Skocz do zawartości

dorecho

Stały forumowicz
  • Postów

    721
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez dorecho

  1. Szanowny Pan Automatyk. Ciekawe czyja była wypowiedź o temperaturze w domu 20 stopni. Teraz o przełożeniu ekonomicznym : Moja średnia z 3 lat: 7130 m3 gazu teraz to chyba po 1,78 ?? daje 12690 zł / polskich/. Moja średnia z 2 lat retorciakiem: 11,5 tony teraz po 720 daje 8280 zł/ też polskich/ Bez komantarza ekonomicznego....M77 bardzo rozsądnie argumentuje.Pozdro /o temperaturze w domu chętnie podyskutuję/ dla dobra młodzieży, która to czyta.
  2. Hallo. Walboro62 czy Ty to czytasz??? Jeśli spalasz 50 kg na dobę - to dużo Myślę ,że 15- 20 kg powinieneś poprawić...............Może masz za wysoką temp. 23-24 ?? Tak a propos to bardzo nie zdrowo....... Jak miałbyś ze 20 , to już bedzie oczszędnosci z 15 % Pozdro
  3. Witaj. Wyższa temp. na piecu powoduję lepszą wydajnośc / uzyskanie ciepła z węgla/ lepiej sie spala. itd.itp. Ja mam teraz ustawienie podawanie 2 sek ; przerwa 13 sek czyli w stosunku 1 : 6,5 . Nie mam uciekania żaru w głąb retorty Chyba że bardzo długo piec się nie włącza, ale po chwili i tak uzyskuje swój "normalny " poziom. Myślę, że u Ciebie piec przesypuje paliwo / masz w popiole nie spalone węgielki???/ ; a po długim postoju pieca moze nawet zgasić żar, bo za duzo węgla będzie szło do retorty ,a nie zdązy się spalic. Dzisiaj spaliłem 65 kg węgla i 6m3 gazu; 494 m2 domów - w tym na 384 m2 są czynne grzejniki + bardzo duży pobór ciepłej wody. Również mam sterowanie , aby na powrocie nie było niższej temp. niż + 45 stopni. Aby zapewnić tę temp. na powrocie - są napewno straty w opale, ale dbam o piec troszke............Pozdro
  4. Witam, I teraz moje pytania. 1. Ktore parametry nalezy zmienic na sterowniku ST-37 ? 2. Gdzies wyczytalem ze duzy przedmuch wentylatora ( 10 ) nie jest zbyt dobry bo wtedy duzo zimnego powietrza jest dawkowane ? 3. Czy jest sens regulacja temperatury zaworem trojdroznym ? Osobiście preferuję takie ustawienia / na teraz +- 0 stopni na dworze: 1. temp. pieca 75 stopni czas podawania 2 sek. czas przerwy 13 sek piec nie powinien przesypywać paliwa 2. dmuchawe tak ustawić ,aby płomień był w miarę zółty nie za jasny/ biały/ ani zbyt czerwony/ u mnie na 12 pozycji mam 5 3. oczywiście regulowac zaworem /ale mniejszą temp. na dłuższy czas ngrzania/ mam nastawiona max 50 stopni
  5. [Hallo. Mój zasobnik ma 150 litrów /wg instrukcji / i nie mogę wsypać 5 worków po 25 kg. zawsze trochę zostanie/ to tak w sprawie poprawienia. Sugeruję też trochę podnieśc temperaturę na 70- 75 stopni /jeśli nie chcesz na 80 ; 85/ oraz skrócić czas podawania na 5; 6 sekund. Pozdro.
  6. Witaj. Doświadczyłem czegoś podobnego . na sterowniku było 75 , po wyłączeniu dmuchawy nadal temp rosła ........okazało się że jest zepsuty czujnik temperatury.Pozdro
  7. Witaj. Super rewelacja. Jeśli mogę sugerowac: jestem zwolennikiem wolnego spalania ;ale dłużej. Twój piec już teraz pracuje z max. mocą a co będzie przy minus 20 stopni? zasobnik 100 litrów to 80 kg węgla !!!!!!!!!Jeśli wsypałeś 115 kg to zasobnik masz około 140 litrów. Dłuższy czas spalania chyba lepiej wpływa na stan komina, nie wychładza się w stanie nadzoru pieca. Myślę, że zmieniając proporcja np: 10 : 35 albo 10 : 40 nie zużyjesz więcej węgla, ale będzie lepszy sam proces palenia . Z komina nie powinien wydobywać się żaden dym.........Takie są moje doświadczenia. Pozdro.
  8. [Przy wolnym spalaniu / z PID/ nie ma dymu.. dmuchawa pracuje dużo wolniej ,ale i podawanie węgla jest też mniejsze...............Jeszcze raz stwierdzam że u mnie nigdy nie ma dymu z komina .ani z pieca o pełnym wykorzystaniu /full/ ani z dogrzewającego / z PIDem/ . Kiedyś było tak, ze przy zmianie stanu pieca/ grzanie/ wyłączanie/ leciało trochę kilka chwil.A stwierdzam to z praktyki i po zapachu : komin mam ok 7 metrów od i poniżej mojego okna w pokoju dziennym.Chyba w tym ekologia jest wielka. Jak sąsiedzi rozpalają 'zwykłe" miałowce ,codziennie - niekiedy myślę że wpadli sami do środka pieca - taki dym z odległości np 40 metrów.Pozdro dla Marcina
  9. Witam. Popieram praktykę palenia wolno i ciągle,Ale mogą być różne potrzeby: w dobrze dobranej instalacji, mocy kotła itd.itp potrzeba stosunkowo mało mocy kotła ok 1/3 i jest super. to po co grzać pełną mocą przecież chyba węgla powinnoi iść tyle samo. ................. jeśli pali sie pełną mocą , piec już dochodzi do stanu nadzoru i już nie ma poboru ciepła do instalacji , to temperatura wzrośnie o dużo więcej niz zadana. Jak natomiast pobór nastąpi przy już za chwilę mającym włączyć sie grzaniu, to piec najpierw musi nagrzać /sterowanie jeśli jest/ sam siebie, a nie oddaje ciepła do instalacji Skoki temperatur są w tych przypadkach bardzo duże. Przy paleniu wolnym /jak i przy korzystaniu sterownika PID/ te niuanse są bardzo małe. Myśle że jest to o wiele korzystniejsze dla ekonomii, EKOLOGII , komfortu i wygody użytkownika. Ja jednak również pale w retorciaku wykorzystując dużą moc pieca, bo taką mam potrzebę - 2 kotły połączone. Jeden pracuje na full ile się da, a drugi dogrzewa/ lub nie/ przychodzącą z fulla wodę do istniejącego aktualnie zapotrzebowania na ciepło. I tak ............ jest dobrze i tak jest dobrze, ale lepiej powoli . Producenci sterowników z PID -em też sie reklamuja ,że zużycie węgla spada o 10-15%. Ja tego doświadczyłem. to fakt. Pozdro
  10. Hallo QbaB ! Podłaczyłem w ten sposób do instalacji kociołek miałowy z tą weżownica. Ponieważ taka wężownica ma stosunkowo dużą moc przekazywania ciepła , myśle że jest to też dobry pomysł. Faktycznie odpada problem temperatury powrotu / i zaworu/ bo skad ma się brać oziębiona woda. Mierzyłem kiedys - różnica na górze i dole pieca była kilka stopni. W prosty sposób można ominąć wiele kasy , problemów sterowników jak i połączeń grawitacyjnych i ciśnieniowych. Jeśli chodzi o twój wybór kotła to polecam zdecydowanie najtańszy .Kasa w końcu i tak idzie z dymem........... Za 2 ;3 ; 4 lata wymślą coś nowego dużo sprawniejszego, lepszego a Ty będziesz sie meczył, bo żal będzie wyrzucić.....taki drogi nabytek. O ekonomice : teraz piec retortowy spala minimum 40 % mniej opału........; a kto wyrzuca pieco o sprawności 60-65 % i zastępuje 85 - 90 %.......Myślę że po 4 latach eksploatacji piec /inwestycja/ jest już zamortyzowany. Palnika Brucera jeszcze nie miałem, ale chyba jest lepszy od zwykłego, bo dobrze że moze palić miałem i troszke wiekszy groszek.. Pozdro
  11. dorecho

    piec po 5 latach

    [Hallo. !!! Jest jeszcze "szansa" dowiedzieć sie w jaki sposób było palone w piecu ??? Czy temp. zasilania była minimum 65 , a powrót minimum 55 stopni ?????????????????? Czy tak jak większość palono na 45 stopni zasilanle???????????? Pozdro
  12. No widzisz kolego nie do końca masz rację, a dla czego ? nie wziąłeś pod uwagę tego jaki system ogrzewania u mnie pracuje, zobacz na naszym forum "palenie trocinami, obiecane zdjęcia" zobaczysz jak mam zrobione centralne. Oczywiście że inny system.........ale sam piszesz że jakbys miał na piecu 70 stopni to w domu 30 !!! nie widzę związku....sorki
  13. [Rozumiem ,że niektórzy forumowicze moga być niegrzeczni. Dla mnie swoistym rekordzistą jest na razie Pan Piotrek Automatyk, który opala swój dom kwotą 700 zł za sezon. Może teraz po podwyżkach będzie z 1000,- Chyba że żle odczytałem post.Pozdro....również dla NEO i Tomka Krakerss !!
  14. coś nikt nie ma chęci na odpowieć: Wiem ,ze piec miałowy jesta na MIAŁ !!! Używając węgla np. ekogroszku możesz mieć wybuchy spalin, bo jest to praktycznie inny gatunek węgla. O wiele więcej w komorze spalania zaczyna gazować ,bo przeciez między grudkami jest dużo powietrza/ wolnej przestrzeni/. Jak w piecu się pali to będzie o.k. ,ale jak już uzyska swoją zadaną temperaturę, stan nadzoru i każde kolejne "rozpalanie będzie skutkować dużą ilośćią spalin i gazów... Radzę NIE STOSOWAĆ do miałowca ekogroszku. Pozdro
  15. Witam Szanowni Panowie/Panie Czy uwaga o ilości spalonego wegielka to do mnie.............???. Zwracam bardzo moją uwagę na ilość spalonego opału i przynajmniej ja pisze prawdę. Jest faktem, ze mam troche pokombinowane całe ogrzewanie i nadal kombinuję... przez 2 sezony zmieniłem kilkaktortnie instalację. Dla mnie moje aktualnie 60 kg jeszcze wydaje się zbyt dużo.... Myślę ze nie jesteście sprzedawcami ekogroszku???
  16. Gdzieś tutaj na forum jest opisana chemiczna zasada spalania węgla . Nie pamiętam gdzie ; ale jest podobno faktem, że paląc wysoką temperaturą osiąga się z 50 % więcej energii z jednostki opału.teoretycznie gdzie to się podziewa??przy niskiej temperaturze dużo gazów - palnych ucieka kominem................zamiast oddać do wymiennika pieca.Takie są podobno reguły gry...
  17. Hallo Stacho. Doświadczałem tegoż samego! Masz zdecydowanie za długi czas podawania!!!, i ew. też za mało powietrza.... Spróbuj ustawień: 5 podawanie ; 35 przerwa, może być to za mała moc pieca, ale później tylko o kilka sekund zmniejszaj czas przerwy; Twoje proporcje są jak 1:2 ; 1:3; i Twój węgiel tego nie wytrzymuje- nie spala się po kilku...nastu podawaniach wypycha żar z retorty i jest jak jest. Praktycznie mam ten problem z każdą nowa dostawą węgla.Każdy jest inny, a sprzedawca mówi,ze to ten sam z jednej kupy!!!!
  18. Hallo!!! Jesteś przykładem braku w instalacji zaworu 4-Drogowego. I puszczałbyś 35 na dom a na piecu 70 ispalanie byłoby 30 % mniejsze; moze 40%???
  19. Witam! Jeśli mogę troszkę pomóc: i tak super że uszykowałeś spalanie na 30 kg /dobę.!!! Ja teraz spalam jakieś 60 kg ,ale grzeję 380 m2 i dużo wody ok 350 litrów /użytkowej kilka razy dziennie/ Jest to dosyć sporou Ciebie . przy tak małej powierzchni. A co było wcześniej - przed piecem retortowym??? Jak paliłeś 7 : 43 to było w miarę dobre ustawienie czasów / na aktualną pogodę Miałeś jednak stanowczo za mało powietrza płomień musi być zółty/jasny/ . I komin pewnie troche dymił? A jakie ustawienia masz teraz??? Ta pozycja 2 na zaworze chyba troszkę podejrzanie mała jeśli 10 to jest pełen otwarty zawór??? Chyba za niska temp. szła w obieg. Proszę pochwal sie aktualnymi ustawieniami. Pozdro Sorki.....Cchyba są te ustawienia..... dla mnie trochę za duża moc kotła , bo chyba już osiąga pełne 15 kw. a co będzie zimą?? - minus -10-20 na dworze??moje pieca teraz pracują w prpoprcji 1: 5 a Twój 1 : 3,5 /podawanie : przerwa w podawaniu/. Czy masz sterowanie mocą dmuchawy???
  20. Zawór 3-d to troszke za mało. Myślę że teraz spróbuj czujnik na zasilaniu / za zaworem /oby ograniczyć gorącą wodę na grzejniki- bo będzie za goraco /jeśli oczywiście masz na piecu ok. 65 stopni/ minimum zalecane.Ja stosuję drugie sterowanie - na powrocie z grzejników w celu większego komfortu ciepełka w domu. Pompa w zasadzie obojętnie na zasilaniu, czy powrocie Na powrocie pcha tylko mniejszą temperature, a pompa jest do 100 stopni bez problemu. Czemu się zapowietrza......czarna magia - coś nie tak, alo jeszcze nieprawidłowo dokonałeś odpowietrzenie instalacji.Mam nadzieję .że w obwodzie grzejników jest jakieś odpowietrzenie.
  21. Ale łopatą byłoby ze 16 -18 ton rocznie. Warto tyle przerzucać???Chyba lepiej 12. Kiedyś łopatą przerzucałem w moim domku 20 -25 ton !!!! teraz ogrzewam ok 100 m2 więcej i razem było 14 ton . TYLKO. To retortowe są rewelacją!!!
  22. Steruję temp.c.o. podwójnie: raz ustawwienie maxymalne wody 50 stopni ; minimalne 30;drugi sterowanie termostatem pokojowym i minimalne 25 stopni. U mnie grzejniki zawsze są ciepławe /letnie/ i jest to miłe uczucie w domu. Jestem zadowolony ze sterowania własnie temperaturą wody na grzejniki. Jest fakt ,ze po jakiejś przerwie dom wolniej dochodzi do zadanej temperatury; ale jak mi się chce , to idę zwiększyć temp.np na 60 stopni Jeśli sterowanie będzie działac po przekroczeniu powrotu pieca np 55 stopni , to jest to forma zaworu 3,,4-D;Rozumiem że producent nie kapuje idei; przez co może być ten problem z gwarancją.Kiedyś słyszałem ,ze Niemcy stosują taka kombinację, że piec oddaje tylko "nadmiar " energii zapewniajac bezpieczną temp.powrótu. Coś podobnego mam zastosowane w jednej mojej instalacji............... Również w celu zwiększenia beawładności instalacji mój zawór ma w sobie ok. 10 litrów wody..... czyli też nie puszcza nagle mocno oziębionej wody z instalacji,ale podaje najpierw swoją zawartość schładzając się kilka chwil...............Pozdro
  23. Chyba troszke inny temat chcesz poruszyć.....Idea krótkiego czasu podawania powoduje tylko lepsze spalanie węgla. Ale podaje interesujące Cię dane:instalacja jest "stara". Była kiedyś grawitacyjana.do grzania 494 m2 , w tym 384 m2 czynnych grzejników/reszta pozamykana lub otwieram sporadycznie/.Dom na 1,5 cegły z przerwą powietrzną, nowe okna i ocieplony dach 10 cm styropianu. Hallo . U mnie czas przerwy to 15 min. póżniej jedno podawanie/ 2 sek/ i 1 min.dmuchawy. Nie mam innej regulacji przerwy/tej krotności - to było chyba w Tango .
  24. [Witam Państwa. Pragnę podzielić się moim doświadczeniem: jak długo się da stosuję najkrótszy możliwy czas podawania węgla = 2 sek. Stwierdzam ,że węgiel lepiej sie spala , komin mniej dymi- praktycznie mój komin NIE dymi nigdy.Jeśli miałem kiedyś dłuższe czasy podawania np. 20 sek, to przy ruszaniu i przechodzeniu w nadzór komin zawsze dymił. Przy większej potrzebnej mocy kotła zmieniam na 3 sekundy !!! -przerwa jest 10 sek Wiem ,że nie wszystkie sterowniki posiadają takie krótkie czasy, ale można korzystać z tych najmniejszych zachowując proporcje podawania i przerwy.Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.