Skocz do zawartości
IGNOROWANY

sterowanie przy zakupie pieca


bodzio1
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

witam.

Od dłuższego już czasu wnikliwie studiuje tematy tego forum. Przygotowuje sie do calkowitej wymiany CO i chcialbym to zrobic z jak najmniejsza liczba pomyłek, nie tak jak przy zakładaniu starego, 15 lat wstecz.

 

Więc na początek chciałbym zastowac sterownik z systemem PID, jak to zrobic, jesli przy zakupie jakiegokolwiek pieca producenci montuja tam swoje sterowniki, ktore jak wynika z wielu postów często nie są rewelacją. Jeśli nawet chciałbym wymienic go to oczywiscie na pewno strace gwarancje na piec.

 

Prosze o odpowiedzi Forumowiczów jak do tego zagadnienia podejśc. Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Zachęcam do szczegółowego zapoznania się tematyką forum. Wychwycenia wszelki zalet wad instalacji i wykonania jej najlepiej samemu np.: na PEX-ie czy miedzi ( jeśli jest czas i chęci lub wskazać instalatorowi o ile się nie obrazi co ma być w CO). Jeśli chodzi o temat który poruszyłeś mogę podzielić się posiadaną wiedzą ( z doświadczeń nie z tego co piszą w reklamówkach). PID to algorytm mamtematyczny który na podstawie zestawienia zczytywanych danych z czujników jest w stanie obliczyć kilka bardzo istotnych informacji wpływających na komfort mieszkańców. Najważniejsze to rozgraniczenie sterowania kotła od sterownika automatyki dla CO. A jaśniej . Sterowanie kotła ( tylko miałowego lub retorowego uważam za stosowne) może opierać się o alg. PiD ( sterownik + dmuchawa ). Również sterowanie automatyka ( np. zaworem 4drożnym ) przy tym kotle może odbywać się poprzez sterownik z PiD. Oba sterowniki z alg PiD różnią się funkcjami ( mają inne cele pracy ) ale są nie zależne od siebie i współdzielą dane z CO i kotła. ( osobne czujniki i obliczenia poprzez algorytm). Podam przykład. Zakładając piec miałowy zasypowy mamy sterownik z alg. PiD który steruje prędkością dmuchawy tem. załączania, wyłączania, steruje pompą itd. ( obsługuje piec ). Po próbach niestety muszę stwierdzić że nie przekłada się to na oszczędności. Ale lepiej kocioł pracuje. Jest czystszy suchszy. Węgiel lepiej dopalony. A wszystko za sprawą zmiennej prędkości obrotowej wentylatora który robi całą „robotę” ( co najważniejsze nie wyłącza się do zera lub wyłącza się na bardzo krótki okres czasu) Taki sterownik z alg PiD jest stosowany już fabrycznie w wielu kotłach. Ale jak dla mnie to żadne korzyści dla komfortu domowników tylko dla kotła.( nie mnie ważne – kocioł będzie żywotniejszy). Drugi sterownik ( ten na automatyce ) przy takim układzie CO będzie pracował w odróżnieniu od poprzedniego dla nas. Pracował pod względem utrzymania większego komfortu ( nie przegrzewanie mieszkania – stałotemperaturowa (np.: - + 0,25 stopnia). I tu pojawiają się pierwsze oszczędności. Do ok. 25 % nawet. Ale to uwarunkowane jest całością układu CO. Zakładając koszt w okolicach 1000 zł zwróci się po dwóch sezonach góra trzech, a o komforcie domowników nie wspomnę.( zupełnie jak przy kotłach bezobsługowych – gaz olej retor ) Polecam poczytać o zaworze 4 d i sterowaniu do niego. Chyba najlepsze rozwiązanie na dziś do kotłów na paliwa stałe. ( ja bynajmniej nie znam lepszego )

Powyższe wywody poparłem o swoje doświadczenia z tą dziedzina CO. Co nie stanowi o tym że tak być musi. Chętnie wysłucham ( poczytam ) zdania innych forumowiczów i podłączę się do dalszej syskusji.

 

Pozdrawiam

 

PS: Grunt to eksperyment.

PS 1: Jeśli kolega będzie się upierał przy wymianie sterownika polecam zapytać czy dany kociołek nie występuje w wersji bez, jeśli nie to można coś takiego zrobić samemu nie ingerując w kociołek a jednocześnie nie tracąc gwarancji.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coraz częściej producenci oferują sterownik PID jako opcja. Uważam że warto zainwestować w taki sterownik bo to przyszłość i nie ma już odwrotu od takich rozwiązań. Poza tym jak algorytm PID bedzie udoskonalany to wystarczy tylko podmienić program w procesorze .

Jeśli chodzi o regulację temperatury to zależy co kto lubi. Ja po wielu latach doszedłem do wniosku że mieszkając w domu w kilka osób wszystkie regulatory pogodowe, mieszkaniowe są do dupy :angry: . W tej chwili utrzymuję stałą temperaturę kotła a regulacją temperatury w pomieszczeniach zajmują się termostaty grzejnikowe i każdy z domowników w zależności od potrzeby reguluje sobie temperaturę jaka mu odpowiada.

Trzeba sobie jeszcze wyjaśnić że termostaty grzejnikowe najlepiej pracują w instalacjach ciśnieniowych a więc przy kotłach węglowych to komplikuje sprawę i pozostaje założyć dodatkowo wymiennik, ale uważam że warto, bo sprawność i regulacja takiej instalacji jest bardziej efektywna.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam kociołek retortowy( inst. otwarta) a wcześniej miałem głowice cieczowe - one faktycznie działały z wyraźnym opóźnieniem - podmieniłem na gazowe (w pomieszczeniach nasłonecznionych) i jest teraz git........ :angry:

Nic nie trzeba regulować....... A co do "pogodówki" - podzielam zdanie. Kazdy budynek ma własną niepowtarzalną charakterystykę cieplną - tym niemniej cechą wspólną jest bezwładność - dlatego też nie widze sensu w regulacji dobowej temperaturą bo i tak kończy się to zwiększonym obciążeniem pieca.

 

Moim skromnym zdaniem istota oszczędnosci na ogrzewaniu polega na zmniejszeniu naturalnego zapotrzebowania energetycznego budynku a dopiero potem na kombinowaniu czym ogrzewać........

i tak :

1. prawidłowa termmomodernizacja od fundamentu az po dach ( styropian 12cm + wełna 30cm na strop)

2.prawidłowa wentylacja ( mechaniczna z rekuperatorem) i gruntowym wymiennikiem ciepła

3. instalacja grzewcza mieszana (podłogowo grzejnikowa)

4. pozostałe bajery jak: kolektory słoneczne , pompy ciepła , kogeneratory ...itp.

Wszystko poprawnie wykonane potrafi "do kupy' dać nawet 80% oszczednosci na kosztach eksploatacji obiektu.

Szczególnym przypadkiem bedzie agregat kogeneracjyjny - gdzie koszty eksploatacji mogą zejśc do wartosci ujemnych !!!

( ciepło w tyłek i nam jeszcze za to płacą.....) :angry: :lol:

Nie sztuka jest wybudować dom ,ale wybudować dom tani w eksploatacji

Niestety : szkłem się tyłka nie wytrze i za nowe rozwiązania trzeba zapłacić - per saldo to sie bardzo opłaca i szybko zwraca.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za posty. Jak już napisałem tematykę forum zgłębiam już ze trzy miesiące ( super forum) i tematy co niektóre poznałem dośc szczegułowo.Nie pisałem tego ale przygotowuję się do wymiany C.O.również i praktycznie.Mam już rozprowadzone rurki miedziane(moje wykonanie),komin też mam wstawiony zkwasówki(rozbudowany stary budynek)no i teraz pozostał zakup całej automatyki łącznie z kotłem do spalania eko-groszku.Dobrze bybyło żeby był do groszku,pelet ewentualnie miału,bo są już takie piece i to właśnie ciężko znależc żeby było do tego sterowanie PID.Itu prosiłbym może o jakieś podpowiedzi.Do automatyki wliczam także zawór 4-dr i całe sterowanie do niego.Grzejniki aluminiowe+termostaty.Zastosuję także jak podpowiada alz C.O. dwusystemowe.Niewiem tylko gdzie musiałbym zainstalowac wymiennik,czy za zaworem 4-dr i wjakiej odległości od niego (czy musi to byc duży obieg wody między nimi)Zaznaczam że w kotłowni będę miał dośc dużo miejsca.Wrócę jeszcze do sterowników.Chodzi mi o to zrobienie samemu jak pisze Tomek sterowania bez ingerencji w kocioł.Jeśli można prosic o rozwinięcie tego temaciku. Pozdrawiam.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W opisie tego tłokowca nie znalazłem nioc o paleniu miałem - Piszą o ekorecie i ew jakimś drobniejszym + dodatek peletu.......ale o miale cisza........

Ja widziałem ten kocioł jakieś 4 lata temu zabudowany akurat u producenta ( w Pleszewie) - chodził wtedy faktycznie na miale ale kopcił z komina i z dopalaniem paliwa tez miał problemy...........

Moze co poprawili ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro chcesz używać różnych paliw pozostaje Ci tylko tłokowiec. Podajniki ślimakowe wymagają konkretnego paliwa, najczęściej ekogroszku a cena tak durnego węgla jest niewspółmierna do jakości i niejednokrotnie przekracza cenę markowej kostki. Ale zawsze decyzja należy do inwestora.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.