Skocz do zawartości

SONY23

Stały forumowicz
  • Postów

    4563
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez SONY23

  1. SONY23

    Kocioł DS MPM

    No nie wiem. U mnie śmierdzi jak dym wydostanie się na kotłownię. W innym wypadku nic nie czuję. Przecież pracujący kocioł to swego rodzaju pompa wypompowująca powietrze z pomieszczenia w którym stoi. Jak jest swobodny jego napływ z zewnątrz, to nie powinno nic śmierdzieć.
  2. O tym właśnie cały wątek. Włączamy komputer, czy inne systemy a wyłączamy myślenie... Pewnie nie wszyscy, ale przeważająca większość tak właśnie robi...
  3. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Piąta czy dziesiąta. Najwięcej zależy od palacza. Niektórzy twierdzą, że dolniak nie nadaje się do mieszkania. A tutaj proszę, w dodatku taki na który sporo osób narzeka na nieszczelność klapy załadowczej i dymienie na kotłownię... https://www.youtube.com/watch?v=bz6_-RNLY0E
  4. Bodajże w "Automaniaku" na TVN TURBO robili testu tego wspomagacza. Tylko na kartonowych planszach z fotką samochodu w realnych rozmiarach. Całe szczęście że to były tylko kartony bo samochody grubo powyżej 100 tysięcy wjeżdżały w to jak w masło...
  5. Rozumiem że wypadki mają tylko stare samochody ? Sami nie wierzycie w to co piszecie... O jakości i trwałości nowych aut można napisać doktorat... Nie będą to pochwały...
  6. Panowie. Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle na drogach ?
  7. Z nawadnianiem pełna zgoda. Problemem jest to, co jeszcze jest postępem a co tylko sztuką dla sztuki, która w dłuższej perspektywie niesie więcej szkód niż korzyści... Celowo podlinkowałem filmik z perypetiami rolnika i jego wypasionym zachodnim traktorem. Co z tego, że piękny, wygodny i z klimą, jeżeli eksploatacja czy naprawy doprowadzą właściciela do bankructwa. Wg mnie to juź nie postęp...
  8. Najwidoczniej jako ludzie bardzo różnimy się między sobą. Ja lubię mieć wszystko pod swoją kontrolą. No może nie wszystko, automatycznej klimatyzacji nie mam nic do zarzucenia ale co do samego prowadzenia auta wolę mieć to w swojej gestii. I tak jak pisał miki nie chcę polegać na napisanym przez kogoś oprogramowaniu, tym bardziej że widać że jego jakość w urządzeniach, z których powszechnie korzystamy dramatycznie spada...
  9. Do mnie najlepiej przemawia przykład z kalkulatorem. Kiedyś ich nie było i człowiek liczył w pamięci szybciej niż kasjerka w sklepie na kasie. Jak kalkulator zaczął nas wyręczać na każdym kroku, to widzę że nawet dość proste rachunki muszę robić już na telefonie. Niby dalej znam zasady ale szybkość liczenia spadła o 90%. Narząd nie używany stopniowo zanika. Podobnie z umiejętnościami. Co dopiero mogą powiedzieć pokolenia, które kalkulatory mają od kołyski... O ABS-e też można wiele powiedzieć. W teorii same zalety. W praktyce już różnie. Ci co uczyli się jeździć na autach bez ABS-u mają z nim więcej problemów niż pożytku. Przy awaryjnym gwałtownym hamowaniu raczej nikt już nie kręci kierownicą, żeby ominąć przeszkodę i wykorzystać jego możliwości. Większość depcze w podłogę pedał hamulca tak mocno, że mało kierownicy nie wyrwie. I wtedy pojawia się na pedale grzechotanie, pulsowanie i często odruchowo zwalnia z niego nogę, szczególnie na śliskiej nawierzchni... Przyznam, że sam wolałem jazdę ze zwykłymi hamulcami. Noga sama pulsowała. Możemi kilka razy wolniej ale czułem lepszą kontrolę nad autem niż teraz.
  10. Widocznie akumulacja jaką masz w kominie utrzymuje dłużej b. dobry ciąg i wymiata tym popiół z rusztu. U mnie kilka kg. blachy stygnie szybciej i takiego szalonego ssania po wypaleniu już nie ma...
  11. Widzisz pokazałeś swoją " dyszę" i ilu ojców przyznało się do cudownego dziecka... Pewnie jakbym zrobił to samo, to też zostałbym rogaczem... A tak na serio i do rzeczy, to patent przydaje się przy paleniu drewnem. Tam popiół jest tak lekki, że rzeczywiście po wypaleniu się hulające powietrze wychładza kocioł a potem i komin. Przy węglu pozostający na ruszcie popiół hamuje wystarczająco przepływ i wychłodzenie jest minimalne albo i wcale.
  12. Nie mam i nie miałem takiego kotła. Ale na forum są goście co mają. Może ktoś się odezwie. Zanim podejmiesz decyzję radzę przeczytać wszystko co uda Ci się znaleźć w internecie na ten temat. Samo oglądanie reklamówek od producenta to nie wszystko...
  13. Dziwne, że sam nie wpadłeś na to, że takich samochodów już się nie produkuje. Zdziwiłbyś się ilu byłoby nawet dzisiaj chętnych na zakup nowego merca w123 czy w124... Jak myślisz dlaczego ? Jeśli chciałeś mnie obrazić, to nie masz na to szans. Spływa to po mnie. Do koni mam też sentyment, ale to nie dla mnie. W dodatku to drogie hobby...
  14. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Zawsze ciekawił mnie Twój kociołek a najbardziej jego ruszt. Wiem, że wątek nie o nim, ale może napisz tu trochę o jego obsłudze. Czyżby nie było potrzeby wcale przy nim dłubać, czy wybierać spieków czy kamieni ?
  15. Wspominałem o takim efekcie. Może to być spowodowane zbyt gwałtownym rozpalaniem albo mocnym zapopieleniem rusztu. U siebie PW z zewnętrznego źródła mam otwarte symbolicznie, może 1cm². Raczej z przyzwyczajenia niż z potrzeby. Reszta z dyszy Piecucha i działa super. Jak już pojawia się jakiś problem, to już prędzej z zawieszeniem się zbyt grubego węgla w ciasnym szybie zasypu...
  16. Kiedyś w maluchu uszczelkę pod głowicą zmieniałem bez internetu, może zajrzałem do instrukcji. Wszystko robiło się na intuicję, narzędziami dostępnymi pod ręką, w kilka godzin. Teraz bez nasiadówki w internecie nie jestem w stanie boczków w drzwiach zdjąć, żeby przesmarować mechanizm zamka. Czy do tego też potrzeba aż serwisu ? Przecież to, że ludzie ratują się internetem jest właśnie rezultatem zmian o których tu piszę... To nawet nie zmiany, tylko celowa polityka koncernów... Inna " ciekawostka", która zwaliła mnie z nóg. Tym razem z USA, ale dociera już do nas... Koncerny wprowadzają do sprzedaży materiał siewny (opatentowany). Rolnik za to płaci, sieje, zbiera plon i musi co roku płacić im opłaty licencyjne za możliwość kolejnego siania już własnym ziarnem... Nie jesteś już właścicielem tego co raz kupiłeś a potem sam wyhodowałeś. Jeszcze można to zrozumieć dla jakichś nowych odmian, ale okazuje się, że cwaniacy z tych koncernów potrafią opatentować odmiany istniejące już od dziesiątek lat, czy nawet zupełnie dzikie... Niepokornych potrafią w sądach doprowadzić do bankructwa. Nawet w przypadkach, gdy ich odmiana naturalnie skrzyżowała się z rośliną uprawianą przez rolnika i uzyskane ziarno miało jakąś część genów z ich odmiany... Co koledzy powiedzą na taki "postęp" ?
  17. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Dziwne, że tak długo kocioł się rozpędza. Może zbyt gruby węgiel i w dodatku nie płomienny tylko koksujący ?
  18. Ilu kierowców tak się zna ? Dla większości wszystko pod maską to czarna magia. Tylko, że kiedyś takiego diesla odpalało się na tzw. pych i mógł jechać nawet bez akumulatora a teraz wyświetla się error i koniec jazdy, choćby faktyczna usterka była banalna. Kiedyś do napraw wystarczał komplet kluczy dostarczony przez producenta i wożony na stałe. Teraz mądry jesteś w garażu z dostępem do internetu. A co jak padnie coś w lesie w nocy z daleka od uczęszczanej drogi i nie masz komórki... Głupi kluczyk od stacyjki zatrzaśniesz w środku i już masz problem...
  19. SONY23

    Kocioł DS MPM

    A w związku z tym słaby ciąg, szczególnie po odgazowaniu węgla. I wszystko zaczyna się wtedy psuć. Słaby ciąg, w dodatku popiół na ruszcie i kaplica. Przy mocnym ciągu nawet popiół nie potrafi zatrzymać powietrza z popielnika...
  20. Tylko, że tego wyboru wkrótce już nie będzie. Można powiedzieć, że już nie ma. Kup gdzieś nowy samochód bez elektroniki... Zrób coś sam przy takim aucie. Napraw coś na przysłowiowej drodze. A przecież jego podstawowa funkcja, czyli przemieszczanie nas z punktu A do punktu B jest taka sama jak 100 lat temu... Dzisiaj kupujemy już bardziej usługę niż samochód. Bez serwisów i dobrej woli producenta jesteśmy bezradni...
  21. Chodzi o to, że tzw. postęp nie oferuje aż tyle ile trzeba za niego zapłacić. Teoretyczne oszczędności z nawiązką zjadane są przez astronomiczne koszty zwykłego serwisowania, nie wspominając już o naprawach, które często są już ekonomicznie nieopłacalne. I gdzie tu ekologia, ekonomia czy nawet wygoda ? Kupujemy coś co powinno być tylko lepsze niż siermiężna technika a jest skarbonką bez dna i źródłem wiecznego stresu... Tutaj gość ma jeszcze jakiś wybór, ale wkrótce go już nie będzie i będziemy niewolnikami takich "nowoczesnych" maszyn wysysających z nas kasę...
  22. SONY23

    Kocioł DS MPM

    Żaden ze mnie ekspert, nawet nie mam MPM-a... Nie traktuj miarkownika jak wyroczni. Jego kalibracja wg. instrukcji to tylko zabezpieczenie przed zagotowaniem a nie panaceum na całe sterowanie kotłem. Ustaw go na 80 stopni i zobacz, czy kocioł osiągnie wyższą temperaturę...
  23. A szkoda, że nie obejrzałeś reszty. Tam gość opisuje jak serwisy mu to prawiły...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.