Skocz do zawartości

HAN

Stały forumowicz
  • Postów

    410
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez HAN

  1. aparat na 300 pikseli-i nic sie nie przerabia
  2. tylko wejdź z tym do sklepu to Cię pałami pogonią i jeszcze się popukają.....
  3. HAN

    Węgiel Z Bogdanki

    RI 40-49 tak podaje kopalnia- troszku dużo... jednak kusi by spróbować w okresach przejściowych- piszecie że się spieka mam nadzieję że będzie spadał w palnik a nie się zawieszał- taki pomysł na przepalanie - podłożyć wypalić - wybrać i na nowo rozpalić- spróbuję woreczek..może to by było lepsze od ruska bo to niesort jest nie przechodzi przez płuczkę
  4. Jak ktoś lubi popracować w lesie to można złożyć sobie samemu tzw"stosy" u nas zwane "kupki" z gałęziówki 1 stos jak dobrze się złoży (bez dziur) to można 3m3 drzewa mieć za 30-40 zł (chyba bo nie znam cen teraz)
  5. Spokojnie.. powyżej 1cm grubości samo odpada... tak samo jak wszystkie "stalaktyty i stalagmity" a na poważny chłopski rozum -"co se spadnie spalić się musi" więc po co się tym przejmować? Wymiennik i komin masz czyściutki a to najważniejsze- grunt to palić czysto i ekonomicznie
  6. Pochwała za wykonanie.. Masz pierwszy krok za sobą teraz pora na drugi i będzie DS... Porównaj to co napisałeś z moim tematem o przeróbce miałowca na DS- Jak widać nasze spostrzeżenia i wnioski się bardzo pokrywają...
  7. Miał z piwnicy wywal i kup węgla - miał spalisz po troszeczku dorzucając parę szufelek przy zasypywaniu- miał przerabiałem- pal węglem mniej się popiołu nanosisz... przy tej cenie miału jaka jest teraz to i tak się dziwię że ktokolwiek tym pali.... sam mam jeszcze z 5 worków i powoli wypalam
  8. Wywołany napiszę- już ktoś odpowiedział powyżej- i pewnie nie tylko on tak ma.. a co do pytania sam chciałbym to wiedzieć, to skąd będę wiedział ile tego będzie u Ciebie?
  9. Palenie na ostro? A czy szacowny kolega pali non stop czy rozpala o godz. 17 po pracy i próbuje zagrzybiony domek nagrzać do 20? Jakbyś palił zimą na okrągło i wygrzał ściany + wentylacja to o grzybie nie byłoby mowy (i wcale nie spaliłbyś dużo więcej węgla) -radzę poczytać stronkę "Juzefa" (czysteogrzewanie.pl) tam masz wyłożone zasady ekonomicznego grzania....
  10. Kamień? Skała płonna (podobno jest coś takiego)
  11. Ciag dalszy usprawnień które zrobiłem wiosną zaraz po sezonie grzewczym- co mnie najbardziej wnerwiało przy paleniu DS? Ano to że jak przychodziłem z kotłowni to "waliłem kopciem" żebym nie wiadomo jak "cudował" z zamykaniem PG i uczylaniem powoli drzwiczek zasypowych i tak "waliło".. Nauczony doświadczeniem i pokrzepiony złocistym płynem wymyśliłem i zrobiłem cosik takiego: Potrzebne materiały: -stara klamka -profil zamknięty 6x 10cm(chciałem dać 15- nie chcieli sprzedać z 12metrowego kawałka hehe) długości z 10cm -kilka kawałków złomu i z 3 śrubki koszt ogółem z 10zł I mamy klapkę skróconego obiegu spalin którą można również zastosować we wszystkich kotłach co mają tą nieszczęsną szparę nad pierwszą przegrodą jak np SAS NWT i tym podobne konstrukcje... Teraz chcąc podłożyć nie trzeba kręcić miarkownikiem by zamknąć PG lub odczepiać łańcuszek wystarczy wajchą ( atestowaną klamką z wszelkimi atestami) otworzyć ową klapkę i w spokoju sobie podłożyć i na końcu zamknąć drzwiczki zasypowe i klapkę... Zachęcam do przeróbek Dodatkowo troszku przerobiłem palnik i kanał dopalający - musiałem wywalić tą rurę co doprowadzała PW (mieliście rację przepaliła się po jednym sezonie...) teraz doprowadzam PW przez ściankę boczną przez te boczne dolne otwory (poszerzone) co są w miałowcach. Teraz muszę to poustawiać bo cosik długo kopci po rozpaleniu chyba z 1h- choć to może być wina grochu co go dziś spalałem (odpad po przebieraniu grochu) może być mokry...
  12. Jeszcze może być jajowata ta gumowa kulka- mi się taka zrobiła po (chyba żonka gotowała piec)- ja zmieniłem samą kulkę chyba 4 zł kosztowała
  13. np. taki? https://www.google.pl/search?q=piecokuchnia+co+z+fajerkami&biw=1920&bih=995&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=J14kVI-aArDW7QaAh4HIBw&ved=0CEUQsAQ#tbm=isch&q=piecokuchnia+dolnego+spalania+z+fajerkami&facrc=_&imgdii=_&imgrc=8hPKuj6a7gvpOM%253A%3B7Dieua0oY-S9TM%3Bhttp%253A%252F%252Fi41.tinypic.com%252Fspemhe.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fforum.info-ogrzewanie.pl%252Ftopic%252F15650-kociol-dolnego-spalania-malej-mocy%252Fpage-3%3B581%3B767 jak dobrze wkleiłem reszta w gogle...
  14. A nie lepiej wymienić piec rodzicom? niech se palą a ty masz ciepło.... hehe np. na taki kocioł centralnego z fajerkami jak tak bardzo im zależy na gotowaniu na tym....
  15. ten opał z Silesi - parametry niby znamy Ri do 28 bodajże nic ci się nie spiekało Lysy? popiół widziałem ale lepiej popytać bo alternatywa ciekawa co do Piasta
  16. Spokojnie u mnie też nie ma cudów nikomu nie wciskam "kitu" tyle spaliłem ale dodaj do tego z 1000zł na przepalanie gazem jesienią ale zima była mierna a w tym sezonie co poszło mi 4-5ton węgla to gazu spaliłem za 1600zeta więc jak widzisz oszczędności są pokaźne jednak też należy znaleźć "złoty środek" bo nie każdy jest emerytem co sobie siedzi przy kotle i dorzuca co 20min jedną bryłkę węgla. Jednemu pasuje taczka węgla (88kg węgla- taki zasyp miał mój kocioł miałowy w orginale) i nie zaglądasz przez 30h a innemu pasuje dołożenie 10kg co 12h bez wygaszania kotła. Wybór zależy od zasobności portfela,czasu i wygody palacza który zostawiamy Tobie.... My maluczcy próbujemy coś tam doradzić- owszem są tacy co bajki piszą ale ja po co miałbym to robić? pozdrawiam
  17. Maciej Może inaczej: Masz kocioł 30KW zasyp strzelam że z 50kg minimum na kotle ustawiasz se 60C i to ci się pali załóżmy 24h w domu ciepło ty szczęśliwy.. opcja nr.2 Zmniejszasz pow. komory zasypu o połowę czyli zasyp ma 25kg na kotle 60C to się pali 23h w domu ciepło a ty mniej szczęśliwy bo paliło się 1h mniej opcja nr3. Zmniejszoną komorę zasypową zmniejszasz jeszcze o połowę czyli zasyp ma 12-13kg na kotle 60C a pali się to np.18h ...teraz paniał? masz podobny metraż chałupy ty spaliłeś zeszłej zimy 4 tony a ja 2,5 a paliłem non stop bo małe dziecko...
  18. ten Zgoda nie widziałem ale z przekroju chyba ma rurki jako wymiennik- dobrze się to aby czyści? chciałbym zobaczyć zdjęcie "zadowolonego" użytkownika po czyszczeniu kotła
  19. 23KW na 120m2? a co to stodoła bez drzwi?
  20. A to wszystko bierze się ze skąpstwa "ludzisków" a wygląda to tak: znajomy hydraulik ma Tobie robić CO i wymieniać kocioł- przelicza se metry Twojej chałupy a że dobrze się znacie wie zawsze rozpalasz o 16 jak przychodzisz z roboty no to żebyś potem nie płakał że ci źle doradził to mówi że "potrzeba" z 20KW ale żebyś spał "spokojnie" to dodaj se jeszcze ze 4 i masz 24KW a dalej lądujesz na tym forum w temacie "za dużo spala.. w domu zimno... smoła w kotle i kominie... koleny pożar sadzy itp" znajomi są OK ale nie chcą by ktoś do nich miał pretensję o coś więc się zabezpieczają bo ze znajomymi trza być w zgodzie.. Poczytaj stronkę Juzefa jak się powinno grzać zimą i ekonomi ogrzewania Maciej nie "pitol" DS ma tą zaletę że jak nawet się nie spali wszystko to dokładasz do pełna kiedy chcesz (ja ide spac wieczorem np o 22 zachodzę podłożyć do pełna i rano nawet w -30Cmrozu było jeszcze 1/3 a zasyp mam 20cmx20cmx45-50cm(wysokość) to daje niecałe wiaderko 10l po farbie a ty musisz wygasić wybrać popiół zasypać i rozpalić to się nie dziwię- najlepiej jakby taczka od razu wchodziła...(aha poczytaj sobie o zależności wielkości zasypu od czasu spalania-też będzie "zdziwko")
  21. Ostanio był pożar na składzie opału spaliła się hałda miału - przyczyna samozapłon tylko dziwnym trafem nie wiadomo co tam robił wąż strażacki- a hałda nakryta plandeką coby deszcz nie zalał.... hehe
  22. ST 32 naprawiany 3 razy (1 gwarancja) padał zawsze przed sezonem- ostatni raz wyświetlał -20C a na kotle gotowało... teraz nie ma problema (bo nie ma dmuchawy pod sterownik- niech se pokazuje co chce)
  23. ekhem nikogo nie ukierunkowuję na gaz wszak sam palę węglem, my zwykli palacze po prostu próbujemy Ci doradzić jak najlepiej 14m2 kotłowni to już coś i można tam pomajstrować wszystko zależy od kasy, to że masz trochę swojego drzewa nie znaczy że będziesz palił samym drzewem- jeśli nastawisz się docelowo na węgiel to takiego kotła szukaj a nadwyżka drzewa będzie na rozpałkę i przepalanie w okresach przejściowych
  24. ja bym brał dobry technicznie kocioł nawet trochę większej mocy- zawsze moc możesz zmniejszyć (zmniejszasz pow. rusztu i przekrój palnika- nie jest to przesadnie drogie ani skomplikowane) - poczytaj są tu takie tematy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.