Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Coś wyłazi na kominie ???


zibi1976
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Teść niedawno zainstalował CO, przedtem były w tym mieszkaniu piece kaflowe. W domu sa dwa kominy, wewnątrz domu - ale do tego nie było możliwosci podłączenia pieca CO tylko ponieważ piwnica jest pod częścią domu. Piec został podłączony do komina od szczytu domu. Po 4 miesiącach palenia na szczycie domu od zewnatrz - na kominie zaczęła wychodzić zółto-brązowa substancja. (wewnatrz domu nie) Ślad substancji widoczny jest z daleka - zaczyna się jakieś 2,5 - 3m "nad piecem" i biegnie ku górze rozszerzając się osięgając około 1,2-1,5m szerokości na końcu komina. Piec jest górnego spalania miałowy z nadmuchem - firmy nie pamietam. W piecu początkowo było palone samym drewnem dębowym (zostało jeszcze po piecach kaflowych) wtedy najbardziej zacząło wychodzić - w piecu było mokro - potrząc w komin na dachu wydać było smolistą substancje na ściankach komina. Teraz teść pali miałem, ładuje do pełna odpala piec od góry i piec trzyma kilkanaście godzin. Smolistą plamę na ścianie obłożono styropianem, na razie nic nie wyłazi, nie wiadomo co bedzie dalej.

 

Moim zdaniem piec ma duża wydajność - całe ciepło zostaje w piecu i skierowane jest na płaszcze wodne - komin praktycznie jest zimny. Produkty spalania są nie ustalone - różne, przy zimnym kominie skraplają się na sciankach komina i przełażą na zewnątrz. U mnie w domu też mam piec z nadmuchem piec nie jest tak wydajny komin jest częściowo ciepły ale za to suchy. Podobno mozna wpuścić w komin wkłady ceramiczne ale w tym przypadku jest za mały otwór w kominie.

 

Ogólne cała instalacja obrócz tego komina sprawuje się super

 

Proszę o poradę - Co robić ???

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co się stało, to się nie odstanie.Jak piszesz plama wyszła w czasie palenia

drewnem.Otóż drewno wbrew pozorom powinno być spalane w sposób dosyć specjalny-w przeciwnym razie nastepuje intensywny proces suchej destylacji,produktami są głównie smoła i woda pogazowa która z kolei zawiera kwas octowy(ocet).Ten specjalny sposób polega na tym,że powietrze powinno być dostarczone w dużym nadmiarze,można to uzyskać(niestety)

przez niezbyt częste podkładanie małych ilości drewna.Nadmuch oczywiście może pomóc,ale należy sobie zdawać sprawę,że wtedy powietrza może być za dużo,co jest niepożądane,bo za bardzo ochładza spaliny.Osobiście jestem zwolennikim spalania powolnego,ciągłego z dobrym doprowadzeniem powietrza przy naturalnym ciągu.Dobrym wskażnikem prawidłowej temperatury spalin,która powinna wynosić na wylocie z pieca 130-150 st.C jest zamocowany tam termometr-najlepiej z długą kapilarą.A jak wygląda obecnie wychodzący z komina dym?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

W swoim domu również palę drewnem w piecu miałowym korzystając z nadmuchu. Tragetia !!!!!! po misiącu palenia komin w środku mokry wyglądał tak jakby go ktoś od środka pomalował smołą w dodatku pod tą smołą jest taki strasznie śmierdzący płyn o konsystencji wody (sprawdzałem - nawet wierzch komina się zapiepszył - aż się świeci). Komin jest od szczytu i już widać jakiś metr od góry zaczynają wyłazić brązowe smugi. Przedtem paliliśmy normalnie - czyli przy otwartych dolnych drzwiczkach i dokładaliśmy po trochu drewna. Cholera - zachciało nam się mniej chdzić do pieca - było rozpalane, ładowane do pełna drewnem a nadmych podtrzymywał ogień - to drzewo nie paliło się tylko dusiło !!!. Komin był zimny a w piecu ciemno. Fakt była wygoda trzykrotnie mniej się chodziło do pieca !!!, ale nie radzę jak ktoś nie ma wkłdu kominowego i chce palić drewnem to tylko suchym i po trochu trzeba dokładać i trzymać na piecu powyżej 60 st C bo będzie trzeba rozbierać komin !!!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odradzałbym wszystkie takie problemy załatwiac wkładem kominowym.

Podstawą palenia, szczególnie drewna jest dostarczenie odpowiedniej

ilosci powietrza. Dobrym wyjsciem jest spalanie małych porcji opału.

Ta rada dotyczy również palenia węglem. Trudno, najwyżej czesciej trzeba

będzie zaglądac do pieca, ale sie opłaca. Nie polecam stosowania sztucznych

nadmuchów- łatwo o nadmierne wychlodzenie pieca i spalin- efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Piec powinien miec takie rozwiazania, aby nie trzeba bylo stosować nadmuchu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 5 lat później...

Witam,

 

wiem, że temat stary, ale prosze o poradę w temacie.

 

Mam piec 35 kW górnego spalania miałowy takie coś: http://www.kaczmarek-pleszew.com.pl/kotly_uks_m.html. 5 drzwiczek.

 

Mam też spory zapas drewna (głównie stara boazeria i płyty meblowe i trochę kantówek ) i jako że zrobiło się już chłodno chciałbym zacząć podpalać w piecu, tym drewnem.

 

Jak to zrobić żeby nie zniszczyć komina?

 

Wydaje mi się że najlepiej było by normalnie podpalić od dołu. Te drzwiczki na samym dole gdzie wybiera się popiół zostawić lekko uchylone żeby dochodziło powietrze i był ciąg. a dmuchawy nie włączać wcale. i tak sobie co jakiś czas dokładać drewna.

 

Czy dobrze myślę? Wydaje mi się że wtedy taki piec będzie działał jak zwykły typowy śmieciuch.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.