Skocz do zawartości

marcin

Administrator forum
  • Postów

    2336
  • Dołączył

  • Wygrane w rankingu

    46

Treść opublikowana przez marcin

  1. Akurat ten problem jest łatwo rozwiązywalny poprzez odpowiednie zaprojektowanie instalacji (generalnie zawory trzy- lub czterodrożne). Generalnie uważam, że 25kW w tym wypadku nie byłby jakimś strasznym wyborem, ale mając do wyboru np. 22 i 28kW wybrałbym 22 :) 21 a 25 - generalnie prawie bez znaczenia.
  2. Ja powiem tak. Kupiłem kocioł - przyjechał ze sterownikiem GECO i ustawieniami 75 stopni na kotle/20 sekund podawania/45 sekund przerwy itp.... I do dziś tak działa, nie wygasa, nie przegrzewa się, nie kopci, nie spieka za bardzo, nie spala za dużo :)Ot tak wyszło i (mimo, że sterownik to nie ecoal) ten kocioł bez zająknięcia poleciłbym człowiekowi, który w kotłowni przesiadywać nie chce (także autorce tematu). Dlatego wydźwięk niektórych postów typu ecoal albo siedzenie w kotłowni powoduje moją reakcję. Nie twierdzę, że mój przypadek jest to regułą - ale generalnie na forum wypowiadają się ludzie szukający pomocy, stąd może mylne wrażenie, że takie sterowniki wymagają ciągłej regulacji. A ja sam znam osobiście kilka osób, które mają kotły ze zwykłym sterownikiem i 0 problemów. Nie twierdzę także, że sterownik ecoal nie jest lepszy od innych - może jest bo tylko 3% użytkowników nie będzie zadowolonych zamiast 6% :) Może będzie średnio spalał 3 albo nawet 5% mniej paliwa i trzeba będzie czyścić kocioł co 14 dni a nie co 12 :) Ma zresztą fajny bajer typu obsługa przez internet - sam bym go kupił tylko dlatego :) Niestety mam dość młody kocioł a za te kilka (oby naście) lat pewnie będą już nie takie sterowniki :) Ostatnia sprawa - ecoal jest bardzo młodą konstrukcją - w chwili obecnej pisanie, że ecoal to gwarancja zakupu bezobsługowego kotła to spora nadgorliwość - zaczekajmy aż kocioł z tym sterownikiem rozpowszechni się... P.S. Owszem - ja jako urodzony eksperymentator zmieniałem ustawienia - ale te akurat z którymi kocioł przyjechał zawsze były bezpieczne i jak coś już skopałem dokumentnie powrót do nich zawsze dawał stabilną i pewną pracę kotła :) Ba - na początku był w kotle "zwykły" palnik, który potem zmieniłem na brucera i ustawienia się nie zmieniły. Acha - zmieniam też czasami temperaturę zadaną na kotle :)
  3. Zrobiła się nam na forum kampania reklamowa sterownika ecoal jako administrator muszę podejść do tego bardziej krytycznie :) Dla równowagi napiszę więc, że sterowniki inne niż ecoal też działają :) Najczęściej nie trzeba codziennie ich przestawiać (ani nawet co tydzień). Sam chętnie czytam o tym sterowniku bo lubię tego typu tematykę, jednak uprzejmie bym prosił zwolenników/posiadaczy tego sterownika o nie sugerowanie, że jak nie masz ecoala to musisz ślęczeć godzinami w kotłowni zmieniając ustawienia kotła, czyszcząc kocioł czy komin, itp... Właśnie takie zestawienie - ecoal = super bezobsługowy sterownik oraz inne sterowniki, które wiecznie trzeba przestawiać a i tak nie działają są na cenzurowanym :) Myślę, że jak tylko ecoal się rozpowszechni to znajdzie się i u nas na forum ktoś, kto nie do końca włącza "auto" i wychodzi z kotłowni... Taki świat - ktoś w końcu trafi na nie ten opał, będzie miał trochę inny komin niż trzeba itp... :) Pamiętam jakiś czas temu pojawił się pierwszy bardziej powszechny tzw PiD (ognik, płomyk czy jakoś tak) - też na początku co to za cudo nie było - a potem - jakoś spowszedniało, pojawili się ludzie, którym nie do końca się wszystko samo ustawiło i spalało w taki idealny sposób jak miało to być. I pewno do dziś większość ludzi jest z niego zadowolonych, podobnie jak większość jest zadowolonych z tych najbardziej tradycyjnych sterowników i w przyszłości większość będzie zadowolonych z ecoal :)
  4. marcin

    Przywitanie

    Witaj na forum.
  5. Pewno przeczyta w nocy - wygląda na "nocnego Marka" :) Wracając do tematu - 16kW mógłby być za mały - wyliczenie jest średnią z całej doby - o ile pamiętam -30 było wtedy w nocy - w dzień było dużo cieplej (-20 :) ). Tak więc 16kW by się w dzień nudził a w nocy nie wyrabiał (no i zawsze od czasu do czasu musi dogrzać bojler co bez wątpienia trochę kW zabiera). Moc kotła należy dobierać raczej do tej maksymalnej wydajności - u mnie 25kW wystarczyło :) Dodam, że w nocy lubię ciepło i nie obniżam temperatury na sterowniku pokojowym.
  6. Napisałem "praktycznie" na okrągło - co nie znaczy, że całkiem na okrągło - uzyskuje zadaną, chwilkę jest w podtrzymaniu. Możliwe też, że było to 65 kg - pamiętam, że w takie mrozy zasobnik 270kg wystarcza na około 4-5 dni. Opał jest ekogroszek Pieklorz. Kocioł oczywiście pracuje z mocą na przemian maksymalną (w trybie pracy) oraz minimalną (w podtrzymaniu) - całkiem możliwe że średnio jest to 16kW (przy tychże -30 na dworze bodajże 2 lata temu) - teraz przy -10 spalanie wynosi jakieś 40-45kg. Czyli moc średnia jest jeszcze sporo niższa. Generalnie wiadomo, że kocioł o mocy dużej szybciej dojdzie do zadanej temperatury a potem będzie mniej więcej tyle samo czasu w podtrzymaniu - praca w podtrzymaniu nie jest ekonomicznie opłacalna także dlatego uważam, że duże przewymiarowanie kotła przynosi straty. Ogólnie chciałem przekazać, że kocioł 25kW spokojnie daje radę na 200 metrów nieocieplonej powierzchni + cwu dla 3 osób :) Dodam, że okna mają już koło 8-10 lat więc nie są zupełnie szczelne.
  7. Dom NIEOCIEPLONY/nowe okna - powierzchnia 200 metrów, bojler 200 litrów - 25 kw SPOKOJNIE daje radę - przy -30 na dworze chodził praktycznie non stop spalając 60kg ekogroszku dziennie, ale w domu ciepło, braków cwu też nie było. Ja bym pozostał przy mocy wymienionej w projekcie. Tak więc nawet licząc z proporcji dla 150 metrów dla mojego domu wystarczyło by 19kW - no a dom mam nieocieplony - 21kW dla ocieplonego domu o tej powierzchni wygląda więc na uwzględniony już zapas mocy wystarczający nawet na najsroższe mrozy. A też prawda jest taka, że ta pełna moc przydaje się stosunkowo rzadko. Przewymiarowany kocioł w przypadku retorty oznacza tyle, że kocioł częściej (procentowo) będzie chodził w podtrzymaniu, co generalnie oszczędne nie jest. Wszystko to piszę przy założeniu, że w kotle będziesz palił ekogroszkiem - w przypadku innego opału - trudno mi wyrokować. Jeżeli latem chcesz ogrzewać tylko cwu tym kotłem także musisz uważać z mocą - zbyt duża może spowodować niemożność ustawienia kotła tylko dla grzania cwu. Pozdrawiam Marcin
  8. Może to pomoże: http://cgi.ebay.co.uk/vaillant-130822-disp...5349210#vi-desc Wygląda trochę jak wyświetlacz ze zdjęcia. Opis: "brand new display by vaillant used on 828/2e and 835 known as part number 130822" Idąc dalej: http://www.boilerparts.co.uk/Results.aspx?...;partnum=130822 Jest tutaj lista modeli do których ten element pasuje... Może coś się znajdzie... Wygląda to na coś w ten deseń: http://home2.btconnect.com/robert.fryer/docs/ecomaxuser.pdf Może jakaś starsza wersja bo nieco inny jest ten panelik.
  9. Moim zdaniem demonizuje się tutaj wpływ ustawień w "zwykłych" sterownikach na proces palenia/spalanie. Od 4 lat trochę co prawda eksperymentuję z ustawieniami (i sporo odszedłem od "fabrycznych"), ale też nie jest tak, że po każdej zmianie opału itp trzeba spędzać tygodnie w piwnicy i parametry te ustawiać. Owszem można zawsze trochę "dotuningować" biorąc pod uwagę jakieś tam specyficzne parametry węgla - ale generalnie nigdy nie uzyskałem różnicy w spalaniu większej niż 5 czy 10% - a i to jest trudno mierzalne, bo po prostu warunki zewnętrzne zmieniają się jak w kalejdoskopie. A czasami sobie ostro dogrzałem dom, potem coś tam zmieniłem i miałem dużo niższe spalanie - jak się okazało tylko dlatego, że wcześniej nagrzałem porządnie ściany - po kilku dniach wszystko wracało do punktu wyjścia. Dlatego też od pewnego czasu ustawienia mam identyczne (no na lato zmieniam 1 parametr w trybie podtrzymania) i również nie chodzę do kotła po nic więcej tylko ładowanie/wysypywanie popiołu/czyszczenie. Wiadomo - rynek musi iść do przodu - muszą być nowe sterowniki i inne bajery bo jakoś trzeba ludzi przekonywać do własnych produktów - a że teraz jest moda na elektronikę to i tym się kusi. I fajnie - sam bym sobie taki nowy bajer przetestował bo to lubię (to podłączenie z Internetem itp) - ale narzekać na to co mam od 4 czy 5 lat też powodu nie mam B) Może przy następnym kotle B) Ale tutaj to raczej zastanowiłbym się nad ociepleniem chałupy i gazem :) Jak pisze tomek krakers - jest zima i węgla trzeba spalić dokładnie tyle ile trzeba :) A szperanie w ustawieniach moim zdaniem praktycznie nic nie daje - lepiej siąść sobie w fotelu i z rodziną porozmawiać :) A temat śledzę z zainteresowaniem, bo można się dowiedzieć jak w praktyce działa kolejny elektroniczny gadżet :)
  10. marcin

    Uwaga!

    Witam, Nasze forum znajduje się na renomowanym serwerze, także sam kod strony nigdy nie zawierał i nie zawiera żadnego (instalowanego bez wiedzy użytkownika) oprogramowania. Komunikat o którym mowa najprawdopodobniej wziął się z "nadgorliwości" niektórych programów i proponuję go ignorować. Podejrzewam, że użytkownik sanitsystem zamieścił gdzieś na forum np. obrazek ze swojego serwera i stąd program antywirusowy skojarzył naszą witrynę z witryną sanit system (edit: były 2 takie przypadki). Swoją drogą polecam sanitsystem przyjrzeć się swojej witrynie i poprawić ją w tym względzie. Być może wystarczy zgłosić w google, że tam nie ma wirusów (przetestowałem przed chwilą 2 skanerami). Tutaj informacja o naszej stronie google: http://safebrowsing.clients.google.com/saf...o-ogrzewanie.pl Dość dziwna to informacja bo niby testy wykazały, że niektóre (a dokładnie 0) z przetestowanych na naszej witrynie stron powodowały pobranie i zainstalowanie złośliwego oprogramowania bez zgody użytkownika. A mimo to w ciągu ostatnich 90 dni podejrzana treść nie została w niej wykryta. Pozdrawiam Marcin
  11. Cały artykuł: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wyb...,wiadomosc.html
  12. Praca też. Ale moim zdaniem musimy zachować pewien kompromis między szczegółowością działów a ich ilością. Tutaj wszak były postulaty, żeby zostawić tylko dział kotły np. - poszliśmy o krok dalej. Ale tak można iść w nieskończoność. Bo kotły zasypowe można podzielić na dolne i górne (i dolno-górne), a kotły retortowe wszak też są górnego spalania itp... A gazowe (z zamkniętą i otwartą komorą)... zrobiłoby się tego naprawdę dużo. Wtedy przeglądanie forum byłoby utrudnione. Tak więc proponuję tutaj zdać się na wyszukiwarkę (można wpisać np. kotły tłokowe) i znajdą się tematy o tychże. Pozdrawiam Marcin
  13. W chwili obecnej nie będziemy dokładniej dzielić forum - temat do rozważenia w przyszłości. Pozdrawiam Marcin
  14. Jak dodać zdjęcie do postu - samouczek
  15. Ja także zlutowałem sobie ten układzik z gotowego zestawu (dostępne też zlutowane) - funkcjonuje a kosztuje kilkanaście złotych.
  16. Tak na marginesie. Ja osobiście zawsze biorę poprawkę na rzecz następującą - w Internecie 99% wypowiedzi dotyczy produktów, które akurat nie działają - no bo po co wchodzić na forum i chwalić się że coś dobrze działa (no chyba, że się ma jakiś interes w sprzedaży tych produktów). No ale do rzeczy - fakt, że coś ma "złą opinię" może wynikać zarówno z tego, że jest faktycznie awaryjne jak i z tego, że jest zwyczajnie popularne. Każdy nawet najlepszy produkt się psuje w określonym procencie - jeżeli jakiegoś kotła zostaje sprzedane 1000 egzemplarzy i psuje się 1% to jest to 10 sztuk i jest spora szansa, że przeczytamy o tym w internecie. Jeżeli zostaje sprzedane 100 egzemplarzy to przy tym samym poziomie awaryjności zepsuje sie 1 egzemplarz i szansa na to, że o tym w internecie przeczytamy drastycznie maleje. Tak więc negatywne posty na forum można traktować jako swojego rodzaju ostrzeżenie, ale z pewnością nie "wyrocznię" że dany produkt jest zły - może po prostu jest tak dobry, że jest tak popularny, że ilość wadliwych egzemplarzy jest ilościowo duża a procentowo na średnim albo nawet niskim poziomie :D P.S. Piszę bardzo ogólnie - nigdy nie miałem do czynienia z produktami Viesmanna - słyszałem jedynie o marce :) Pozdrawiam i życzę dobrych wyborów marki, modelu a przede wszystkim... trafienia na dobry egzemplarz.
  17. Proszę spojrzeć kilka postów wstecz i ustawić sobie strefę czasową GMT +1 a nie GMT +2 - wtedy czasy będą wyświetlać się normalnie. Serwer jest w Szczecinie :D Czas pokazywany przy wpisach jest ściśle zależny od ustawionej strefy czasowej - tzn po zmianie jej np. na +5 czasy wszystkich postów (także tych napisanych wcześniej) powędrują (obecnie) 4 godziny do przodu względem tego co mamy na zegarku. A obecny czas wg forum można sobie sprawdzić na samym dole ("Aktualny czas: ...."). Pozdrawiam.
  18. W dużym skrócie metoda działania sterownika wygląda tak: - ustalenie zadanej temperatury na wyjściu na instalację (może być funkcją temperatury zewnętrznej - "pogodówka" - może być to obniżane przez sterownik pokojowy, ale to wszystko opcje - w najprostszej postaci można sobie zadać np. 45 stopni) i potem w cyklu raz na określony czas: - jeżeli temperatura na wyjściu jest niższa niż zadana odkręcam siłownikiem zawór 4d przez określony czas - jeżeli temperatura na wyjściu jest wyższa niż zadana zakręcam zakręcam zawór przez określony czas Taki algorytm w zupełności wystarczy aby z wystarczającą dokładnością utrzymać zadaną temperaturę instalacji. Są niuanse typu dobierania tych czasów tak aby jeszcze dokładniej ustalić temperaturę (przypuszczam, że wtedy czas "kręcenia" zaworem zależy np. od tego o ile należy obniżyć/podnieść temperaturę w instalacji) - ale mój pierwszy TZC 25 miał te czasy "na sztywno" ustawione (regulowało się jedynie parametrem czas określający w przybliżeniu czas obrotu siłownika o te 90st. - jednak w trakcie pracy nie ulegało to już zmianie) Dodatkową (ważną) opcją jest "ochrona powrotu" - generalnie priorytetem wtedy jest utrzymanie zadanej minimalnej temperatury na powrocie do kotła nawet kosztem nietrzymania temperatury na instalacji. Ale to już naprawdę wszystko na forum jest :D Przewałkowane w każdą stronę - opłaca się/nie opłaca, psuje się/nie psuje, łatwo ustawić/trudno ustawić, zawór 3d/4d, sterowanie siłownikiem proporcjonalne/punktowe, itp :D Pozdrawiam Marcin
  19. Witam, Być może zaobserwowane zjawisko wynikło z tego, że omyłkowo dla gości była ustawiona strefa czasowa +2 . Stąd np. posty czytane bez zalogowania na forum mogły być godzinę"do przodu" - obecnie zmieniłem ustawienia dla gościa. Generalnie jednak jedynym powodem błędnego wyświetlania się dat po zalogowaniu może być właśnie takie ustawienie strefy czasowej w ustawieniach użytkownika. Pozdrawiam Marcin
  20. Polecam przeszukać forum: https://www.info-ogrzewanie.pl/cms_wyszukaj...c%253D7864#1537
  21. Pierwszy etap realizacji niecnego :( planu reorganizacji forum wykonany. Wszelkie uwagi mile widziane - obecnie trwa segregacja tematów (głównie w dziale kotły, którego podział na zasypowe, podajnikowe i gazowe uznałem jednak za konieczny). Pozdrawiam Marcin
  22. Temat zostanie "odkurzony" a zmiana uruchomiona w poniedziałek - teraz sporo innej pracy uniemożliwiło te działania.
  23. :) Godzina na tydzień - żarówka 100W = 0,4kWh miesięcznie Schody do piwnicy pominąłem, bo to jakieś 8x po 10 sekund w miesiącu ;) Pozdrawiam Marcin
  24. Kolejna modyfikacja wyniku: Obecnie pompę zużywającą 83W zmieniłem na alphę, która średnio "ciągnie" 25W. Chodzi non stop, więc obecnie zużycie prądu powinno być niższe niż 1 kWh dziennie - ale w praktyce postaram się zmierzyć w następnych dniach. Pozdrawiam
  25. Witam, Tutaj mój temat z wynikami: https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?showtopic=3898 Generalnie wg ostatnich pomiarów praktycznych 2,1kWh na dobę. Po nich jednak zmieniłem jednak pompę na taką, która zużywa o około 40-50W mniej (pompa u mnie chodzi non stop praktycznie, więc sądzę, że zużycie prądu może spaść do około 1kWh - ale to potwierdzę w najbliższych dniach pomiarem).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.