szamotkami na bardzo zimne ściany kotła i przy nich dalej ją prowadzisz. Proces spalania zostaje wtedy przedwcześnie i gwałtownie zakończony, jest tylko w części efektywny. W większości chyba bardziej rygorystycznie podchodzimy do kwestii czystości wymiennika i staramy się ograniczyć nalot do minimum. W sieci, może nawet we wcześniejszych tematach, można znaleźć wykresy przedstawiające wpływ grubości nalotu na sprawność kotła. To, że nalot sadzy po miesiącu palenia nie zakleja całkowicie kanałów nie daje mi jeszcze satysfakcji z osiągniętej jakości spalania ;)
  10. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    As every past generation has had to disenthrall itself from an inheritance of truisms and stereotypes, so in our own time we must move on from the reassuring repetition of stale phrases to a new, difficult, but essential confrontation with reality. For the great enemy of truth is very often not the lie--deliberate, contrived and dishonest--but the myth--persistent, persuasive, and unrealistic. Too often we hold fast to the cliches of our forebears. We subject all facts to a prefabricated set of interpretations. We enjoy the comfort of opinion without the discomfort of thought. https://www.jfklibrary.org/about-us/about-the-jfk-library/kennedy-library-fast-facts/rededication-film-quote My Polacy za utrzymywanie mitu "czarnego złota" przeszłej generacji płacimy co roku miliardami złotych, około 45 tysiącami przedwczesnych zgonów Polaków co roku, milionami chorób, zanieczyszczonym środowiskiem. Najwyżsi członkowie partii rządzącej, bazując na mechanizmie 'cyfrowego wirusa', przedstawiają narrację, że jest to tylko 'problem teoretyczny'. Narrację, która jest wygodna dla rządu, wygodna dla wielu w społeczeństwie, i którą obrazuje ten nasz temat. https://yourstory.com/2017/04/the-fake-news-problem/
  11. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Rozwiązanie problemów rozruchów jest francuskie i bardzo proste: nie stać Francuzów na ropę do aut? To niech jeżdżą elektrykami! ;) Wy może tego nie dożyjecie, ale kontynuując Waszą politykę środowiskową nam, młodszym, za 2-3 dekady urządzicie prawdziwe piekło na Ziemi. I co gorsze może to być piekło nieodwracalne przez setki lat. Kraść bez umiaru i żyć jak szlachta bez opamiętania w czasie kadencji, a cały syf i konsekwencje tego zrzucić na następców. Niech żyje bal homo sovieticus.
  12. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Mamy w związku z powyższym bardzo ciekawą sytuację, bo: 1. Czterech największych sprzedawców prądu: PGE, Energa, Tauron i Enea, chce podwyżek o 30-70 procent, w zależności od obiorcy. Kontrolowane przez Skard Państwa firmy złożyły do Urzędu Regulacji Energetyki wnioski taryfowe umotywowane wzrostem kosztów, które godziły w ich płynność finansową. 2. Minister Tchórzewski obiecuje napisanie w dwa dni ustawy zabezpieczającej 4 mld zł na rekompensaty dla klientów tych firm, a w następnym tygodniu przegłosowanie tej ustawy. Dziennikarze wskazują ministrowi, że taka ustawa stoi w sprzeczności z prawem unijnym. 3. Minister zwołuje konferencję, na którą przyprowadza szefów powyższych firm i w ich imieniu ogłasza, że firmy te znalazły okrągły miliard złotych oszczędności, który to miliard pójdzie na rekompensaty. 4. Urząd Regulacji Energetyki nieśmiało zauważa, że jeżeli "przypadkiem" w parę godzin znaleziono miliard złotych to PGE, Energa, Tauron i Enea w porozumieniu skłamały we wnioskach taryfowych, aby wyłudzić pieniądze od swoich klientów. 5. Minister Tchórzewski zmienia zdanie i ogłasza, że tego znalezionego miliarda złotych to już nie ma, i nigdy właściwie nie było, szczególnie, że te podwyżki o 30-70% kontrolowanym przez Skarb Państwa spółkom się po prostu należą. 6. Premier Morawiecki odpowiada swojemu ministrowi, że podwyżek prądu nie będzie. 7. Minister Tchórzewski nakazuje PGE, Energa, Tauron i Enea wycofanie wniosków o podwyżki z URE. 8. Następnego dnia minister Tchórzewski zapowiada, że wnioski podwyżkowe nie zostaną wycofane, bo takie zamieszanie godzi w kursy spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa, ale choć ceny prądu zostaną podniesione to jako minister niezwłocznie zarządzi ich obniżenie przez obniżkę akcyzy za prąd i w rezultacie ceny pozostaną bez zmian. 9. Prezesi spółek przekazują Premierowi Morawieckiemu, że podwyżki są ekonomiczną koniecznością, a ich brak będzie jawnym działaniem na szkodę spółek. 10. Każdy pozostaje przy swoim zdaniu. Nikt nic nie wie jak to w końcu będzie od stycznia. Minister Tchórzewski przebąkuje tylko, że ma wiele pomysłów. Dziś jest ostatnie posiedzenie Sejmu, a złożone wnioski z URE mogą zostać wycofane jeszcze przez dwa dni robocze. Cała ta sprawa to nie jest fake news, choć wiele ich się przez nią przewija. Zagadka - o co tu chodzi? :)
  13. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Chłopaki, a te sztandarowe hasło Polski na COP24: Just Transition to oczywiście nasza narodowa tradycja z dziada pradziada, aż po wnuka, też dziada... Nie wydaje się Wam, że lepiej jest czerpać wzorce, przykłady, sposoby od najlepszych (Just Transition) niż najgorszych? I będąc o ich doświadczenia bogatsi możemy wiele rzeczy zrobić nawet lepiej. Nie porównuję Polski do Norwegii, lecz podaję przykłady dobrych praktyk i kierunków, których na naszym polskim podwórku brakuje. Fajnie, że ktoś na górze wygooglał z okazji COP24 Just Transition na poziom globalny, ale przekaz partii rządzącej na poziom krajowy nie pozostawia złudzeń, że "wicie rozumicie" miało być tak pięknie, wręcz finezyjnie ;), a będzie jak zawsze. ps. Sony, jak na razie to państwo wyciąga z mojego portfela coraz więcej manny+, a ja co roku mam z tego coraz mniej. I nie miałbym zastrzeżeń, gdyby te pieniądze napędzały kraj i społeczeństwo (jak w mądrzejszych krajach), ale niestety nasi rządzący szastają nimi jakby wódka im rozum odjęła. Bo że spalanie węgla odejmuje społeczeństwu rozumu to zostało udowodnione naukowo - oidp wklejałem kiedyś wyniki badań w temacie dotyczącym zanieczyszczenia powietrza.
  14. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Czas zmieni jedynie to, że kto nie idzie z czasem ten się cofa. A nasz rząd "inwestuje" w kierunek wsteczny i trochę do przodu jednocześnie. Mistrz kierownicy po prostu. Serio powinniśmy czekać 30 lat, żeby zobaczyć do czego to doprowadzi? Smog jest, ale wg rządzących to problem "teoretyczny", tak jak to, że jest realną przyczyną około 45 000 przedwczesnych zgonów każdego roku oraz przyczyną chorób milionów Polaków. To nasz rząd zakłamując rzeczywistość, finezjując ją ;), daje taki wzór do naśladowania i społeczne przyzwolenie na kłamstwo. Minister Zdrowia w rządzie PiS pierwszy głośno powiedział, że smog w Polsce to fake news.
  15. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Sedno tkwi w słowo "skoro". Bez zachęty finansowej wymieni tylko ten, który musi wymienić, a nie ten, który może wymienić, i wymieni nie na czyste ogrzewanie, lecz kopciucha, których podobno nie ma w sprzedaży, szczególnie, że prawie nie kopcą. A więc spalanie węgla nie zmieni się lub wzrośnie. Z Ciebie Bercik jestem dumny, bo zmieniłeś na małego podajnikowca i sam pewnie widzisz jak jest lepiej. A to 40% komfortu, który możesz mieć z czystej energii. Rządzący mają obowiązek wspierać inicjatywy i kierunki przyszłościowe, polepszające komfort społeczny i jakość życia. Premier Morawiecki obiecał Polakom do 2025 roku milion elektrycznych samochodów polskiej produkcji, ale zapowiedział, że dopłat do nich nie będzie... Znaczy się, że to nie fikcja, fantazja, lecz teraz to się nazywa finezja? Kiedyś Fasolki słusznie śpiewały, że "fantazja jest od tego, aby bawić się na całego" :) Ludzie z naszego rządu są bardzo finezyjnymi ludźmi. Kolega z Norwegii dostał niezłą dotację na Teslę, zmienił dom na większy, który termomodernizuje i zmienia ogrzewanie z gazu na prąd - również dostał dotację... Bez zachęty w tym kierunku ze strony rządu jeździłby starym 6-letnim benzyniakiem i ogrzewał gazem. U nas wskazywanie przez rząd preferowanych kierunków społeczeństwu wygląda tak: dajemy tani węgiel i łapiemy na niego ludzi. Następnie węgiel w górę o 50%, golimy frajerów, lecz dajemy im tani gaz i prąd. Łapiemy, łapiemy na równe koszty ogrzewania, a gdy już się nałapie dostateczna ilość to dajemy gaz i prąd o 50% w górę i golimy frajerów. I drogi węgiel znów jest względnie tani :) A żeby nie było za tanio to dajemy piece do węgla z 5 tysięcy na 15 tysięcy, i golimy frajerów :))) Ludzie mają dość bycia traktowanymi jak stado baranów i przechodzą na gaz, prąd, a gdy się ich nałapie tu znów ceny w górę, alleluja i do przodu :) Do polityki trzeba mieć finezję, dziadku...
  16. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    U mnie na wsi niedawno zakończył się nabór na termomodernizacja + pompa ciepła. Po podliczeniu liczby zgłoszeń okazało się, że prawie połowa wsi złożyła wnioski o zakup pompy ciepła (ja też złożyłem). Zaskoczyło mnie to, bo pula kasy na to jest bardzo duża, a i tak wyszło, że na jedną pompę ciepła jest 4 chętnych. Ludzie więc jednak nie są aż tak biedni oraz dobrze kalkulują, tylko dajcie ludziom szansę... Niestety, rząd kompletnie nas nie wspiera i nie ułatwia sprawy. Ładuje miliardy w mafię węglową i pozwala na niszczenie środowiska oraz zdrowia i życia Polaków. Około 30% większy koszt ogrzewania gazem budynku po termomodernizacji to naprawdę śmieszna suma w stosunku do zysku. Z jednej strony słyszymy przekaz na krajowe podwórko, że "dopóki bede prezydentem to nie pozwolę, by ktoś zamordował polskie górnictwo", a z drugiej deklaracje globalne, że "z dumą i bez wahania mogę powiedzieć, że Polska jest jednym z liderów działań podejmowanych dla powstrzymania globalnego ocieplenia", a "przez następne lata będziemy rozwijać energetykę bezemisyjną. To jest nasze wyzwanie i temu musimy sprostać". Jeszcze w tym tygodniu ma zostać napisana ustawa zabezpieczająca 4 mld zł na rekompensaty podwyżek energii, a w przyszłym przegłosowana i podpisana przez Prezydenta... Paranoja i Schizofrenia, ale na bogato. Niech obywatel widzi, że rząd ma gest ;)
  17. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Jak pewnie wiecie do Urzędu Regulacji Energetyki trafiły wnioski od czterech największych sprzedawców. PGE, Energa, Tauron i Enea chcą podwyżek o ponad 30 procent. W związku z tym Rzeczpospolita zleciła IBRiS sondaż na ten temat. Wynika z niego, że podwyżek prądu nie obawia się: - 4% wyborców SLD - 14% wyborców PO - 18% wyborców PSL - 41% wyborców PiS Ja myślę, że już wkrótce usłyszymy we Wiadomościach TVP, że Polacy popierają podwyżki prądu ;) A przecież za te 10-12 tys. za kocioł węglowy Ekodebil spokojnie można nabyć pompę ciepła (programy z dofinansowaniem), o kotle gazowym nie wspominam... Ogromną większość społeczeństwa stać, ale nie, bo te pompy niemieckie, gaz nie, bo od Putina, a węgiel zawsze był i zawsze będzie, choć donbasowski to jednak, że to węgiel to już polski, narodowy, bo przez polskie kopalnie sprzedawany, polską ziemię na ich składach całował, gdy przyjechał... repatriant. Darmowa i czysta energia jest wszędzie wokół nas, a zamiast inwestować w rozwój sposobów jej pozyskiwania i magazynowania rząd topi miliardy w rozwój archaicznej i skończonej polityki węglowej. Byle stołki w spółkach węglowych się zgadzały.
  18. form odpowiedział(a) na chybianin temat w Opał
    No to masz super dojście, bo znajomy właściciel dużego składu chciał zakontraktować wczesną wiosną przed sezonem kilkaset ton to nie chcieli nawet z nim gadać, a Ty w srodku sezonu dostajesz Piasta na worki ;) Brałeś je z prosto z kopalni czy handlarz na składzie powiedził Ci, że "ta kupa to Piast"?
  19. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Trwa akcja ratownicza na terenie zakładu utylizacji opon w dzielnicy Kleszczów w Żorach. W akcji dogaszania pożaru bierze udział 26 zastępów staży pożarnych, w skład których wchodzi około 70 strażaków. W związku z pożarem jakość powietrza na obszarze miasta jest badana całodobowo. Wyniki badań prowadzonych przez Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego wskazują, że w unoszącym się dymie nie ma substancji niebezpiecznych w stężeniach, które mogłyby zagrażać mieszkańcom. http://www.zory.pl/aktualnosci/89-aktualnosci-komunikaty/3228-informacja-dotycząca-sytuacji-na-terenie-zakładu-utylizacji-opon-stan-na-30-listopada.html Oponami można więc spokojnie palić w piecu, trochę kopcą, ale jest to dym ekologiczny i nie zawiera substancji niebezpiecznych w stężeniach, które mogłbyby zagrażać ludziom :) Super, tak trzymać :)))
  20. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Jeżeli smogu nie ma, a kłamstwo smogowe powinno być ścigane z urzędu na wzór kłamstwa oświęcimskiego to nie rozumiem skąd Wasze obawy? Wpisując się w ton dyskusji - niedawno kolega, student fizyki, usiłował mnie przekonać, że Księżyc istnieje tylko wtedy, gdy na niego patrzę. Albo robi to jakaś inna osoba. A gdyby nikt nie obserwował Księżyca to by go w ogóle nie było przez jakiś czas. Myślę, że podobnie może być ze smogiem - pojawia się dopiero przy dokonywaniu pomiaru, przy fakcie obserwacji, a do tego czasu istnieje tylko potencjalnie w stanie kwantowym. Jeżeli zlikwidujemy wszystkie czujniki smogu i przestaniemy jego szukać w powietrzu, przestaniemy o nim mówić, to go nie będzie. A im więcej się o nim mówi i im więcej się go mierzy tym jest go więcej. Zauważcie, że latem bardzo mało mówi się o smogu i przekłada się to na to, że jego wtedy nie ma.
  21. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Agresywne media szczują, wszędzie antypolski spisek i wszechobecna prowokacja... Jak żyć? Akcja #pozywamsmog. Kolejne osoby będą sądzić się ze Skarbem Państwa za smog Katarzyna Ankudowicz, Mariusz Szczygieł, Grażyna Wolszczak, Jerzy Stuhr, Zofia Czerwińska, i Lesław Żurek – to grupa osób, które zdecydowały się na pozwanie Skarbu Państwa lub władz lokalnych o smog w ramach akcji #pozywamsmog. Razem z mecenasem Radosławem Górskim będą walczyć w sądzie o czyste powietrze. Pozwy dotyczą ochrony dóbr osobistych – takich, jak możliwość korzystania z nieskażonego środowiska, prawo do ochrony życia prywatnego, do wolności, prywatności i poszanowania miejsca zamieszkania. Z powodu zanieczyszczenia powietrza dobra te są naruszane – jesteśmy bowiem zmuszeni do życia w zanieczyszczonym środowisku, ograniczania swojej aktywności, a nawet powstrzymywania się od wychodzenia z domu z powodu smogu. – W pozwach powołujemy się na badania, raporty NIK, wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który piętnuje zaniedbana skarbu państwa w związku z zanieczyszczeniem powietrza – tłumaczy mecenas Radosław Górski, który będzie reprezentował wszystkich pozywających. – W lutym Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że Polska naruszyła unijne normy czystości powietrza.. Obieramy się również na wyrokach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który również zajmował się tym problemem wskazując na to, iż prawo do życia w czystym środowisku oraz prawo do korzystania z walorów niezanieczyszczonego środowiska naturalnego są przysługującymi każdemu prawami człowieka, które muszą podlegać ochronie. Kwoty, jakich domagają się pozywający, wahają się między 5 a 10 tysięcy. Co jeśli nie uda się wygrać? – W razie oddalenia powództw w polskich sądach we wszystkich sprawach skierujemy skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który zajmował się już tym zagadnieniem, przyznając rację skarżącym – odpowiada mecenas. Oddanie sprawy do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka może przynieść skutek. Poza tym trzeba upowszechniać wiedzę, że prawo do życia w czystym powietrzu jest prawem człowieka, takim jak prawo do wolności, ochrony zdrowia czy wyznania. https://smoglab.pl/akcja-pozywamsmog-kolejne-osoby-beda-sadzic-sie-ze-skarbem-panstwa-za-smog/
  22. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    Można również spojrzeć w nieco szerszej perspektywie czasowej niż dziennej, np. rocznej i zobaczyć jak wygląda Europa przez pryzmat średniorocznego stężenia rakotwórczego benzo(a)pirenu w powietrzu. Albo może lepiej i nie ;)
  23. W kotłowni służącej za elegancki salon dzienny, obsługując kocioł w białej koszuli i pod krawatem obowiązkowo zarzuconym na plecy (że niby takie stare przywyczajenie z czasów brudnego węgla)... :) U nos panie nikt wynglem nie kopci i smogu nikt jeszcze nie widzioł.
  24. Zdecydowanie jest to jedyna droga, by w przyszłości nie mieć podobnego problemu, z jakim zmagamy się w tym momencie. Obecnie wymieniamy kotły – od roku 1,5 mln złotych rocznie Gmina Skawina zdecydowała się wydawać z własnego budżetu na wymianę kotłów, a wciąż na jej terenie instaluje się w nowych budynkach właśnie pozaklasowe, nowe kopciuchy – i to jest taki wyścig Syzyfa z wciąż spadającą kulą. Założenie jest więc proste: jeżeli kogoś stać na to, by wybudować nowy dom, to w porównaniu z inwestycją, jaką jest budowa domu, inwestycja w bezpyłowe źródło ciepła z efektywną instalacją nie jest żadnym obciążeniem, szczególnie, że ceny kotłów są porównywalne. Natomiast jeśli chodzi o przyszłość, to kiedy będziemy mieć już ustawę antysmogową i nie będzie można używać nareszcie pozaklasowych kotłów, wtedy również nie obejdzie się bez problemów. Wiemy, że wszystkie piece ulegają pewnemu starzeniu się – wiadomo, że w katalogu emitują najmniej pyłu, nieco więcej, gdy się je zainstaluje, a z biegiem lat emitują coraz więcej zanieczyszczeń (w wyniku eksploatacji, często również w wyniku braku serwisu lub przeróbek). https://smoglab.pl/skawina-zakaz-instalowania-piecow-weglowych/ Pierwsza jaskółka :) Dziś w Skawinie, jutro w całej Polsce!
  25. form odpowiedział(a) na odpowiedź w temacie w Opał
    To raczej z nas się śmieją ;) Zwykłego użytkownika zwyczajnie nie stać na takie badanie, gdyż koszt takich badań oscyluje w granicach 1600 zł, wraz z kosztem dojazdu. Dopóki nie będą badane i stale kontrolowane składy z węglem, to do naszych domów będzie trafiał opał o wątpliwej jakości. https://smoglab.pl/jablonka-kontrola-wegla/

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.