Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Problem z podajnikiem ekopal


Adrian3214
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Przyczyn może być kilka.

Po pierwsze spieki. Jeżeli spiek wyłazi z wnętrza retorty to jest to spiek koksowy i ciężej go opanować. Węgiel w czasie spalania po prostu się topi. Ta stopiona masa ewakuuje się z palnika, nagle się schładza i powstają kalafiorki. Drugi rodzaj spieku to spiek żuzlowy. Tworzy się na powierzchni. I jest to topniejący popiół. W jednym jak i drugim przypadku trzeba zejść z mocą palnika. Tzn zmniejszyć ilość węgla podawanego w czasie i dopasować do tego nadmuch. W drugim przypadku podobnie. Lecz tu już niewielka korekta może dać szybki efekt. Węgiel spiekający się koksowo "lubi poleżeć" na palniku. Wydłużamy wtedy drastycznie przerwę podawania przy minimalnym nadmychu. Taki naprawdę silnie spiekający węgiel może palić sie z naprawde niewielkim płomieniem. Jak w kuźni. Bardzo ciężko prawidłowo spalić taki węgiel. Ale daje on naprawdę dużo ciepła.

Nierówne spalanie. Należy sprawdzić palenisko. Czy otwory nadmuchowe nie są zaklejone. Czy na bokach wewnątrz palnika nie odłożył się gruby na nawet 2 cm nagar. Jeżeli tak to trzeba to skuć. Sprawdzić wyczystkę komory napowietrzającej palnika i usunąć syf. Ostatnia sprawa to zużycie ślimaka podajnika. Choć po roku to raczej mało prawdopodobne. Jeżeli był sypany wilgotny węgiel a płetwa ślimaka jest chudzitka, cieniutka i jakiejś chińskiej blaszki to wszystko jest możliwe. W odłegłości ok 1/3 długości podajnika patrząc od strony palnika dochodzi do odparowania wilgoci z węgla. Ta para wodna w połączeniu z siarką żre ślimak koncertowo. I jeżeli płetwa jest w stanie szczątkowym, to groch w tym miejscu się mieli. Wtedy taki węgiel z duża ilością miału nierównomiernie wyłazi z retorty.  I źle się pali po jednej stronie.

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm... Czyli rozumiem, że ślimak też jest w dobrym stanie? To może węgiel sam w sobie ma za dużo miału?

Edit. Ten palnik jak widzę ma przeciwzwój na końcu ślimaka. On rozumiem też jest w dobrym stanie?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to pozostaje rzeźbienie. Zaopatrz się w silikon 1200 stopni. I zaklej kilka otworów doświadczalnie od strony gdzie robią się spieki. Ten silikon mocno twardnieje i jest stałą jednolitą masą. Gdy będzie coś nie tak zawsze można je łatwo na powrót udrożnić. Zmniejszysz tym w rejonie występowania spieku ilość powietrza a co za tym idzie temperaturę złoża. Spiek powinien zaniknąć. Jednocześnie poprawisz napowietrzenie po drugiej stronie gdzie węgiel się niedopala. Napewno będzie trzeba poprawić podawanie, przerwę i nadmuch. Uzbrój się w cierpliwość. Wykonuj zmiany i daj czas na ustabilizowanie się paleniska, żeby ocenić zmiany.

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiecej dziurek zaklej w dolnym rzedu,sredne srednio i gorne ???,bo spieki rosna od dolu.Tež možna na probe tylko wsunac/wyjac srubiki w dziurki na testowanie i przy usczelnianiu wyjac i dziurki zakleic.Mialem ten sam problem.Producenci nie uwzgledniaja nie prawidlowe naweglanie palnikow.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym palnikiem jest problem z napowietrzaniem masz tu foto jak zaklęć otwory. W dziury pasują śrubki 6mm.

Screenshot_20201118-204305_Chrome.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli sa na koronie naciecia,w najproblemowiejszym miejscu zaklei každe 2. naciecie i dalej 3.Tam gdzie sa nie pali nic nieklej.

Edytowane przez bercus
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Adrian3214 napisał:

Ale w palniku są otworzy poprzeczne nie okrągłe

A no tak. Sorry za pomyłkę. Zapomniałem że ja zmieniłem właśnie samą koronę ekopal na koronę wulkan.

 

Tutaj sobie poczytaj

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zamówiłem samą koronę z firmy stalkot.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak pasuje wyciagasz koronę i wianek wkładasz nową koronę i zaslepiasz jak na foto wyżej i będzie działać.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.