Skocz do zawartości

HAN

Stały forumowicz
  • Postów

    410
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez HAN

  1. może cuś takiego? przyznam się że na razie palę ruskim niesortem troszku jak kostka trochę rozłupuję na drobniejszy zostało mi z 200-300kg potem już normalnie orzech podobno z Piasta, - właśnie zasypałem go węglem wlazło 13kg (pewnie max zasyp to 15 kg będzie zimą) zobaczymy co będzie..
  2. tak to chyba była pomyłka z jednostkami bodajże powinno być 189W/K*m2 tak to się pisze? - nom przydałaby się ta klapka krótkiego obiegu- nie da rady tego chyba zamocować- nie w tej konstrukcji kotła - co do małej potrzeby rusztowania zależy jaki kto ma ruszt- ale zobaczymy zimą jak to będzie (dziś zapowiadają u mnie -7C) -kalkulator zapotrzebowania ze strony "naszego" Juzefa -Sony coś takiego jak teraz? (mniej więcej..) -wczoraj na węglu po wejściu do kotłowni jakby lekko wyczuwalny swąd....jeszcze nieszczelne drzwiczki zasypowe?- niby nic nie widać by przez nie kopciło - hy głupio by było teraz wracać do palenia GS. - palę węglem na noc w dzień dopalam resztki sosny, docelowo będzie cały czas palone węglem
  3. dzięki.. rozumiem pewnie to przez to że ta ścianka to cegły położone na płask a one mają prawie 12cm i dlatego płomień "musi" iść najpierw w bok.. Sony jakbyś jakiś rysuneczek machął jak to widzisz.. aha ta moja rura z PW to 5/4" trochę będzie problem by to schować za tą szamotką -dzięki za odzew jak na początek i tak nie jest źle myślałem że będzie gorzej....
  4. Takie cuś? pewnie bez odlewu by się nie udało- tego pewnie nie dam rady - nie ma czym odlać i jak u ciebie Sony nie ma problemu z kopceniem przy załadunku? taa ten łuk i PW będzie problem.... palnikzpw.bmp
  5. Witam oto pierwsze testy z palenia węglem: zasypałem wczoraj o godz.20.00 chyba z 11-12kg- nie ważyłem (zasyp 20x20x40cm-to chyba będzie z 12kg) patrząc po tym co zostało będzie się to chyba palić do 11-12 dziś czyli 15-16h chyba nieźle jak przy takich wiatrach- wiało wczoraj nieźle u nas - podobno przy takich wiatrach trzeba by liczyć jak o 10 stopni mniej to już wychodzi wtedy kondensat hehe- no chyba że węgiel to nie tyle co wpisałem.... Co mnie wpienia przy tym DS- kurde dymienie nie mam pomysła jak to opanować nawet jak pozamykam klapę PG to przy dokładaniu i tak wali kopciem w domu a ja sam chodzę jak wędzonka- zawsze coś wyleci górnymi drzwiczkami- a i nawet dolnymi jak zaglądam - hy za mały palnik? słabo wciąga gazy?-co do mocy mi pasuje - wydaje się że przy ciągłym paleniu byłbym w stanie ogrzać chatę nawet przy -15 (-20) na zewnątrz Druga sprawa to zapopielanie rusztu i otworu palnika no od 20.00 do rana do godz.7.00 minęło trochę czasu i rano na kotle 40C - trochę głupio by było wstawać zimą o 2-3 w nocy by w kotle przerusztować. wg.kalkulatora szponiego wychodzi 81% sprawność spalania przy zapotrzebowaniu 150kW/K (obniżyłem specjalnie bo wg. wyliczeń wychodzi 189kW/K) pozdrawiam
  6. W sumie może i tak by dało radę... ale.. wtedy dławisz wyjście z kotła jednocześnie pompa pompuje niewiele wody i co z tego? ano wydaje mi się (choć nie jestem hydraulikiem) że wtedy zacznie puszczać zawór różnicowy i tyle wtedy zostaje z komfortu cieplnego w pomieszczeniach a pompa do tego pracuje jako przydławiona A jak masz zawór 3D to zmniejszając pobór gorącej wody z kotła jednocześnie mieszasz z powrotem zachowując przepływ a to z kolei dociska kulkę w zaworze różnicowym zatrzymując ciepło w kotle (i pewnie opał).... spoko nie ma strachu w jeden sezon zwróci ci się zawór tak myślę A co do zużycia prądu przez pompkę... czy tylko ja pamiętam coś z podstawówki? Ile zużyje urządzenie o mocy 1000W w ciągu godziny? ano 1 KWh A ile zużyje pompka CW o mocy 40W w ciągu godziny? ano 0,04KWh i to pracuje załóżmy 5h/24h czyli 0,04KWhx5h to daje 0,2KWh na dzień i to razy 30 dni to daje 6 KWh i załóżmy że 1KWh kosztuje 60gr to pompa powinna nas kosztować 3,6zł za 1 miesiąc Jak robię błąd to proszę poprawić by ktoś nie miał straty... pozdrawiam oszczędnych hehehe
  7. ramzeus - to jest naprawdę dobry pomysł z tym dosuszaniem krzaki wycinasz i niech sobie leżą z rok a potem rębak i masz suchutkie bez roboty tylko magazynować
  8. To jak radzicie ustawić optymalnie PW? poczekać aż kocioł wejdzie w podtrzymanie i wtedy wyregulować otwierając od całkiem zamkniętego? czyżby pozostałość po GS ta rura 5/4" byłaby za duża do tego palnika?
  9. Ja zastawiłbym cały tył tego kotła cegłami na zaprawie- glinie do samej góry- sam tak kiedyś zaczynałem "przygodę" z kotłem miałowym... i dać minimalny nadmuch (aby był w stanie utrzymać ogień na wierzchu zasypu)- może potrzeba by wejść w menu serwisowe i ograniczyć tu moc dmuchawy. dużo ci tego miału zostało?
  10. uszkodzony sterownik? uchyl drzwiczki popielnika i spróbuj bez dmuchawy czy nagrzeje.... sterownik wyświetla poprawną temperaturę?
  11. Ekhem... witam jak na razie jestem zadowolony z przeróbki- zobaczymy jaka stałopalnosć będzie zimą i czy ruszta nie zawali popiołem i spiekami za 2h po dołożeniu opału bo wtedy lipa z tą całą zabawą w DS. Pierwszy raz widzę coś takiego by nad kominem falowało tylko rozgrzane powietrze (jak nad asfaltem latem) a palę sosną zmieszaną z węglem.... Ale miałbym pytanko do speców od kotłó DS: -czy nadmiar PW może powodować większe dymienie? (dopiero zaczynam "przygodę" z DS- bo w GS "praktycznie" było tak że im więcej tym lepiej-najwyżej wychładzało wymiennik
  12. Nie neguję- za darmo pompa nie pracuje ale policzmy: załóżmy że pompa ta pracuje 5h na dobę a jej moc to 40W to daje- 200W i to razy 30 dni 6000W i to dzielimy na / 3600 to nam daje ok 2KWh i to razy 60gr to koszt miesięczny 1,2zł? za komfort szybkiego nagrzewania bojlera chyba że źle liczę bo na szybko.....
  13. Nie jestem fachowcem ale zawór 3D (pewnie) można ustawić tak by nic nie szło na CO (ale przy kotle zasypowym dobrze jest by był chociaż minimalny odbiór ciepła- no chyba że palisz latem tylko na bojler i niewiele zasypujesz to można byłoby całkiem zamknąć wyjście na CO- ale zakładam że masz zawór różnicowy i zabezpieczenia?) U mnie zawór 3D służy do regulacji temp. co idzie na grzejniki- ustawiam sobie jaką chcę mieć od +20 do max. ile jest na kotle dla mnie liczy się mój komfort a nie kotła.... zabezpieczenie powrotu kotła można realizować przez zawór termostatyczny (taki jak na grzejniki) tylko z kapilarą i bypass zasilania z powrotem- ale ja tego nie mam ale kocioł już 7 sezon i na razie w niezłym stanie jest a wcześniej paliło się różnie zanim trafiłem tutaj aha pompę do do CWU wpiętą mam przed zawór 3D- to możesz zrobić tak jak piszesz by grzać latem tylko CWU
  14. Ja dałem drugą pompę (i tak przecież nie pracuje cały czas) a to dlatego że mam zawór 3D (trójdrożny) i mogę sobie puścić na grzejniki np. 30C a bojler grzeję taką temp. jaka jest na kotle u mnie 65C
  15. Ja mam podobnie takie teraz są sterowniki do d....py wyciąga ciepło z bojlera jak kocioł wygasa Wydaje mi się że najlepiej kupić sterownik do pompy różnicowy (chyba coś ze 70 zeta) a to cuś pracuje tylko wtedy gdy kocioł ma wyższą temp. niż bojler a wyłącza się gdy kocioł ma niższą albo gdy bojler zagrzeje się do temp. zadanej..... ale musi być druga pompka- bez przesady pompa CW nie pracuje tyle co pompa CO "z torbami" nie pójdziesz... A swoją drogą skłaniam się do maksymalnego uproszczenia instalacji (tu Sony ma rację) i jakbym miał teraz kocioł na nowo ze wszystkim składać to kupiłbym tylko sterownik różnicowy do bojlera i 2 pompki (jedna do ładowania bojlera a druga do CO) a samą pompkę CO włączałbym ręcznie "pstryczkiem" - przecież i tak grzejemy w sezonie praktycznie na okrągło..... to po co mi sterownik? do rozładowania z ciepła bojlera? termometr pokaże nam temp. na kotle bo dmuchawy już nie mam
  16. kol.januszj26- nie rozumiem o czym piszesz... możesz dokładnie wskazać "mój" problem?
  17. Wiem ale komentarze i porady mile widziane- dopiero uczę się jak palić w DS na miarkowniku też pierwszy sezon... Na razie nie zasypuję do pełna opału i troszku dymi mi przy dokładaniu, mam nadzieję że jak będzie sam węgiel w zasypie to to nie będzie miało miejsca no może prześwit palnika troszku za mały jest i to przez to- będzie chłodniej to popróbujemy... Wczoraj rozpalone o godz.15 a paliło się na pewno do 2 w nocy (tak podejrzewam bo o 6 rano było jeszcze 38 na kotle) zasyp zważyłem to 5kg węgla i 5kg sosny w domu średnio 22C na zewnątrz 6-7C a zapotrzebowanie (wyliczyłem na stronce Juzefa) to 189W/m2 (jak dobrze wpisałem jednostki) czyli sprawność chyba jest niezła..
  18. Przemek nie patrz tak dosłownie na zdjęcia bo to tylko poglądowe są - chciałam pokazać jak to mniej więcej wygląda normalnie nie ma tyle szamotu i nie jest dany do samej góry.. a ścianka "główna- odzielająca" komory spalania od zasypowej musi być cała do góry by to oddzielić; a ten "łuk" to tylko do zmniejszenia mocy w okresach przejściowych sam przekrój palnika może być: 12x3; 12x4;12x5;12x6; 15x6;15x8 i 15x11cm właśnie dzięki tej wyciąganej cegle "łukowi" i zwykłej szamotce na płask za tym cudem rzeźbiarskim " tzw. łukiem".. "kompatybilny" to u mnie pojęcie nieznane to raczej prowizorka a prowizorki sprawdzają się najlepiej i działają najdłużej... hehe hy... a jak padnie toż przecież kolejkę mam do Ciebie Przemek zaklepaną... pozdrawiam
  19. - mam zawór kulowy na wlocie tej rury 5/4" teraz zostało otwarte poniżej połowy przekroju a swoją drogą ciekawy pomysł z tym podawaniem PP "górą" kto wie czy tak by nie było lepiej zimą... ale na razie koniec przeróbek trzeba troszkę potestować co mam
  20. Sony czy paleniu w DS potrzeba dużo mniej PW? bo jakoś tak mi się wydaje a zawsze wieczorem ciemno i nie mam jak ustawić
  21. Hy? za jakiś czas sprawdzę kondensat tylko tak troszku usiłuję zarżnąć "kolosa" mam cichą nadzieję że padnie (na co nie wygląda bo mam opał suchy jak pieprz i kondensatu nie widzę) kociołki u Przemka czekają na mnie.... ale do tego czasu muszę się z nim pobawić.. mac65- na razie mam prześwit minimalny w palniku i teraz na zimnej instalacji nagrzewałem do 60C jakieś 2 godziny ale palnik to teraz jakieś 11-12x3cm a max przekrój może być 15x11,5cm więc pole do regulacji jest teraz jest to celowe (do testów) chciałem wybadać jaką jestem w stanie minimalną moc uzyskać przy czystym spalaniu.. dziś zasypałem 5kg węgla i odważyłem 5kg sosny zobaczymy ile będzie się to palić Po wczorajszym paleniu popiołu mam tyle co w dwie ręce można wziąć (małą jedna szufelka) a paliło się od 14 do 23 wieczorem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.