kp1985 Opublikowano 23 Grudnia 2010 #1 Opublikowano 23 Grudnia 2010 Witam wszystkich, Jestem laikiem jeśli chodzi o palenie w piecach CO, wcześniej mieszkałam w bloku, gdzie wiadomo samo się pali, a później przez rok ogrzewałam swój nowy domek piecami kaflowymi. W tym roku zrobiłam instalację CO i już zaczęły się problemy, Mianowicie mam kocioł miałowy KS od prywatnego producenta (sprawdzony) i problem jest taki, że zadaję mu temp 50 stopni i wszystko pięknie przez pierwsze 8 godzin (trzyma idealnie), ale po tym czasie temperatura zaczyna, pomału cały czas rosnąć, aż osiąga temp. ok 75 stopni i oczywiście nie chce, żeby mi się woda zagotowała to szybko lecę otworzyć górne drzwiczki żeby ostudzić piec. Dopóki jestem w domu to powiedzmy jest to mało uciążliwe, ale boję się zostawić bez nadzoru, a chyba nie o to chodzi. Dziwne jest również to , że jak mam lekko uchylone górne drzwiczki wyczystne pieca, temperatura utrzymuje się bez zarzutu, ale nie mam pewności czy jest to bezpieczne. Nowa instalacja, układ otwarty, przy kotle miedziana, dalej w rurach TECE, powierzchnia domu 160 m2 (kocioł kW25), na dole w łazience podłogówka plus 2 grzejniki 0,8m na korytarzu i 2 - 1,2m w pokojach, a do góry na razie 2 grzejniki jeden 1m a drugi 0,8, do tego bojler 110l. Na sterowniku (Proton) producent kazał ustawić przedmuch 5 sekund co 15 minut, wylot komina do połowy przysłonięty. Komin ma wysokość 9m średnica 16x16. Miał (średnia klasa - 24) według zaleceń podlewam wodą. Jedna rzecz która mi się nie podoba to to, że zamiast popiołu wyciągam z paleniska zbitą wypaloną bryłę. Proszę o pomoc, bo już nie wiem co robię źle. gg:6598501 Cytuj
daromega Opublikowano 24 Grudnia 2010 #2 Opublikowano 24 Grudnia 2010 przez pierwsze 8 godzin (trzyma idealnie), ale po tym czasie temperatura zaczyna, pomału cały czas rosnąć, aż osiąga temp. ok 75 stopni Czy masz dmuchawę z klapką zamykająca dopływ powietrza ?. Jeśli nie to masz tu przyczynę. Cytuj
robogaz Opublikowano 24 Grudnia 2010 #3 Opublikowano 24 Grudnia 2010 Czy są też sznury w drzwiczkach ? Cytuj
kp1985 Opublikowano 24 Grudnia 2010 Autor #4 Opublikowano 24 Grudnia 2010 Tak, mam zarówno dmuchawę z klapką zamykającą, sznury na drzwiczkach też są Cytuj
vernal Opublikowano 25 Grudnia 2010 #5 Opublikowano 25 Grudnia 2010 Witam, Podejrzewam, że masz za mocno ustawioną dmuchawę. Napisz jaka jest ustawiona jej moc i czy ew. posiada z boku okrągłą ustawialną przysłonę. Cytuj
kp1985 Opublikowano 26 Grudnia 2010 Autor #6 Opublikowano 26 Grudnia 2010 dmuchawę mam ustawiona 30/50 mam tylko klapkę zamykającą w środku, chyba żadnej przesłony nie ma Cytuj
vernal Opublikowano 26 Grudnia 2010 #7 Opublikowano 26 Grudnia 2010 Niewiele mi to mówi, ale to nie ma znaczenia. Chodzi o to, żeby palić niewielkim płomieniem a dłużej. To raz. Po drugie sprawdź czy kociołek nie dostaje "lewego powietrza" przez jakikolwiek otwór w okolicach dołu (np. drzwiczki ze sznurem! ale niedopasowane, samouchylająca się klapka w dmuchawie itp - pooglądaj to dokładnie i pomyśl). Siądź przy nim w tej ósmej godzinie i popatrz co się dzieje, że temp. rośnie (może jakiś zawór się zamyka albo pompa przestaje kręcić, bo się już w domu i w bojlerze zagrzało). Cytuj
automatyk Opublikowano 27 Grudnia 2010 #8 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Nowa instalacja, układ otwarty, przy kotle miedziana, dalej w rurach TECE, powierzchnia domu 160 m2 (kocioł kW25), na dole w łazience podłogówka plus 2 grzejniki 0,8m na korytarzu i 2 - 1,2m w pokojach, a do góry na razie 2 grzejniki jeden 1m a drugi 0,8, do tego bojler 110l. Na sterowniku (Proton) producent kazał ustawić przedmuch 5 sekund co 15 minut, wylot komina do połowy przysłonięty. Komin ma wysokość 9m średnica 16x16. Miał (średnia klasa - 24) według zaleceń podlewam wodą. Jedna rzecz która mi się nie podoba to to, że zamiast popiołu wyciągam z paleniska zbitą wypaloną bryłę. Proszę o pomoc, bo już nie wiem co robię źle. jest to typowy objaw zbyt czestego przedmuchu ,nalezy ten parametr zmienić ,sprawdzić klapkę ,i szczelnośc kotła Cytuj
bobek310 Opublikowano 27 Grudnia 2010 #9 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Na sterowniku (Proton) producent kazał ustawić przedmuch 5 sekund co 15 minut, wylot komina do połowy przysłonięty. Komin ma wysokość 9m średnica 16x16. Miał (średnia klasa - 24) według zaleceń podlewam wodą. Jedna rzecz która mi się nie podoba to to, że zamiast popiołu wyciągam z paleniska zbitą wypaloną bryłę. Witam. Ja palę miałem w następujący sposób: Miał moczę ok 1 dobę wcześniej (po zasypaniu pieca poprzednią porcją). Wsypuję 1 węglarkę (ok 12 l) i 1 wiaderko 10 l (po emulsji)-przeważyłem wagą łazienkową 22,5 kg. Na tą ilość zużywam ok 3-4 litry wody. Miał po wrzuceniu do kotła winien sięgać do dolnej krawędzi drzwiczek zasypowych. Na to kilka szufelek suchego miału, aby się lepiej rozpalało. . Walę max papierów na miał, a najlepiej tektury oraz kilka suchych patyków. Rozpalam oczywiście od góry. Odpalam i czekam przy otwartych drzwiczkach, aż się trochę rozpali (szyber otwarty na max). Zamykam drzwiczki i włączam sterowanie. Czekam, aż osiągnie zadaną temperaturę. Zamykam szyber: ważne!!!, ale tak, aby gdy pracuje wentylator nie dmuchało dymu na zewnątrz - w praktyce to zamykam na max i cofam o ok 1 -2 cm. Przy obecnych temperaturach wytrzymuje ok 1 doby. Kiedyś, gdy zapomniałem zamknąć szyber - o dużo szybciej miał się wypalił -po ok 20 - 22 godzinach było po wszystkim. Programator mam ustawiony w sposób następujący: temperatura zadana : 52 oC (27.12.2010) czas przedmuchu : 7 s przerwa przedmuchu : 9 min zakres pracy ciągłej : 2 s moc dmuchawy : 6 (x 10%) Nie mam przy tym sposobie palenia oraz ustawieniu programatora żadnych problemów z szalejącą temperaturą. I jeszcze pytanie: Czy masz zawory termostatyczne na grzejnikach? W tej chwili chyba nie ma dobrego miału - ta spieczona bryła po wypaleniu to chyba standard. Ja też tak mam. Cytuj
vernal Opublikowano 27 Grudnia 2010 #10 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Na to kilka szufelek suchego miału, aby się lepiej rozpalało. . W tej chwili chyba nie ma dobrego miału - ta spieczona bryła po wypaleniu to chyba standard. Ja też tak mam. Wg moich doswiadczeń miał wilgotny pali się lepiej niż suchy. Próbowałeś palić mniejszym nadmuchem (bo widzę, że 60%)? To mogłoby bryłe pomniejszyć. Cytuj
kp1985 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Autor #11 Opublikowano 27 Grudnia 2010 jest to typowy objaw zbyt czestego przedmuchu ,nalezy ten parametr zmienić ,sprawdzić klapkę ,i szczelnośc kotła nie wiem czy 5 sekundowy przedmuch co 15 minut to jest czesto, wydaje mi sie ze nie, a zreszta dostalam takie wytyczne od serwisanta, a klapka działa Cytuj
kp1985 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Autor #12 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Niewiele mi to mówi, ale to nie ma znaczenia.Chodzi o to, żeby palić niewielkim płomieniem a dłużej. To raz. Po drugie sprawdź czy kociołek nie dostaje "lewego powietrza" przez jakikolwiek otwór w okolicach dołu (np. drzwiczki ze sznurem! ale niedopasowane, samouchylająca się klapka w dmuchawie itp - pooglądaj to dokładnie i pomyśl). Siądź przy nim w tej ósmej godzinie i popatrz co się dzieje, że temp. rośnie (może jakiś zawór się zamyka albo pompa przestaje kręcić, bo się już w domu i w bojlerze zagrzało). to 30/50 to chyba tak wychodzi ze jest 60% prędkości dmuchawy, a w jaki sposób sprawdzic szczelność pieca? nigdzie nie dymi, zamyka sie dosyc ciasno, Cytuj
kp1985 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Autor #13 Opublikowano 27 Grudnia 2010 [quote I jeszcze pytanie: Czy masz zawory termostatyczne na grzejnikach? Tak ma termostaty na grzejnikach, wszystkie ustawione na 6 Cytuj
bobek310 Opublikowano 27 Grudnia 2010 #14 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Tak ma termostaty na grzejnikach, wszystkie ustawione na 6 No to masz chyba odpowiedź na Twój problem. Kiedy pomieszczenia się nagrzewaja jest wszystko w porządku. Jak temperatura w pomieszczeniach osiągnie właściwą, to najprowdopodobniej termostaty odcinają przepływ gorącej wody przez grzejnik i wtedy zaczynają się problemy z wysoką temperaturą. Pościągaj wszystkie termostaty - najprawdopodobniej temat zniknie. Po ściągnięciu i paleniu napisz, czy coś pomogło? Cytuj
kp1985 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Autor #15 Opublikowano 27 Grudnia 2010 ok juz ide czesciowo pozamykac Cytuj
kp1985 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Autor #16 Opublikowano 27 Grudnia 2010 no tak ale jak sciagne termostaty to nie pojdzie za wysoka temp na grzejniki? Cytuj
robogaz Opublikowano 27 Grudnia 2010 #17 Opublikowano 27 Grudnia 2010 Nowa instalacja, układ otwarty, przy kotle miedziana, dalej w rurach TECE, powierzchnia domu 160 m2 (kocioł kW25), na dole w łazience podłogówka plus 2 grzejniki 0,8m na korytarzu i 2 - 1,2m w pokojach, a do góry na razie 2 grzejniki jeden 1m a drugi 0,8, do tego bojler 110l. Na sterowniku (Proton) producent kazał ustawić przedmuch 5 sekund co 15 minut, wylot komina do połowy przysłonięty. Komin ma wysokość 9m średnica 16x16. Miał (średnia klasa - 24) według zaleceń podlewam wodą. Jedna rzecz która mi się nie podoba to to, że zamiast popiołu wyciągam z paleniska zbitą wypaloną bryłę. Proszę o pomoc, bo już nie wiem co robię źle. Witam. Podeslij jakiś schemacik tej instalacji i nie wywalaj głowic. robogaz@wp.pl Cytuj
bobek310 Opublikowano 27 Grudnia 2010 #18 Opublikowano 27 Grudnia 2010 ok juz ide czesciowo pozamykac Nie pozamykać, tylko zdjąć - wykręcić i na dobę odłożyć na bok. Będzie to tytułem eksperymentu. Niewielki nakład pracy. Temperatura na pewno będzie na grzejnikach wyższa, ale najprawdopodobniej unikniesz biegania po 8 godzinie palenia do kotłowni. W tej chwili nie masz niczego do stracenia. Cytuj
kp1985 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Autor #19 Opublikowano 30 Grudnia 2010 okazało się że dmuchawa była zepsuta, niby wszystko wporzadku, a jak se odkreciło to okazalo sie że klapka się nie domyka do konca, dziekuje wszystkim za pomoc Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.