Skocz do zawartości

marcin

Administrator forum
  • Postów

    2336
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    46

Treść opublikowana przez marcin

  1. Odpowiem co do oszczędności - prawdopodobnie możesz liczyć na oszczędności ale niekoniecznie związane z wymianą dwu- na jedno- funkcyjny, lecz z postępem związanym z budową takich pieców. Bojler jest raczej bardziej energochłonną (ale też subiektywnie rzecz ujmując bardziej komfortową) opcją ogrzewania cwu.
  2. marcin

    Witam

    Witaj na forum.
  3. marcin

    Pytanie

    Ciepła woda (a w szczególności para) unosi się do góry - zasilanie jest w piecu podłączone do górnego wyjścia a powrót do dolnego. W takim układzie podłączenie naczynia wzbiorczego do powrotu powoduje, że zabezpieczenie instalacji jest ograniczone. Przynajmniej takie jest moje zdanie :lol: Że się wylewa to jeszcze nie znaczy, że jest dobrze.
  4. Wg mnie miał jest na tyle trudnym paliwem, że ciężko jest go porządnie spalić. Obecnie posiadam Brucera (retorta na miał), ale nie jestem zadowolony i wracam do groszku (aczkolwiek gdybym mógł zaakceptować częstsze czyszczenie pieca i wyrzucanie popiołu paliłbym miałem - niestety priorytetem dla mnie jest komfort, a ten na ekogroszku jest nieporównywalnie lepszy). Co do zrywania zabezpieczeń na ślimaku - nieprawda. Oczywiście może się zdarzyć, ale wynika to albo ze zbyt dużego groszku, albo jakiejś wady konkretnego egzemplarza ślimaka. Ja paliłem ekogroszkiem 2 lata praktycznie non stop i nie zerwała się zawleczka ani razu. Kupiłem Brucera i palę miałem - na początku się zrywała - potem okazało się, że w ślimaku coś się wyrobiło i przestała. Miał zawiera dużo większe kawałki węgla niestety - i jak mi się zdarzy przeoczyć jakiś przy załadunku zasobnika to jest loteria - albo przemieli albo zerwie zawleczkę - najczęściej mieli. 100% racji. Opał ma znaczenie.
  5. Jak robią/sprzedają dobre piece to nie spadnie. Co do biopaliw - zdaję sobie sprawę, że wyraziłem zdanie również nieco "skrzywione", ale pamiętam niedawny hurraoptymizm co do paliw (samochodowych) bio. A ostatnio w auto-świecie przeczytałem, że nie dość, że to niekoniecznie ekologiczne (bo ich wytworzenie jest "brudniejsze") to jeszcze może powodować problemy (pewnie też wyolbrzymione) z "wyżywieniem ludzkości". Jakie lobby jest przy mediach takie jest zdanie :lol:
  6. Co do biomasy, biopaliw mam swoje zdanie nieco odmienne. Ostatnio poruszana jest ta sprawa w nieco innym kontekście (dot. produktów nadających się na żywność) - otóż jeżeli zacznie się opłacać produkować bio-produkty dla uzyskania energii przestanie się opłacać produkowanie ich w celach konsumpcyjnych. Dlatego kwestia ta moim zdaniem wymaga dobrych regulacji - sam rynek może nie wystarczyć z punktu widzenia najgorzej (albo wcale) zarabiających czy też mieszkańców państw trzeciego świata. Z jednej strony dotację dla użytkujących tą energię są ok, ale z drugiej mogą spowodować jeszcze wyższe ceny (lub deficyt) żywności. P.S. Panowie Hopkat, XXMen, Mustafa, doradcakostrzewa - uważamy na kryptoreklamę :lol: Pozdrawiam firmę (lub dystrybutora firmy) Kostrzewa :P
  7. A tutaj napiszę - Mustafa i XXMen - po co dwa konta z jednego komputera?? Dlaczego większość Waszych wypowiedzi zmierza do ustalenia jedynego słusznego producenta?? To nie wygląda uczciwie - upraszam o zaniechanie. Pozdrawiam.
  8. marcin

    witam

    Witaj na forum. Mam nadzieję, że chociaż w minimalnym stopniu przyczynimy się do Twojego dobrego wyboru.
  9. marcin

    Witam wszystkich

    Witaj na forum.
  10. Po lekturze forum: Za: trwałość (przy wyższej cenie). Przeciw: sprawność, czyszczenie. Dodatkowo ktoś poruszył problem ew. dopuszczania zimnej wody na ciepły piec - żeliwo jest mniej odporne na zmiany temperatury - ale to sytuacje ekstremalne. Dodatkowo tutaj opinia: https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?...mp;hl=%BFeliwny
  11. Mi zdarzyło się dłuższy czas gotować wodę w układzie, w którym w zasadzie wyjście było praktycznie bezpośrednio połączone z wejściem (https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?showtopic=481). W układzie znalazł się zawór bezpieczeństwa, który jak mniemam zadziałał, ponieważ, żadnego wybuchu nie było. Mam układ otwarty. Poniższa sytuacja zdarzyła się z powodu zamknięcia zaworu 4d. Latem natomiast generalnie grzeje piecem wodę w układzie zamkniętym - tak od 2 sezonów i jeszcze eksplozji nie było (w układzie do grzania cwu jest też zawór bezpieczeństwa). Tutaj należy parafrazować łacińskie Dura lex, sed lex (twarde prawo, ale prawo) - ja bym powiedział - złe prawo, ale prawo. Faktem jest, że gdy zawór bezpieczeństwa z jakichś względów nie zadziała wtedy ktoś może się tym "złym" prawem podeprzeć ;) Faktem jest też (co napisano w innym temacie), że piece z podajnikiem obsługiwane w sposób standardowy (i nie psujące się) nie mają prawa nawet zagotować wody. A awaria - cóż - myślę, że znajdzie się sytuacja w której i piec na opał stały w układzie otwartym eksploduje.
  12. Ja w kwestii formalnej: ponownie przypominam, że administrator zna adresy IP wypowiadających się. W tym kontekście proszę więc o przestrzeganie regulaminu forum. Również wstawianie nadmiernej ilości linków będzie wyłapywane. Linki są do zaakceptowania tylko tam, gdzie są faktycznie niezbędne. Pozdrawiam Marcin
  13. marcin

    witam

    Witaj na forum.
  14. Witaj Teresa. Kiedyś zadałem już podobne pytanie: Czy wymiana samych grzejników ma sens?. Zapraszam do zapoznania się z tamtym wątkiem. Wniosek z dyskusji był taki, że generalnie nie warto. No chyba, że grzejniki się jakoś sypią, ale napisałaś, że są dobre. Ponadto tutaj podobny temat: zmiana grzejników z żeliwnych na aluminiowe Pozdrawiam Marcin
  15. Dzisiaj staliśmy się bardziej poprawni (przynajmniej dla fachowców) - nastąpiła zmiana nazewnictwa w tytułach for. Zamiast "piec" jest już "kocioł", co nie oznacza, że nie można tam pisać o piecach ;) Ale jakby nie patrzeć piece (np. akumulacyjne czy kaflowe) są dużo rzadziej używane, a na pewno dużo rzadziej opisywane na forum. Mam nadzieje, że dla części osób, które na kocioł mówią piec (a jest ich sporo) ta zmiana nie będzie problemem. Pozdrawiam Marcin
  16. No oczywiście takie założenie musielibyśmy przyjąć - generalnie mój wątek "filozoficzny" możemy odrzucić ;)
  17. Z wrodzonej skłonności do "filozofowania" powiem, że może np. ciepłomierz jest jeden na kilka mieszkań a na podstawie wskazań takich wodomierzy w poszczególnych mieszkaniach można z proporcji policzyć jaką ilość ciepła zużyły poszczególne mieszkania ;)
  18. Co do tematu o KMG (który był jeden a nie kilka) - słowo klucz to kryptoreklama (nie zaniechana nawet po prywatnych upomnieniach). Administrator forum zna adresy IP oraz email wypowiadających się. Więcej na temat tego wątku rozmawiać nie zamierzam. Jeżeli masz pytania czy rzetelne informacje na temat KMG załóż nowy temat. Co do kryptoreklamy - niestety pojawiające się tego typu dyskusje mogą sugerować, że problem jest wyolbrzymiony. Myślę jednak, że gdybym temat odpuścił zupełnie w krótkim czasie forum stałoby się bezużytecznym zbiorem pochwał wystawianych przez rzekomych użytkowników. A że forum zostało założone po to, aby przekazywać rzetelne informacje do takich sytuacji dopuszczać nie mogę. Dla mnie koniec tego wątku w tym miejscu. Oświadczam teraz ja - dla mnie sprawa użytkownik kisoft (mimo, że prowadzi firmę budowlaną) jest jasna i uczciwa. Czekam na jego opinię.
  19. Raz lepszą, raz gorszą ;) Inaczej powiem - prywatnie było do ostatnich dwóch przypadków. Wady: nieczęsto daje trwałe efekty, często kończy się zupełnym brakiem kontaktu, raz nawet groźbami. Dodatkowo usuwanie lub ukrywanie postów skończyło się kilka razy posądzeniami o cenzurę itp... Jeżeli tego typu wyjaśnienia są prowadzone w normalnej atmosferze, bez wzajemnych ataków nie nazwałbym ich "praniem brudów". Nawet więcej - jeżeli nawet taki człowiek jest winny a potrafi z sensem wybrnąć z takiej sytuacji jest to dla niego plus. Po ostatnie wreszcie - jak kilka tematów w których zostanie napisane, że człowiek ten i ten np. sprzedaje dany kocioł a podaje się za użytkownika (abstrahuję teraz od tego tematu) zostanie to pewnym ostrzeżeniem dla naśladowców - informacją, że na tym forum tego nie tolerujemy. Podsumowując - każda metoda ma swoje "zady i walety" B) Ja na razie pozostanę przy tej. Pozdrawiam
  20. No to dla mnie się wyjaśniło - mimo wszystko utrzymuję, że z branżą masz coś wspólnego mimo, iż napisałeś, że nie masz. Z forum wszystko jest ok. A zarzuty - cóż - to była tylko informacja, stwierdzenie a nie zarzuty. Gdyby zresztą po mojej informacji nastąpiło to, co napisałeś teraz sytuacja dla mnie byłaby zupełnie wyjaśniona. Z przyczyn nieokreślonych tak się nie stało stąd byłem zmuszony zareagować informacją o tym, że jednak jesteś z branżą związany, mimo, że obecnie po otrzymaniu powyższej informacji nie upieram się, że wpłynie to na Twoją opinię o piecu. A moje "czepialstwo" zawdzięczasz niestety niektórym (wierzę, że bardzo niewielu) instalatorom, szefom firm budowlano-instalatorskich, "marketingowcom", itp... którzy naprawdę nierzadko traktują swoich klientów (w tym czytelników m.in. naszego forum) jak ludzi średnio rozwiniętych przedstawiając swoje opinie jako rzekomych użytkowników i stosując różnorakie inne techniki kryptoreklamy. Od pewnego czasu zamiast takie posty po prostu usuwać staram się informować o tym co ustalę w sprawie ich autorstwa. W tym kontekście cieszy mnie, że chcesz opisać rzetelnie kocioł kupiony w celach prywatnych. Z pewnością Twoje powiązanie z branżą budowlaną będzie w tym wypadku dodatkowym plusem przedstawionej opinii. P.S. Instalacje odgromowe i inne nie należą do tematyki naszego forum, więc nie widziałem powodu aby o nich wspominać w kontekście tego tematu. Tym bardziej, że napisałem o tym, że Twoja firma zajmuje się "Budownictwem w pełnym zakresie". P.S2. Oczywiście przepraszam za wszelkie nieporozumienia wynikłe z mojego sposobu "prowadzenia" forum. Nie wynikają one z chęci zaszkodzenia czy zdyskredytowania kogokolwiek a jedynie stanowią drogę do utrzymania wysokiego poziomu merytorycznego forum. Wychodzę z założenia, że lepiej być w tym przypadku nadgorliwym niż dopuścić do "robienia wody z mózgu" Forumowiczom. Mam przy tym nadzieję, że (jak w tym przypadku) wszelka nadgorliwość zostanie w przyjaznej atmosferze wyjaśniona. Pozdrawiam Marcin
  21. Oczywiście to jak najbardziej możliwe - w końcu nawet pracownicy firm budowlanych muszą ogrzewać swoje domy. Temu nie zaprzeczam i nie widzę nic nieodpowiedniego w fakcie, że opisują oni swoje doświadczenia na forum. Jednak nawet w takiej sytuacji warto wiedzieć, że piec opisuje osoba związana z branżą. Chociaż przyznam, że mnie osobiście bardzo dziwi fakt, że użytkownik zaprzecza. Ale - napisałem to informacyjnie - kto chce niech bierze to pod uwagę - kto nie chce - niech nie bierze. Dla mnie to istotna okoliczność, stąd uznałem za stosowne o tym poinformować.
  22. Sprecyzuję. Adres email, którego użyłeś podczas rejestracji na forum jest tożsamy z adresem email, który znalazłem na stronie http://www.bigduo.pl/ przy wpisie jednej z firm zajmujących się "Budownictwem w pełnym zakresie" w tym "Instalacjami CO". No i jeszcze raz napiszę - ani ja ani nikt inny nie mam naprawdę nic przeciwko wypowiedziom ludzi z branży - wprost przeciwnie ich wypowiedzi są pożądane bo to ludzie "z pierwszej linii", mający żywy kontakt z tematem. Proszę jednak robić to otwarcie pisząc kim się jest. Nie pierwszy raz tego typu ukryte "powiązania" użytkowników przedstawiających się jako nieprofesjonaliści niestety budzą podejrzenia. A co do wypowiedzi - naprawdę trudno mi powiedzieć co się mogło stać. Proszę napisać je ponownie - dłuższe wypowiedzi warto pisać w "Wordzie" lub też przed ich zatwierdzeniem skopiować aby w razie problemów nie stracić kilkudziesięciu minut pisania.
  23. Cóż - co do miału wiem jedno - świetnie (i na bardzo fajny popiół) spala się w piecu sąsiada (który zamówił sobie podobny transport jak ja i jest zadowolony). Co do dmuchawy - mam 120W podłączone bezpośrednio do GECO - jej moc wygląda na oko na wystarczającą - gdy jest jeszcze nie spieczony miał aż "fruwa" w palenisku. Testowałem jeszcze (ale już bardzo mało) gorszy rodzaj miału (taki bardziej mułowaty) - spalał się podobnie. Co do samego sterownika się nie wypowiadam bo nie testowałem (i generalnie nie zamierzam). Obserwując jednak obecne zachowanie pieca nie sądzę, żeby sterowanie dmuchawą na podstawie temperatury wody wiele tutaj zmieniło. Potrzebne byłoby rozwiązanie nie pozwalające na powstanie spieków - a ja z dmuchawą robiłem już wszystko ;) Przymykałem - spiekał, otwierałem na max - spalało - patrzyłem na płomień starając się utrzymywać "ręcznie" najmniejszy nadmuch nie powodujący kopcenia - efektów było tzw brak B) - to znaczy spieki różnej wielkości i kształtu B) Jedno jest pewne - na ekogroszku całość śmiga aż miło (zarówno w pełnej opcji jak i przy grzaniu tylko cwu) - miał jak widać jest dużo bardziej problematyczny i to jest mój wniosek z doświadczenia z miałem i brucerem, które niniejszym kończę :) P.S. Oczywiście w żaden sposób nie podważam wyników Twoich eksperymentów - jak już poprzednio napisałem - to że u mnie nie wypaliło nie jest tutaj żadną wyrocznią tym bardziej, że i próbka była niemiarodajna. Pozdrawiam Marcin
  24. Wracając do mojego "podwątku" (spalanie miału w brucerze) muszę z przykrością stwierdzić, że wysuszenie miału generalnie nic nie zmienia. Obecnie jedyne co mogę powiedzieć na obronę brucera to fakt, że być może zakupiłem nieodpowiedni typ miału. Jednak nie tłumaczy to tekstu z ulotki, mówiącego o tym, że palnik jest do spalania paliw "trudnych" "w tym także węgli spiekających się i szlakujących". Stwierdzam, że na pewno nie wszystkich ;) No i owszem - spalać się spalają (po długich bojach z optymalnymi ustawieniami (o czym za chwilę)) - ale jakbym miał tak palić to wolę "zwykły" piec. W brucerze obecnie - góry popiołu, wielkie bryły, które nijak nie chcą spadać do popielnika. Moim popiołem w dalszym ciągu pali sąsiad i jest to dla niego bardzo efektywne paliwo do ogrzewania cwu - a ja spalam tego miału 2x więcej niż ekogroszku. Co do ustawień. W związku z tym, że piec potrafił na tych samych ustawieniach raz wygasić się (AL5) a raz... przegrzać (w zależności od "konfiguracji" spiek nad paleniskiem B) ) ustawiłem obecnie tak, że piec raczej ma tendencję do przegrzewania się, lecz temperaturę załączenia pompy dałem 10st. więcej niż zadana na piecu. W takiej sytuacji gdy woda w piecu zaczyna się przegrzewać pompa "przegoni" ją do kaloryferów przez co piec nie wyłącza się - nie jest to oczywiście rozwiązanie docelowe lecz pozwoli mi w miarę komfortowo (i totalnie nieekonomicznie) spalić resztę miału. Podsumowując - jestem w trakcie oczekiwania na ekogroszek i wracam do tego co było wcześniej - a było rewelacyjnie. Nie mam już ochoty na "eksperymenty" - piec z podajnikiem kupiłem dla komfortu w końcu. Generalnie zupełnie straciłem wiarę, że w piecach z podajnikiem można komfortowo i ekonomicznie spalić miał. Oczywiście moja opinia dotyczy wyłącznie mojego pieca i miału, który zakupiłem i to muszę podkreślić aby nie być posądzonym o wygłaszanie decydujących opinii na podstawie jednego przypadku. Nie wątpię, że palnik może rewelacyjnie spalać np. inny gatunek miału.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.