mpendzik Opublikowano 7 Października 2009 #1 Opublikowano 7 Października 2009 Witam serdecznie - czy jak uruchamiam "ogrzewanie" w domu to czy od razu powinienem czuć, że rura powrotu do pieca powinna być ciepła ?? Od razu czuje jak go skręce na maxa, a obecnie jak ustawiłem tak przymknięty na 85% to po paru godzinach dopiero temp. która szła na rozdzielacze wynosiłą 45st. a na powrocie było 35st. Czy to tak ma działać, czy powinien reagować błyskawicznie ?? Pozdrawiam serdecznie Zawór 4d jaki mam to ESBE VRG140 Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 7 Października 2009 #2 Opublikowano 7 Października 2009 Dlatego jestem zwolennikiem niezależnego utrzymania temperatury zasilania i powrotu. Na zasilaniu zawór trójdrożny regulacyjny a na powrocie obieg pompowy kotła w różnych kombinacjach. Różnice Przy zaworze trójdrożnym pilnuje on tylko zasilania c.o. Nie wpływa przy tym na układ mieszania powrotu. Czterodrożny ma duży wpływ. Układ podmieszania powroty z pompą Układ pilnuje tylko i wyłącznie temperatury powrotu nie ma wpływu na zasilanie. Zawór czterodrożny ma zawsze priorytet, albo pilnuje temperatury c.o. albo temperatury powrotu do kotła, kosztem temperatury zasilania c.o. Tu schemat mojej kotłowni z takim układem podmieszania. Temperatury powrotu pilnuje sterownik. 1 Cytuj
mpendzik Opublikowano 7 Października 2009 Autor #3 Opublikowano 7 Października 2009 Czyli coś nie tak działa u mnie, czy może tak po prostu działa - z opóźnieniem.... Pozdrawiam Cytuj
trebor102 Opublikowano 7 Października 2009 #4 Opublikowano 7 Października 2009 Witam Mam pytanko do schematu , to jest układ zamknięty ?? A jaki kocioł??Jak rozumieć nowy zapis z Rozporządzenia Dz.U. nr 56 poz. 461 z 2009r. odnośnie paragrafu 133 ust. 7 . Czy można małe kotły na paliwo stałe montować w układzie zamkniętym ??? Proszę o odpowiedź ;) Pozdrawiam Cytuj
trebor102 Opublikowano 8 Października 2009 #5 Opublikowano 8 Października 2009 Puk, Puk, Czy ktoś może mi odpowiedzieć na drugą część pytania? Pozdrawiam ;) Cytuj
woku Opublikowano 8 Października 2009 #6 Opublikowano 8 Października 2009 Kolega Quitar już "sprzedał" chyba wsystkie swoje patenty - ten z systemem schładzania kotła z wykorzystaniem zasobnika cwu również - trzeba pogrzebać na forum. Co do przepisów to waśnie małe kotły wolno montować w układzie zamknietym przy zastosowaniu odpowiedniego zabezpieczenia. Cytuj
marcin Opublikowano 8 Października 2009 #7 Opublikowano 8 Października 2009 Tutaj informacja o zmianie przepisów w zakresie montażu kotłów na paliwa stałe w układzie zamkniętym: Zamknięta instalacja grzewcza z kotłem na paliwa stałe - zmiana przepisów Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 8 Października 2009 #8 Opublikowano 8 Października 2009 Ja mam układ zamknięty ale można go również wykorzystać jako otwarty. Miejsce wpięcia rury wznośnej bezpośrednio z wyjścia kotła. Co do sprzedania swoich "patentów" ciągle rodzą się nowe w zależności od potrzeb. A to, że jestem zwolennikiem takiego układu... Jest bezproblemowy i kilka innych. Ale każdy ma prawo wyboru. Cytuj
trebor102 Opublikowano 8 Października 2009 #9 Opublikowano 8 Października 2009 Uprzejmie dziękuję za odpowiedzi. Tak sobie pomyślałem , że można by było zrezygnować z naczynia otwartego i całego kłopotu z jego obsługą ( szczególnie zimą ) , gdyż mam je na poddaszu ( oizolowane) , ale tam nie zawsze jest pewnie dodatnia temperatura i też może być zonk, jak by przypadkiem zamarzło , a w szczególności rurki , które oizolowane i tak mają mały przekrój. Tylko przeszkodą jest pewnie to , iz kocioł retortowy 25 kW nie posiada układu chłodzącego. A czy tą chłodnicą mógłby być np. zbiornik CWU ? płaszczowy , który posiadam?. Można by założyć włącznik termiczny, który włączał by pompę ładującą CWU po przekroczeniu przez kocioł 92st. ( można by było wykorzystać czujnik , który wyłącza pracę dmuchawy , jeżeli zachodzi taka sytuacja) i założyć ze dwa zawory bezpieczeństwa ( jeden bezpośrednio na piecu i drugi na instalacji) przelewowe ciśnieniowe np 3 bar. Takie moje przemyślenia......... ale jestem laikiem , więć pewnie zostawię instalację taka jaka jest. Pozdrawiam Cytuj
mpendzik Opublikowano 8 Października 2009 Autor #10 Opublikowano 8 Października 2009 No trak, ale jak to jest u Was z zaworem 4d - powinien działać natychmiast - czy potrzeba trochę czasu aż woda w CO trochę obiegów zrobi... ? Pozdrawiam. P.S. Czy naczynie przeponowe przy CWU można montować na rurce którą wychodzi ciepła woda z bojlera ? Czy też koniecznie musi być na wejściu ?? Pozdrawiam Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 9 Października 2009 #11 Opublikowano 9 Października 2009 Zawór czterodrożny działa cały czas. Ustawiany ręcznie układ dochodzi powoli do stanu równowagi temperaturowej. Z automatyką natychmiast reaguje na zmiany temperatury w układzie kontrolowanym, uwzględniając histerezę sterownika. Cytuj
mpendzik Opublikowano 9 Października 2009 Autor #12 Opublikowano 9 Października 2009 Dziękuję bardzo za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie. Cytuj
sethus Opublikowano 23 Sierpnia 2010 #13 Opublikowano 23 Sierpnia 2010 Witam Zamontowałem zawór 4D z siłownikiem i sterownikiem i zauważyłem że podwyższanie temperatury powrotu działa praktycznie tylko w ukladzie grawitacyjnym. Po włączeniu pompy c.o. zjawisko zanika. Oczywiście po nagrzaniu grzejników powrót robi się ciepły, ale nie dzięki zaworowi. Wydaje sie to logiczne ponieważ pompa c.o. jest zawsze umieszczona na wyjściu z zaworu, wyciąga zmieszaną wodę i pcha w grzejniki. Więc skoro na powrót zaworu 4D wraca woda z grzejników pod pewnym cisnieniem wytworzonym przez pompę to gorąca woda z kotła nie może się z nią zmieszać i popłynąć do powrotu pieca, ponieważ nie działa na nią żadna siła ktora miała by ją wypchnąc z kotła i skierować do powrotu bo strumień wody z grzejników ma większą siłę. Stwierdziłem że mogłem zamontować zawór 3D i zastosować osobny obwód z pompą i termostatem do utrzymywania temperatury powyżej punktu rosy. Poniżej jest link do symulacji działania zaworu 4D. Wszystko ładnie działa ale jak wspomniałem powyżej, wracajaca woda z drzejników jest pod pewnym ciśnieniem i blokuje obwód kotłowy. http://www.luskar.com.pl/imp/kotly/prezentacja_zawor.html Będę wdzięczny za podzielenie się własnymi obserwacjami. Pozdrawiam Adam adam.t11@wp.pl Cytuj
vernal Opublikowano 24 Sierpnia 2010 #14 Opublikowano 24 Sierpnia 2010 WitamZamontowałem zawór 4D z siłownikiem i sterownikiem i zauważyłem że podwyższanie temperatury powrotu działa praktycznie tylko w ukladzie grawitacyjnym. Po włączeniu pompy c.o. zjawisko zanika. Oczywiście po nagrzaniu grzejników powrót robi się ciepły, ale nie dzięki zaworowi. Wydaje sie to logiczne ponieważ pompa c.o. jest zawsze umieszczona na wyjściu z zaworu, wyciąga zmieszaną wodę i pcha w grzejniki. Więc skoro na powrót zaworu 4D wraca woda z grzejników pod pewnym cisnieniem wytworzonym przez pompę to gorąca woda z kotła nie może się z nią zmieszać i popłynąć do powrotu pieca, ponieważ nie działa na nią żadna siła ktora miała by ją wypchnąc z kotła i skierować do powrotu bo strumień wody z grzejników ma większą siłę. Stwierdziłem że mogłem zamontować zawór 3D i zastosować osobny obwód z pompą i termostatem do utrzymywania temperatury powyżej punktu rosy. Wszystko zależy od tego jak sterujesz zaworem. Zazwyczaj sterownik zaworu testuje tylko temp. wychodzącą na grzejniki (czyli one mają priorytet). Wtedy w przypadku, gdy ona jest za niska, sterownik zaczyna otwierać zawór do momentu uzyskania zadanej. Powoduje to jego duże otwarcie (widoczne szczególnie przy rozpalaniu oraz w podobnych stanach przejściowych). Przy dużym otwarciu siłą rzeczy cała gorąca woda z grzejnika idzie na układ a to co wraca - prosto do kotła. A więc na powrocie musi wtedy być "zimno". To normalne. Nie do końca jest też prawdą, że powrót robi się ciepły ALE NIE DZIĘKI ZAWOROWI. Zauważ bowiem, że nawet w przypadku powyższego sterowania sytuacja często wygląda tak: Na rozgrzanym układzie obniżasz temp. grzejników np. do 38C (bo tak sobie sterowanie ustawiło...). Pompa chodzi. W układzie masz 38C a na powrocie prawie tyle co na kotle (czyli np. 60C) i tak przez ileśtam godzin. To dowodzi, że ciepły powrót jest przez ten czas właśnie dzięki zaworowi. Zgadzam się natomiast z tym, że stany pośrednie nie są najszczęśliwiej obsługiwane w opisanym przypadku. Można zastosować sterownik zaworu badający obie temp. (zasilania układu i powrotu). Wtedy efekt byłby lepszy. Układ z osobnym podmieszaniem, to oczywiście też bardzo fajne wyjście. Uważam jednak, że opisane niedogodności nie przeszkadzają zupełnie przy zastosowaniu kotła działającego non-stop (podajnik czy nawet dolniak). Pozdrawiam. Cytuj
sethus Opublikowano 24 Sierpnia 2010 #15 Opublikowano 24 Sierpnia 2010 Podjąłem decyzję o wpięciu dodatkowego układu podmieszania powrotu. Tutaj w zupełności wystarczy mała pompka od cyrkulacji CWU. Oczywiście praca pompki musi być uzależniona o pracy pompy CO i CWU, tzn. może się włączać tylko jeżeli pracuje pompa CO lub/i CWU. Inaczej pracowałaby przy zimnym piecu. Jest to bardzo proste. Do wyjść CO i CWU sterownika podłączamy dodatkowe przekaźniki a styki wyjściowe podłączamy do pompy mieszacza. Jest to klasyczny układ sumatora. Po osiągnięciu przez kocioł temperatury minimalnej włączenia pompy CO lub CWU np. 40C włącza się pompa CO lub/i CWU, wtedy jednocześnie włącza się pompa podmieszania i pracuje do momentu zadziałania termostatu. W załączniku jest schemat mojej instalacji. Zawór zwrotny na powrocie z 4D zamontowałem ponieważ bez niego pompa CWU zaciągała wodę z powrotu poprzez uchylony zawór 4D i pompowała schłodzony czynnik do bojlera co wydłużało czas oczekiwania na ciepłą wodę. Zdaję sobie sprawę że w ten sposób skutecznie zablokowałem funkcję podmieszania zaworu 4D, ale w zamian jest osobny układ. Instalacja.pdf Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.