Skocz do zawartości

jurgonka

Stały forumowicz
  • Postów

    416
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez jurgonka

  1. Gdy Ty płacisz a ja jestem wykonawcą - mało, czy gdy ja płacę a ty jesteś wykonawcą - dużo.
  2. Instalacja bezproblemowa. Działa na grawitacji - konieczne duże przekroje rur i najlepszy górny rozdział ciepła. Rura rozprowadzająca ciepło najwyżej nad kotłem i następnie spadek aż do ostatniego punktu. Powrót - przy kotle najniżej i potem coraz wyżej aż do ostatniego punktu.
  3. Kryzowanie grzejników powyżej, może tylko poprawić grzanie piętro niżej. Złe grzanie parteru - typowe, lecz rozwiązanie leży po stronie administracji. "Złe okna" - wyższy koszt grzania, lecz powinno być ciepło. Przecież termostaty na 6! Zapowietrzony grzejnik - administracja, odpowietrzenie. Po otwarciu odpowietrzników musi być słychać syk wypuszczanego powietrza. Gdy od razu pokazuje się woda, było OK. Stare grzejniki - ? Grzejnik może być zapchany - administracja. Dźwięki dochodzące z instalacji mogą wskazywać na jej zapowietrzenie, przestaje grzać od góry i brak ciepła schodzi coraz niżej. Rozwiązanie wszystkich problemów - administracja. Przestać "widzieć" sąsiada, zacząć rozwiązywać problem bez samodzielnej diagnozy i bez opisów problemów sąsiedzkich. Współczuje problemów sąsiedzkich, nie ma mądrych rozwiązań. Problemy hydrauliczne - administracja to Oni muszą znaleźć powód problemu, nie należy im sugerować wpływu sąsiada jako przyczyny.
  4. "Karać można kogoś z kogo można pieniądze ściągnąć a kara odniesie efekt, a z biednego emeryta czy rencisty .....albo "lumpa", co można ściągnąć? NIC! " napisano powyżej. Prawda wygląda inaczej; Wprowadzamy normy, badamy spaliny i karamy. Po kolejnej karze (niezapłaconej) zabieramy ogrzewany lokal i za złotówkę "sprzedajemy szwagrowi". ​Gdy tylko urzędnicy się zorientują, mamy koniec problemu. Ku zadowoleniu urzędników i niemyślącej gawiedzi. Badanie spalin u "szwagra" jest niedopuszczalne i będzie karane usunięciem z kadry urzędniczej. Damy radę, tylko głosujcie na "dobrą zmianę".
  5. Temperatury w zbiorniku solarnym - solar mierzy w ca 1/2 wysokości. Obie wężownice są poniżej. Znaczenie ma temperatura wody CO w wężownicy. Gdy grzanie kotłem blokuje działanie solarów - jest źle. Solar nawet w lutym powinien mieć pierwszeństwo grzania przed kotłem. Oczywiście grzania dołu zbiornika solarnego. Gdy kocioł podniesie temperaturę do wielkości blokującej solar jest źle. Nawet zimą solar może dogrzewać świeżo wpływającą wodę do zbiornika, ale "inteligentne" sterowanie gdy w środku zbiornika jest 60 stopni nie dopuści do tego? Wężownica CO zbiornika ma 1 cal poprawnie poprowadzona pozwala na przepływ grawitacyjny, ale tylko na potrzeby chłodzenia. Grzanie tą wężownicą grawitacyjnie z kotła było by nieefektywne. Podłączenie prawidłowe powinno pozwolić na odbiór temperatury z wężownicy - instalacja CO musi to umożliwić.
  6. Grawitacja "załatwia" problem przegrzania gdy jej na to pozwolimy. To instalacja CO decyduje, czy odbierze z zbiornika solarnego nadmiar ciepła. CO grawitacyjne i poprawne podłączenie solarów = brak kłopotów. Są instalacje gdzie - dla ochrony solarów musi być pompa i termostatyczne jej włączanie. Przy poprawnym umieszczeniu czujnika temperatury, działa bez ingerencji użytkownika. Głównym powodem przedwczesnego zużycia płynu i solarów - zbyt wysoka temperatura, brak jej odbioru. dodatkowy grzejnik "zda egzamin", ale .....
  7. Na moich instalacjach brak takich regulatorów, wszystkie problemy załatwia grawitacja. Zimą nie występuje nadmiar ciepła z solara. Jako włącznik termiczny możemy wykorzystać każdy prosty sterownik nawet dedykowany tylko do obsługi pompy cyrkulacyjnej.
  8. Tylko proste rozwiązania - włącznik termiczny (poniżej wężownicy CO) włączający pompę CO. Temperaturę ustawiamy powyżej CO na kotle.
  9. Montując zbiornik solarny z jedną wężownicą grzałki elektryczne są konieczne w celu ochrony CWU od legionelli.
  10. Montując instalacje solarną zgodnie z instrukcjami producentów izolacja glikolu występuje w stosunku do wody będącej w obiegu CO. To samo dzieje się gdy używamy "typowego" zbiornika z dwiema wężownicami, lecz bez dedykowanej do CWU wężownicy. Oczywiście gdy zbiornik solarny jest buforem a CWU jest pobierane z górnej wężownicy, mamy podwójną izolacje. Jest to najlepszy sposób i ze względu na zagrożenie legionellą, Proszę o podanie podstawy prawnej narzucającej konieczność podwójnej separacji glikol - CWU
  11. "dlaczego w takim razie sami producenci tych stalowych grzejniczków nie chcą dawać na nie gwarancji w układzie otwartym?" nie znam powodu, ale - choć część słusznych reklamacji można odrzucić. Nie istnieje "zakaz gwarancyjny" na rury stalowe stosowane w układach otwartych, (prehistoria).
  12. Korozja w układzie otwartym - ideologia bez oparcia w faktach. Lansowana przez producentów sprzętu w celu zwiększenia zapotrzebowania na ich produkty. Zero informacji o innych lekkich komplikacjach, czytaj kosztach. Zastosowanie wymiennika powoduje wymierne straty opisywane nawet na wymiennikach.
  13. Rozumiesz bardzo dobrze. Jest to jedno z możliwości poprawnego montażu solara. Dalej możesz nie czytać. Istnieje najbardziej optymalny sposób montażu solara, uwzględniający potrzeby użytkownika i współczesną wiedzę. W miarę duży zbiornik solarny spełniający rolę: bufora, sprzęgła hydraulicznego, wymiennika ciepła na CWU.
  14. Minimum 2 wężownice. Wyższa wężownica zmienia przeznaczenie w zależności od potrzeb. Chłodzi gdy trzeba lub grzeje - w Twoim wypadku z kotła na eko-groszk.
  15. Jedna wężownica - powinna zaczynać się od dołu. Podpięcie pod górną wężownice kotła kondensacyjnego nie uniemożliwia wykorzystanie jej (wężownicy) jako "chłodnicy"
  16. Instalacja budżetowa = instalacja wadliwa? Jedyny problem nie rozwiązany w konstrukcji solara, (urlop użytkownika) możemy rozwiązać za pomocą wężownicy, która nie jest przewidziana w budżecie. Wina urzędnika, czy niedouczenie producenta?
  17. Zbiornik solarny - zawiera trzy nie mieszające się ciecze. Wężownica solarna - glikol, wężownica górna tą samą wodę co CO, zbiornik zawiera CWU Ciecze te nie mieszają się tylko mogą przekazywać temperaturę - zawsze z cieplejszej do zimniejszej. Druga wężownica pozwala z kotła CO nagrzać CWU. Dotychczasowy "baniakiem wody w którym obecnie grzeje się wodę" zbędny. Ilość przechowywanej wody ciepłej - legionella - ograniczamy w/g rzeczywistych wymogów.
  18. Ilość solarów - zależna od zapotrzebowania na ciepłą wodę i możliwości ich (wzorcowej) poprawnej instalacji. Ogromne znaczenie ma powierzchnia wymiany ciepła, czyli wielkość wężownicy solarnej w zbiorniku. Stąd kombinacja 3 solary i zbiornik 400 L może być optymalna. Druga wężownica to możliwość podłączenia drugiego źródła ciepła dla grzania CWU.
  19. Właśnie zamontowałem kocioł gazowy - działający w instalacji otwartej. Kocioł zasypowy nie powinien być odcinany zaworami. Gorąca woda z zasypowca zablokuje możliwość uruchomienia kotła gazowego.
  20. Zbiornik solarny = co najmniej 2 wężownice. Wyższa do CO. Przepływ wody tą wężownicą powoduje transport ciepła - zawsze z wyższej temperatury do niższej. Gdy w CO jest zimniej niż w zbiorniku to, zbiornik grzeje CO. U mnie w domu odbywa się to grawitacyjnie, można użyć pompy i sterownika. Ma znaczenie "moc solara", pojemność instalacji CO, pojemność zbiornika. Są wymiary graniczne i ogromne możliwości poprawnego dopasowania. Przegrzewanie glikolu powoduje jego szybsze zużycie. U mnie ten sam glikol od ponad 10 lat, lecz przed zimą wymieniam na nowy.
  21. Gdy temperatura w zbiorniku przekracza dopuszczalną nie upuszczamy wody tylko pozwalamy by wężownica CO odebrała nadmiar temperatury.
  22. Poprawnie zamontowane solary nie stanowią żadnego problemu nawet w czasie letniego urlopu. Jedyne niebezpieczeństwo to brak prądu = przyśpieszone "zużycie" (starzenie) płynu. Solary zawsze montowałem tak by po osiągnięciu granicznej temperatury (?) zaczynały grzać CO. Nawet latem nie jest to problemem, nie podnosi temperatury pomieszczeń w zauważalny sposób. Dyskusja o opłacalności jest bezprzedmiotowa.
  23. Dla użytkowników i sąsiadów znaczenie mają tylko badania "na kominie" i rzeczywiste weryfikowalne wyniki. Certyfikaty z laboratorium, są "ładne" dla urzędników. Certyfikat "dopuszcza do ruchu" badanie "na kominie" sprawdza poprawność użytkowania. Chcemy "czyste powietrze" badajmy spaliny "na kominie". "Lobby" laboratoryjne wie, że "weryfikacja" wyników ich pracy - w użytkowaniu praktycznym, może podważyć zasadność badań laboratoryjnych. (mowa tylko o składzie spalin, na kominie)
  24. Mam czas i cierpliwość. Waga = sosna najlepsza. Jeśli tylko - reakcja endotermiczna - skąd szybkie i wyraźne zwiększenie temperatury? Reszta opału gorąca, sucha w pełni płonąca. Dodanie tej samej ilości suchego opału = reakcja wolniejsza, krótszy jej czas i mniejszy wzrost temperatury. Jedyne wytłumaczenie to zwiększenie wilgotności w całym palenisku. Czym wyższa temperatura szamotu, tym może być więcej mokrego drewna. Dopiero obniżenie temperatury w palenisku daje wyraźne negatywne efekty wywołane - mokrym drewnem. Palenie mokrym drewnem w już rozgrzanym palenisku = konieczność precyzyjnego dawkowania opału, i nadmiar powietrza. Przy paleniu mokrym drewnem ca 2/3 płonie 1/3 nagrzewa. Do zrealizowania z podajnikiem i "mądrym" sterownikiem. Współspalam zrębki i węgiel, i wtedy unikam wilgotnego drewna. Bez pomiarów - wilgoć z drewna wychładza palnik, a wiec nie jest optymalnie.
  25. @Sambor mam prośbę o przetestowanie (ciepłomierzem) efektu - palimy suchym drewnem - minus 1 kg tego co zwykle. Gdy mamy rozgrzane palenisko (na max) dokładamy 1 kg świeżo ściętego drewna - naturalnie mokre a nie namaczane. Drewno świeże drobno (bez przesady) rozdrobnione. Interesuje mnie wynik - liczby lub wynik na + lub -. Jeśli to problem, nie było pytania i prośby. Od 25 lat testuje różne mieszanki podawane przez podajnik do śmieciucha, mam inne obserwacje, lecz nie mam ciepłomierza. Dorzucenie "mokrego" drewna (w rozsądnej ilości) do rozgrzanego paleniska - pełnego ognia - powoduje szybki i zdecydowany wzrost temperatury, ale to tylko organoleptyka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.