Skocz do zawartości

jurgonka

Stały forumowicz
  • Postów

    416
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez jurgonka

  1. W pełnym słońcu, w południe rura próżniowa kolektora jest w dotyku chłodna, gdyż ciepło jest odbierane. Powinno być odbierane. Uszkodzona (rozszczelniona) rura nagrzewa się do tej samej temperatury co szyba wystawiona na promienie słoneczne. Dotyk nie powoduje oparzeń, a jest wyraźna różnica pomiędzy rurą sprawną i uszkodzoną. Nie ma potrzeby używania sprzętu pomiarowego.
  2. Mój wpis (#5) miał pomóc w diagnozie problemu zgłoszonego przez Krzysiek66. Jaki był cel Twojego?wpisu. Czy też pomoc.
  3. Płaskie - próżniowe, ciekawe.
  4. Kolektory próżniowe (?) próżnia jest w każdej rurze indywidualna. Utrata szczelności, próżni - powoduje, że uszkodzona rura jest ciepła. Nawet dotykiem można zdiagnozować, sprawne rury w pełnym słońcu są zdecydowanie chłodniejsze .
  5. Możesz mieć wyrzuty Pokazujesz całkowity brak wiedzy. To zaczyna być skrajnie niebezpieczne dla kogoś kto potraktuje Cię poważnie.
  6. Sprawdziłem link. Tragedia jeśli tak tłumaczy się zjawiska fizyczne. Nie dziwię się, że tak ciężko zrozumieć otoczenie, gdy czyta się takie bzdury już w średniej szkole. Przyczyną konwekcji nie jest unoszenie się "ciepłego" przyczyną konwekcji jest wypychanie ciepłego przez "zimne". To zupełnie inne siły choć efekt podobny.
  7. @Hermogenes nie o to chodzi czy ważniejsze jest lżejsze czy cięższe chodzi o różnice w wadze. Do pomieszczenia z piłeczkami gdzie bawią się dzieci dosypujemy dużą ilość cięższych piłeczek wszystkie przemieszczą się na dno pomieszczenia a lżejsze piłeczki przemieszczą się do góry. Bez cięższych piłeczek żadna piłeczka lżejsza nie będzie się przemieszczać. Balon z poprzednich postów nie przemieści się nawet gdy straci połowę wagi, jeśli nie uniesie go ciężkie powietrze. itd itd. ​@ MIQ wiatr wyż niż nie jest to takie proste. napędem zawsze jest różnica wagi, gdy coś traci na wadze do ruchu musi być i coś cięższego, co uniesie to lżejsze. Balon unosi się nie dlatego, że ciągnie go coś do góry tylko dlatego, że wypycha go zimne i ciężkie.
  8. Wysokość gdzie podgrzewamy ma znaczenie po nagrzaniu wody powyżej - zamrze wszelki ruch aż do zagotowania wody.
  9. Ciepła sama by nie wypłynęła zostaje wyparta przez zimną "ciężką" wodę. Woda zaczęła by się gotować ale nie płynąć. Ruch to napływanie zimnej "ciężkiej" wody.
  10. Ogrzewanie grawitacyjne ciężar jest "motorem" temperatura tylko powoduje różnicę w ciężarze wody. Nie istnieje możliwość grzania poniżej źródła ciepła powodującego różnicę ciężaru wody. Bez względu na sposób podłączenia grzejnika, grzeje gdy wypływa z niego cięższa woda - cięższa niż w rurze powrotnej. Proszę założyć, że to tylko cięższa woda (zimna) powoduje ruch i wypiera ciepłą wodę. Waga nawet wrzącej wody nie spowoduje jej płynięcia do góry, ruch spowoduje zimna woda wypychająca lżejszą,
  11. Oprócz przestrzegania normy podłączenie naczynka ma pozwolić na jak najdłuższa pracę nawet gdy gotuje się woda w układzie CO. Ma umożliwić wygotowanie się całej wody i dopiero degradacje kotła. Podłączenie, które spowoduje wyrzut wody - błyskawicznie doprowadzi do degradacji przez temperaturę - kotła. Tu nawet nie pomogą odpowiednie średnice i materiały, choć zabezpieczą przed eksplozją. Grzejniki powinny odpowietrzać się automatycznie, a więc mieć minimalny pochył umożliwiający wydostanie się całości gazu z grzejnika. Sposób zasilanie grawitacyjny powoduje, że Masz poprawnie zamontowane grzejniki.
  12. Własnie w tym kotle jest nawrót spalin. Spaliny zawracają odpite od sklepienia i muszą przejść koło palnika. Stąd 5 klasa, następuje dodatkowe "dopalenie spalin". Cegły spełniają dwie role, obie ważne. Usunięcie cegieł "psuje" całość.
  13. Samobójca, czy próba morderstwa doskonałego. Możesz używać tego samego komina, ale należy w trwały i widoczny sposób odłączyć właśnie nie używane źródło ciepła. Trwały i widoczny sposób odłączyć - czyli usunąć połączenie. Szybry - patrz pierwsze zdanie mojego wpisu.
  14. Podobne urządzenie mam od 8-9 lat pomiędzy kominkiem a kominem. Trzeba umieć palić i mieć odpowiedni opał - inaczej tragedia. Przy mokrym drewnie i nieumiejętnym palaczu, kondensat i błyskawiczne zarastanie przekroju dymnego.
  15. Tylko pojemność elementów grzejących - wężownicy, płaszcza.
  16. Konieczne też naczynie przelewowe - instalacja otwarta.
  17. Jeśli w instalacji CO jest tylko nagrzewnia ? Gdzie idzie dalej rura zasilająca? Jeśli dalej jest poprawna instalacja to tylko należy w podłączeniu zasilania nagrzewnicy domontować (poprawnie, na króćcu) odpowietrznik automatyczny. Zasilanie jest OK powinno być od góry.
  18. " (jest podłączona taka rura z pcv do mojego zbiornika)" Wszystkie rury doprowadzone do zbiornika wyrównawczego muszą być temperaturo odporne pcv niedopuszczalne.
  19. Masz źle podłączone naczynie przelewowe, do poprawy. Z opisu brak odpowietrzenia tego naczynia, jest to bardzo niebezpieczne gdyż może spowodować zalewarowanie wody w CO i jej usunięcie z instalacji. Rury przelewowej nie wolno podłączać bezpośrednio do kanalizy - musisz widzieć przelewającą się wodę.
  20. Serdeczne wyrazy współczucia. Czy naprawdę nie można podać realnego (prawdziwego) kosztu prądu - 1kWH. Koszt prawdziwy czyli suma rachunku / ilość kilowatów. Odliczanie pewnych składników to bzdura. Cenniki maja za zadanie ogłupić odbiorców, utrudnić zrozumienie. Nie bawmy się znaczonymi kartami. Jeśli zapłaciłem 100 zł i zużyłem 100 kWh to 1 kWh kosztowała mnie 1 zł bez względu na sposób wyliczenia, tych 100 zł. Stawki poszczególnych pozycji taryfy to kpina z zdrowego rozsądku. Czy naprawdę opłata licznikowa nie jest ceną prądu, proponuje użyć własnego rozumu a nie bzdur wypisywanych przez energetykę. Politycy skutecznie ogłupiają nas, a co niektóry uważa: ja rozumiem taryfy, jaki ja mądry w tym tłumie nierozumnych użytkowników. Ostatni rachunek; Energa taryfa G12r dzienne zużycie 7 kWh nocne 672 kWh zapłacono 236,87 zł (cena netto - noc 0,15880)
  21. Separator i jeszcze raz separator. Typowy kominkowy jest mały, na moje potrzeby więc separator 50 litrowy z hoboka od farby bez filtrów. Odkurzacz wodny - brak problemów z filtrem.
  22. Tak. O koło 3 do 9% pochył beczki i taki sam rury podającej opał z beczki do kotła. Obracając się to te elementy transportują opał. Otwory wlotowe i średnica rury determinują maksymalne rozmiary opału.
  23. Podajnik to obracający się walec np. beczka o pojemności uwzględniającej zapotrzebowanie na opał. Gdy paliłem same trociny była to pojemność ca 500 l. Aktualnie dla siebie montuje ca 350 l - solidny bo musi wytrzymać i sam węgiel - waga. Pracę podajnika i elementy jego wykonania można zobaczyć w "mojej stopce" Opał z pewnej wysokości wpada na palenisko (lub palnik) gdzie następuje spalanie na ciągu naturalnym lub - palnik = dmuchawa. Komara spalania wewnątrz kotła - szamot i dopiero płaszcz wodny.
  24. Suszenie bardzo grubego drewna (kominkowego) wymaga specyficznych warunków, trudnych do osiągnięcia w warunkach "amatorskich". Koszt suszenia przewyższyć może zyski, płynące z zmniejszenia wilgotności. Odpowiednia obróbka (rozdrobnienie) i suszenie naturalne jest nie do pobicia, jedyny "koszt" to czas. Wysoka temperatura nie jest potrzebna (bywa szkodliwa - zamyka pory na powierzchni drewna) potrzebny jest "ciepły wiatr"
  25. Przystawka do pieca kaflowego, pozwalała nie tylko nagrzać piec, ale i gotować. Popularne w czasie II WŚ. Przystawka - grzanie było ważne ale głównie chodziło o gotowanie. Wysokość przystawki determinowana była wysokością posadowienia drzwiczek w piecach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.